Witam!
wiec zaczne od samego poczatku : buduje wzmacniacz lampowy (single ended) na lampach EL34 stereo czyli w sumie 4 lampy w stopniu końcowymi. Do zasilania żarzenia tych lamp planuje uzyć transformatora na którego uzwojeniu wtórnym zmierzyłem napiecie 11.7V (drut o grubości 1,5mm) na transformatorze jednak jest opisane(zapisy innej osoby która go również mierzyła) że to uzwojenie pierwotne powinno miec 12,9V / 4.4A. i myslałem zeby połaczyć po 2 lampy szeregowo i wtedy te 2 pary równolegle tylko nie wiem czy to wyjdzie na zdrowie lampom skoro teoretycznie bedzie na każdej lampie cos około 5.8V wiec tu moje pytanie jakie tolerancje napiecia żarzenia mają takie lampy?? i jezeli zasile je niższym napieciem (niż standardowe 6,3V) czy nie skróci to ich żywotności?? może ktoś miałby inny pomysł jak podłączyć te lampy.... bardzo prosze o pomoc poniewaz nie znam sie na tym bardzo a nie chciałbym uszkodzić ani ukrócać życia tym lampom...
Serdecznie pozdrawiam Dominik
wiec zaczne od samego poczatku : buduje wzmacniacz lampowy (single ended) na lampach EL34 stereo czyli w sumie 4 lampy w stopniu końcowymi. Do zasilania żarzenia tych lamp planuje uzyć transformatora na którego uzwojeniu wtórnym zmierzyłem napiecie 11.7V (drut o grubości 1,5mm) na transformatorze jednak jest opisane(zapisy innej osoby która go również mierzyła) że to uzwojenie pierwotne powinno miec 12,9V / 4.4A. i myslałem zeby połaczyć po 2 lampy szeregowo i wtedy te 2 pary równolegle tylko nie wiem czy to wyjdzie na zdrowie lampom skoro teoretycznie bedzie na każdej lampie cos około 5.8V wiec tu moje pytanie jakie tolerancje napiecia żarzenia mają takie lampy?? i jezeli zasile je niższym napieciem (niż standardowe 6,3V) czy nie skróci to ich żywotności?? może ktoś miałby inny pomysł jak podłączyć te lampy.... bardzo prosze o pomoc poniewaz nie znam sie na tym bardzo a nie chciałbym uszkodzić ani ukrócać życia tym lampom...
Serdecznie pozdrawiam Dominik