Witam!
Niedawno zlozylem wzmacniacz stereo na 2 koncowkach TDA7294(kity z altrona AL-38). Poz zlozeniu wszystkiego do kupy wraz z filtrem dzwieku podlaczylem to pod kolumny i dalem sygnal z kompa(pozniej sprawdzalem na innych zrodlach sygnalu). Wszytsko bylo git wzmacniacz gra jak nalezy, ale caly czas z glosnikow wydobywa sie burczenie, niezalezne od natezenia dzwieku. Myslalem ze to trafo bo kiedy odlaczylem zasilanie muza grala jeszcze przez chwilke i nie bylo slychac burczenia. Po pozyczeni nowego trafa od kumpla okazalo sie, ze to nie trafo. Potem zaczalem eksperymentowac z kablami, oddalalem je i przyblizalem do trafa zeby sparwdzic czy to ma jakis wplyw, ale bezskutecznie, oczywiscie kable sygnalowe sa ekranowane. Kondensatory filtrujace maja po 10000uF. Z koncowki mocy wyprowadzilem sobie napiecie stale do zasilania filtra, reszty nie zmienialem i nie wiem czy to wyprowadzenie moze byc przyczyna burczenia?? Nie mam juz pomyslow co moze byc przyczyna burczenia i prosze o pomoc??
Niedawno zlozylem wzmacniacz stereo na 2 koncowkach TDA7294(kity z altrona AL-38). Poz zlozeniu wszystkiego do kupy wraz z filtrem dzwieku podlaczylem to pod kolumny i dalem sygnal z kompa(pozniej sprawdzalem na innych zrodlach sygnalu). Wszytsko bylo git wzmacniacz gra jak nalezy, ale caly czas z glosnikow wydobywa sie burczenie, niezalezne od natezenia dzwieku. Myslalem ze to trafo bo kiedy odlaczylem zasilanie muza grala jeszcze przez chwilke i nie bylo slychac burczenia. Po pozyczeni nowego trafa od kumpla okazalo sie, ze to nie trafo. Potem zaczalem eksperymentowac z kablami, oddalalem je i przyblizalem do trafa zeby sparwdzic czy to ma jakis wplyw, ale bezskutecznie, oczywiscie kable sygnalowe sa ekranowane. Kondensatory filtrujace maja po 10000uF. Z koncowki mocy wyprowadzilem sobie napiecie stale do zasilania filtra, reszty nie zmienialem i nie wiem czy to wyprowadzenie moze byc przyczyna burczenia?? Nie mam juz pomyslow co moze byc przyczyna burczenia i prosze o pomoc??