To teraz tak:
- jeśli ten bum "zamierza" mieć miejsce w napięciu zasilającym wzmacniacz, no to wystarczy zastosować odpowiedni stabilizator, który wytrzyma te skoki napięcia. Ewentualnie jeśli spodziewasz się bardzo krótkotrwałych impulsów, to zamiast stabilizatora mogą wystarczyć proste filtry dolnoprzepustowe LC.
- jeśli chodzi Ci o skoki napięcia w sygnale wejściowym - to bez obaw, napięcie na wyjściu i tak nie ma prawa przekroczyć napięcia zasilającego wzmak
- a jeśli planujesz jakieś "nietypowe" obciążenie wzmacniacza, które może powodować zakłócenia od strony jego wyjścia, tzn. bezpośrednio przy głośniku, no to już inna bajka.. to wymaga jakiegoś układu pomiędzy wzmakiem a głośnikiem, który wykrywałby wzrost napięcia wyjściowego i natychmiast odłączał głośnik (np. za pomocą przekaźnika).
Np. coś takiego, jak tu:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic553104.html
ale się rospisałem.. sorki. Musiałem jakoś odreagować gorączkę przedświąteczną
Pozdrawiam.