logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Żarówki LED 12V czy 230V - gdzie są mniejsze straty i większa oszczędność?

wilkw 17 Sie 2026 08:11 834 36
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Czy przy zasilaniu kilku żarówek LED GU10 bardziej energooszczędny będzie wariant 230 V z driverem w każdej żarówce, czy 12 V z jednym zewnętrznym zasilaczem impulsowym?

Nie ma uniwersalnej odpowiedzi: o sprawności decydują konstrukcja żarówki, zastosowany driver, obciążenie oraz sprawność zasilacza, a nie samo napięcie 12 V lub 230 V [#21956481] [#21958241] Żarówka 12 V również musi ograniczać prąd, ponieważ pojedyncza dioda LED pracuje przy około 3 V; stosuje się do tego rezystory albo źródła prądowe [#21956102] [#21956461] W wersjach 230 V występuje prostowanie napięcia i stabilizacja prądu, natomiast w wersjach 12 V nie zawsze ma miejsce podwyższanie napięcia — często stosuje się odpowiednią liczbę szeregowo połączonych struktur LED oraz osobne drivery lub rezystory [#21956658] Najbardziej miarodajne będzie zmierzenie watomierzem mocy pobieranej z sieci: osobno dla trzech żarówek 230 V oraz dla trzech żarówek 12 V razem z ich zasilaczem [#21956142] [#21956169] Przy wyborze warto zwracać uwagę przede wszystkim na jakość i temperaturę pracy całej lampy, ponieważ tanie produkty często przeciążają diody i mają słabe chłodzenie, co zwiększa straty oraz skraca trwałość [#21956481]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
  • #1 21956008
    wilkw
    Poziom 15  
    Posty: 413
    Ocena: 31
    Mam pytanie odnoście oświetlenia LED i żarówek halogenowych.
    Mam w domu kilka dobrej jakości zasilaczy impulsowych 12 V. I tak myślę aby założyć żarówki halogenowe 12 V.
    Gdzieś poczytałem, że lepsze 230 V, bo w zasilaczach są straty, ale przecież każda żarówka LED na 230 V ma zasilacz wbudowany, który obniża napięcie i ta żarówka mocno się przez to grzeje, więc są straty. Czy ktoś robił doświadczenie gdzie są mniejsze straty? Wiadomo, że żarówki są różne, ale tak ogólnie, co jest bardziej oszczędne?
  • #2 21956015
    kaz69
    Poziom 37  
    Posty: 3387
    Pomógł: 399
    Ocena: 553
    Żarówka ledowa ma większą sprawność od żarówki halogenowej. Zużywa mniej energii na przekształcenie w światło. Żarówka halogenowa posiada żarnik który musi się rozgrzać więc spora część energii idzie w temperaturę. Zaletą jest prostota zasilania. W ledowych natomiast potrzebujemy odpowiedni sterownik.
  • #3 21956021
    wilkw
    Poziom 15  
    Posty: 413
    Ocena: 31
    Nie o to mi chodzi.
    Dla mnie halogen to GU10
    Chodzi mi o to czy żarówkę GU10 lepiej zasilać 230 V czy 12 V. Ta na 12 V to nawet ma chyba inne oznaczenie.
  • #5 21956039
    wilkw
    Poziom 15  
    Posty: 413
    Ocena: 31
    kaz69 napisał:
    Wiadomo, że na 230 V bo nie masz wtedy strat na konwertowaniu napięcia 230 V na 12 V.

    Przecież w każdej żarówce konwertowane jest napięcie. Taka żarówka grzeje się mocno przez co są straty. Uważam, że dobry zasilacz impulsowy generuje mniej strat niż każdy mini zasilacz w kilku żarówkach.
    Może wypowie się ktoś bardziej zorientowany w temacie.
  • #6 21956060
    HD-VIDEO
    Poziom 43  
    Posty: 8052
    Pomógł: 1265
    Ocena: 1888
    Gdzie nasz konwersję w żarówce halogenowej 230V?.

    Rozróżnij lampa lLED na 230V lub 12V z halogenem 230V lub 12V
  • #7 21956061
    tomtim123
    Poziom 37  
    Posty: 2489
    Pomógł: 426
    Ocena: 769
    Pozwólcie, że ja się wtrącę. Robiłem dobrych kilka lat temu instalację elektryczną tylko pod oświetlenie z akumulatora 12V w domku letniskowym drewnianym w którym nie było możliwości podłączenia 230V.
    Instalacja była na 12V i w kilku pomieszczeniach były zamontowane żarówki LED 12V GU10. Instalację wykonałem przewodem 1,5 mm* i wszystkie obsadki żarówek lutowałem do przewodu w celu eliminacji strat. Akumulator jest ładowany jednym panelem na dachu po przez sterownik i do dzisiaj to śmiga. Jakiej mocy był panel, to nie pamiętam (to było dawno), ale był nowy nie używka.
    Moderowany przez krzysiek7:

    3.1.14. Publikowanie wpisów niezgodnych z tematyką danego działu forum lub wątku dyskusji.

  • #8 21956090
    wilkw
    Poziom 15  
    Posty: 413
    Ocena: 31
    Z całym szacunkiem dla wszystkich, ale każdy wpis jest nie na temat. Może ja źle pytam.
    Dokładnie chodzi mi tylko o żarówki LED. W żarówce na 230 V tak naprawdę te diody LED nie są zasilane napięciem 230 V, tylko jest ono w jakiś sposób konwertowane, zmniejszane i prostowane, przez co każda taka żarówka się grzeje. Natomiast w żarówce LED na 12 V nie ma tego efektu, bo napięcie 12 V jest idealne do zasilania diod LED. Więc jeśli mam dobry zasilacz impulsowy, który będzie zasilał 4 żarówki, czy nie lepiej zastosować takie rozwiązanie?
  • #9 21956102
    xury
    Specjalista automatyka domowa
    Posty: 7090
    Pomógł: 878
    Ocena: 1501
    To nie jest takie proste do wyliczenia. W każdej żarówce LED na 12 V też występuje dostosowanie do napięcia diod. W zależności od metody łączenia diod: albo ograniczanie prądu za pomocą rezystorów (najczęściej w taśmach LED), albo źródło prądowe (ograniczanie prądu do natężenia znamionowego diod). Jeśli robisz instalację na niskie napięcie 12 V, to im dłuższa odległość od zasilacza, tym straty na przesyle większe. Kiedy masz żarówki na 230 V, to odległość przetwornicy od źródła światła jest niewielka.
    Jest to analogiczne jak w kamerach zasilanych przez PoE lub zasilanych 12 V. Również sieci energetyczne też nie bez powodu są wysokonapięciowe. Upraszczając: im większe napięcie na przesyłaniu energii, tym niższe straty.
  • #10 21956110
    wilkw
    Poziom 15  
    Posty: 413
    Ocena: 31
    Tych strat akurat nie biorę pod uwagę, bo zasilacz będzie maks. 3 m od żarówki. Chodzi mi bardziej o to, czy straty na zmianie napięcia w 3 żarówkach 230 V będą większe lub mniejsze od zasilacza impulsowego dla trzech żarówek 12 V.
  • #11 21956142
    mirejab
    Poziom 14  
    Posty: 107
    Pomógł: 6
    Ocena: 25
    Ocena jakie rozwiązanie ma większą sprawność jest dość złożone. Wszystko zależy od konstrukcji LED. Jezeli znany jest schemat wewnętrzny, zastosowane komponenty LED, ocena może być łatwiejsza. Najszybciej zmierzyć U[V] x I[A] = ?[W] i policzyć.
  • #12 21956169
    tomtim123
    Poziom 37  
    Posty: 2489
    Pomógł: 426
    Ocena: 769
    To w takim razie sam możesz sobie to sprawdzić. Kup 3 żarówki na 12V i 3 na 230V, zrób pomiary prądu jedne dla trzech żarówek podłączonych bezpośrednio pod 230V, a drugi pomiar 3 żarówki na 12V podłączone do zasilacza impulsowego i będziesz miał wyniki. Oczywiście pomiary wykonuj w obwodzie 230V.
  • #13 21956174
    kkas12
    Poziom 43  
    Posty: 17438
    Pomógł: 1077
    Ocena: 4335
    Przecież owe straty są kompletnie pomijalne dla użytkownika.
    Ale kupując LED 230 V, masz sprawę załatwioną, a w przypadku 12 V musisz kupić zasilacz, który może ulec awarii.
    Dla mnie stosowanie 12 V tam, gdzie można zastosować 230 V, jest fanaberią nie dającą się uzasadnić.
  • #14 21956228
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6764
    Pomógł: 228
    Ocena: 908
    Kiedyś halogen o tej samej mocy i strumieniu miał większą sprawność na 12 V, ale dochodził transformator i straty na przekrojach zasilających - mam ponad 40 LED 230 V na GU10 i przez ponad 10 lat padło może ze 6 żarówek.
    Pewnie coś ok. 15% (lub więcej) padło, ale to ostatnie 1-3 lata, czyli tak po ok. 8-10 lat od montażu.
    Właśnie dlatego 230 V, a nie 12 V - mam przewody na 230 V i jednak spadki napięcia byłyby zbyt duże (obstawiam 5-15 m najdłuższe przewody do potencjalnego transformatora).
  • #15 21956407
    necavi
    Poziom 19  
    Posty: 346
    Pomógł: 5
    Ocena: 57
    O ile rozumiem, o co chodzi autorowi, to zarówno "żarówka" LED na 230 V i ta na 12 V wymagają przetwornicy, bo pojedyncze diody mają inne napięcie pracy i nie można ich bezpośrednio porównywać do zwykłych żarówek. Jakość/efektywność przetwornicy będzie tu decydująca.
  • #16 21956461
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 18132
    Pomógł: 1244
    Ocena: 3552
    wilkw napisał:
    Natomiast w żarówce LED na 12 V nie ma tego efektu, bo napięcie 12 V jest idealne do zasilania diod LED.
    Nie nie jest idealne.
    Na diodach LED jest napięcie ok 3V - nie 12V.
    Wiec nadwyżka napięcia także jest redukowana

    Kup watomierz i zmierz moc pobieraną.
  • #17 21956478
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23796
    Pomógł: 1918
    Ocena: 6728
    230 zdecydowanie lepsza opcja i mniejsze straty.
    W każdej jednej lodówce czy na 12 volt na 230 masz dzisiaj driver prądowy. A ledy są w szereg. I w zależności od zastosowanych diod raczej ilości i tym samym mocy danego źródła. Napięcie wejściowe waha się od 20 paru woltów aż do nawet 300. Więc jak masz zasilacz 12 v to i tak napięcie trzeba podnieść do tych 20 paru 30 w układzie 12 V. Więc sama konwersja najpierw w jedną stronę później w drugą to już straty. Przy wyższym napięciu taką wersję już nie następuje.
  • #18 21956481
    elukam
    Poziom 19  
    Posty: 472
    Pomógł: 11
    Ocena: 209
    Poprawna odpowiedź brzmi: jeśli chodzi o produkty końcowe w postaci "żarówek" LED, nie ma żadnej reguły. Poza może jedną, o której na końcu.
    Oświetlenie LED grzeje się (przez co krótko działa) nie dlatego, że grzeje się zasilacz, tylko przede wszystkim dlatego, że diody LED w takich produktach są celowo dociążane na maksimum. Żeby było taniej W PRODUKCJI. W efekcie diody LED które powinny być normalnie w temperaturze najwyżej ludzkiego ciała, podgrzewają się do kilkudziesięciu stopni, potrafią nawet nieźle parzyć. Takie "żarówki" żyją krótko, co podważa sens ich stosowania, bo nie są ani tanie ani trwałe i szybko stają się elektrośmieciami. Co więcej ich sprawność świetlna jest wtedy bardzo obniżona.

    Regułą jest więc wybieranie takich źródeł LED, które się nie nagrzewają, albo inaczej mówiąc nagrzewają się najmniej. Dobry LED, to chłodny LED.
    Będą to markowe produkty i to te z wyższej półki. Niestety względnie drogie. Wszelkie chinole brandowane polskimi firmami-krzak które je importują, to zwykły badziew.
    Alternatywą są samodzielne konstrukcje nastawione na sprawność a nie na cenę. Zabawa nie dla każdego za to można mieć wieczne i wysokosprawne źródła światła, oczywiście pod warunkiem użycia odpowiedniej jakości elementów.
  • #20 21956590
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 18132
    Pomógł: 1244
    Ocena: 3552
    elukam napisał:
    efekcie diody LED które powinny być normalnie w temperaturze najwyżej ludzkiego ciała
    Dlaczego uważasz, że LED powinien mieć temperaturę najwyżej ludzkiego ciała ?
  • #21 21956624
    kkknc
    Poziom 43  
    Posty: 23796
    Pomógł: 1918
    Ocena: 6728
    Bo się nie zna, nie wie że najważniejsze to temperatura złącza.
  • #22 21956643
    xury
    Specjalista automatyka domowa
    Posty: 7090
    Pomógł: 878
    Ocena: 1501
    Ja mam żarówki gu10 LED 12 sztuk założonych w 2011 roku. Do tej pory nie padła żadna. 15 lat. Chciałem potem dokupić takie same ale już ich nigdzie nie było. Są szklane z diodami na wierzchu a w środku masa upchanejj elektroniki.w tym ogromny kondensator zajmujący ponad połowę miejsca. Nie migają w kamerach. Niestety już takich nie produkują.
  • #23 21956658
    kris8888
    Poziom 41  
    Posty: 7119
    Pomógł: 537
    Ocena: 1938
    kkknc napisał:
    Napięcie wejściowe waha się od 20 paru woltów aż do nawet 300. Więc jak masz zasilacz 12 v to i tak napięcie trzeba podnieść do tych 20 paru 30 w układzie 12 V. Więc sama konwersja najpierw
    w jedną stronę później w drugą to już straty

    W żarówkach LED na 12V DC żadnego podbijania napięcia nie ma. Po prostu jest odpowiednia liczba struktur LED połączonych w szereg i w zależności od mocy żarówki kilka takich szeregów jest łączonych równolegle do źródła zasilania. Każdy taki pojedynczy szereg zawiera swój driver prądowy (lub w tanich żarówkach jest to tylko odpowiednio dobrany rezystor).

    W żarówkach LED na 230V AC też dobiera się ilość, typ i kombinację połączeń struktur LED tak żeby zminimalizować straty na zasilaniu. Straty oczywiście zawsze są bo jest konieczne prostowanie napięcia zasilania jak i również stabilizacja prądowa.
  • #24 21956672
    czesiu
    Poziom 38  
    Posty: 3203
    Pomógł: 454
    Ocena: 842
    kris8888 napisał:
    Straty oczywiście zawsze są bo jest konieczne prostowanie napięcia zasilania jak i również stabilizacja prądowa.

    Straty z prostowania i stabilizacji prądu są zazwyczaj proporcjonalne do wielkości prądu, a w przypadku rezystancji szeregowej do kwadratu prądu, co sugeruje że elektronika led-a na 230V jest mniej stratna niż 12V przy tej samej mocy, bo pobiera prawie dwudziestokrotnie mniej prądu.
  • #25 21956673
    elukam
    Poziom 19  
    Posty: 472
    Pomógł: 11
    Ocena: 209
    kkknc napisał:
    Bo się nie zna, nie wie że najważniejsze to temperatura złącza.
    A sądzisz że mówię o temperaturze klosza w kwiatki? :)
    xury napisał:
    Ja mam żarówki gu10 LED 12 sztuk założonych w 2011 roku. Do tej pory nie padła żadna. 15 lat. Chciałem potem dokupić takie same ale już ich nigdzie nie było. Są szklane z diodami na wierzchu a w środku masa upchanejj elektroniki.w tym ogromny kondensator zajmujący ponad połowę miejsca. Nie migają w kamerach. Niestety już takich nie produkują.
    2-3 lata temu kupowałem reflektorkowe LED-y. Była tego duża ilość, więc najpierw zakupiłem pilotażowo kilka modeli po 1 sztuce do testów. I ostatecznie wybrałem jakieś resztki magazynowe wyprodukowane w 2012. Zasilacze i tak zamierzałem wyrzucić, ale same LED-y były najlepsze, nieoszukane i miały praktycznie deklarowaną moc. Wszystkie testowane nowsze nadawały się o kant d... A dołączone do nich "zasilacze" były żałosne.
    czesiu napisał:
    Straty z prostowania i stabilizacji prądu są zazwyczaj proporcjonalne do wielkości prądu, a w przypadku rezystancji szeregowej do kwadratu prądu, co sugeruje że elektronika led-a na 230V jest mniej stratna niż 12V przy tej samej mocy, bo pobiera prawie dwudziestokrotnie mniej prądu.
    I tak i nie. Ta reguła sprawdza się dobrze w przypadku tego samego zasilacza, a nie działających na dowolnie różnych zasadach.
  • #26 21957003
    mirejab
    Poziom 14  
    Posty: 107
    Pomógł: 6
    Ocena: 25
    >>21956169 Tak ogólnie, przy 230V im więcej LED połączonych szeregowo w jednej lampce, tym większa sprawność. Tak na marginesie pomiar prądu dla PWM nie stanowi problemu dla elektronika.
    Żarówki halogeny zużywają wielokrotnie więcej energii.
  • #27 21958241
    elukam
    Poziom 19  
    Posty: 472
    Pomógł: 11
    Ocena: 209
    mirejab napisał:
    Tak ogólnie, przy 230V im więcej LED połączonych szeregowo w jednej lampce, tym większa sprawność

    Tak ogólnie - jest to bzdura. Trzeba rozpatrywać wszystko razem: model LED, obciążenie w stosunku do nominalnego, rodzaj zasilacza i jego sprawność. Tylko wtedy da się coś konkretnego powiedzieć.
  • #28 21958375
    r103
    Poziom 37  
    Posty: 6458
    Pomógł: 286
    Ocena: 973
    elukam napisał:

    xury napisał:
    Ja mam żarówki gu10 LED 12 sztuk założonych w 2011 roku. Do tej pory nie padła żadna. 15 lat. Chciałem potem dokupić takie same ale już ich nigdzie nie było. Są szklane z diodami na wierzchu a w środku masa upchanejj elektroniki.w tym ogromny kondensator zajmujący ponad połowę miejsca. Nie migają w kamerach. Niestety już takich nie produkują.
    2-3 lata temu kupowałem reflektorkowe LED-y. Była tego duża ilość, więc najpierw zakupiłem pilotażowo kilka modeli po 1 sztuce do testów. I ostatecznie wybrałem jakieś resztki magazynowe wyprodukowane w 2012. Zasilacze i tak zamierzałem wyrzucić, ale same LED-y były najlepsze, nieoszukane i miały praktycznie deklarowaną moc. Wszystkie testowane nowsze nadawały się o kant d... A dołączone do nich "zasilacze" były żałosne.
    .


    No ale cena.

    Ja mam takiego Leda 3 waty założonego jako stałe oświetlenie nocne w takim kluczowym miejscu. No nie rozbierałem go bo jest jeden i działa - ale jest ciężki - to od razu poczuć 2x dzisiejsze. Też gdzieś 15 lat ma i świeci 12 godzin dziennie - za te 15 lat wyświecił już jakieś 75 000 godzin :-)

    Kupiłem go w Lidlu kosztował jakieś 25 złotych - uwzględniając inflację spokojnie na dzisiaj by było 50 albo i więcej.
    A ile dzisiaj kosztuje taki Led - kilka złotych - to i jakość musi być do niczego...
  • #29 21958400
    sq3evp
    Poziom 39  
    Posty: 6764
    Pomógł: 228
    Ocena: 908
    r103 napisał:

    Kupiłem go w Lidlu kosztował jakieś 25 złotych - uwzględniając inflację spokojnie na dzisiaj by było 50 albo i więcej.
    A ile dzisiaj kosztuje taki Led - kilka złotych - to i jakość musi być do niczego...

    Uzywam z IKEA - też nie są tanie i najstarsze działają już wiele lat.
    Mniej ważne jest czas działa niż cykle włącz/wyłącz. Mam LED świecące już sporo godzin, ale mało cykli włącz/wyłącz i w moim przypadku jest to zauważalne.
    Te świecacę krócej, ale częśniej wyłączane nie działają aż tak długo licząc czas pracy.
  • #30 21958411
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5780
    Pomógł: 457
    Ocena: 1415
    Podstawowa zasada przy kupowaniu lampek GU10 i innych. Im mniejsza moc w jednostce objętości tym niższa temperatura a więc dłuższe życie ledów i kondensatorów . Kropka.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Tematem jest wybór między żarówkami LED 12 V i LED 230 V, z uwzględnieniem strat energii w zasilaniu oraz sprawności całego układu oświetleniowego. Rozważane jest wykorzystanie posiadanych zasilaczy impulsowych 12 V do zasilania trzech lub czterech żarówek LED 12 V zamiast stosowania osobnych żarówek LED 230 V z wbudowaną elektroniką. W dyskusji wskazano, że pojedyncze struktury LED pracują przy napięciu około 3 V, dlatego także wersje 12 V wymagają ograniczania prądu za pomocą rezystorów albo źródła prądowego. W żarówkach LED 230 V występują prostowanie napięcia i stabilizacja prądu, natomiast w rozwiązaniu 12 V może być potrzebne dalsze dopasowanie napięcia do szeregów diod. Sprawność zależy od konstrukcji żarówki, jakości i sprawności zasilacza, obciążenia względem wartości nominalnej oraz temperatury złącza LED. Przy zasilaniu 12 V rosną również straty przesyłowe wraz z długością przewodów, choć dla odległości do około 3 m uznano je za drugorzędne. Proponowanym sposobem porównania jest pomiar mocy pobieranej z sieci 230 V przez trzy żarówki LED 230 V oraz zestaw zasilacza i trzech żarówek LED 12 V. Ostatecznie nie wskazano uniwersalnie oszczędniejszego wariantu, ponieważ decydują konkretne konstrukcje i ich parametry.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA