Ja miałem mondeo ale rok 96. Może w Twoim bedzie tak samo.... Musisz wyczaić wiązkę kabli idących od skrzynki z bezpiecznikami. Powinny być dwa takie grubsze, czerwone i troche cienszych... Idą jakoś nad pedałem sprzegła ale tam właściwie mało co widać. Ja kabel zasilający przepychałem od strony silnika a nie kabiny. Puściłem koło wiązki fabrycznych kabli ale mówię z góry że nie jest łatwo bo ten gumowy przepust już siedzi ciasno. Robiłem to w ten sposób że najpierw przecisnąłem do połowy klucz oczkowy (czy jak to sie tam nazywa), tak że jeden koniec mogłem już ciągnąć od strony kabiny a w drugi wetknąłem kabel i przeciągnąłem. Jest trudno na maksa, więc uważaj żeby nic nie uszkodzić. To troche jak poród

hehe