Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spryskiwacze reflektorów w samochodzie.

Marian B 17 Wrz 2006 22:11 50444 16
  • Spryskiwacze reflektorów w samochodzie


    Bezpieczeństwo jazdy zależy również od czystych szkieł reflektorów. Przy dużym natężeniu ruchu pojazdów po mokrej jezdni reflektory można utrzymywać w czystości używając specjalnej wycieraczki lub spryskiwacza. Najlepszym rozwiązaniem są wycieraczki, jednak możliwość ich zamontowania musi być uwzględniona już w fazie projektowania nadwozia. Spryskiwacze reflektorów można zamontować do każdego samochodu. Jednak nie jest to takie proste jakby się pozornie wydawało.
    Reflektory są zmywane silnym strumieniem płynu o dużym ciśnieniu. Zarówno wydajność dysz, jak i ciśnienie są dużo większe niż przy spryskiwaczach przedniej szyby. Z tych powodów musi być stosowana specjalna pompa, zbiornik płynu o większej pojemności, oraz specjalne dysze, i wężyki o większej średnicy wewnętrznej. Musi być także stosowany zawór ciśnieniowy, otwierający się tylko wtedy, gdy pracuje pompa. Zawór ten zabezpiecza przed samoczynnym wyciekiem płynu, gdyż zbiornik jest z reguły umieszczony wyżej niż dysze spryskiwaczy. Wydajność pompy oraz dysz jest tak duża, że dla przykładu 5,5 litrowy (większy) zbiornik w samochodzie Skoda Octavia można opróżnić w ciągu ok. 20sek. ciągłej pracy. Z tego powodu musi być stosowany specjalny układ sterujący pracą pompy. Schemat układu hydraulicznego jest pokazany na rys.1. Układ sterujący pracą pompy na rys.2. Po naciśnięciu przycisku K przy włączonych światłach ( już od postojowych), przez uzwojenie przekaźnika popłynie prąd ładowania kondensatora C1, powodując jego zadziałanie i włączenie pompy. Po czasie ok. 0,8sek. kondensator naładuje się i w obwodzie przestaje płynąć prąd, przekaźnik wyłączy pompę. Po zwolnieniu przycisku K kondensator rozładowuje się przez rezystor R1 i diodę. Gdyby nie było diody, po zwolnieniu przycisku przekaźnik włączyłby się drugi raz, gdyż prąd rozładowania kondensatora popłynie przez uzwojenie oraz rezystor R1.
    Czas włączenia przekaźnika w zależności od rezystancji jego uzwojenia dobiera się przez zmianę pojemności C1. Przez zmianę rezystancji R1 można dobierać czas rozładowania kondensatora, uzyskując taki efekt, że przy nerwowo szybkim, kilkakrotnym naciskaniu przycisku przekaźnik załączy się tylko dwa lub trzy razy, gdyż kondensator przy każdym włączeniu jest doładowywany, i przez uzwojenie przekaźnika w końcu przestaje płynąć prąd zdolny do jego włączenia. Gdyby nie było rezystora R1 (np. uszkodzony) przekaźnik załączy się tylko raz i ponowne jego włączenie będzie możliwe po kilku minutach, gdy kondensator rozładuje się przez swoją upływność. Kondensator C2 zabezpiecza styki przekaźnika przed wypaleniem.
    Układ został zmontowany na płytce preszpanowej metodą pseudodruku, gdyż nie warto robić płytki drukowanej. Orientacyjny rozkład elementów i połączenia są pokazane na rys.3. Całość zamknięto w plastikowym pudełeczku do mydła.
    Dalszy szczegółowy opis montażu dotyczy samochodu Skoda Octavia.
    Wszystkie elementy układu hydraulicznego można bez problemu nabyć w salonie Skody. Zbiornik o większej pojemności (5,5l) ma odpowiednie zagłębienia do zamontowania pompy spryskiwacza szyb, oraz pompy spryskiwacza reflektorów. Zawór ciśnieniowy jest zintegrowany z rozgałęźnikiem. Można zrezygnować z zakupu wężyków zrobić je z rurki plastikowej o średnicy wewnętrznej 8mm i grubości ścianki 1,5mm. Długość rurek do każdego spryskiwacza powinna być jednakowa. Do połączeń można używać oryginalnych szybkozłącz lub opasek zaciskowych. Zawór-rozgałęźnik należy umocować na środku zderzaka za pomocą opaski lub drutu. Spryskiwacze fabrycznie są montowane na zderzaku w odpowiednich otworach za pomocą sprężystych zawleczek. Jednak taki montaż wymaga odkręcenia zderzaka. Dlatego po wykonaniu otworów należy je przykręcić dwoma blachowkrętami i następnie nałożyć ozdobne nakładki. Pudełko z układem sterującym można zamocować za pomocą wspornika z blachy na prawej podłużnicy, tuż obok pojemnika z płynem za pomocą znajdującej się tam niewykorzystanej śruby M6. Pompę spryskiwacza reflektorów należy podłączyć bezpośrednio do zacisku plusowego akumulatora przez bezpiecznik 15A umieszczony bezpośrednio w przewodzie w odległości ok. 10cm od akumulatora. Przycisk włączający (mikrowyłącznik) najlepiej umieścić wewnątrz dźwigni sterującej pracą wycieraczek w odległości ok. 5cm od jej końca, od strony szyby. Dźwignia ma od strony szyby samochodu zdejmowaną pokrywkę na całej swojej długości. Aby dokładnie wykonać otwór na klawisz mikrowyłącznika wnętrze pokrywki należy wypełnić cienką warstewką plasteliny i po dokładnym przyłożeniu wykonać odcisk klawisza wyznaczający miejsce na otwór. Orientacyjny koszt elementów instalacji hydraulicznej ok.500zł (w roku 2001, nie wiem ile obecnie). Wyloty dysz spryskiwaczy są regulowane, a kształt nakładek ozdobnych estetyczny, można spryskiwacze Skody stosować do innych samochodów.





    Opisywane urządzenie jest banalnie proste a jedyną jego wadą jest konieczność montowania dodatkowego przycisku i oczywiście poprowadzenie przewodu z komory silnika do tego przycisku. Poprzednio miałem zamontowany układ pod względem działania zbliżony do rozwiązania fabrycznego, wykorzystujący dwa przerzutniki czasowe. Działanie układu sterującego polegało na tym, że po uruchomieniu spryskiwacza przedniej szyby i przytrzymaniu dźwigni przez ok. 1,5÷2sek. uruchamiała się pompa spryskiwacza reflektorów na czas ok. 0,5÷0,7sek.
    Takie rozwiązanie okazało się jednak bardzo niepraktyczne. Spryskiwacza reflektorów używa się z chęci natychmiastowego poprawienia widoczności w nocy, a tymczasem następowało najpierw zabryzganie przedniej szyby a następnie rozmazanie tego wycieraczkami i dopiero po 2 sek. wymycie reflektorów. Jedyną zaletą tego rozwiązania było to, że nie trzeba prowadzić przewodów i montować dodatkowego przycisku.


    Fajne! Ranking DIY
  • Sklep HeluKabel
  • #2 06 Lis 2008 20:38
    adamjur1
    Poziom 39  

    Witam.
    Kolego, proszę o więcej informacji nt. zaworu ciśnieniowego zintegrowanego z rozgałęźnikiem, jak to ładnie i fachowo ująłeś.
    Gdzie to można kupić, za ile itd.
    Na allegro nie ma ofert ani w sklepach internetowych...
    Pozdr.J.

  • #3 07 Lis 2008 20:19
    Marian B
    Poziom 35  

    Zawór ciśnieniowy, razem z kompletem pozostałych elementów: pompa, większy zbiornik (5,5l), spryskiwacze, ozdobne nakładki na te spryskiwacze, szybkozłącza hydrauliczne do spryskiwaczy, zakupiłem bez problemu w salonie/serwisie Skody w Koszalinie. Było to w 2001r., i za wszystko zapłaciłem nieco mniej niż 500 zł (chyba 480zł). Konkretnej ceny za sam zawór/rozgałężnik nie pamiętam, ale z pewnością mniej, niż 100 zł.
    Z zaworu ciśnieniowego można zrezygnować wtedy, gdy zbiornik spryskiwaczy reflektorów znajduje się niżej, niż dysze spryskiwaczy, bo wtedy płyn nie może samoczynnie wyciekać ze zbiornika.
    Gdybym teraz montował takie spryskiwacze, to zamontowałbym dodatkowy zbiornik, np. plastykowy karnisterek niżej niż wyloty dysz. W Octavii jest na to bardzo dużo miejsca, zarówno przed chłodnicą, jak i za chłodnicą.
    Zaletą opisanego w artykule rozwiązania jest to, że nie trzeba myśleć o zamocowaniu pompy, gdyż ma ona swoje miejsce na zbiorniku, a tego zbiornika nieda się zamontować w innym miejscu ze względu na wymyślny kształt, i oczywiście z tym wiąże się konieczność stosowania tego zaworu.

  • #4 07 Lis 2008 21:10
    adamjur1
    Poziom 39  

    W passacie ( jeździ nim syn) domontowałem pompę do istniejącego zbiornika- jego dno jest nawet powyżej spryskiwaczy na zderzaku......
    Drugi zestaw montuję w Espace i doniego zamówiłemodzdzielny zbiornik.
    Jak go dostanę spróbuje zamontowac niżej od spryskiwaczy, tu sadośc wysoko, może się uda.
    Ale do paska potrzebuję taki zawór , będe szukał w okolicach Poznania, może na giełdzie samochodowej....
    Pozdr.J.

  • Sklep HeluKabel
  • #5 16 Lis 2008 12:00
    adamjur1
    Poziom 39  

    Witam
    Skorzystałem z podanego schematu, działa ok.
    MAm przy okazji dodatkowe pytanie - założyłem w swoich pojazdach dwa kpl HID ( takie raczej tanie - kosztowały ok 170 zł za kpl - 2x przetwornica i 2x palnik)
    Pomijając startowe kłopoty ( jaki ś Koreańczyk źle zacisnął jeden z konektorków, wykrycie zajęło mi dodatkowo ok 40 min) i brak informacji o potrzebnym do montażu wykrojniku 25mm ( na szczęscia znalazłem z warsztacie), wymiana jednej przetwornicy ( strobowała lekko, ale zauważalnie) efekt końcowy uważam za warty zachodu.
    Jednak dziwi mnie zachowanie układu - po początkowym błysku, następnie rozjarzaniu się przez ok 10s do pełnaj jasności, po oko 15 s ( różnie dla każdej ze stron) następuje lekkie ( tak na oko ok 30%) zmniejszenie jasności świecenia. Ostateczny poziom świecenia jest do zaakceptowania, a to przygaszenia występuje na wszystkich czterech zainstalowanych w moich pojazdach układach. Czy to zjawisko normalne czy podstawa do reklamacji przetwornic ?
    Pozdr.J.

  • #6 30 Maj 2009 11:45
    woyboy
    Poziom 10  

    Witam. Zbudowałem ten układzik choć jestem zielony w temacie elektroniki. Mam tylko pytanie. Jak przycisnę włącznik i zaraz puszczę to wszystko jest ok po ok. 2 sekundach (zastosowałem kondensator o większej pojemności gdyż mam wysuwane spryski) kondensator się naładuje i przerywa działanie pompy. Jednakże jak trzymam wciśnięty włącznik - układ działa cały czas (pompa cały czas pompuje). CZy takie działanie jest prawidłowe? Jeżeli nie to gdzie może tkwić błąd. Pozdrawiam.

  • #7 30 Maj 2009 12:17
    adamjur1
    Poziom 39  

    Nie powinien działać cały czas - masz jakiś błąd w układzie elektroniki.
    Niestety nie ma schematu ( link nie działa a schemat się nie wyświetla) poczekaj aż autor się wypowie.
    U mnie działa impulsowo też na wysuwanych - wtedy nie jest potrzebny ten zawór ciśnieniowy.
    Pozdr.J.

  • #8 30 Maj 2009 13:42
    Marian B
    Poziom 35  

    Jeżeli pompa działa cały czas po naciśnięciu i trzymaniu przycisku, to prawdopodobnie błąd w połączeniu kondensatora, naprzykład odwrotnie podłączone końcówki. Kondensatory elektrolityczne mają to do siebie, że w odwrotnym kierunku mają bardzo dużą upływność (małą rezystancję), i takie odwrotne podłączenie może spowodować podtrzymanie przekażnika przez rezystancję upływu.

  • #9 30 Maj 2009 14:03
    adamjur1
    Poziom 39  

    Acha i jeszcze jedna uwaga - bezpiecznik zailający pompę nie może byc mniejszy od 15A - przećwiczyłem - zacząłem od 7,5, 10, do 15 myśląc że coś zwierało w układzie a to po prostu pompa na starcie tyle brała i kilka pryśnięc po sobie paliło te mniejsze. Jeżeli zasilasz z obwodu świateł mijania to ich bezpiecznik trzeba zwiekszyć do conajmniej 20A.
    Pozdr.J.
    ps
    U mnie te poszukiwania wypączkowały w niezalezne ( niekonieczne dla układu) zabezpieczenie elektroniki i pompy...

  • #10 30 Maj 2009 15:46
    woyboy
    Poziom 10  

    Dzięki za Waszą pomoc. Przelutowałem kondensator i diodę w różnych konfiguracjach i efekt ten sam. Czy może mieć znaczenie, że działanie układu sprawdzam zasilaczem 12V podłącząjąc pod + zasilanie układu i zasilanie pompy a pod - obie masy (tzecia masa pod odbiornik) a zamiast pompki podłączyłem żarówkę. I jeszcze jedna sprawa, jak wylutuję z układu opornik i diodę a napięcie na przekaźńik puszczę przez sam kondensator, to po jego naładowaniu żarówka gaśnie i słychać pyrczenie - dlaczego (uszkodziłem przekaźnik). Przepraszam za mój laicyzm z w tych kwestiach i prosze o pomoc.

  • #11 30 Maj 2009 16:28
    Marian B
    Poziom 35  

    Nasunęła mi się myśl, czy przypadkiem nie jest to zasilacz do ładowania akumulatorów? Takie zasilacze (do ładowania) mają tylko prostownik, ewentualnie jeszcze dodatkowo regulator, ale napięcie na wyjściu (bez podłączonego akumulatora) nie jest stałe. Jest "jednokierunkowe", ale bardzo mocno pulsujące. Dla tego mogą być te kłopoty ze złym działaniem układu.
    Najlepiej przetestować działanie wykorzystując napięcie z akumulatora.

  • #12 30 Maj 2009 17:07
    woyboy
    Poziom 10  

    Marian B napisał:
    Nasunęła mi się myśl, czy przypadkiem nie jest to zasilacz do ładowania akumulatorów? Takie zasilacze (do ładowania) mają tylko prostownik, ewentualnie jeszcze dodatkowo regulator, ale napięcie na wyjściu (bez podłączonego akumulatora) nie jest stałe. Jest "jednokierunkowe", ale bardzo mocno pulsujące. Dla tego mogą być te kłopoty ze złym działaniem układu.
    Najlepiej przetestować działanie wykorzystując napięcie z akumulatora.


    Jest Pan Wielki. Dokładnie korzystałem z prostownika. Po podłączeniu do akumulatora wszystko działa jak należy. Serdecznie dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

  • #13 30 Kwi 2011 22:40
    suchorz
    Poziom 10  

    Szukałem na allegro tego zaworu ciśnieniowego, ale nigdzie takiego nie mogę trafić.
    Ma ktoś pomysł gdzie kupić taki zaworek i jaki jest koszt?

  • #14 30 Kwi 2011 23:25
    Marian B
    Poziom 35  

    Koszt oryginalnego zaworu Skody jest mniej niż 100 zl. Jeżeli zbiornik do spryskiwaczy reflektorow będzie zamontowany niżej niż reflektory, to niema potrzeby montowanbia tego zaworu. Wiem że jest to kłopot, bo potrzeba zamontować dodatkowy zbiornik tylko do spryskiwaczy reflektorow.

  • #15 01 Maj 2011 07:31
    suchorz
    Poziom 10  

    Wiem, że trzeba zamontować dodatkowy zbiornik spryskiwacz reflektorów, ale w moim Jeepie nie ma możliwości zamontować poniżej reflektorów i dlatego muszę mieć zawór ciśnieniowy.

  • #16 01 Maj 2011 10:00
    adamjur1
    Poziom 39  

    W passacie zastosowałem taki trójnik z zaworem ciśnieniowym od skody, kupiłem go w serwiście tej marki za jakieś niewielkie, dające się zaakceptować pieniądze.
    cytat z forum skody

    Cytat:
    5.5 litrowy zbiornik na plyn. ( uzywka juz od 70 zl )
    - czujnik plynu spryskiwaczy ( 20 zl )
    - 2 pompki - 1 standardowa, ktora juz mamy, druga to pompka do spryskiwaczy refl. 3B7955681 ( 35 zl )
    - 2 metry przewodu, weza gumowego o przekroju fi 16 mm oraz otworze fi 11mm ( kupowac w ogrodniczym ! )
    - 3 krocce o numerze : 8D0955875 ( 20zl/szt)
    - trojnik tudziez zawor spietrzajacy - 281955187 ( cena 45 zl )
    - 3 opaski przewodu N 90666101 ( cena 2 zl/szt)
    - przekaznik spryskiwaczy reflektorow - 6U0955535 ( cena 90-110/szt ASO, 30zl uzywka)

    Pozdr.J.

  • #17 02 Sty 2012 01:04
    Marian B
    Poziom 35  

    Ponieważ dość często otrzymuję zapytania na PW o schemat rozwiązania z dwoma przerzutnikami czasowymi (z którego zrezygnowalem), zamieszczam ten schemat, może komuś się przyda.
    Spryskiwacze reflektorów w samochodzie.
    Zastosowany tu został układ TTL, UCY74123, "dość starej daty", ale całość dobrze działała. Zrezygnowałem z tego układu ze względu na wady opisane w artykule (zabryzganie i mazanie szyby zanim się uruchomi spryskiwacz reflektorów). Gdy będą zastosowane przerzutniki CMOS, nie będzie potrzebny stabilizator 5V.
    W przypadku, gdy w samochodzie jest spryskiwacz i wycieraczka tylnej szyby, a zmiana "kierunku pryskania" odbywa się za pomocą zmiany kierunku obrotów silniczka pompy (zmiana biegunowości zasilania), należy usunąć diodę D4, równoległą do silniczka. Dioda D5 zabezpiecza układ przed odwrotnym zasilaniem w przypadku pryskania na tylną szybę.