logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Moc koncówki a moc trafo. Profesjonalne wzmacniacze.

Marcin Grabarz 16 Maj 2007 01:27 7158 78
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Jak dobrać moc transformatora do wzmacniacza 2×400 W i czy w profesjonalnych wzmacniaczach trafo musi mieć moc równą lub większą od mocy wyjściowej?

Do wzmacniacza 2×400 W nie trzeba dobierać transformatora 2× mocniejszego od mocy wyjściowej; w praktyce dla normalnej muzyki wystarcza około P_wzmacniacza +20% do +50% (czyli mniej więcej 700–1000 VA), a w wielu konstrukcjach 2×400 W da się zrealizować nawet na trafie 700 W, jeśli dobrze dobrano napięcie, prąd, mostek i dużą baterię kondensatorów [#3899917][#3895453][#3897165] Najważniejsze jest napięcie wtórne pod obciążeniem, bo to ono decyduje o uzyskanej mocy RMS, a sama moc transformatora nie wyznacza bezpośrednio mocy końcówki [#3895453][#3897165] Transformator toroidalny znosi krótkie przeciążenia lepiej, a miękkie zasilanie objawia się spadkiem napięcia, słabszym basem i gorszą kontrolą głośnika; dlatego mostek prostowniczy powinien mieć duży zapas, a czasem potrzebny jest soft-start [#3899917][#3897165] Jeśli wzmacniacz ma pracować długo na sinusie lub w ciężkich warunkach estradowych, bezpieczniej dać większy zapas mocy niż w sprzęcie domowym [#3899917][#3922052]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
  • #1 3889125
    Marcin Grabarz
    Poziom 24  
    Posty: 691
    Pomógł: 38
    Ocena: 16
    Na wstępie chciałbym podać link do pewniej dyskusji.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic750456.html#3889089

    Co o tym sądzicie?Bo są tam tacy co twierdzą że trafo do 2x400W starczy 800 a nawet 700W.Mi sie wydaje że w ten sposób nie robi sie profesjonalnych wzmacniaczy.Prosiłbym o rozwiniecie tematu.
    Szczególnie zalezy mi na wypowiedzi takich userów jak np. Barthezz Ropniak Paweł.ko itp czyli "wtajemniczonych" :)
  • #2 3889129
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #3 3889134
    Marcin Grabarz
    Poziom 24  
    Posty: 691
    Pomógł: 38
    Ocena: 16
    A ktoś nawet pisał że ten LX800 ma troche przymałe trafo.Jakby nie było to wyglada solidnie(widziałem na zdjęciach nie na żywo).Swoja droga to trafa też pewnie sa różne....
    Jak w dyskusji z linka na poczatku zaproponowałem do 2x400W trafo 1kW to mnie zakrzyczeli że po jakiego takie wielkie trafo.Ja uważam że żeby taki wzmacniacz swobodnie pracował i żeby mu prądu w szczytach nie brakowało to min. te 1kW trzeba dać.
  • #4 3889137
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 3889150
    Marcin Grabarz
    Poziom 24  
    Posty: 691
    Pomógł: 38
    Ocena: 16
    Ja tego nie powiedziałem że ma małe to trafo a wrecz przeciwnie że wyglada całkiem porządnie.Trafa też pewnie sa różne.To z LX może sobie lepiej radzić niz inne np. 1kW
    Co do pojemności to owszem nigdy za wiele no oczywiscie w granicach rozsadku :)
  • #6 3889917
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3221
    Pomógł: 134
    Ocena: 100
    Większość osób twierdzi ze moc trafa powinna być przynajmniej dwukrotnie większa od mocy wyjściowej wzmacniacza bo przecież, sprawność wzmacniacza, starty, zapas itp. Wszystko sie zgadza ale potrzebne jest to wtedy kiedy wzmacniacz ma pracować non stop na sinusie przy mocy maksymalnej.

    W praktyce do normalnych zastosowań gdzie słuchamy muzyki a nie sinusa jak niektórzy wielbiciele gigantycznych traf, maksymalny pobór mocy z zasilacza jest chwilowy, tylko w głośniejszych partiach utworu. Transformatorowi (zwłaszcza toroidalnemu) nic sie nie stanie, nawet jeśli pobierzemy prąd 2-3x większy od nominalnego. napięcie także nie przysiądzie tak szybko ponieważ o to martwią sie pojemności w zasilaczu.
    Pomimo, że transformator jest chwilami znacznie przeciążany, to nawet okresowy charakter tych przeciążeń ma mały współczynnik wypełnienia, a to nie pozwala na jego przegrzanie(ze względu na dużą pojemność cieplną takiego transformatora)

    Sprawa wygląda trochę gorzej w przypadku transformatorów nietoroidalnych w których napięcie spada o wiele więcej w przypadku przeciążeń.

    W zatem na amatorską estradę wystarczy trafo o mocy P wzmacniacza+20% (maks 50% dla najbardziej sceptycznych ktorzy lubią przepłacać) a na warunki domowe wystarczy nawet bez tych 20%

    Pamiętać jednak należy o stosowaniu konkretnych pojemności zasilacza, i o rozłożeniu tej pojemności na kilka(naście) kondensatorów w celu zmniejszenia oporu wewnętrznego takiej baterii.

    Mostek prostowniczy powinien być sporo większy niż wynikałoby to z prądów płynących we wzmacniaczu ze względu na ogromne prądy ładowania baterii kondensatorów we wzmacniaczach dużych mocy. Z tego względu, może być konieczne zastosowanie soft-startu. Jednak i tu należy się kierować zdrowym rozsądkiem bo mostek 10A wytrzyma i 50A w impulsie. Dla tych którzy ładują do tda 7294 przy 2x 10000uF mostek 25A powiem ze tam spokojnie wystarcza mostek 8A za niecałe 2zl.
  • #7 3892357
    Marcin Grabarz
    Poziom 24  
    Posty: 691
    Pomógł: 38
    Ocena: 16
    Bardzo konkretne podejscie do tematu i to mi sie podoba.Czyli wyszło na to że moja propozycja do 2x400 1kW była całkiem na miejscu.Dawanie 2 razy mocniejszego trafa to rzeczywiście przesada no chyba że byłoby to trafo EI a nie toroid.
  • #8 3895453
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6141
    Pomógł: 435
    Ocena: 387
    Wzmacniacz o mocy np 2x400W mozna zrobic na trafie o mocy 700W albo dwa czy trzy razy wiekszym. Chyba nikt nie lubi przeplacac za nic.

    Sama moc trafa to jedno a napiecie trafa to drugie i to duzo bardziej wazniejsze. Moc wzmanciacza zalezy tylko i wylacznie od napiecia zasilania a nie ma nic wspolnego z moca transformatora!

    Dlatego trzeba odpowiednio dobrac moc i napiecie trafa.

    Jak projektuje w firmie wzmacniacz o mocy np 2x500W i zakladam ze zastosuje trafo 1kW to dopiero za drugim albo trzecim prototypem trafa udaje mi sie uzyskac dokladnie zakladane 2x500W.

    Wiele ludzi mysli ze o mocy decyduje koncowka i jak zrobia holtona 400 to bez wzgledu jakie podlacza trafo to i tak beda mieli 400W. A to nie takie proste.

    Malo kto z wykonujacych wzmacniacze potrafi zmierzyc ich prawdziwa moc wyjsciowa wiec klucenie sie o moc trafa jest zupelnie bez sensu.
  • #9 3895990
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 3896007
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 3896320
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #12 3896544
    djbully
    Poziom 20  
    Posty: 562
    Pomógł: 4
    Ocena: 13
    irek2 napisał:
    Wzmacniacz o mocy np 2x400W mozna zrobic na trafie o mocy 700W albo dwa czy trzy razy wiekszym. Chyba nikt nie lubi przeplacac za nic.

    Sama moc trafa to jedno a napiecie trafa to drugie i to duzo bardziej wazniejsze. Moc wzmanciacza zalezy tylko i wylacznie od napiecia zasilania a nie ma nic wspolnego z moca transformatora!

    Dlatego trzeba odpowiednio dobrac moc i napiecie trafa.

    Jak projektuje w firmie wzmacniacz o mocy np 2x500W i zakladam ze zastosuje trafo 1kW to dopiero za drugim albo trzecim prototypem trafa udaje mi sie uzyskac dokladnie zakladane 2x500W.

    Wiele ludzi mysli ze o mocy decyduje koncowka i jak zrobia holtona 400 to bez wzgledu jakie podlacza trafo to i tak beda mieli 400W. A to nie takie proste.

    Malo kto z wykonujacych wzmacniacze potrafi zmierzyc ich prawdziwa moc wyjsciowa wiec klucenie sie o moc trafa jest zupelnie bez sensu.

    nie wiem czy cię dobrze zrozumiałem, ale częciowo nie zgadzam się z tobą. fakt faktem dla uzyskania konkretnej mocy potrzebne jest odpowiednie napięcie zasilania żeby wymusic przepływ odpowiedniego prądu potrzebnego do uzyskania np 500W. ale jeśli mówimy o mocy sinus to bez trafa 500W nie uzyskamy jej. przy odpowiednim obciązeniu trafa o mniejszej mocy tak nam spadnie napiecie że nie uzyskamy 500W. to w przypadku mocy sinus. muzycznie nie ma problemu. możemy uzyskać, załatwią to kondensatory.
  • #13 3897092
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #14 3897165
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6141
    Pomógł: 435
    Ocena: 387
    Poczatkujacy zazwyczaj myla kilka pojec.
    Przy trafie o mniejszej mocy napiecie w spoczynku musi byc wyzsze zeby pod przeciazeniem spadlo do napiecia ktore daje nam zakladana moc RMS.
    Jesli spadnie nizej to znaczy ze moc RMS bedzie nizsza, to chyba oczywiste.

    Moc RMS to sinus na obciazeniu znamionowym przy znieksztalceniach ok 1% czyli lekkie obcinanie wierzcholkow sinusoidy. Tylko tak da sie zmierzyc moc wzmacniacza, ale nie ma to wiele wspolnego z faktyczna moca oddawana do glosnika!
    Impedancja znamionowa glosnika jest okreslana na podstawie minimalnej wartosci a srednia impedancja jest duzo wyzsza od impedancji znamionowej.

    Np. Wezmy typowa kolumne 4omowa i podlaczmy do niej wzmacniacz o mocy 200W/4 wysterowany na pelna moc sygnalem 1khz (czyli ok 28V rms). Jaka moc dostanie kolumna?

    Typowo impedancja kolumny 4om przy 1khz wynosi ok 8om a wiec faktyczna moc dostarczona wyniesie tylko 100W, w praktyce moze to byc nawet mniej! Dla kolumny nie liczy sie prad a tylko i wylacznie napiecie!! I w takim przypadku mimo rzeczywistego przeplywu pradu dajacego 100W mowi sie ze kolumna dostala 200W! I wlasnie dzieki temu zjawisku zasilacz moze byc duzo slabszy.

    Jest jeszcze kilka czynnikow to potegujacych.
    Transformator jest elementem biernym i jego moc zalezy od warunkow chlodzenia. Typowo trafo jest liczone na przyrost temperatury 60stopni przy mocy znamionowej. Jednak wytrzymuje bez problemu 130stopni co przy wymuszonym chlodzeniu daje duzo wyzsza moc od znamionowej.

    Nastepna sprawa to limitery mocy w koncowkach estradowych ktore nie dopuszczaja do przesterowania (prostokata na wyjsciu). Jak wiadomo wzmacniacz o mocy 100W sin przesterowany do prostokata oddaje 200W. A ze to nie wystapi we wzmaku estradowym to trafo jest dodatkowo chronione. We wzmacniaczu domowycm (bez limitera) nalezy liczyc na sluch obslugujacego wzmacniacz ktory nie powinien dopuscic do znieksztalcen. Niestety coraz wiecej ludzi jest gluchych z zerowa wiedza w temacie i wlasnie im dedykuje trafa o mocy 3xmoc rms wzmacniacza. A niech placa bo za glupote sie niestety placi.

    Jesli ktos chce podejsc do tematu fachowo to niech policzy albo zmierzy impedancje wyjsciowa zasilacza i odniesie ja do impedancji obciazenia wzmacniacza.
    Dobry bedzie ten kto wyliczy odpowiedni stosunek tych impedancji tak aby wzmanciacz byl w pelni chroniony. Tak jak to jest w ADS-ie gdzie zmniejszanie impedancji obciazenia nie powoduje juz wzrostu mocy wyjsciowej, co chroni koncowke mocy. A nadmierne grzanie trafa rozwiazuje sie prostym zabezpieczeniem termicznym.

    Barthezz daruj juz sobie ta yamahe bo skoro producent oszukuje w mocy znamionowej to nie jest to wina trafa tylko oszukanych parametrow. A skoro taki wzmacniacz wogule miales to swiadczy to o tym ze sie nie znasz skoro go kupiles! Zostaw elektronike elektronikom.
  • #15 3897267
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #16 3897439
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #17 3897478
    mlody_elektronik
    Poziom 27  
    Posty: 1183
    Pomógł: 28
    Ocena: 17
    To ja tez sie wypowie....

    W/g irek2 to hollywood impact2000 wyda te 2KW bo w nim zastosowali trafo ok 800W.... Wyda ale mocy Muzycznej. Chodzi oto ze w normalnej muzyce (trzymamy sie basu bo on pobiera najwięcej energii)jest t.zw. "beat" czyli ilość uderzeń basu na sek. i jak wiadomo jak to ze bas w takiej muzyce nie jest jakoś wybitnie długi. Czyli po każdym uderzeniu basu następuje przerwa i w ten sposób uzyskuje sie wypełnienie powiedzmy 30%. I tak z trafa 300W można uzyskać ok 800W mocy bo resztę idzie w średnie i wysokie powiedzmy... Ale to nie jest moc RMS !!! Opanujcie sie !!! taki wzmacniacz jak miał by zagrać bastest to by spłonął oddając taka moc...

    Dlatego Dobre firmy estradowe dają trafa 1,5raza większe od oddawanej mocy RMS. Po to aby nie liczyć czy wytrzyma czy nie. BO można kupić wzmacniacz i wiedzieć ze odda moc podana albo kupić i liczyć ze muzyka nie będzie wymagająca a jak będzie to trafo spłonie...

    Wiec jak sie chce słuchać nie ważne czy muzyki czy sinusoidy z mocą 2x400W trafo 1KW jest potrzebne a jak sie liczy na to ze wyplenienie beat'u nie będzie większe niż 30% to można stosować 300W trafo...

    Zapomniałem dodać ze miałem na myśli ze 30% poboru prądu a 70% to czas ładowania kondensatorów :)
  • #18 3897487
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #19 3898698
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6141
    Pomógł: 435
    Ocena: 387
    barthezz idz lepiej na piwo i odpocznij bo juz sie zagubiles i musisz odpoczac.

    Chcesz byc takim specjalista, krytykujesz yamaha a jakos nie podales prawdziwych zmierzonych mocy? Podaj model wzmaka co podaje producent i co zmierzyles a wtedy pogadamy. Bo tak to powtarzasz w kolko ze jest do kitu. Maluch jest tez do kitu a jednak ludzie nim jeszcze jezdza, ciekawe dlaczego? Przeciez powinni wszyscy kupic mercedesy! A jak wzmaki to tylko crowna. Chyba nie za bardzo znasz sie na elektronice a tym bardziej na produkcji elektroniki.

    "nie dosc ze zdychaja na sygnale to jeszcze nawet potrafia sie rozlaczac podczas pracy i calosc znow gra cicho."

    I co Ty za glupoty piszesz? Jak wzmacniacz moze zdychac na sygnale?? A co ma zadzialanie zabezpieczenia do cichego grania? Akurat telpody to jedne z lepszych potencjometrow ale co ty mozesz o tym wiedziec. Pracowales kiedys przy produkcji sprzetu audio?

    Malo znasz rynek elektroniki ktora dzieli sie na profesjonalna (wieloletnia) i tania amatorska wlasnie do grania przez jeden sezon. Pokaz mi telefon komorkowy zaprojektowany zeby dzialal przez 10lat!?

    panie mlody_elektronik jak bedziesz mial nick stary_elektronik to bedziesz mogl sie wypowaidac a teraz to Ty sie lepiej ucz od innych a nie gadasz niepotwierdzone glupoty. Wg Ciebie wzmaki ADS sa kiepskie bo maja za slabe trafa bo nie 150% mocy RMS!? A wiesz co to wogule moc RMS, potrafisz ja zmierzyc? Czy tylko oceniasz po mocy trafa? Mierzyles moc hollywood impact2000, ile wyszlo?
  • #20 3898887
    jehowy
    Poziom 19  
    Posty: 362
    Pomógł: 18
    Ocena: 11
    maniak dużych mocy napisał:
    To chyba właśnie młody elektronik powinien iśc na piwo! Nie pracował na ADS-ie, więc nie ma pojęcia o tych wzmakach. Niedawno pisał coś że ma dapa i że w dodatku to niezły sprzęt. Więc widać jaką posiada wiedzę...

    ADS ma wszystkie wzmacniacze pod sobą!


    Jeszcze mało w zyciu widzialeś... widziałem już kilka ads-ów spalonych hehe
    W tej rozmowie popieram barthezza, jestem elektrykiem z wykształcenia i pewnych rzeczy nie da się obejść. Moim zdaniem przykładowy wzmacniacz 2x500/4Ω będzie z trafa o mocy min 1000VA (muzyka to nie sinus) i napięciu wtórnym pod obciążeniem ok. 55V - o ile się nie pomyliłem w obliczeniach ;)
    U siebie mam wzmaka peavey cs800 - 2x600W/2Ω z trafa 1500VA - przy żadnej muzyce się nie zajęknie - napięcie na zasilaczu to ok. 70V - pisze na nim z tyłu obudowy 40V rms - 400W/4Ω.
  • #21 3899159
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6141
    Pomógł: 435
    Ocena: 387
    Moze panowie na temat bo jak narazie to piszecie co macie i co widzieliscie i co wam sie wydaje. A temat jest jasny i dotyczy tych ktorzy wykonuja wzmacniacze a nie tych co je tylko uzytkuja.

    ADS sie spalil? To straszne. Trafo sie spalilo czy koncowka? Ile sie spalilo tych wzmakow? 1% 0,1%? Jeden miales, jeden sie spalil to faktycznie 100% uszkodzen ciekawe z czego firma zyje?

    Konkrety panowie konkrety a jak nie to zamykamy temat bo ostatnie posty nie sa z nim zwiazane.

    Zapewniam was ze jesli do jakiegos wzmacniacza bedzie opcja dwa razy mocniejszego trafa z doplata to nikt tego nie kupi! Oczywiscie trafo bedzie tak dobrane ze moc RMS wzmaka bedzie taka sama na trafie oryginalnym i tym np dwa razy mocniejszym.
  • #22 3899195
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #23 3899362
    Marcin Grabarz
    Poziom 24  
    Posty: 691
    Pomógł: 38
    Ocena: 16
    dj-MatyAS napisał:
    Yamaha wlaśnie tym tropem poszla,przynajmniej w starszych konstrukcjach.Napięcie dużo wyższe w stosunku do mocy z trafo jakiej można się spodziewać.Dzięki temu muzycznej mocy uzyskuje calkiem sporo,a co do ulubionego stylu barthezz'a czyli "transmisji z kuźni (przynajmniej tak wnioskuję) to oczywiście się nie sprawdzi,no ale de gustibus...
    Oczywiście na Muzyce będzie gralo dlugo i ladnie.
    Pozdrawiam.

    A mógłbyc rozwinąć co rozumiesz pod pojeciem Muzyki?A i bardzo jestem ciekaw co to ma być wg. ciebie "transmisja z kuźni"
  • #24 3899442
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #25 3899525
    maniak dużych mocy
    Poziom 18  
    Posty: 320
    Pomógł: 13
    Ocena: 3
    barthezz a co to za głośnik ten 18g50? Bo nigdy się z nim nie spotkałem. TZN. że po 2 latach taki głośnik do niczego się nie nadaje???
  • #26 3900028
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #27 3900219
    PANICZKAMIL
    Poziom 39  
    Posty: 5546
    Pomógł: 325
    Ocena: 354
    Beyma 18G50.....

    Również jestem przeciw wypuszczaniu "końcówek mocy" bez stosunku trafo-moc min 1:1....

    Pozdr
  • #28 3901702
    izzy
    Poziom 22  
    Posty: 552
    Pomógł: 18
    Ocena: 6
    Cytat:
    Akurat telpody to jedne z lepszych potencjometrow ale co ty mozesz o tym wiedziec.

    To jest smieszne. Chyba ze macie w LDM'ie specjalne wersje z weglowymi rysikami ale te standardowe sa na tym samymy poziomie co chinskie badziewie...
  • #29 3902119
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6141
    Pomógł: 435
    Ocena: 387
    SMX11 i 12 to baaaardzo stare produkty juz dawno nie produkowane! Nie posiadaly limiterow mocy dlatego mialy wskazniki wysterowania ktore jak to wskazniki mogly sie mylic. To standard nawet najlepsze firmy jak pisza znamionowe napiecie wejsciowe wzmaka 775mV to wcale to nei znaczy ze tyle dokladnie ono wynosi bo jest to fizycznie nie mozliwe!

    Dziwi mnie tylko ta yamaha ktora mimo limitera daje sie przesterowac do prostokata na wyjsciu. Zapewniam Cie ze obecnie LDM-y przy mocy znamionowej utrzymaja czysta sinusoide przy wzroscie sygnalu wejsciowego do +10dB dalej pzresteruje sie preamp itd wiec bedzie prostokat to jednak w praktyce sie nie zdaza.

    Do serwisu trafiaja dosc czesto powermiksery LDM-a sprzed ponad 10lat i ludzie nadal chca na nich grac. Koncowki w tamtych czasach byly kiepskie bo nie bylo odpowiednich podzespolow ale telpody sa nie do zabicia. Obecnie stosowane pinowe chinskie potencjometry to jest dopiero badziewie!
    Niestety nie ma mozliwosci kupienia nic lepszego i juz od dawna szukam jakis dobrych potencjometrow

    Co do traf zasilajacych to jasne i oczywiste jest ze wieksze trafo jest lepsze tylko ze podnosi tak cene wzmacniacza ze potem nikt go nie kupi! Widze ze nie jestescie w stanie tego zrozumiec.

    Yamaha pisze ze ma 1200W po zmierzeniu ma tylko 700W nie napisales jakie napiecie bylo w sieci bo jesli spadlo do 220V to przy 230V bedzie ok 800W. Jak ja miezre takie duze wzmaki to mam w sieci ok 210V wiec musze dodac 15-20% do otrzymanego wyniku. 800 czy 1200W to dla ludzi bez znazcenia i nikt nie bedzie z tego powodu reklamowal urzadzenia. Jak sam napisales na muzyce trafo sie nie przegrzewa a sam wzmak dziala prawidlowo. I oto chodzi wzmak jest dosc mocny a przy tym tani no i zwie sie yamaha a na to lapie sie wielu klientow. Osobiscie wolalbym miec najgorszy wzmak yamahy niz najwyzszy model alpharda.
  • #30 3902559
    maniak dużych mocy
    Poziom 18  
    Posty: 320
    Pomógł: 13
    Ocena: 3
    Jak kto właśnie dużo ludzi obchodzi czy dostaną 800 W czy 1200W To chyba juz znacząca różnica w mocy??? Nie po to ktoś kupuje tą yamahe za 2500zł po to żeby zamiast 1200W otrzymał 700 czy 800 W. To juz chyba paranoja. Jeżeli jakaś firma stosuje w końcówce trafo 1 kW to zastosowanie trafa 1,3 kW nie podnosi znacznie kosztów. Wiem bo dzisiaj to sprawdzałem na giełdzie elektronicznej Wolumen w Warszawie. Poszedłem do gościa który robi trafa na zamówienie i zapytałem ile by kosztowało u niego zrobienie transformatora 1kW na to popwiedział 210zł, a jak zapytałem ile by kosztował transformator 1,3kW to gość mówi że to tylko 30 zł więcej czyli 240zł. Więc niech ktoś nie opowiada bzdetów że większy transformator podnosi znacznie koszt wzmacniacza

    Dodano po 6 [minuty]:

    Koszt wzmacniacza podnosza koszty związane z reklama i dystrybucją, bozapewne trudno jest komus wcisnąć taki bubel jak ta yamaha to to o niej barthezz pisał. I napewno szanujace się firmy w swoich produktach zakładają zapas mocy. A po to żeby pózniej klient nie zastanawiał się czy mu taki sprzęt nie zdechnie na imprezie. Ja nie wyobrażam sobie żeby zagrzać trafo w moim lx 800 do np. 120 stopni.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Przy normalnej pracy tego wzmaka. Czyli wysterowany do konca z obciażeniem 4ohm na kanał.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy zależności między mocą transformatora a mocą końcówki mocy w profesjonalnych wzmacniaczach audio. Wiele opinii wskazuje, że moc transformatora powinna być co najmniej równa mocy RMS wzmacniacza, a często z zapasem, aby zapewnić stabilne zasilanie i rezerwę prądową podczas impulsów basu. Transformator o mocy mniejszej niż moc wyjściowa może powodować spadki napięcia, zniekształcenia dźwięku, ograniczenie dynamiki i szybsze zużycie głośników. Jednakże, ze względu na charakter muzyki (impulsowy, nie sinusoidalny sygnał), transformator może chwilowo dostarczać prądy przekraczające jego moc znamionową bez uszkodzenia, zwłaszcza jeśli jest toroidalny i wspomagany odpowiednią baterią kondensatorów oraz wentylacją. Wzmacniacze z niedostatecznie dobranym transformatorem mogą mieć problemy z kontrolą głośnika i jakością dźwięku. W praktyce producenci często dobierają transformatory z zapasem mocy, ale oszczędności na transformatorze mogą skutkować pogorszeniem parametrów i trwałości sprzętu. W dyskusji podkreślono także znaczenie napięcia zasilania, jakości kondensatorów filtrujących, klasy pracy wzmacniacza oraz wpływ spadków napięcia w sieci i długości przewodów zasilających. Wzmacniacze takie jak LX800, ADS, Yamaha P3500S, Crown i Peavey były omawiane pod kątem doboru transformatora i rzeczywistej mocy wyjściowej. Wskazano, że pomiary mocy i jakości zasilania są kluczowe dla oceny wzmacniacza, a teoria musi być potwierdzona praktyką i testami. Dyskusja podkreśla, że moc transformatora i jego parametry mają istotny wpływ na stabilność pracy wzmacniacza, jakość dźwięku oraz trwałość głośników.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA