logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Generator fali kwadratowej do efektu telekinetycznego Pająka – koncepcja free energy

sneak 05 Sty 2006 20:21 54284 199
Najlepsze odpowiedzi

Jak zbudować generator fali prostokątnej i układ samozasilania do rzekomego efektu telekinetycznego opisywanego przez Pająka?

Nie ma tu żadnego potwierdzonego „efektu telekinetycznego” — generator prostokąta z cewką i diodami to po prostu zwykła przetwornica impulsowa, a obserwowane „załamki” i dodatkowe drgania wynikają z indukcyjności, rezonansu LC, pasożytniczych pojemności oraz efektu Gibbsa [#2151053][#2378225][#2435182][#2752410] Jeśli chcesz uzyskać niesymetryczny przebieg, najprościej użyć generatora trójkątnego, prostokątnego lub piłokształtnego, ewentualnie bezpośredniej syntezy cyfrowej (pamięć + DAC + wzmacniacz), a prostownik z małym kondensatorem traktować tylko jako ostateczność [#2378225] Do testów potrzebujesz oscyloskopu, szybkich diod i dobrze dobranego tranzystora; ważne są strome zbocza, bo w cewce prąd narasta i zanika w sposób wykładniczy, a nie „magiczny” [#2450320][#2615084][#2640239] Jednocześnie nie pokazano żadnego działającego, powtarzalnego układu samowystarczalnego — w wątku wielokrotnie podkreślano, że trzeba zmierzyć moc wejściową i wyjściową, bo bez tego to tylko spekulacje, a energii z niczego nie da się uzyskać [#2407000][#2430620][#2615606]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #151 2711257
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    romoo napisał:
    A perpetum mobile z kota i przymocowanej do jego grzbietu kanapką z masłem?
    Mylisz fakty. Chodzi o margarynę a nie masło. Z kanapki z masłem nie da się zrobić PM.

    Dodano po 19 [minuty]:

    romoo napisał:
    A skąd wiesz czy nasza materia tego nie zmienia i czy te cząstki nie są modyfikowane poprzez oddziaływanie z naszą materią i czy nie niosą ze sobą informacji o naszym świecie gdzieś daleko. Jak obraz rentgenowski?''
    Akurat mam wgląd w temat, bo mam pod stołem miniaturową czarną dziurę, przez którą często oglądam "niewidoczną" materię. Niestety wyżera mi żółty ser z lodówki i będę ją musiał uśpić. Chyba żebym jej dał do pożarcia cały świat. Nawet byśmy tego nie zauważyli, bo i świat i my bylibyśmy przenicowani. Kiedyś wrzuciłem tam psa, ale wrócił wściekły i trzeba go było uspokajać.
  • REKLAMA
  • #152 2711301
    kalol17
    Poziom 13  
    Posty: 121
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    ha ha ha... no a znacie jakieś inne przykłady dualizmu korpuskularno- falowego niż świetła, może z tego dałoby sie zrobiś jakies freee energy? :D:D
  • #153 2711334
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48949
    Pomógł: 3205
    Ocena: 4222
    marek_Łódź, dopiero co ostrzegałeś przed robieniem czegoś z czarnymi dziurami:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic423637-120.html#2705522
    a tu się okazuje, że sam po kryjomu jakąś trzymasz pod stołem... ;)

    A dualizm korpuskularno- falowy dotyczy wszystkiego, każdego obiektu...
  • REKLAMA
  • #154 2712291
    Nemo
    Poziom 31  
    Posty: 2078
    Pomógł: 9
    Ocena: 72
    Tak przy okazji tego trafo na magnesie...

    Ponieważ magnesy mają tylko 50mm długości, zestawiłem dwa takie, aby uzyskać 100mm (więcej uzwojeń się mieści) - połączone są biegunami N do S - nic nadzwyczajnego.

    Jednakże w miejscu połączenia magnesów (styku) wokół tego miejsca występuje trochę dziwne pole magnetyczne. Troszkę przeczy to symetrii, ale... Być może jest to spowodowane tym, że neodymowy materiał magnetyczny jest opancerzony skorupką z niklu. Być może podwójna grubość tej niklowej skorupki powoduje, że wokół magnesu tworzy się dodatkowe pole. To tylko spekulacja.

    Jak wyglądał eksperyment

    a.) - Dwa magnesy walcowe o średnicy 12 mm i długości 50 mm z materiału N35 połączone N do S tworzą pręt o długości 100 mm. Łapią się mocno, dlatego trzeba uważać, aby nie puknęły. Są namagnesowane tak, że bieguny N i S znajdują się na przeciwległych podstawach walca. Nazywam je dalej dla uproszczenia prętami.
    b.) - Magnes pierścieniowy średnica zewnętrzna 32 mm, wewnętrzna 18 mm, grubość 4 mm, materiał N38, namagnesowany tak, że bieguny są na obu płaskich powierzchniach pierścieniowych. Nazywam go dalej pierścieniem.
    c.) - Ponieważ średnica wewnętrzna pierścienia jest większa, niż pręta, pręt można włożyć w otwór pierścienia. Na biegun N pręta nałożyłem pierścień również biegunem N. Trzeba było trochę siły, aby to zrobić.
    d.) - Gdy pierścień został włożony tak głęboko, że koniec pręta i powierzchnia pierścienia się zrównały, pierścień został wciągnięty dalej. Układ pozostaje stabilny (wiadomo, biegun N pręta i S z pierścienia się przyciągnęły). Ten punkt stabilności leży około 4 mm poniżej końca pręta. Przesunięcie bliżej końca wymaga sporej siły, zaś bliżej środka mniejszej.
    e.) - Odciągnąłem pierścień prawie do połowy długości pręta (czyli około 4 mm poniżej miejsca styku dwóch prętów 50 mm) i puściłem. Pierścień bardzo szybko poleciał do końca pręta i zatrzymał się w punkcie stabilności 4 mm od końca pręta.
    f.) - Ustawienie pierścienia dokładnie na środku pręta (czyli 50 mm od końca) powoduje, że przy poruszaniu pierścieniem czuć wyraźny opór. Pierścień jest spychany ze środka w stronę jednego z końców. Wynika z tego, że złączone magnesy nie zachowują się w 100% jak jeden magnes, ale zachowują część swoich właściwości pojedynczych magnesów. Tak szacunkowo ze 20%.

    Lepiej ten efekt jest widoczny na pręcie o długości 150 mm złożonym z trzech prętów po 50 mm. Wtedy pierścień w samym środku pręta (wypada na środku drugiego magnesu) pozostaje jakby w powietrzu. Nic go nie przyciąga. Po przesunięciu o parę mm zostaje przyciągnięty do bliższego punktu styku dwóch magnesów prętowych, ale pozostaje ciągle na środkowym magnesie. Nie przekracza punktu styku prętów. Przesunięcie go ponad tym stykiem powoduje szybkie przesunięcie na koniec pręta (w stan stabilny 4 mm od końca).

    Podczas przesuwania nad punktem styku dwóch prętów składowych wyraźnie czuje się opór. Tak, jakby biegun S jednego pręta mimo połączenia z N drugiego pręta, ciągle działał na otoczenie tak, jak biegun S, ale z mniejszą siłą.

    Efekt jest taki sam przy dowolnej zamianie kolejności prętów składowych (czyli to chyba nie zależy od nierównomierności namagnesowania prętów).

    W związku z tym mam pytanie:
    1. Czy warstwa osłaniająca magnesy neodymowe może być powodem takiego zachowania?
    2. Czy szczelina powietrzna (liczona w mikrometrach) pomiędzy dwoma prętami może być powodem takiego zjawiska?

    Pozdrawiam.

    PS. Złączone magnesy nie nadają się zatem do takich prac. Rdzeń musi być wykonany jako jeden element - jeden pręt.
  • #155 2712846
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48949
    Pomógł: 3205
    Ocena: 4222
    Dodatkowe pola na styku magnesów jak najbardziej ma prawo się tworzyć - warstwa niklu odpowiada
    magnesowi o przeciwnym kierunku namagnesowania, i grubości takiej, jaką ma ta warstwa - biorąc
    pod uwagę, że mamy tu dwie warstwy złożone razem, łączna grubość jest około 0.1mm.

    Nie jest dla mnie jasne z tego opisu, jak mają się kierunki namagnesowania pręta i pierścienia
    - są zgodne, czy przeciwne? Zgaduję, że przeciwne, ale nie jestem pewien.
  • REKLAMA
  • #156 2721291
    Nemo
    Poziom 31  
    Posty: 2078
    Pomógł: 9
    Ocena: 72
    Nie, pierścień jest tak wkładany na pręt, że w chwili przed wsunięciem oba bieguny są zgodne, czyli magnesy się odpychają. Ta sytuacja dotyczy opisanego w poprzednim moim poście przypadku.

    Ustawienie pręta i pierścienia biegunami przeciwnymi, czyli gdy magnesy się przyciągają, i wsunięcie pierścienia na pręt, powoduje spychanie pierścienia na środek pomiędzy magnesami. Na miejscu styku części składowych pręta również jest taki odcinek przejściowy, jak opisany wyżej.

    Czyli skoro to wina powłoki niklowej, w porządku. Po prostu trzeba będzie poszukać innych magnesów. :)

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #157 2724009
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48949
    Pomógł: 3205
    Ocena: 4222
    Jeśli się odpychają zanim włożysz pierścień na pręt (jak jeszcze między końcem pręta a pierścieniem jest jakaś,
    nawet niewielka odległość), to są zwrócone do siebie jednakowymi biegunami, czyli są skierowane przeciwnie
    - jak pręt ma np. na górze biegun północny, to pierścień ma go na dole, a na górze południowy - tak?
  • #158 2726649
    Arnold_S.
    Poziom 26  
    Posty: 883
    Pomógł: 49
    Ocena: 85
    Tamten drugi temat(o "weryfikowaniu FE") w końcu został zamknięty! Generator fali kwadratowej do efektu telekinetycznego Pająka – koncepcja free energy
    Macie jeszcze coś do dodania dzieciaki? :D

    Jaką nową zabawkę teraz robicie z magnesików? :D Co ona będzie w stanie napędzić?
  • #159 2726884
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 6492
    Pomógł: 242
    Ocena: 1377
    Dzisiaj nabyłem neodymy i zobaczymy czy się będzie szybciej kręcił czy będzi silniejszy lub czy wywale go.
    ==>Arnold_S. może w końcu ciebie ..........
  • #160 2727199
    Nemo
    Poziom 31  
    Posty: 2078
    Pomógł: 9
    Ocena: 72
    _jta_ napisał:
    Jeśli się odpychają zanim włożysz pierścień na pręt (jak jeszcze między końcem pręta a pierścieniem jest jakaś, nawet niewielka odległość), to są zwrócone do siebie jednakowymi biegunami, czyli są skierowane przeciwnie - jak pręt ma np. na górze biegun północny, to pierścień ma go na dole, a na górze południowy - tak?


    Tak _jta_, w pierwszym przypadku, opisanym dwa posty wcześniej, biegun pierścienia i pręta były jednakowe. Konkretnie N do N (skąd wiem? Igła kompasu, normalnie wskazująca północ, wskazuje też biegun N magnesu - dobrze myślę?).

    W drugim bieguny pierścienia i magnesu były przeciwne, konkretnie N pręta i S pierścienia.

    W sumie to pytanie dotyczyło styku dwóch magnesów prętowych i pojawiającego się tam dziwnego pola wokół magnesu. Przyjąłem, że winę ponosi niklowa powłoka magnesów neodymowych.

    Pozdrawiam.

    PS. Arnold_S. - Twoje posty niczego nie wnoszą do rozmowy, dlatego proszę o zaprzestanie wszelkiej szkodliwej działalności w tym temacie. Wiem, że Moderatorskie ostrzeżenia nie robią na tobie wrażenia - po zablokowaniu konta założysz nowe i dalej będziesz robił to samo. Proszę, nie w tym temacie. Uszanuj plac zabaw innych.

    Pozostałych rozmówców proszę o zachowanie spokoju oraz kultury i nie odpowiadanie na zaczepne teksty pisane przez użytkownika Arnold_S.. Dziękuję.
  • #161 2727823
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48949
    Pomógł: 3205
    Ocena: 4222
    Oj, z kompasem to jest mylące - przyciągają się bieguny różnoimienne, a biegunem N nazwano biegun
    magnetyczny tego końca igły, który na większości kuli ziemskiej wskazuje północ - gdzie jest biegun S.
  • #162 2727891
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 4340
    Pomógł: 299
    Ocena: 496
    Jta - ty to potrafisz człowieka zaskoczyć - faktycznie na biegumie północnym mamy biegun południowy loool.
    Jak zwykle na odwrót.
  • #163 2727921
    Arnold_S.
    Poziom 26  
    Posty: 883
    Pomógł: 49
    Ocena: 85
    Nemo napisał:
    W sumie to pytanie dotyczyło styku dwóch magnesów prętowych i pojawiającego się tam dziwnego pola wokół magnesu. Przyjąłem, że winę ponosi niklowa powłoka magnesów neodymowych.

    Pokaż no to pole na jakimś wykresie. Masz przyrządy do badania rozkładu pola? Co to znaczy "dziwne"? :D

    Nemo napisał:
    PS. Arnold_S. - Twoje posty niczego nie wnoszą do rozmowy,...

    Całe 6 stron nic nie wnosi "do rozmowy"...i na poprawę nie liczcie. :D

    Nemo napisał:
    Pozostałych rozmówców proszę o zachowanie spokoju oraz kultury i nie odpowiadanie na zaczepne teksty pisane przez użytkownika Arnold_S. Dziękuję.

    Cały ten temat jest "zaczepny"!
    Oscentacyjnie ignoruje osiągnięcia tęgich głów z przestrzeni prawie 100 lat, które dały Ci prąd w gniazdku, abyś mógł pisać swoje radosne wypociny...


    Temat zmierza do nikąd.
    Napisanie czegoś takiego, to nie zazdrość, "przekupienie przez lobby paliwowe", czy coś w tym stylu - to chłodna kalkulacja.
    Na Elektrodzie jest wielu speców od maszyn elektrycznych, i jakoś się nie odzywają w temacie(bo zwyczajnie szkoda czasu na wybijanie z głowy dzieciom pomysłów na zabawki z magnesów).

    Zgodnie z życzeniem kończę udział w temacie(na jakiś czas).
  • #164 2741609
    Nemo
    Poziom 31  
    Posty: 2078
    Pomógł: 9
    Ocena: 72
    _jta_ napisał:
    Oj, z kompasem to jest mylące - przyciągają się bieguny różnoimienne, a biegunem N nazwano biegun magnetyczny tego końca igły, który na większości kuli ziemskiej wskazuje północ - gdzie jest biegun S.


    :arrow: _jta_: Czyli mam rozumieć, że igła magnetyczna, normalnie wskazująca północ N (geograficzną), wskazuje południowy biegun S magnesu? Możesz to wyjaśnić (tak w paru słowach).

    Pozdrawiam.
  • #165 2742009
    romoo
    Użytkownik obserwowany
    Posty: 6492
    Pomógł: 242
    Ocena: 1377
    A jaki jest sens oznaczania biegunów N-S skoro jednoimienne się odpychają i niewiadomo który jest N a który S i jest to oznaczenie umowne.
  • #167 2742758
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    romoo napisał:
    A jaki jest sens oznaczania biegunów N-S skoro jednoimienne się odpychają i niewiadomo który jest N a który S i jest to oznaczenie umowne.
    Niektórzy producenci magnesów malują jeden koniec na niebiesko, drugi na czerwono, więc N-S jest im potrzebne, żeby się nie pomylili. Podobnie my budując FE możemy postawić kolorowe kropki flamastrem, co znacząco poprawi osiągi urządzenia. Z przyczyn pryncypialnych proponuję nie rezygnować z konwencji mówiącej, że tam gdzie jest Antarktyda mamy biegun południowy.
  • #168 2742856
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 4340
    Pomógł: 299
    Ocena: 496
    marek_Łódź napisał:
    że tam gdzie jest Antarktyda mamy biegun południowy.
    - geograficzny, czy magnetyczny? :D
  • #169 2743144
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    forestx napisał:
    marek_Łódź napisał:
    że tam gdzie jest Antarktyda mamy biegun południowy.
    - geograficzny, czy magnetyczny? :D
    Neodymowy.

    Dopisano po pewnym czasie

    No co taka cisza? Mógłby ktoś zademonstrować jakieś urządzenie odzyskujące energię z neodymów, czy z pola magnetycznego ziemi? Był niedawno w nocy w tv film z Dustinem Hofmanem ("Wściekłe psy?). Masakra. W tym filmie pokazali magnetycznego gibasa, który się gibał. Tak więc do FE nie muszą być użyte neodymy, wystarczą zwykłe magnesy.

    Dopisano jeszcze po pewnym czasie

    Jest taka piosenka o free energy jakoś tak konik, z drzewa koń na neodymach...rozkołysze rozbawi...

    Poniżej przedstawiono sovietskij gibas ze skrzydełkami. Proponuję wykonać działający model i zademonstrować w tym temacie.
  • #170 2749657
    Tomek665
    Poziom 28  
    Posty: 1047
    Pomógł: 89
    Ocena: 130
    marek_Łódź napisał:
    No co taka cisza? Mógłby ktoś zademonstrować jakieś urządzenie odzyskujące energię z neodymów, czy z pola magnetycznego ziemi?
    Jasne.
    Załączniki:
    • Generator fali kwadratowej do efektu telekinetycznego Pająka – koncepcja free energy 1.gif (21.05 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Generator fali kwadratowej do efektu telekinetycznego Pająka – koncepcja free energy 2.gif (41.07 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #171 2749690
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 4340
    Pomógł: 299
    Ocena: 496
    marek_Łódź napisał:
    forestx napisał:
    marek_Łódź napisał:
    że tam gdzie jest Antarktyda mamy biegun południowy.
    - geograficzny, czy magnetyczny? :D
    Neodymowy.
    - Bieguny neodymowe to mam dwa: jeden na liczniku prądu a drugi na wodomierzu. I to jest jedyna free energy którą można z magnesów uzyskać (do czasu) :D.
  • #172 2749985
    Tomek665
    Poziom 28  
    Posty: 1047
    Pomógł: 89
    Ocena: 130
    marek_Łódź napisał:
    Poniżej przedstawiono sovietskij gibas ze skrzydełkami. Proponuję wykonać działający model i zademonstrować w tym temacie.

    Marek nie bądź naiwny, a skąd ja Ci wezmę działający model perpetum mobile, nie wystarczy Ci ten? :)
    Ale poważnie:
    Niektórzy koledzy zachowują się tak jakby chcieli zakazać dwulatkom zabawy w piaskownicy, tłumacząc że przewalanie piasku w tę i na zad nie ma sensu. Ale ja myślę że na każdym etapie rozwoju człowieka odpowiednie zabawy mają sens.
    Taki osesek jak wyrośnie łatwiej trafi prawdziwą łopatą piachu do betoniarki, a ten co się bawił magnesami,sam po pewnym czasie przekona się że perpetum mobile nie istnieje, zacznie czerpać wiedzę z prawdziwej nauki a nie z sensacyjnych doniesień typu "nie do wiary" a może kiedyś wymyśli dobry sposób pozyskania i przetworzenia free energji której pełno jest w przyrodzie.

    Stare konie wyłazić z piaskownicy i nie przeszkadzać w zabawie. Obserwować temat z daleka, a może coś ciekawego się urodzi.
    Pozdro i bez obrazy
    Tomek.
  • #173 2750084
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    Ja problem widzę gdzie indziej. Tego typu mistyka, negująca oficjalną fizykę jest bardzo atrakcyjna, tym bardziej im mniej rzetelnej wiedzy trzeba opanować. Dlatego dobrze od czasu do czasu powiedzieć młodzieży: "zanim zaczniesz negować prawa fizyki, poznaj je". Jak mówił Kobuszewski "Młodzież słucha. Ona się uczy".

    Drugim problemem jest ewidentna głupota niektórych postów, przejawiająca się ewidentną nienawiścią do tzw wiedzy oficjalnej. Istnieją w internecie miejsca na takie postawy, ale z pewnością nie jest to elektroda.pl.
  • #174 2750118
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 4340
    Pomógł: 299
    Ocena: 496
    Marku - tutaj się z tobą zgodzę. Nienawiść do "wiedzy oficjalnej" wynika prawdopodobnie ze sposobu nauczania (albo tresowania) i jeśli ktoś nie potrafi samemu dojść do pewnych rzeczy, to dzisiejsza szkoła nie nauczy go podstawowej rzeczy, czyli logicznego myślenia. No ale tu zahaczamy już o politykę a z dzisiejszym ministrem edukacji ...

    Dodano po 1 [minuty]:

    A tak z ciekawości spytam: jaki jest wiek maksymalny w tej piaskownicy?
  • #176 2750245
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 4340
    Pomógł: 299
    Ocena: 496
    Jta - ważne że rysunek ładny jest.
  • #177 2750263
    Tomek665
    Poziom 28  
    Posty: 1047
    Pomógł: 89
    Ocena: 130
    :arrow: _jta_
    Tak wygląda bo tak jest.
    Podobnie jak na dalszych niepoważnych rysunkach
    Załączniki:
    • Generator fali kwadratowej do efektu telekinetycznego Pająka – koncepcja free energy som_ani.gif (42.63 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Generator fali kwadratowej do efektu telekinetycznego Pająka – koncepcja free energy perpetum_mobile_in_work.gif (88.2 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #178 2750295
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48949
    Pomógł: 3205
    Ocena: 4222
    Ja bym jeszcze zasygnalizował trzeci problem (o dwóch napisał marek_Łódź) - mianowicie oduczenie się błędnych
    przyzwyczajeń jest dużo trudniejsze, niż uczenie się od początku prawidłowych, więc to jest dość kosztowna zabawa.
    I chyba to trochę wyjaśnia, dlaczego studentom na naszym Wydziale wiedza tak trudno wchodzi do głowy.
  • #179 2751372
    kalol17
    Poziom 13  
    Posty: 121
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Tomek665
    Coś mi sie wydaje ze to użądzenie z kulkami nie ma możliwośći działania
  • #180 2751611
    forestx
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 4340
    Pomógł: 299
    Ocena: 496
    Cytat:
    Coś mi sie wydaje ze to urządzenie z kulkami nie ma możliwośći działania
    - jak to nie, u mnie sie kręci świetnie, zresztą na tym filmie też.

    To faktycznie zaczyna być stresujące.
    Temat zaczał sie od https://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=160603. Miałem nadzieję że ktoś rozłoży ten prostokąt na harmoniczne i wyjaśni ten "efekt telekinetyczny".
    Może faktycznie za stary jestem do tej piaskownicy.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy koncepcji generowania efektu telekinetycznego za pomocą generatora fali kwadratowej oraz układów z cewkami i magnesami stałymi, inspirowanych pracami prof. Pająka i urządzeniami typu free energy. Autor proponuje budowę układu składającego się z generatora fali kwadratowej, prostownika z diod oraz układu samozasilania, z założeniem, że szybka zmiana biegunowości prądu stałego generuje dodatkowe drgania i efekt telekinetyczny. W dyskusji poruszono kwestie charakterystyki przebiegów (kwadratowy, sinusoidalny, niesymetryczny), wpływu indukcyjności cewek, rezonansu w obwodach LC, oraz stabilizacji częstotliwości za pomocą kwarcu. Wskazano na trudności praktyczne, takie jak dobór tranzystorów MOSFET do pracy przy wysokich częstotliwościach (do MHz), konieczność stosowania szybkich diod prostowniczych (np. 1N4148, BYW29-200), oraz problemy z pomiarami i interpretacją sygnałów generowanych przez karty dźwiękowe i oscyloskopy. Wiele uwag dotyczyło sceptycyzmu wobec idei free energy i konieczności weryfikacji eksperymentalnej, z podkreśleniem zasady zachowania energii i braku dowodów na działanie proponowanych urządzeń. Wątek obejmował także omówienie znanych urządzeń i patentów, takich jak silnik Adamsa, MEG, cewka Hadaceusza, wzmacniacz magnetyczny, oraz eksperymenty z induktorkami na magnesach neodymowych. Poruszono też zagadnienia techniczne dotyczące konstrukcji generatorów prostokątnych i sinusoidalnych, stabilizacji częstotliwości, doboru elementów elektronicznych, oraz pomiarów indukcyjności i prądów w układach z cewkami. Dyskusja zawierała również krytyczne uwagi dotyczące braku praktycznych dowodów i konieczności rzetelnych badań oraz dokumentacji eksperymentów.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA