logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wnętrze i (prosta, choć nietypowa) naprawa aparatu Fuji Film Instax

aadeer 22 Lip 2026 22:50 774 2

TL;DR LABEL_AI_GENERATED

  • Naprawa aparatu Fuji Film Instax Mini 11 z objawem ciągle migającej diody i brakiem możliwości zrobienia zdjęcia.
  • Winny okazał się przycisk migawki z gumową, fosforyzującą nakładką, którego klej spłynął do wnętrza obudowy i blokował go w pozycji wciśniętej.
  • Usunięcie zanieczyszczeń nożem i papierem ~1000 oraz ponowne sklejenie cyjanoakrylem przywróciły sprawność mechanizmu.
  • Po naprawie aparat działa normalnie, uruchamia napęd i wyzwala migawkę, a przycisk ma wyraźny, „przyjemny” klik.
  • Przy składaniu łatwo zgubić blaszkę-sprężynkę od przycisku; tutaj wymagało to nawet drugiego rozebrania i dogięcia elementu.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
Słuchaj:
  • Wnętrze i (prosta, choć nietypowa) naprawa aparatu Fuji Film Instax

    Aparat Fuji Film Instax Mini 11, czyli popularna w ostatnich latach kontynuacja polaroidów ;)
    Wnętrze i (prosta, choć nietypowa) naprawa aparatu Fuji Film Instax


    Aparat trafił do mnie po wyjeździe wakacyjnym pod koniec czerwca. Bez przerwy migała dioda - jedyna dioda sygnalizująca jaka tam jest, nie dało się zrobić zdjęcia. Wg instrukcji, internetu, a nawet elektrody (viewtopic.php?p=19548691) jest to problem z bateriami, jednak to już podobno zostało sprawdzone i baterie wymienione.
    Wnętrze i (prosta, choć nietypowa) naprawa aparatu Fuji Film Instax


    Zacząłem od oględzin, kolejnej wymiany baterii, jednak to nie pomogło. Zmieniła się tylko częstotliwość migania. W krótkiej instrukcji jest opisany jedynie błąd dot. baterii, nawet AI innych błędów nie znał, więc konieczne było zajrzenie do środka.
    Wnętrze i (prosta, choć nietypowa) naprawa aparatu Fuji Film Instax


    Sprzęt rozkłada się na szczęście dość przyjemnie, bez zatrzasków i obaw o połamanie obudowy. Trzeba tylko uważać, żeby nie zgubić blaszki - sprężynki od przycisku (ona okaże się tutaj kluczowa).
    Wnętrze i (prosta, choć nietypowa) naprawa aparatu Fuji Film Instax


    Wnętrze na pierwszy rzut wygląda na dość skomplikowane - przynajmniej mechanika, na szczęście nie musiałem jej rozbierać.
    Wnętrze i (prosta, choć nietypowa) naprawa aparatu Fuji Film Instax

    Od drugiej strony mamy PCB.
    Wnętrze i (prosta, choć nietypowa) naprawa aparatu Fuji Film Instax


    Co na nim widać? Lampa błyskowa, jakiś fotoelement, tranzystor LGBT IGBT do wyzwalania lampy. Dużo test-pointów ;) Rzadkie w elektronice użytkowej, czyżby producent przewidział możliwość serwisu?
    Wnętrze i (prosta, choć nietypowa) naprawa aparatu Fuji Film Instax

    Scalak wygląda na jakiś mikrokontroler, ma wyprowadzenia do wspomnianego IGBT'a, fotoelementu do pomiaru natężenia światła, na dole znajduje się prawdopodobnie przetwornica do ładowania lampy, kolejny tranzystor (tym razem MOSFET) do sterowania silnikiem napędu. A strzałki to etykiet dla AI, ponieważ szukałem, co to za układ, próbując diagnozować usterkę. Nie udało się znaleźć co to za układ, na szczęście nie było to wymagane do naprawy...
    Wnętrze i (prosta, choć nietypowa) naprawa aparatu Fuji Film Instax

    A, i jest też spory kondensator dla lampy błyskowej, z drugiej strony, poza PCB.
    Wnętrze i (prosta, choć nietypowa) naprawa aparatu Fuji Film Instax


    Żadnych uszkodzeń nie stwierdziłem, nawet udało się wyzwolić lampę (nie pytajcie jak, nie jest to zgodne ze sztuką), więc nie był to problem z ładowaniem czy bateriami. Na szybko posprawdzałem kondensatory czy nie mają zwarć, szukałem dalej uszkodzeń mechanicznych. Nic. Dodatkowo okazało się, że z płytką bez obudowy aparat zadziałał.

    Zastanawiacie się co było przyczyną? Siedziałem nad tym prawie godzinę. Aparat po złożeniu sygnalizował błąd, rozłożony działał - nie zakładałem filmu, ale cykał zdjęcie i uruchamiał napęd.

    Kombinując dalej: przycisk - wyzwalacz migawki ma gumową, miłą w dotyku i fosforyzującą w ciemności nakładkę. Jest ona przyklejona za pomocą tzw. gluta. Nie termogluta, tylko gluta, coś podobnego było kiedyś stosowane w czasopismach z płytami CD - moje pierwsze skojarzenie.
    Wnętrze i (prosta, choć nietypowa) naprawa aparatu Fuji Film Instax

    Po jego odklejeniu wyglądało to tak jak powyżej. Prawdopodobnie od temperatury glut spłynął do wewnątrz obudowy, blokując przycisk i powodując, że przycisk migawki był permanentnie wciśnięty.

    Wnętrze i (prosta, choć nietypowa) naprawa aparatu Fuji Film Instax

    Naprawa polegała na wyczyszczeniu wszystkiego nożem i papierem ~1000, a następnie ponownym sklejeniu, tym razem klejem cyjanoakrylowym w żelu.
    Zbliżenie białego aparatu Instax Mini 11 z obiektywem, lampą i przyciskiem migawki

    Na koniec oczywiście zapomniałem o wspomnianej na początku blaszce, więc musiałem rozkładać drugi raz, ale przy okazji dodatkowo ją jeszcze dogiąłem, żeby stawiała większy opór.
    Mała metalowa blaszka w kształcie łuku z dwoma otworami leży na jasnej powierzchni
    Wnętrze aparatu: płytka PCB, przewody i metalowy element przy mechanizmie przycisku

    Aparat zaczął działać, a przycisk ma "przyjemny" klik.
    Zbliżenie przycisku migawki aparatu z beżową gumową nakładką i pozostałością kleju


    Swoją drogą taki aparat przywraca trochę zabawę z czasów aparatów analogowych.
    Nie wiadomo od razu jak wyszło zdjęcie, jest ten moment oczekiwania na to, co będzie na zdjęciu...

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    aadeer
    Poziom 17  
    Offline 
    Z elektroniką już prawie 30 lat, a na elektrodzie od ponad 20... 🤓⚙️💡
    Zarabiam w embedded, lubię analog. Serwis wszelaki rodzinny.
    aadeer napisał 279 postów o ocenie 178, pomógł 11 razy. Jest z nami od 2003 roku.
  • REKLAMA
  • #2 21944088
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 7063
    Pomógł: 537
    Ocena: 1928
    aadeer napisał:
    Dużo test-pointów Rzadkie w elektronice użytkowej, czyżby producent przewidział możliwość serwisu?

    Nie sądzę. Były potrzebne tylko na etapie produkcji, do automatycznych testów końcowych wyprodukowanej i zlutowanej płytki.
  • #3 21946000
    aadeer
    Poziom 17  
    Posty: 279
    Pomógł: 11
    Ocena: 178
    kris8888 napisał:
    Były potrzebne tylko na etapie produkcji, do automatycznych testów końcowych

    To jedna sprawa, ale gdyby służyły tylko do tego to byłyby tak ładnie opisane? Ogólnie płytka przyjemna do naprawy, SMD w dużych rozmiarach, a przewody do niej na krórymś etapie produkcji wyglądają na lutowane ręcznie.
Słuchaj:
REKLAMA