Halo? Jest tu jeszcze kto?
Trochę mnie ubawił ten temat muszę powiedzieć (proszę się nie obrażać od razu), zwłaszcza odnośnie tego "jechania głowic i walenia prądem stałym po dysku" Ale muszę powiedzieć, że mnie to jednak zaintrygowało (a samo wyrażenie nawet SPODOBAŁO! w swojej dosadności określenia bądź co bądź wysoce skomplikowanego procesu kasowania/formatowania dysku) - no i co się dowiaduję? A to, że Maxtor w jednej ze swoich not aplikacyjnych podaje w słowniczku definicji związanych z technologiami HDD taką oto definicję:
DC ERASE
The method of erasing a track
using a DC write/erase current
through either a Read/Write or Erase head.
Odnośnie twardych dysków i wadliwych sektorów jeśli ktoś jest zainteresowany to odsyłam do spokrewnionego artykułu napisanego przeze mnie jako uzupełnienie (i korekta pewnych mylnych sformułowań w moim odczuciu) na post Wysłany: Sro Sie 14, 2002 6:02 pm Temat postu:
JAK ZNIKAJĄ BAD SEKTORY Z HDD ???
Pozdrawiam