Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

transformator zasilaczy PC - parametry rdzenia.

26 Wrz 2007 15:14 1958 10
  • Poziom 19  
    Witam.
    MAm pytanie odnosnie parametrow samych rdzeni stosowanych do transformatorów zasilaczy AT/ATX.

    JAkie materiały sa tam stosowane. CHodzi mi o odzysk takich rdzeni lub traf i w zasadzie mogłbym przyjąc do obliczen parametry czesto stosowanego ogólnie materiału np.3C90 - - uzyskujac przyblizone wyniki - ale nie o to chodzi :) Jezeli jest ktoś rzezywiscie pewny i wie dokładnie - prosze o pomoc.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 42  
    Myślę, że trudno będzie znaleźć tutaj wróżkę czy szklaną kulę.

    Rdzenie tej wielkości, jakie stosowane są w zasilaczach AT/ATX są tak tanie, że ich odzyskiwanie można traktować raczej jako nieszkodliwe dziwactwo.

    Na przykład nowy ETD39-3C90, z karkasem i klamrami możesz kupić za 15-17 PLN brutto. A jest to rdzeń większy od typowych, stosowanych w AT/ATX. ETD34 (porównywalny) oczywiście tańszy. A można jeszcze taniej po rezygnacji z klamer.
  • Poziom 20  
    No i dodać po 100g drutu z przesyłką bo akurat takiego nie mamy i wyjdzie trafo za 50zł.

    Czasami coś się wydłubie bo przynajmniej ładnie wygląda i wyrzucić szkoda. Ja czasami ze złomu srubkę wykręcę bo jest niezwyczajna.
    Lubię swoje dziwactwa a żona trochę mniej.
    :D
  • Poziom 31  
    Jeszcze zostaje taśma izolacyjna.

    Te trafa w typowych zasiłkach nie wiem czemu, ale jakoś tak są nawijane że nie widze typowego marginesu pomiędzy wtórnym a pierwotnym, poza izolacją taśmą. I sam nie wiem czy tak można, czy tak w chinach robią, czy mi sie trafił taki egzemplarz.

    Typowe parametry z tego co wiem są gorsze od 3C90. W amatorskich konstrukcjach do wyciosania czegoś, nada sie każdy złom. Trzeba uważać jednak bo czasem zdarza sie tutaj na elektrodzie problem, że połówki takiego używanego rdzenia nie przylegają idealnie do siebie, czasem zostają jakieś nierówności po usuwaniu lakieru itp. Już szczelina 0.02mm skutkuje utratą ok 25% przenikalności. A potem pytania czemu mało mocy, albo duży pobór prądu jałowego.

    Swoją droga rdzenie ze starych zasilaczy 150W mają prawie te samą wielkość co te w 300W. Za to mocniej dmuchający wiatrak.
  • Poziom 42  
    Najpierw piszesz o samych rdzeniach a teraz Ci się drut przypomniał...
    Chcesz używać drutu z demontażu rdzenia, gdy rdzeń trzeba najpierw wygotowywać, żeby dał się rozebrać bez zniszczenia? Ja bym się nie odważył.
    Czy też chcesz użyć całego transformatora - ale wtedy nie pisz o samych rdzeniach.

    Tak jak pisałem wcześniej - masz do wyboru: rdzeń z demontażu, z nieznanego materiału lub rdzeń nowy, ze znanego, _dobrego_ materiału, o doskonale znanych parametrach za grosze. Wspominany ETD39 z karkasem, bez klamer wyjdzie poniżej 10 PLN w detalu. ETD34 - jeszcze taniej.

    Co do drutu - ciesz się, że ktoś Ci proponuje 10 dag. Bo ze mną nie chcą rozmawiać poniżej 3 kg :(

    Swoją drogą - na Alledrogo możesz kupić drut nawojowy za 1 PLN za 5 metrów o średnicy pomiędzy 0.35 a 0.6 mm - najczęściej stosowanej w transformatorach impulsowych. Znajdziesz, gdy wrzucisz w wyszukiwarkę "drut nawojowy" - to nie moja aukcja.
  • Poziom 19  
    i tak oto zebrał joby biedny , bogu ducha winny Parafka od samego Romana :D

    "Lubię swoje dziwactwa a żona trochę mniej." - to mi sie podoba - standardowa reakcja kobiet :D


    W zasadzie tak na dobra sprawe - to jest czasem dostęp do wiekszej ilosci złomowanych zasilaczy ATX mocy ok 03-0,5KW. Zawsze mozna cos z tego wyskrobać. A przy falownikach wiekszej mocy (np UPS) mysle ze takie trafa zdadzą egzamin - nawet przy pracy równoległej (rzecz jasna tego samego typu).

    Jesli chodzi o rozbiorke - to sa to tak delikatne rdzenie ze oj:) nawet podczas długiego "gotowania" mozna toto uszkodzić. mimowszystko cvzasem mozna sprobowac odzysku - dlatego pytałem o parametry:)
  • Poziom 42  
    Ale parametry zna tylko producent. I nie licz na cuda - zasilacze pracują na stosunkowo niskiej częstotliwości (ze względu na proszkowy rdzeń dławika wyjściowego), z wymuszonym chłodzeniem. Rdzenie produkuje zapewne jakiś mała, chińska fabryczka napędzana bawołami.
    Nie spodziewam się po tych rdzeniach niczego dobrego. I nigdy bym ich nie użył do zrobienia jakiegokolwiek urządzenia - nakład pracy i energii na demontaż rdzenia o nieznanych parametrach jest za duży i całkowicie nieopłacalny. Mój czas też kosztuje - na pewno jest wart więcej niż te kilka PLN "odzyskane" starym rdzeniem.

    Tak naprawdę warte grzechu są rdzenie proszkowe - one często są droższe (!) od rdzeni kształtkowych. Ale trzeba mieć pomysł na ich wykorzystanie. Nadają się na przykład do przetwornic na układach serii LM257x - pracujących z częstotliwością 52 kHz. Ale już nie dadzą rady z LM267x - 260 kHz.
  • Poziom 36  
    Cóż, ja odzyskuję takie rdzenie, ale mam ich już trochę, i nie wiem co z nimi zrobić. Bez wymuszonego chłodzenia nie osiągnie się mocy większej niż 200W. Gdzieś tu w DIY jest moja nie całkiem profesjonelna przetwornica na takim odzyskanym rdzeniu. Odzyskiwałem go dlatego, ponieważ tak jest taniej, mam dużo czasu, i tak go nie obliczałem, nie chciałoby mi się zamawiać, no i przed złożeniem "E" z "I", wyrównałem obie części na płasko ułożonym wodnym papierze ściernym.
    Rozebranie takiego rdzenia za pomocą opalarki zajmuje mi tyle samo czasu co zakup w internecie nowego i odebranie przesyłki od listonosza.
    Drut też mam prawie za darmo, idę żebrać w pobliskiej hurtowni o detaliczną ilość.
    Ale i tak popieram, żeby robić na kupnych, znanych rdzeniach, odzyskiwanie złomu można zostawić takim desperatom jak ja, którym nie zależy specjalnie na parametrach gotowego wyrobu, oraz eksperymentatorom.
  • Poziom 19  
    Roman - w pełni popieram Twoje podejscie do sprawy - bo faktycznie czasem nie warto pałowac sie z rzdzeniem z chinskiego G.... i wziąć - policzyc cos na normalnym rdzeniu. ale w sumie - jak juzrozmawiamy na ten temat - co sądzisz w ogole na temat rdzeni toroidalnych pracujacych w stabilizatorach V I/O oraz Vcore płyt głownych . z zasady działania tychze układow domyslam sie ze będa one mialy zapewne rozproszona szczeline powietrzną? czy ktos moze robil jakies eksperymenty na takich rdzeniach? jak toto sie zachowuje?

    bo na dobra sprawę to juz mozna czasem do czegos wykorzystac a na płycie takich rdzeni jest conajmniej 4:)
  • Poziom 31  
    Jeśli chodzi o te na płycie to ja testowałem jakiś czas temu, i jedynie co mogę powiedzieć że parametry mają bardzo różne. Część z nich jest nie jest jakoś rewelacyjna, i podczas testu sporo sie nagrzewała, spore straty w materiale, część rzeczywiście była dobra, jednak dość małe współczynniki Al. I raczej w gre wchodzą wyższe częstotliwości. By zminimalizować tętnienia

    No jeden toroid mi sie trafił taki że parametry mnie dość pozytywnie zdumiały. Mimo dość sporych zmian indukcji, nie grzał sie i pracował bardzo ładnie w wysokim zakresie częstotliwości.

    Płytą to nie przeszkadza bo z reguły niskie napięcia zasilające nie wymuszają dużych indukcyjności dławików.
  • Poziom 42  
    Rdzenie na płycie mogą być zupełnie różne - w zależności od stopnia uchińszczenia płyty głównej.
    Od zwykłych proszkowych, które się piekielnie grzeją, poprzez wszelkiego rodzaju HighFluxy, Sendusty do MPP (MSS) włącznie. Są to wszystko materiały z rozproszoną szczeliną o coraz większej częstotliwości pracy. Typowych ferrytów raczej się nie stosuje, choć widywałem niestety też dławiki na otwartym rdzeniu...
    Oczywiście dane tych rdzeni, podobnie jak dane rdzeni z zasilaczy, są nie do uzyskania. Próba dowiedzenie się czegokolwiek na podstawie amatorskim pomiarów - moim zdaniem - jest skazana na niepowodzenie.
    Pewnym wskazaniem na rodzaj materiału mogą być informacji o kontrolerze sterującym przetwornicą. Jeśli dane kontrolera (a w szczególności jego nota aplikacyjna) są dostępne, to można się dowiedzieć o częstotliwości pracy, zalecanej indukcyjności, prądzie szczytowym i na tej podstawie stwierdzić, z jakich materiałów rdzeń _nie_ powinien być.