Odkurzacz akumulatorowy Dreame V9 jak na foto.
Po kilku latach dzielnej pracy znacznie skrócił się czas działania. Wniosek był oczywisty, akumulator kończy swój żywot, trzeba pomyśleć o kupnie nowego (spory wydatek) lub kupno używanego, i tak zrobiłem na początek, ewentualnie wymiana ogniw w akumulatorze na nowe.
Mając akumulator zapasowy prawie jak nowy sprawny, postanowiłem wymienić ogniwa w oryginalnym.
Kupiłem okazyjnie akumulatory Samsunga 18650 25S (2500 mah 25A), oryginalne to 18650 25R (2500 mah 20A).
Kupiłem 10 szt. i z nich wybrałem 7 szt. prawie identycznych.
Nim zacząłem cokolwiek rozbierać, postanowiłem sprawdzić stan ogniw w oryginalnym akumulatorze bez rozbierania.
Wywierciłem małe otwory mniej więcej na wprost ogniw, widać to na foto odkurzacza.
Myślałem, że może wystarczy wyrównać akumulatory, ale nie. Akumulatory po naładowaniu i rozładowaniu trzymają napięcie z dokładnością do 0,01V czyli to nie jest problemem.
Oczywisty wniosek - akumulatory powoli kończą swoje życie i trzeba je wymienić.
Przeszukałem internet na ten temat, wymiana i naprawa akumulatora Dreame V9. Okazało się, że sprawa nie jest taka prosta. Jak zapali się czerwona dioda, to po akumulatorze (nikt tego jeszcze nie pokonał lub ja tego nie znalazłem) – u mnie tak źle jeszcze nie było. Ale odłączenie ogniw powoduje zablokowanie BMSa i zapalenie czerwonej diody.
To jak wymienić akumulatory – oszukać BMS.
Podłączyłem na czas wymiany oryginalnych ogniw na nowe, ogniwa zastępcze tylko po to, aby oszukać BMS i utrzymać stan napięć jakby nikt nie ingerował w baterie.
Rozwiązanie to ma małą wadę – potrzebny jest jeszcze jeden komplet ogniw, których napięcia muszą być wyrównane do napięć ogniw oryginalnych w akumulatorze, aby nie wywołać rozpływu dużych prądów w czasie podłączania równoległego.
Ważne, aby nowe i rezerwowe akumulatory miały takie same napięcia jak stare. Wydaje się, że to trudne do zrealizowania, nic bardziej mylnego. Naładuj wszystkie akumulatory do 100%, pozostaw na dobę i zmierz napięcia.
Ogniwa powinny mieć mieć 4,10 – 4,15V, jeśli tak jest, to możesz połączyć równolegle, nic się nie stanie. Jeśli nie, to trzeba nad nimi popracować rozładowując po trochu te, co mają zbyt wysokie napięcie, do różnicy max 0,05V
Jak podłączysz równolegle ogniwa rezerwowe jak na foto, to możesz odłączyć ogniwa oryginalne od BMSa – metoda dowolna, ja oderwałem blaszki od ogniw. Rozebrać koszyk, są małe zatrzaski, ale łatwe do odblokowania, wymienić ogniwa – nie pomylić biegunów +/-.
Po wymianie wystarczy podłączyć nowy poskładany zestaw do BMSa (metoda dowolna), zgrzanie, lutowanie.
Oczywiście potem usunąć wszystkie zbędne przewody i ogniwa, poskładać całość i sprawdzić czy działa (UWAGA – nie zrobić zwarcia przy demontażu).
Mój działa jak widać na filmie.
Po kilku latach dzielnej pracy znacznie skrócił się czas działania. Wniosek był oczywisty, akumulator kończy swój żywot, trzeba pomyśleć o kupnie nowego (spory wydatek) lub kupno używanego, i tak zrobiłem na początek, ewentualnie wymiana ogniw w akumulatorze na nowe.
Mając akumulator zapasowy prawie jak nowy sprawny, postanowiłem wymienić ogniwa w oryginalnym.
Kupiłem okazyjnie akumulatory Samsunga 18650 25S (2500 mah 25A), oryginalne to 18650 25R (2500 mah 20A).
Kupiłem 10 szt. i z nich wybrałem 7 szt. prawie identycznych.
Nim zacząłem cokolwiek rozbierać, postanowiłem sprawdzić stan ogniw w oryginalnym akumulatorze bez rozbierania.
Wywierciłem małe otwory mniej więcej na wprost ogniw, widać to na foto odkurzacza.
Myślałem, że może wystarczy wyrównać akumulatory, ale nie. Akumulatory po naładowaniu i rozładowaniu trzymają napięcie z dokładnością do 0,01V czyli to nie jest problemem.
Oczywisty wniosek - akumulatory powoli kończą swoje życie i trzeba je wymienić.
Przeszukałem internet na ten temat, wymiana i naprawa akumulatora Dreame V9. Okazało się, że sprawa nie jest taka prosta. Jak zapali się czerwona dioda, to po akumulatorze (nikt tego jeszcze nie pokonał lub ja tego nie znalazłem) – u mnie tak źle jeszcze nie było. Ale odłączenie ogniw powoduje zablokowanie BMSa i zapalenie czerwonej diody.
To jak wymienić akumulatory – oszukać BMS.
Podłączyłem na czas wymiany oryginalnych ogniw na nowe, ogniwa zastępcze tylko po to, aby oszukać BMS i utrzymać stan napięć jakby nikt nie ingerował w baterie.
Rozwiązanie to ma małą wadę – potrzebny jest jeszcze jeden komplet ogniw, których napięcia muszą być wyrównane do napięć ogniw oryginalnych w akumulatorze, aby nie wywołać rozpływu dużych prądów w czasie podłączania równoległego.
Ważne, aby nowe i rezerwowe akumulatory miały takie same napięcia jak stare. Wydaje się, że to trudne do zrealizowania, nic bardziej mylnego. Naładuj wszystkie akumulatory do 100%, pozostaw na dobę i zmierz napięcia.
Ogniwa powinny mieć mieć 4,10 – 4,15V, jeśli tak jest, to możesz połączyć równolegle, nic się nie stanie. Jeśli nie, to trzeba nad nimi popracować rozładowując po trochu te, co mają zbyt wysokie napięcie, do różnicy max 0,05V
Jak podłączysz równolegle ogniwa rezerwowe jak na foto, to możesz odłączyć ogniwa oryginalne od BMSa – metoda dowolna, ja oderwałem blaszki od ogniw. Rozebrać koszyk, są małe zatrzaski, ale łatwe do odblokowania, wymienić ogniwa – nie pomylić biegunów +/-.
Po wymianie wystarczy podłączyć nowy poskładany zestaw do BMSa (metoda dowolna), zgrzanie, lutowanie.
Oczywiście potem usunąć wszystkie zbędne przewody i ogniwa, poskładać całość i sprawdzić czy działa (UWAGA – nie zrobić zwarcia przy demontażu).
Mój działa jak widać na filmie.
Fajne? Ranking DIY