Podam na poczatek link do pierwowzoru: http://www.ne.jp/asahi/evo/amp/6bm8/zu1.gif
Wiec tak ECL82 i EF80. Chodzi to super. Dobra czulosc, dobre wysterowanie poentody mocy. Duza glosnosc nawet na 8 omowej kolumnie typu Altus (zaraz oberwe od audiofilow
).
Ale ECL82 jest trudniejsza do zdobycia od ECL86. Powod. Jak zachod stosowal ECL82 to my jeszcze uzywalismy EBL21/UBL21. Telewizory czesciej korzystaly z PL84 we wzmacniaczu m.cz w tamtych czasach. ECL86 pojawila w okresie gdy ledwo co zaczelismy uzywac w radiach lamp novalowych. I ta ECL86 w Polscie krolowala.
Ponadto Niemcy lubili w tanich radiach raczej kombinacje EABC80 i EL95 zamiast lamp typu ECL...
Jesli juz je polubili to juz w okresie panowania ECL86.
Wiec zlapalem za lutownice. Nie, najpierw za charakterystyki. Niestety i tak mozna bylo tylko szacowac .... Wyszlo niby ze R2 = 2k4, R3 + R4 = 1k3, R6 = 1k2.
Ale po zmontowaniu musialem zrewidowac swoje oblicznia. R2 trzeba bylo zmiejszyc aby uzyskac swoje zalozone napiecie ujemne siatki triody EC(L)86. A i prad pentody E(C)L86 byl daleki od zalozen, ponadto napiecie na R6 bylo wtedy powyzej 80V ....
A czulosc okazala sie mizerna. Co sie okazalo, krytyczny jest opornik R2!!!.
Powyzej wartosci 5k6 nie zauwaza sie wiekszego wzmocnienia wzmacniacza. Ponizej 3k3 czulosc bez C2 jest wyjatkowo kiepska. Ale wieksze wartosci R2 przekladaja sie na coraz miejszy prad katody pentody E(C)L86. Hmmm nie daje rady osiagnac punktu pracy zalecanego w katalogu. Eksperymenty zaowocowaly pewnym kompromisem. Wyjsciem jest sprobowanie uzycia lampy EF184 zamiast EF80 (niestety nie mailem pod reka
). Zastosowanie lamp z regulowana charakterystyka jak EF89 czy EF183 - dalo praktycznie cisze na glosniku .... Wiec jedyna droga to wieksza transkoduktancja pentody V1.
Schemat zawiera sprzezenie zwrotne. Dobralem je na zasadzie kompromisu jesli chodzi czulosc. Oryginal nie ma takiej petli sprzezenia zwrotnego jaka ja zastosowalem. Dolozylem kondesator C2 - wzrost czulosci.
Wzmacniacz doskonale pracuje bez sprzezenia zwrotnego. Czyli nie ma reztystora R5 (przerwa) a R4 zastpeujemy zwora. Ew. R3 zwiekszamy do 2k4 (nie jest to konieczne ... R3 nie musi byc tak dokladnie dobrany i tak wszystko wymusi trioda EC(L)86!!!).
Na schemacie jest moj blad. Napiecia 31V i 36V sa zamienione miejscami.
Jesli juz o tych napieciach... mierzylem je tanim cyfrowym multimetrem.
I co - i chyba ma chcec wyrzucic ten multimetr. Wedlug pomierzonych napiec wzgledem masy napiecie siatka katoda pentody E(C)L86 wynosi 7V. Ale jak podepne multimetr do elektrod tejze pentdy to pomiar daje 8,7V.
Ponadto spadek napiecia na R2 to 5V. Czyli napiecie ujemne siatki -5,0V.
Prad to niby prawie 1mA. Ale w katodzie mamy 1,3V/2k4 = 0,54mA. A dochodzi jeszcze prad siatki drugiej. Ponadto przy napieciu anoda = katoda dla triody EC(L)86 = okolo 250V jak to wynika ze zmierzonych napiec to naiecie siatki drugiej powinno miec okolo -2V!!!. Ale chyba tak rzeczywiscie jest biorac pod uwage spodzeiwany prad anody EF80 okolo 0,35-0,4mA i wartosc rezystora 5k6.
Czyli z doza nieufnosci i podejrzliwosci traktujmy wskazania popularnych miernikow ze sklepow elektronicznych.
A teraz wskazowki praktyczne. Rezystor R8 dobrac na maskimum wskazan gdy zaczynamy odczuwac znieksztalcenia. Owszme uklad sterowaia oczka magicznego jest nieco dziwaczny ale nie jestem zwolennikiem potencjometrow regulacyjnych.
Na pewno wartosc rezystora R8 miesci sie w zakresie od 390k do 1M0.
I wieksza wartosc rezystora tym niejsza czulosc oczka magicznego.
Kondesator C4 moze miec wartosc mniejsza np. 10n.
Kondesator C5 - kwestia gustu: 47n nieco szybszy, ale jeszcze ostre konce paskow, 22n konce paskow zaczynaja sie rozmazywac. 150n wskazania juz sa zbyt leniwe. 100n wg mnie odbre optimum. Ale moze byc 68n, 82n. To wedlug wlasnych upodoban.
Oczywiscie obwod z oczkiem magicznym nie jest konieczny do pracy wzmacniacza.
I jeszcze jedno - dlaczego napiecie pracy C3 to 250V? Przeciez 63V wystarczy.
Tak ale jak lampy sie nagrzeja. Podczas rozruchu przez krotki czas mamy na nim napiecie ponad 150V!!!. W ogole smioesznie sie zachowuje podczas nagrzewania.
Najpier zaczyna czysto grac, potem chrypi i znow dzwiek sie klaruje przy jednoczesmy wzroscie sily dzwieku.
Wszystkie rezystorym jesli nie podalem inaczej moga byc mocy 0,125W.
Uzylem popularnego trafa glosnikowego z radiodbiornikow. Numeracja koncowek trafa. Jesli uzywac bedziecie sprzezenia zwrotnego to jesli sie wam wzbudzi to zamienicie miejscami koncowki wtornego uzwojenia. Ale przy podanym typie trafa glosnikowego laczym tak jak podalem na schemacia.
Zasilanie - trafo od odbiornika np. Relaks II. daje na mostku krzemowym 1A/250V napiecie okolo 290V. Drugi kanal - napiecie nieco spadnie gdzie o okolo 10V.
Mozna zasialc bez filtru w zasilaczu. Kondesator filtrujacy - 330u/350V powinien dac czysty dzwiek. Ale mozna dac filtr zasilania C-R-C - dwa kondesatory 330u/350V i rezystor okolo 200-300 omow (2W).
Napiecie zasilania nieco sie obnizy (do 260V) ale nie zauwazy sie spadku sily glosu.
Testowane - na parze kolumn Altus (8 omowe polaczone rownolegle). Zrodlo sygnalu - tuner sat Nokia 9600S. Czulosc ze sprzezeniem zwrotnym w tym przypadku okazala sie wystarczajaca (na kanalach XtraMusic).
Jak wroce z wygnania sluzbowego w opolskie sprobuje zdobyc EF184 i popracowac nad tym ukladem.
Na koniec mam pytanie - ECL82 - rezystancja anodowa pentody to okolo 8 k wedlug katalogow. Pierwowzor sugeruje rezystancje 5 k. Prosze o komentarz w tej sprawie.
Ten sam post umiescilem u konkurencji: http://www.ecc.cidernet.pl/php/display.php3?ID=1837&INDEXSTART=0
Prosze o wyrozumialosc za tego linka, ale zaineteresowani beda mieli dostep do innych komentarzy.
Wiec tak ECL82 i EF80. Chodzi to super. Dobra czulosc, dobre wysterowanie poentody mocy. Duza glosnosc nawet na 8 omowej kolumnie typu Altus (zaraz oberwe od audiofilow
Ale ECL82 jest trudniejsza do zdobycia od ECL86. Powod. Jak zachod stosowal ECL82 to my jeszcze uzywalismy EBL21/UBL21. Telewizory czesciej korzystaly z PL84 we wzmacniaczu m.cz w tamtych czasach. ECL86 pojawila w okresie gdy ledwo co zaczelismy uzywac w radiach lamp novalowych. I ta ECL86 w Polscie krolowala.
Ponadto Niemcy lubili w tanich radiach raczej kombinacje EABC80 i EL95 zamiast lamp typu ECL...
Jesli juz je polubili to juz w okresie panowania ECL86.
Wiec zlapalem za lutownice. Nie, najpierw za charakterystyki. Niestety i tak mozna bylo tylko szacowac .... Wyszlo niby ze R2 = 2k4, R3 + R4 = 1k3, R6 = 1k2.
Ale po zmontowaniu musialem zrewidowac swoje oblicznia. R2 trzeba bylo zmiejszyc aby uzyskac swoje zalozone napiecie ujemne siatki triody EC(L)86. A i prad pentody E(C)L86 byl daleki od zalozen, ponadto napiecie na R6 bylo wtedy powyzej 80V ....
A czulosc okazala sie mizerna. Co sie okazalo, krytyczny jest opornik R2!!!.
Powyzej wartosci 5k6 nie zauwaza sie wiekszego wzmocnienia wzmacniacza. Ponizej 3k3 czulosc bez C2 jest wyjatkowo kiepska. Ale wieksze wartosci R2 przekladaja sie na coraz miejszy prad katody pentody E(C)L86. Hmmm nie daje rady osiagnac punktu pracy zalecanego w katalogu. Eksperymenty zaowocowaly pewnym kompromisem. Wyjsciem jest sprobowanie uzycia lampy EF184 zamiast EF80 (niestety nie mailem pod reka
Schemat zawiera sprzezenie zwrotne. Dobralem je na zasadzie kompromisu jesli chodzi czulosc. Oryginal nie ma takiej petli sprzezenia zwrotnego jaka ja zastosowalem. Dolozylem kondesator C2 - wzrost czulosci.
Wzmacniacz doskonale pracuje bez sprzezenia zwrotnego. Czyli nie ma reztystora R5 (przerwa) a R4 zastpeujemy zwora. Ew. R3 zwiekszamy do 2k4 (nie jest to konieczne ... R3 nie musi byc tak dokladnie dobrany i tak wszystko wymusi trioda EC(L)86!!!).
Na schemacie jest moj blad. Napiecia 31V i 36V sa zamienione miejscami.
Jesli juz o tych napieciach... mierzylem je tanim cyfrowym multimetrem.
I co - i chyba ma chcec wyrzucic ten multimetr. Wedlug pomierzonych napiec wzgledem masy napiecie siatka katoda pentody E(C)L86 wynosi 7V. Ale jak podepne multimetr do elektrod tejze pentdy to pomiar daje 8,7V.
Ponadto spadek napiecia na R2 to 5V. Czyli napiecie ujemne siatki -5,0V.
Prad to niby prawie 1mA. Ale w katodzie mamy 1,3V/2k4 = 0,54mA. A dochodzi jeszcze prad siatki drugiej. Ponadto przy napieciu anoda = katoda dla triody EC(L)86 = okolo 250V jak to wynika ze zmierzonych napiec to naiecie siatki drugiej powinno miec okolo -2V!!!. Ale chyba tak rzeczywiscie jest biorac pod uwage spodzeiwany prad anody EF80 okolo 0,35-0,4mA i wartosc rezystora 5k6.
Czyli z doza nieufnosci i podejrzliwosci traktujmy wskazania popularnych miernikow ze sklepow elektronicznych.
A teraz wskazowki praktyczne. Rezystor R8 dobrac na maskimum wskazan gdy zaczynamy odczuwac znieksztalcenia. Owszme uklad sterowaia oczka magicznego jest nieco dziwaczny ale nie jestem zwolennikiem potencjometrow regulacyjnych.
Na pewno wartosc rezystora R8 miesci sie w zakresie od 390k do 1M0.
I wieksza wartosc rezystora tym niejsza czulosc oczka magicznego.
Kondesator C4 moze miec wartosc mniejsza np. 10n.
Kondesator C5 - kwestia gustu: 47n nieco szybszy, ale jeszcze ostre konce paskow, 22n konce paskow zaczynaja sie rozmazywac. 150n wskazania juz sa zbyt leniwe. 100n wg mnie odbre optimum. Ale moze byc 68n, 82n. To wedlug wlasnych upodoban.
Oczywiscie obwod z oczkiem magicznym nie jest konieczny do pracy wzmacniacza.
I jeszcze jedno - dlaczego napiecie pracy C3 to 250V? Przeciez 63V wystarczy.
Tak ale jak lampy sie nagrzeja. Podczas rozruchu przez krotki czas mamy na nim napiecie ponad 150V!!!. W ogole smioesznie sie zachowuje podczas nagrzewania.
Najpier zaczyna czysto grac, potem chrypi i znow dzwiek sie klaruje przy jednoczesmy wzroscie sily dzwieku.
Wszystkie rezystorym jesli nie podalem inaczej moga byc mocy 0,125W.
Uzylem popularnego trafa glosnikowego z radiodbiornikow. Numeracja koncowek trafa. Jesli uzywac bedziecie sprzezenia zwrotnego to jesli sie wam wzbudzi to zamienicie miejscami koncowki wtornego uzwojenia. Ale przy podanym typie trafa glosnikowego laczym tak jak podalem na schemacia.
Zasilanie - trafo od odbiornika np. Relaks II. daje na mostku krzemowym 1A/250V napiecie okolo 290V. Drugi kanal - napiecie nieco spadnie gdzie o okolo 10V.
Mozna zasialc bez filtru w zasilaczu. Kondesator filtrujacy - 330u/350V powinien dac czysty dzwiek. Ale mozna dac filtr zasilania C-R-C - dwa kondesatory 330u/350V i rezystor okolo 200-300 omow (2W).
Napiecie zasilania nieco sie obnizy (do 260V) ale nie zauwazy sie spadku sily glosu.
Testowane - na parze kolumn Altus (8 omowe polaczone rownolegle). Zrodlo sygnalu - tuner sat Nokia 9600S. Czulosc ze sprzezeniem zwrotnym w tym przypadku okazala sie wystarczajaca (na kanalach XtraMusic).
Jak wroce z wygnania sluzbowego w opolskie sprobuje zdobyc EF184 i popracowac nad tym ukladem.
Na koniec mam pytanie - ECL82 - rezystancja anodowa pentody to okolo 8 k wedlug katalogow. Pierwowzor sugeruje rezystancje 5 k. Prosze o komentarz w tej sprawie.
Ten sam post umiescilem u konkurencji: http://www.ecc.cidernet.pl/php/display.php3?ID=1837&INDEXSTART=0
Prosze o wyrozumialosc za tego linka, ale zaineteresowani beda mieli dostep do innych komentarzy.