"Gazeta Wyborcza": O 21.20 naszego czasu swoją misją kosmiczną zacznie satelita SuitSat-1. Został on wykonany z naszpikowanego elektroniką stroju ochronnego, umożliwiającego astronautom odbywanie kosmicznych spacerów.
Jak to się stało, że w kosmos poleci sam skafander? "Gazeta Wyborcza" pisze, że podczas porządków w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej okazało się, że skafandrowi minęła "data przydatności". I mimo że jest on sprawny, nikt nie chciał wziąć na siebie odpowiedzialności za wysłanie w nim astronautów na zewnątrz.
Zdecydowano się więc wrzucić go w ziemską atmosferę, uprzednio instalując na nim kilka dodatków - dwa nadajniki radiowe oraz antenę. W ten sposób skafander stał się amatorską radiostacją. "Gazeta Wyborcza" pisze, że sygnały przesyłane z SuitSata będzie mógł odbierać każdy. Jedyne, co jest do tego potrzebne, to krótkofalówka i antena. Osoby posługujące się komputerem oprócz wiadomości głosowych będą mogli odbierać również grafikę.
SuitSat będzie także rozsyłał rysunki wykonane przez dzieci z całego świata i wysłane wcześniej na ISS. Osoby, które będą uważnie nasłuchiwać, mają też szansę odebrać zaszyfrowany przekaz - jedno słowo wypowiedziane w kilku językach. Każdy, kto je wychwyci, może liczyć na nagrodę - prawdopodobnie będzie to specjalny certyfikat.
Link do orginalu
http://wiadomosci.onet.pl/1253772,16,1,0,120,686,item.html
Jak to się stało, że w kosmos poleci sam skafander? "Gazeta Wyborcza" pisze, że podczas porządków w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej okazało się, że skafandrowi minęła "data przydatności". I mimo że jest on sprawny, nikt nie chciał wziąć na siebie odpowiedzialności za wysłanie w nim astronautów na zewnątrz.
Zdecydowano się więc wrzucić go w ziemską atmosferę, uprzednio instalując na nim kilka dodatków - dwa nadajniki radiowe oraz antenę. W ten sposób skafander stał się amatorską radiostacją. "Gazeta Wyborcza" pisze, że sygnały przesyłane z SuitSata będzie mógł odbierać każdy. Jedyne, co jest do tego potrzebne, to krótkofalówka i antena. Osoby posługujące się komputerem oprócz wiadomości głosowych będą mogli odbierać również grafikę.
SuitSat będzie także rozsyłał rysunki wykonane przez dzieci z całego świata i wysłane wcześniej na ISS. Osoby, które będą uważnie nasłuchiwać, mają też szansę odebrać zaszyfrowany przekaz - jedno słowo wypowiedziane w kilku językach. Każdy, kto je wychwyci, może liczyć na nagrodę - prawdopodobnie będzie to specjalny certyfikat.
Link do orginalu
http://wiadomosci.onet.pl/1253772,16,1,0,120,686,item.html
Fajne? Ranking DIY