logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Generator fali kwadratowej do efektu telekinetycznego Pająka – koncepcja free energy

sneak 05 Sty 2006 20:21 54281 199
Najlepsze odpowiedzi

Jak zbudować generator fali prostokątnej i układ samozasilania do rzekomego efektu telekinetycznego opisywanego przez Pająka?

Nie ma tu żadnego potwierdzonego „efektu telekinetycznego” — generator prostokąta z cewką i diodami to po prostu zwykła przetwornica impulsowa, a obserwowane „załamki” i dodatkowe drgania wynikają z indukcyjności, rezonansu LC, pasożytniczych pojemności oraz efektu Gibbsa [#2151053][#2378225][#2435182][#2752410] Jeśli chcesz uzyskać niesymetryczny przebieg, najprościej użyć generatora trójkątnego, prostokątnego lub piłokształtnego, ewentualnie bezpośredniej syntezy cyfrowej (pamięć + DAC + wzmacniacz), a prostownik z małym kondensatorem traktować tylko jako ostateczność [#2378225] Do testów potrzebujesz oscyloskopu, szybkich diod i dobrze dobranego tranzystora; ważne są strome zbocza, bo w cewce prąd narasta i zanika w sposób wykładniczy, a nie „magiczny” [#2450320][#2615084][#2640239] Jednocześnie nie pokazano żadnego działającego, powtarzalnego układu samowystarczalnego — w wątku wielokrotnie podkreślano, że trzeba zmierzyć moc wejściową i wyjściową, bo bez tego to tylko spekulacje, a energii z niczego nie da się uzyskać [#2407000][#2430620][#2615606]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #91 2614464
    Arnold_S.
    Poziom 26  
    Posty: 883
    Pomógł: 49
    Ocena: 85
    No i dalej to samo.

    Ktoś pokazał...
    Ktoś powiedział...
    Ktoś widział...
    Ktoś, gdzieś, coś, udowodnił...
    Gdzie jest ten "ktosiek"? Dlaczego siedzi cicho? Przyszli z gazowni i zabili go?

    Gdzie są parametry tego silnika?
    Ewentualnie CO ten silnik jest w stanie zrobić poza kręceniem się? Jaką oddaje moc na wale, jaki moment przy jakiej prędkości? Charakterystyki gdzie są?

    Dlaczego wielkie firmy zatrudniające największych speców od Maszyn Elektrycznych(dziedzina nauki zajmująca się wszelkimi silnikami, generatorami, i transformatorami) nie zwietrzyły interesu i nie produkują tego?

    Dużo pytań, a odpowiedzi(sensownych) nie można się doprosić...
  • REKLAMA
  • #92 2614724
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    Arnold_S. napisał:
    Ewentualnie CO ten silnik jest w stanie zrobić poza kręceniem się?
    Nie :!: On może się kręcić jedynie do momentu wyczerpania dostarczonej mu energii kinetycznej (rozpędzenie wału) i potencjalnej np pola magnesu. Potem się zatrzyma na skutek tarcia i innych oporów (zasada zachowania energii). Oczywiście o pobieraniu ciepła z atmosfery i schładzaniu powietrza też nie może być mowy (w tym miejscu się zająknę, ale chyba II zasada termodynamiki), podobnie jak o ujemnym tarciu (mozna ewentualnie mówić o zerowym tarciu, i innych oporach, ale jest to czysta teoria).
  • #93 2615084
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48935
    Pomógł: 3202
    Ocena: 4216
    Wzmacniacz magnetyczny to coś takiego, co zasila się prądem zmiennym, i steruje (prawie) stałym
    - na wyjściu można dostać np. napięcie zmienne, które zależy od tego prądu sterującego, można
    z niego wyciągnąć dużo większą moc, niż moc sygnału sterującego, ale mniejszą niż moc zasilania.
    Uzyskuje się na nim moce nawet 1MW, wzmocnienie 60dB, sprawność 98%, i jest z taniego materiału.

    sneak napisał:
    nie wiem dokońca co się stało, kość tak się nagrzała że się poparzyłem

    To niewątpliwie wydzieliła się w niej spora moc - pytanie, czy to był prąd między zasilaniem i masą
    (co by wskazywało na zbyt duże napięcie zasilania, albo wcześniejsze uszkodzenie tego NE555),
    czy np. przez obciążenie (co by wskazywało na zbyt mały opór obciążenia, lub zwarcie).

    sneak napisał:
    Co sądzisz o Silniku Adamsa? [...] pokazał się w tv gość i zademonstrował

    Silnik Adamsa to jeden ze sposobów na naciąganie naiwnych. A w TV można pokazać co się zechce,
    niekoniecznie prawdę - na przykład był jakiś serial o tym, jak Księżyc poleciał poza Układ Słoneczny ;)
    Jakby ktoś miał coś takiego, co by naprawdę działało, i chciał to pokazać, przyszedłby na uczelnię.

    sneak napisał:
    Podobno w USA jest ok 100.000 osób które umieją lewitowac

    Jakby tyle ludzi umiało lewitować, to od czasu do czasu widzielibyśmy kogoś, jak lewituje. A nie widzimy!
    Aha, nie mam gg, więc nie pogadamy. Zresztą nie mam czasu w nadmiarze, by go spędzać na dyskusji,
    zwłaszcza z kimś, dla kogo prosty generator na NE555 jest problemem - może najpierw naucz się więcej?
  • #94 2615606
    Allch
    Poziom 15  
    Posty: 180
    Pomógł: 3
    Ocena: 8
    Ja myśle że dyskusja na temat free energy nie ma sensu do póki nie przedstawi ktoś konkretnego przykładu urzadzenia produkującego energię za free nie mówiąc o tych co znamy oczywiście typu ogniwa słoneczne itd......
  • #95 2617680
    sneak
    Poziom 17  
    Posty: 334
    Pomógł: 5
    Ocena: 28
    Allch mówi prawdę że bez konkretnego urzadenia nic nie wyniknie z paplaniny. Prawdę mówiąć czasem tęz nie wiem poco ten temat, sęk w ty m zę jasli nawet ktoś chce coś zrobić to alb obrak mu czasu, pieniedzy, motywacji. Dlatego mamy to co mamy (gówno). Szcześliwymn trafem kumel ma ksiązke o wzmacniaczach magnetycznych :))

    silnik adamsa pokazany byłw teleekspresie, zresztą Allch już wam mówił a ja nie chcę się powtararzać

    Jta: o tym lewitowaniu mówiłem jako o ciekawostce, pogłosce nie jako fakcie, nie wiem poco ty to wywlekałeś na forum. ???

    Z NE555 to było tak podłączyłęm pod 1,5v ≤200mA i dałęm obciążenie 5 ledów równolegle. Słabo się świeciło, migało a jak zwiększyłem napiecie to się spalił :( Sam się zdziwiłem czemu.

    Co mam mówić o paramatrach silnika skoro niektórzy nie uznają efektu telekinetycznego- odwrotności tarcia. O silniku sporo jest powiedziane na polskich i zagranicznych stronach, choć eksperymentatorzy i tak muszą prowadzić własne obserwacje i dobierać parametry.

    Propomuje zawiesić temat na 1, 2 lub więcej miesiecy do póki niezostanie zbudowane efektowne urządzenie telekinetyczne. A jak ktoś chce pogadać to na PW.

    Dodano po 7 [minuty]:

    Allch mówi prawdę że bez konkretnego urzadenia nic nie wyniknie z paplaniny. Prawdę mówiąć czasem tęz nie wiem poco ten temat, sęk w ty m zę jasli nawet ktoś chce coś zrobić to alb obrak mu czasu, pieniedzy, motywacji. Dlatego mamy to co mamy (gówno). Szcześliwymn trafem kumel ma ksiązke o wzmacniaczach magnetycznych :))

    silnik adamsa pokazany byłw teleekspresie, zresztą Allch już wam mówił a ja nie chcę się powtararzać

    Jta: o tym lewitowaniu mówiłem jako o ciekawostce, pogłosce nie jako fakcie, nie wiem poco ty to wywlekałeś na forum. ???

    Z NE555 to było tak podłączyłęm pod 1,5v ≤200mA i dałęm obciążenie 5 ledów równolegle. Słabo się świeciło, migało a jak zwiększyłem napiecie to się spalił :( Sam się zdziwiłem czemu.

    Co mam mówić o paramatrach silnika skoro niektórzy nie uznają efektu telekinetycznego- odwrotności tarcia. O silniku sporo jest powiedziane na polskich i zagranicznych stronach, choć eksperymentatorzy i tak muszą prowadzić własne obserwacje i dobierać parametry.

    Propomuje zawiesić temat na 1, 2 lub więcej miesiecy do póki niezostanie zbudowane efektowne urządzenie telekinetyczne. A jak ktoś chce pogadać to na PW.
  • REKLAMA
  • #96 2630940
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    Cytat:
    niektórzy nie uznają efektu telekinetycznego- odwrotności tarcia
    Nikt nie uznaje tego efektu. No może poza paroma osobami.
  • #97 2631046
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48935
    Pomógł: 3202
    Ocena: 4216
    Oj, myślę że osób uznających ten efekt można by znaleźć dużo więcej, tylko trzeba wiedzieć, gdzie ich szukać
    - na przykład w szpitalu w Tworkach pewnie spora część pacjentów jest gotowa bronić tego efektu ;)
    A jeszcze więcej można ich pewnie znaleźć wśród tych, którzy potrzebują leczenia w tym szpitalu.

    A ja mam "poletko doświadczalne" do badania tego efektu: mam w pokoju spory bałagan, i jak kładę
    rzeczy byle gdzie, to się robi coraz większy bałagan - od czasu do czasu potrzebuję zrobić trochę porządku.
    Gdyby w moim pokoju wystąpił efekt telekinetyczny w znaczeniu, w jakim opisuje go sneak, to bez mojego
    (lub sprzątaczki) udziału sam z siebie zacząłby się robić porządek - może trzeba poczekać, i się zrobi?
    Ale już jeden mój znajomy robił takie eksperyment przez kilkanaście lat, i bez powodzenia - w końcu
    wspólnie zabraliśmy się do roboty, i zrobiliśmy trochę porządku, bo już była kilkumetrowa sterta rupieci.
    Potem wielu fizyków tam zaglądało, i się dziwili, jak to możliwe, że z takiego bałaganu zrobił się porządek
    - pewnie żaden z nich nie wierzy w efekt telekinetyczny, dlatego ich to dziwiło. ;)

    A, przy okazji mam pomysł na Free Energy - powinien działać, tylko trzeba nad nim sporo popracować:
    trzeba zrobić laser, który wytrzyma wysokie temperatury (minimum z 1500 stopni - i to ma w takiej
    temperaturze dobrze działać), i wysłać ten laser w pobliże Słońca - w okolicę orbity Merkurego, albo
    nawet trochę bliżej; powinien mieć zasilanie z fotoogniw o dużej wydajności, i puszczać promień na
    Ziemię, do odbiornika; odbiornikiem byłoby fotoogniwo "dostrojone" do światła tego lasera - zwykle
    trudno jest uzyskać sprawność większą niż trochę ponad 20%, bo kwanty światła są nieuporządkowane,
    mają różne energie, polaryzacje... dla konwersji światła lasera na prąd można uzyskać wysoką sprawność;
    część energii zamieni się na ciepło - trzeba zrobić komin, który będzie je przenosił w górę, i chodzi o takie
    zaplanowanie przenoszenia ciepła, żeby Ziemia traciła - na skutek promieniowania przez ogrzane powietrze
    w górnych warstwach atmosfery - tyle ciepła, ile uzyskałoby się zamieniając w ciepło całą energię wiązki
    tego lasera... no i wtedy można takiej energii używać do woli, i Ziemi się przez to nie przegrzeje.
    Pomysł nie całkiem oryginalny - pierwowzorem jest "solaser" z opowiadania "Fiasko" Stanisława Lema.
  • #98 2636448
    Nemo
    Poziom 31  
    Posty: 2078
    Pomógł: 9
    Ocena: 72
    _jta_ napisał:
    ...i wysłać ten laser w pobliże Słońca - w okolicę orbity Merkurego, albo nawet trochę bliżej; powinien mieć zasilanie z fotoogniw o dużej wydajności, i puszczać promień na Ziemię, do odbiornika; odbiornikiem byłoby fotoogniwo "dostrojone" do światła tego lasera


    Fajny pomysł. Tylko, co by się stało z wiązką lasera na takiej odległości... :)

    A tak wracając do pomysłu sneaka. Wczoraj przeszedłem ze strony "teoretyków" na tę drugą. Sprawiłem sobie bowiem magnes i to nie byle jaki, bo neodymowy. Ale do rzeczy...

    Eksperyment FETest

    Magnes neodymowy średnica d=12mm, długość l=50mm, materiał N38.
    Na magnesie została nawinięta cewka: drut Φ1mm, 36 zwojów, 40mm długości, rezystancja około 0,08Ω.
    Cewka powietrzna o tych parametrach zgodnie z wyliczeniami ma około 4,5µH, zaś zmierzona przystawką do pomiaru indukcyjności ma około 5µH, zatem wynik zbliżony.

    Po włożeniu magnesu do cewki jej indukcyjność spada do około 1µH, albo nawet bardziej (przystawka ma zbyt mały zakres pomiarowy). Nie ma znaczenia biegunowość magnesu na tę wielkość.

    Cewkę (powietrzną) zamontowano jako dławik do przetwornicy Step-Up (czyli +5V do cewki, drugi koniec cewki do kolektora tranzystora BC550C, emiter do GND, baza przez rezystor 4k7 do generatora PWM, do GND anoda diody 1N5819, katoda do kolektora tranzystora, wspólny punkt cewki, kolektor i katoda do anody drugiej diody, 1N4148, zaś jej katoda do zacisku "+" elektrolitu 100µF, "-" elektrolitu do GND, dodatkowo elektrolit jest zwarty rezystorem 47k).

    Przebieg sterujący prostokątny: czas H = 1µs, czas L = 2,6µs, czyli f = 277kHz. Większego nie dałem, przynajmniej na razie.

    Na elektrolicie zwartym rezystorem 47kΩ uzyskałem napięcie 5,76V, czyli przetwornica działa i piki na oscyloskopie widoczne (zdjęcie powietrzna.jpg).

    Do cewki został włożony magnes. I w tym momencie... (znawcy pewnie wiedzą) napięcie spadło poniżej 4,75V, zaś piki na cewce znikły prawie zupełnie (zdjęcie magnetyczna.jpg). Zmiana częstotliwości nie wpłynęła na to w ogóle, podobnie odwrócenie biegunów magnesu.

    Być może użyłem zbyt małych prądów i zbyt małej cewki (wiadomo, że BC550C daje około 80mA max) i w porównaniu z silnym polem magnesu neodymowego nie wpłynęło to na cokolwiek. Ale to tylko hipoteza.

    Proszę o ocenę tego eksperymentu (tylko nie życzę sobie epitetów pod adresem eksperymentatora - traktuję to hobbystycznie), solidną.

    Pozdrawiam.
    Załączniki:
    • Generator fali kwadratowej do efektu telekinetycznego Pająka – koncepcja free energy magnetyczna.jpg (21.32 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
    • Generator fali kwadratowej do efektu telekinetycznego Pająka – koncepcja free energy powietrzna.jpg (21.62 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #99 2636595
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48935
    Pomógł: 3202
    Ocena: 4216
    A jakbyś tak jeszcze opisał:
    - co to są za elementy, których użyłeś - np. ja wiem, że BC550C to NPN małej mocy, niskoszumowy,
    na napięcie około 50V, prąd 100mA (impulsowo 200mA), dioda 1N4148 to szybka dioda uniwersalna
    (a ktoś inny może tego nie wiedzieć), a nie wiem, co to za dioda 1N5819 - zenerka?
    - jaki jest pobór prądu przez ten układ z magnesem i bez?
    - co jest na którym przebiegu (rozumiem, że dolny to napięcie na cewce, a górny?)
    - co chciałeś przetestować w ramach tego eksperymentu?

    N38 to jeden ze słabszych stopów neodymowych, silniejsze magnesy mają wyższą liczbę (i są droższe).

    Zmierzony spadek indukcyjności to przypuszczalnie rezultat prądów wirowych bądź w magnesie, bądż
    w pokrywającej go niklowej powłoce chroniącej go przed powietrzem - ten stop łatwo się utlenia.
    Te same prądy wirowe spowodowały zmniejszenie pików na cewce po włożeniu do niej magnesu.

    Zgaduję, że górny przebieg to impulsy z generatora sterującego - tak?
    To by znaczyło, że ten tranzystor jakoś dziwnie się wyłączał - najpierw trochę malał prąd, a potem
    po około 0.5us prąd malał zdecydowanie... aż takie opóźnienie? nie podejrzewałbym go o to, ale
    skoro eksperyment tak pokazuje, to wypada w to uwierzyć... może był za mocno włączony?
    Można by dodać kondensator (kilka-kilkanaście pF) równolegle do opornika w bazie - może
    to by przyśpieszyło przełączanie się tranzystora? Bo baza ma pojemność do przeładowania.
  • #100 2636808
    Nemo
    Poziom 31  
    Posty: 2078
    Pomógł: 9
    Ocena: 72
    Wyjaśnienie - dioda 1N5819 to dioda Shottkyego, zamiast niej mogłem użyć drugiej 1N4148, ale akurat niewiele by to zmieniło.

    Górny przebieg jest sterujący, dolny był mierzony na kolektorze tranzystora (czyli katodzie diody 1N5819 i drugim zacisku cewki).

    Nie mierzyłem poboru prądu. Do tego byłby potrzebny bocznik w linii zasilającej, gdyż zwykłym amperomierzem z multimetru nie ma sensu mierzyć. Zestawię układ ponownie i zobaczę zmiany. Nie spodziewam się niczego nadzwyczajnego.

    Materiał N35 (poprawka, pomyliłem z N38 z innych zamówionych w tym samym czasie magnesów) jest jedynym z dostępnych w sklepie (www.magnesy.pl) - szczególnie w elementach o takim kształcie. Chętnie kupiłbym coś mocniejszego, ale niestety nie było.

    Układ załączania prądu do cewki zrobiłem na razie automatycznie. Zamierzam go nieco zmienić na tranzystor IRF540 tak, aby szybciej się przełączał. Jednak nie wydaje mi się, aby to miało wielkie znaczenie.

    Co chciałem osiągnąć? Ano znaleźć ów "efekt telekinetyczny". :)

    :arrow: _jta_: Mam pytanie. Jak z punktu widzenia klasycznej fizyki można rozpatrywać cewkę (solenoid) z magnesem stałym w jej wnętrzu? Dobrze mi się wydaje, że na identycznej zasadzie działa głośnik (tyle, że tam cewka jest ruchoma, a magnes nie, ale to chyba nie ma znaczenia).

    Pozdrawiam.
  • #101 2636865
    Arnold_S.
    Poziom 26  
    Posty: 883
    Pomógł: 49
    Ocena: 85
    Z punktu widzenia fizyki, to właśnie robisz głośnik(tylko pozwól cewce się poruszać) i/lub dławik. Indukcyjność tłumi wysokie częstotliwości, i wygładza przebiegi prądu(zapewnia ciągłość prądu).
    To tyle(a nie żadne "efekty telecośtam").
    :D
    A w ogóle, to fajnie by było mieć oscyloskop... :|


    _jta_ - specjalnie dla Ciebie link, abyś nie zadawał pytań typu "co to za element":
    http://www.datasheetarchive.com Wklepujesz symbol i już wiesz.
  • #102 2637269
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    Odpowiedniej mocy głośnik kładziemy na gładkim podłożu, podajemy na jego zaciski sygnał o odpowiednio dużej amplitudzie i głośnik SAM zaczyna jeździć po stole (efekt telekomiczny). Zamiast budować głośnik, stosunkowo niedrogo można go kupić w sklepie.
  • REKLAMA
  • #103 2637442
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48935
    Pomógł: 3202
    Ocena: 4216
    :arrow: Arnold_S. wiem o datasheetarchive, tylko ściągnięcie opisu każdego elementu zajmuje parę minut,
    i przez to zamiast przeczytać opis w niecałą minutę robi się to przez kwadrans... a przecież ten, kto to montował,
    chyba wie, z jakich elementów, więc łatwiej jemu jest napisać, niż komuś innemu ściągać opisy.

    :arrow: Nemo - do pomiaru prądu należałoby zrobić zasilanie poprzez tranzystor (emiterem do zasilanego
    układu, do bazy podłączone napięcie tak dostosowywane, żeby napięcie zasilania było stałe np. 5V - zwykły,
    najprostszy stabilizator z opornikiem, zenerką i tranzystorem - tylko tranzystor o dużej częstotliwości granicznej),
    z opornikiem w kolektorze - mierzysz napięcie na tym oporniku oscyloskopem, i masz przebieg prądu.
  • #104 2638460
    Nemo
    Poziom 31  
    Posty: 2078
    Pomógł: 9
    Ocena: 72
    No i właśnie o to mi chodziło. Głośnik... :)

    Wracając do teorii, zgodnie z którą "efekt telekinetyczny" miałby powstawać - skoro układ cewki na magnesie to przetwornik prądu na ruch, nie widzę możliwości, aby tam powstawało cokolwiek innego. Zwłaszcza, że "podobno" takie induktorki pracują w iluśtam urządzeniach i nikt nie wspomina o ich ruchach, albo drganiach (niektóre z tych urządzeń pracują podobno na 50/60Hz, czyli drganie byłoby wyraźne).

    Co mogę jeszcze wykombinować? Sprawdzić zachowanie takiej cewki dla prądu powiedzmy rzędu 10A i jeszcze krótszych impulsów załączających (rzędu tH=500ns, tL=1,5us lub krócej). Tym jednak razem zasilę układ z akumulatora 12V (poprzedni był zasilany ze stabilizowanego układem 7805 napięcia 5V).

    Przy tak dużej częstotliwości magnes nie będzie drgał. Być może dołożę zwojów, bo 36 to trochę za mało. Możliwe, że w tej konfiguracji nastąpi wreszcie owo przyspieszenie lub opóźnienie linii pola magnetycznego, które powoduje powstawanie "efektu telekinetycznego". Spróbuję go znaleźć w jeszcze jednym uzwojeniu, jakie będzie nawinięte na pierwotnym (taki transformator...).

    Czas pokaże, czy warto było to robić zamiast np. czytania gazety...

    Pozdrawiam.
  • #105 2638519
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48935
    Pomógł: 3202
    Ocena: 4216
    No, to już nie będzie łatwe - chyba nie uzyskasz tego w takim prostym układzie. Potrzebny jest do tego
    tranzystor mocy (nie BC..., BF...) do układów przełączających (nie BD...), a może lepiej dwa takie tranzystory,
    połączone emiterami, lub kaskodowo - wtedy łatwiej uzyskasz szybkie włączanie i wyłączanie.

    Jeśli cewka ma 5uH, i chcesz w niej uzyskać przyrost prądu 10A w ciągu 0.5us, to potrzebujesz napięcia
    100V, a nie 12; przy wyłączaniu tranzystora, jeśli wyłączy się w krótszym czasie, napięcie będzie jeszcze
    większe - to oznacza, że potrzebujesz tranzystora wysokonapięciowego, np. BU208, BU508.
    Jak dołożysz trochę zwojów, to napięcia wzrastają proporcjonalnie do kwadratu ilości zwojów cewki.
  • #106 2638606
    Nemo
    Poziom 31  
    Posty: 2078
    Pomógł: 9
    Ocena: 72
    No to mnie pocieszyłeś _jta_ :)

    Myślałem o jakimś FET'cie, ale faktycznie nie pomyślałem, że pik napięciowy będzie tak duży. Choć na tym małym BC550C przy cewkach 1mH osiągałem piki około 60V zasilając 5V, a czasy włączania były jeszcze krótsze, niż tutaj. Tranzystorki przeżywały (katalogowo mają VCE=45V). Czyli trochę przeciążyć można. :)

    Na szczęście mam gdzieś jakiegoś BU ze starego telewizora.

    Co do napięcia - myślałem o zasilaniu 12V, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby podbić to 12V do 100V zwyczajną przetwornicą step-up i ładować takim napięciem kondensator, którego ładunek posłuży do wzbudzenia cewki (ale wtedy będzie radio...) poprzez FET'owy zawór.

    Teraz już wiem, dlaczego w niektórych wynalazkach Free Energy do tej pory stosuje się przerywacze mechaniczne i iskrowniki... Tyle, że to nie te częstotliwości.

    Pozdrawiam.
  • #107 2638698
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48935
    Pomógł: 3202
    Ocena: 4216
    FET-y (i MOSFET-y) mają duże pojemność bramki, i potrzebują dużych prądów, żeby ją przeładować.
    Zwłaszcza jak steruje dużym napięciem, to prądy pojemności bramka-dren są duże - musi być kaskoda.

    Napięcie tranzystora ma zwykle spory zapas - on to katalogowa ma wytrzymać np. jak jest nagrzany.
  • #108 2639018
    Allch
    Poziom 15  
    Posty: 180
    Pomógł: 3
    Ocena: 8
    Ja bym pierwsze potestował na mniejszej częstotliwości.
    Podobno żeby to działało potrzeba 2 cewek z magesem gdzie uzwojenie ma być nawinięte w odwrotną strone do polaryzacji magnesu.
    Podobno impuls gdy przepływa przez tą cewke ma być doładowywany i to ma świadczyć o zamianie ciepła na energię elektryczną.

    Życze ci miłej zabawy z testowaniem tych induktorków choć raczej nic z tego nie będzie ale nie zaszkodzi spróbować :D

    Jeżeli by to kogoś interesowało to poniżej jest dokładne zdjęcie dzieła teleexpressowego konstruktora :D

    http://img435.imageshack.us/my.php?image=silnikromana9eb.jpg
  • #109 2640239
    etedio
    Poziom 24  
    Posty: 587
    Pomógł: 45
    Ocena: 13
    Wreszcie ktoś zrobił coś praktycznego - wielkie gratulacje :D

    Teraz można porozmawiać. Problem jest z otwarciem tranzystora - napięcie na kolektorze ładnie spada na początku, ale cewka ma za małą indukcyjność. Dla 5µH przy 5V prąd narośnie do 100mA już po 100ns! Pewnie jeszcze tranzystor jest "niedokarmiony" na bazie, więc szybko wychodzi z nasycenia i napięcie na kolektorze rośnie. Potem przez sporą część czasu prąd leci na na próżno i jeszcze wszyscy myślą, że jest w porządku.

    Przy magnesie obraz z oscyloskopu wskazuje, że indukcyjność maleje straszliwie. To na pewno efekt prądów wirowych? Warto więc sprawdzić, czy tak samo zareaguje po przyłożeniu bloku miedzi lub aluminium.

    Co mogę poradzić..... warto użyć 12V, podpiąć oscyloskop pod mierzenie prądu cewki i dać jakiegoś mocnego MOSFETa. Polecam je, bo są łatwe w sterowaniu i nie trzeba się martwić czy wychodzą z nasycenia.



    Ładny silniczek, szczególnie ta "wielka łapa" robi wrażenie.
    Ciekawa sprawa, bo jakoś bardziej jestem skłonny uwierzyć w "magiczne" właściwości silników niż przetwornic. Pewnie dlatego, że o silnikach mniej wiem :wink:
  • REKLAMA
  • #110 2640322
    Arnold_S.
    Poziom 26  
    Posty: 883
    Pomógł: 49
    Ocena: 85
    Jeszcze raz zapytam co ten szmelc(z ostatniego linka) ma robić poza kręceniem się?
    Jakie ma parametry?
    NAJWAŻNIEJSZY PARAMETR KAŻDEGO SILNIKA: Moc mechaniczna na wale - jaka jest(przy jakich obrotach)?

    Jeśli fantaści podniecający się takimi "wynalazkami" nie potrafią określić podstawowego parametru, to świadczy jednoznacznie o całej sprawie: że jest to oszustwo i dziecinada.

    Chociażby duża szczelina powietrzna między cewkami stojana, a elementami wirnika od razu wskazuje, że ta zabawka nie ma prawa mieć dobrych osiągów. Po ewentualnych usprawnieniach autorzy takich zabawek zaczną po prostu budować rzeczy coraz bardziej podobne do współczesnych silników...czyli odkrywają na nowo coś, co już odkryto!
    Rzeczywiście, świetna zabawa, rozwijające hobby, sposób na spędzanie czasu. :D


    Polecam wszystkim klasyczną książkę "Maszyny Elektryczne" - A.Plamitzer. Czytanie nie boli. Niektórym przejdzie ochota na budowanie zabawek po takiej lekturze.
    A tak całkiem "na szybko i w skrócie" proponuję troszkę teorii i metodyki badań maszyn:
    http://www.imne.pwr.wroc.pl/SkryptME/Spis.htm


    Co do zabaw w nawijanie cewek zasilanych przebiegami prostokątnymi, to polecam zapoznanie się z dziedziną jaką jest ENERGOELEKTRONIKA.
    Prostowniki sterowane, Falowniki, Przetwornice napięcia("step-up", "step-down"). Nie ma potrzeby odkrywania na nowo rzeczy, które już odkryto i opisano w wielu książkach...
    Chyba, że ktoś ma takie hobby, to OK, byle nie dodawał do tego "cudownych zjawisk", bo to już śmierdzi Poradnią Zdrowia Psychicznego...

    A Elektroda schodzi na psy przez tematy w takim klimacie. Podobno tu się "trzyma poziom"...
  • #111 2641550
    sneak
    Poziom 17  
    Posty: 334
    Pomógł: 5
    Ocena: 28
    dziekuje za przeestowanie tego "głośnika" czytając opisy jak nalezy budować induktorek to faktycznie wygodzą nam głośniki.

    Nikomu nie mówiłem że cokolwiek tu przedstawione będzie działać.

    dzieki nemo za pretestowanie, z teg oco tu napisałeś to wychodzi na toze użyłes tylko 1 cewki, a na nią wsadziłeś magnes stały. Pamietaj że ja proponowałem 2 cewkę którą obciążałbys odbiornikiem prądu. Możesz spróbowac tęż wsadzić ferrytowy magnes a nie neodym

    a co do pomusłu z laserem..... to już lepiej spalac wegiel, iinne paliwa niz zajmowac sie takimi głupotami :P
  • #113 2650568
    Nemo
    Poziom 31  
    Posty: 2078
    Pomógł: 9
    Ocena: 72
    No cóż, z FET'em pobawię się w późniejszym terminie. Mam nawet pod ręką inny generator PWM, którego wyjście ma dużą wydajność prądową przystosowaną do sterowania MOSFET'ów.

    Gdybym miał pod ręką pręt Φ 12mm z materiału innego niż N35, pewnie wsadziłbym go w cewkę i sprawdził osiągi. Ale nic straconego, poszukam czegoś (Al, Cu, Fe, Inox).

    Test z dwiema cewkami na rdzeniu z magnesu stałego też zrobiłem. Uzyskałem jednak nieco dziwne efekty, być może na skutek zbyt niskiego prądu z tranzystora. Wrócę do tego testu, jak zestawię klucz z FET'em.

    Zrobiłem jeszcze coś takiego: + zasilacza 13V/2A na L4960 (stabilizator impulsowy) podłączyłem do jednego zacisku cewki, drugi zaś zacisk cewki (rdzeń z magnesu stałego jw., pierwotne uzwojenie jak opisane wyżej, na nim wtórne 32 zwoje na nieco krótszym odcinku, średnica około 14-15mm) do żarówki samochodowej 12V/21W, drugi styk żarówki do GND zasilacza.

    Włączam zasilanie i żarówka świeci normalnie. Jednak na uzwojenie wtórne podłączyłem oscyloskop i co widzę? Są tam impulsy niemal identyczne, jak przy cewce powietrznej (testowałem też ten "transformator" jako powietrzny). To może być wpływ stabilizatora impulsowego, choć ta sama żarówka podłączona wprost do tego samego zasilacza z zapiętą sondą oscyloskopu do +/GND nie wykazuje żadnych oscylacji. Na ekranie jest idealna linia prosta.

    Może być zatem coś na rzeczy, albo popełniłem jakiś błąd w eksperymencie. Dlatego zrobię to raz jeszcze, ale na spokojnie i z większym tranzystorem, zmienię też źródło zasilania na akumulator.

    Pozdrawiam.
  • #115 2677208
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    Znowu nie zrozumiałeś. Nie chodzi o internetowe jasełka i Davida Coperfielda (nie mylić z Dickensem), tylko o działające urządzenie.
  • #116 2677857
    Arnold_S.
    Poziom 26  
    Posty: 883
    Pomógł: 49
    Ocena: 85
    sneak - dzieciaczku, dorośnij, OK? :D Chyba, że lubisz być karmiony takimi tandetnymi filmikami...

    Dajcie mi kamerę, a nakręcę jeszcze lepszy(bardziej bajerancki) filmik.:D

    Temat P.Mobile, Free Energy, itp, itd, jest ostatnio po prostu bardzo MODNY!
    Ludzie mało rozgarnięci(żeby nie napisać: głupi) podniecają się wszystkim, co im się rzuci pod nos(w postaci takich śmiesznych filmików w internecie, czy nawet w TV).

    Cudownym przykładem mechanizmu działania tej taktyki, jest nasze ukochane Radio_MaRyja z ojczulkiem Rydzykiem(trujący grzybek) na czele, i armią wiernych babć, które regularnie zasilają konto swego bożka(modlą się do niego, a nie do Boga).
  • #117 2678193
    sneak
    Poziom 17  
    Posty: 334
    Pomógł: 5
    Ocena: 28
    Udowo dnij w takim razie że że to ściema, mam jeszcze filmiki nagrane z TV , Discovery sciągane z neta. Powiedz w jaki sposób ten filmik jest podrobiony????

    Nakreć i pokaż ten filmik...
    Czy możesz mi zagwarantowac że wszystkie zjawiska fizyczne zostały poznane, dlaczego w książkach nikt nie mówi o nie standardowych przypadkach występowania pola megnetycznego (przecinanie, krzyźowanie 2 pół zmiennych i innych).

    w Anglii dośc powszechne jest zjawisko poltergeist, wiele z tych przypadków ma miejsce w strefach o silnym promieniowaniu elektromegnetycznym, radary, telefonia komórkowa.

    Kiedyś oglądałęm na discovery progranm gdzie goście za pomocą terokamer i innego sprzętu, polowali na duchy, zamontowali tez igły magnetyczne które to podczas manifestacji wykazywały ruch...

    te urządzenie na filmie pokazuje jakie sązjawiska tam zachodzące...

    chcecie sprawdzić realność-fałszywość tego zjawiska to zróbcie 2 cewki tesli spżęgnięte ze sobą zasilaniem, ( jedno żródło)

    Problem z Radiem_MaTwarz.. to inna bajka, tu nikt cię nie przymusza aby obejrzeć ten filmik, nic ci sie nia stanie jak go zobazcysz.. W radiu jest inaczej.. nie było to zbyt dobre porównanie :/
  • #118 2678390
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 48935
    Pomógł: 3202
    Ocena: 4216
    Nigdy nie oglądałeś filmów z efektami specjalnymi? Jakichś science-fiction o wyprawie daleko w Kosmos?
    I co, myślisz że żeby taki film nakręcić to wysłano rakietę do innego systemu planetarnego, tak jak pokazano?
    Można na filmach pokazywać bardzo wiele rzeczy, których nie ma - wystarczy coś zręcznie ukryć.
    Chociażby silny elektromagnes pod blatem stołu, i w odpowiedniej chwili go włączać.

    Ciągle piszesz o pomysłach na free energy, a jest choć jeden, który sprawdziłeś, że działa? Nie napisałeś...

    A co jest w książkach... jak zaglądasz tylko do takich książek, które pisze się po to, by bez uczenia się fizyki
    ktoś mógł mieć wrażenie, że ją rozumie - to się nie dziw, że sporo rzeczy jest tam pomijanych. Przeczytałeś
    chociaż całego Szczeniowskiego "od deski do deski"? Frisza i Timoriewą? To o czym tu mówimy (piszemy)?
  • #119 2678457
    marek_Łódź
    Poziom 36  
    Posty: 3103
    Pomógł: 208
    Ocena: 66
    Cytat:
    chcecie sprawdzić realność-fałszywość tego zjawiska to zróbcie 2 cewki tesli spżęgnięte ze sobą zasilaniem, ( jedno żródło)
    Znowu mylisz pojęcia. Ja WIEM że to jest fałszerstwo i ja nie muszę tego udowadniać. Zbuduj i zademonstruj działające urządzenie, to pogadamy dalej (może Ci załatwię Nobla). Ani fizycy, ani inżynierowie nie zajmują się cudzymi obsesjami. Od tego są psychiatrzy (obowiązuje ścisła specjalizacja).

    Cytat:
    nikt nie mówi o nie standardowych przypadkach występowania pola megnetycznego (przecinanie, krzyźowanie 2 pół zmiennych i innych).
    Akurat tak się składa, że miałem na studiach teorię pola i to aż w trzech wydaniach. Troszkę na fizyce, dużo na matematyce i bardzo dużo na elektrotechnice. Przerabialiśmy tam sporo tak zwanych nietypowych przypadków. Proponuję złapać jakiś skrypt i przerobić troszkę zadań, będzie Ci łatwiej opisać zjawiska o których mówisz używając rąk.
  • #120 2680346
    sneak
    Poziom 17  
    Posty: 334
    Pomógł: 5
    Ocena: 28
    Marek: chętnie spróbuję zbudować na razie musze zalicząć studia, no ja nie spotkałem się z tymi polami, masz moze jakąś ksiązkę do polecenia??

    wiesz mam jakąś encyklopedię zjawisk paranormalnych i tam piszą że mózg ludzki, szyszynka jest odpowiedzialna za te efekty poprzez produkowanie silnego, nietypowego pola magnetycznego.

    Próbowałeś róznych konfiguracji z cewkami tesli??

    Acha jak wg, najnowszych trendów tłumaczą czym jest pole magnetyczne, jaka jest jego natura?? Ja jestem już w tyle. Z najnowszymi pomysłami, hahaha :P

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy koncepcji generowania efektu telekinetycznego za pomocą generatora fali kwadratowej oraz układów z cewkami i magnesami stałymi, inspirowanych pracami prof. Pająka i urządzeniami typu free energy. Autor proponuje budowę układu składającego się z generatora fali kwadratowej, prostownika z diod oraz układu samozasilania, z założeniem, że szybka zmiana biegunowości prądu stałego generuje dodatkowe drgania i efekt telekinetyczny. W dyskusji poruszono kwestie charakterystyki przebiegów (kwadratowy, sinusoidalny, niesymetryczny), wpływu indukcyjności cewek, rezonansu w obwodach LC, oraz stabilizacji częstotliwości za pomocą kwarcu. Wskazano na trudności praktyczne, takie jak dobór tranzystorów MOSFET do pracy przy wysokich częstotliwościach (do MHz), konieczność stosowania szybkich diod prostowniczych (np. 1N4148, BYW29-200), oraz problemy z pomiarami i interpretacją sygnałów generowanych przez karty dźwiękowe i oscyloskopy. Wiele uwag dotyczyło sceptycyzmu wobec idei free energy i konieczności weryfikacji eksperymentalnej, z podkreśleniem zasady zachowania energii i braku dowodów na działanie proponowanych urządzeń. Wątek obejmował także omówienie znanych urządzeń i patentów, takich jak silnik Adamsa, MEG, cewka Hadaceusza, wzmacniacz magnetyczny, oraz eksperymenty z induktorkami na magnesach neodymowych. Poruszono też zagadnienia techniczne dotyczące konstrukcji generatorów prostokątnych i sinusoidalnych, stabilizacji częstotliwości, doboru elementów elektronicznych, oraz pomiarów indukcyjności i prądów w układach z cewkami. Dyskusja zawierała również krytyczne uwagi dotyczące braku praktycznych dowodów i konieczności rzetelnych badań oraz dokumentacji eksperymentów.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA