logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Budowa wzmacniacza Symasym 5.3 - dobór rezystorów R1 i R3 1,2R

hetm4n 17 Lis 2007 15:47 19052 42
Najlepsze odpowiedzi

Jakie wartości zastosować dla R1/R3, C14, C1 oraz kondensatorów zasilania w Symasymie 5.3 z tranzystorami Toshiba 2SC5200/2SA1943?

R1 i R3 możesz dać 1 Ω, a przy zasilaniu około ±40 V także 1,5 Ω będzie akceptowalne; jeśli znajdziesz 1,2 Ω, to nadal jest to właściwa wartość [#4505036][#4513675] Dla Toshib 2SC5200/2SA1943 C14 zwykle zmniejsza się z 22 pF do około 3,3 pF, choć padła też sugestia 10 pF, więc najlepiej sprawdzić wzbudzenia oscyloskopem i dobrać wartość pod konkretny montaż [#4548308][#4550060] C1 4,7 µF MKT/MKS możesz zastosować bez problemu [#4492328] Kondensatory zasilania C12/C13 można zastąpić 470 µF, bo pełnią rolę filtracji zasilania i większa pojemność jest korzystna [#4492328] Przy uruchamianiu ustaw R22 na minimum i podłącz zasilanie przez rezystory 15–33 Ω, a dopiero potem reguluj prąd spoczynkowy i sprawdź napięcie stałe na wyjściu [#4505036][#4502704]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
  • #1 4491202
    hetm4n
    Poziom 20  
    Posty: 813
    Pomógł: 5
    Ocena: 525
    Witam! Zamierzam właśnie zrobić symasyma 2 końcówki. Będzie to mój pierwszy tranzystorowiec więc chciałbym poprosić forumowiczów o doradzenie mi co i jak. Więc tak oto elementy które posiadam:

    tranzystory 2SA1943 i 2SC5200, MJE15030 i MJE15031, BD139, mpsa18, 2N5401, 2N5551, BC546B
    rezystory

    0R22 5Watts
    1R5 2Watts 5%
    4R7 2Watts 5%
    10 2Watts 5%
    10 250mW 5%
    22 250mW 5%
    47 250mW 5%
    33 250mW 5%
    68 250mW 5%
    150 250mW 5%
    220 250mW 5%
    499 (or 500) 250mW 5%
    680 250mW 5%
    2k 250mW 5%
    22k 0,6W 1%
    47k 250mW 5%

    kondensatory


    100pF ceramiczny
    330pF ceramiczny
    47nF MKS2
    100nF MKS2
    4,7 MKS2
    100uF elektrolit 50V
    470uF elektrolit 16v
    (elementy wszystkie w odpowiedniej ilości)
    bezpieczniki 3,15A, potencjometr montażowy 470R,

    Spis dokładny elementów jakie autor stosował http://www.lf-pro.net/mbittner/Sym5_Webpage/symasym5_3.html

    A teraz pytania. Otóż tak, W symku powinny być R1 i R3 o wartości 1,2R, niestety nigdzie nie dostałem takich, bo mówili że takich wartości nie produkują, jaki zastosować więc?? mam tylko 1,5R, i 1R??. Jaki zastosować kondensator C14?? na innych forach czytałem iż przy tranzystorach z toshiby najlepszy będzie 3,3p. Czy to prawda? jeśli nie to jaki zastosować?? Kondensator C1 mam 4,7uF MKT lub MKS (nie wiem jak je rozpoznać) czy taki mogę zastosować?? Kondensatory C13 i C14 czy są one potrzebne?? bo według mnie nie są potrzebne bo są w gałęzi zasilania,a będe miał dość sztywny zasilacz więc wsadzę tam tylko 470uF 50V.

    Za pomoc bardzo dziękuję! Końcówkę tę będę składał powoli i dokładnie w wolnym czasie(a mam go mało Wink
  • #2 4492328
    morswin89
    Poziom 23  
    Posty: 834
    Pomógł: 23
    Ocena: 190
    Rezystory o wartosci 1,2R mozna dostac bo sam je potrzebowalem do symasyma, przy tranzystorach toschiby C14 powinno miec 10p. Tak kondensator C1 moze byc. Kondensatory C12 i C13 mozesz zastapic kondenstaorem 470uF bo sa to kondensatory filtrujace napiecie zasilania, chodz im ich pojemnosc jest wieksza tym lepiej.

    Pozdrawiam
  • #3 4500512
    hetm4n
    Poziom 20  
    Posty: 813
    Pomógł: 5
    Ocena: 525
    jak narazie będę musiał jakoś zdobyć te rezystory 1,2R. dzisiaj może polutuje płytkę. od razu wlutować wszystkie elementy czy wlutować do pewnych elementów i sprawdzić działanie??
  • #4 4502704
    morswin89
    Poziom 23  
    Posty: 834
    Pomógł: 23
    Ocena: 190
    Wlutuj wszystkie elementy a potem uruchom uklad. Na poczatku podlacz tylko zasilanie wyreguluj prad spoczynkowy i sprawdz napiecie stale na wyjsciu, jezeli jest wszytko ok nic sie nie pali i tranzystory nie grzeja sie jakos specjalnie, mozesz podlaczyc glosnik i zrodlo sygnalu i sprawdzic poprawnosc dzialania ukladu.

    Pozdrawiam
  • #5 4504525
    hetm4n
    Poziom 20  
    Posty: 813
    Pomógł: 5
    Ocena: 525
    Takie pytanko odnośnie cewki owiniętej wokół R7. nie umię znaleść druta o przekroju 0,6mm znalazłem jedynie 0,5 lecz w izolacji gumowej, coś takiego jak w skrętce sieciowej. mogę taki zastosować?? ile zwojów by trza było wtedy nawinąć??
  • #6 4505036
    PEJO
    Poziom 22  
    Posty: 478
    Pomógł: 27
    Ocena: 47
    traax nie poszukaj lepiej jakiegos drutu w emali
    nie musi być koniecznie 0.6mm moze być szerszy co do zwoji to tez nie jest to takie ważne jak np. w układach w.cz... nawin na cały rezystor drut i bedzie ok:)
    a co do R1 i R3 moga być bez problemu 1Ω
    przy uruchamianiu pamietaj żeby R22 był na minimum!
    i oczywiście przy pierwszym uruchomieniu najlepiej podłączyć zasilanie przez rezystory 15...33Ω :) poco palić laminat;)

    powodzenia i gratuluje ambicji:)
  • #7 4505064
    riger
    Poziom 24  
    Posty: 810
    Pomógł: 23
    Ocena: 9
    Zycze szczescia w odpalaniu tego wzmacniacza na rezystorach 5%! Sam tez kiedys go budowalem (sadze, ze nie warto) na rezystorach weglowych 5% i w takim ukladzie to nie gralo tylko byla to pierdziawka.
  • #8 4506377
    PEJO
    Poziom 22  
    Posty: 478
    Pomógł: 27
    Ocena: 47
    riger gratuluje umiejętności...

    kiedyś była tylko tolerancja 10% i jakoś działalo i parametry odsłuchowe miało lepsze:)

    nie zniechęcaj człowieka który chce sie czegoś nauczyć!

    a co do pierdziawki to spaśi ci pewnie 100W na TDA...
    troche tranzystorów i "kopania" przy uruchomieniu i już "pierdziawka"
    w niektórych przypadkach zmiana poszczególnych rezystancji nawet o te 20...40% wpływa pozytywnie na parametry wzmaka.
    wszystko zalezy od zasilania i zastosowanych tranzystorów, od ich charakterystyki... od "dopieszczenia" wzmacniacza, to w tym wszystkim jest przecież najleprze! - a nie wlutować czarnom kostke z cyferkami do kupionego za 6PLN laminatu podłączyć i myśleć że sie zrobiło wzmacniacz...
  • #9 4506415
    hetm4n
    Poziom 20  
    Posty: 813
    Pomógł: 5
    Ocena: 525
    hmmm jeśli nie będzie to normalnie grać, to co za problem zamienic na 1% rezystory?? wtedy bedzie okey chyba
  • #10 4508793
    riger
    Poziom 24  
    Posty: 810
    Pomógł: 23
    Ocena: 9
    Jesli chciales mnie wkurzyc to niestety nie udalo Ci sie to! Radze najperw poczytac, a nie podawac nic nie warte porady. Skoro twoj szczyt mozliwosci to scalak + 2 kondesatorki + 2 rezystorki to nie wtracaj swoich wypocin do tematu o wzmacniaczu tranzystorowym.
  • #11 4508854
    hetm4n
    Poziom 20  
    Posty: 813
    Pomógł: 5
    Ocena: 525
    wsumie unitra to wzmacniacz tranzystorowy, a rezystory co tam sie znajdują to 10-5% i jakoś dźwięk jest nawet świetny. apropo prądu spoczynkowego, w lewo trza skręcic potencjometr by był najniższy prąd?? bo spotkalem sie nawet z takim wzmacniaczem co prąd sie ustawiało na najmniejszy skręcając potencjometr w prawo.
  • #12 4508858
    riger
    Poziom 24  
    Posty: 810
    Pomógł: 23
    Ocena: 9
    Najmniejszy prad ustawiasz skrecajac w lewo. Co do unitry to nie porownuj mercedesa do malucha.
  • #13 4509519
    hetm4n
    Poziom 20  
    Posty: 813
    Pomógł: 5
    Ocena: 525
    ok, zalerzy co by miało być maluchem. wiele osób złorzyło ten wzmacniacz na gorszych elementach i grało to przyzwoicie. Jak dzwięk będzie nie taki, niema problemu wymienic rezystory na 1%.
  • #14 4509626
    PEJO
    Poziom 22  
    Posty: 478
    Pomógł: 27
    Ocena: 47
    riger nie chciałem Cie wkurzyć... ale skoro to zasugerowałeś to widocznie to zrobiłem, przepraszam.
    twoje wypowiedzi świadcza o tym że to Ty powineneś doczytac i w ogóle to czytac posty ze zrozumieniem!
    która z moich porad jest mniej warta od twojej pierdziawki?
    to jak mowisz o unitrze i o tolerancji 5% doskonale obrazuje twoje kiepskie doswiadczenie...
    to forum jednak nie służy do spierania sie kto jest lepszy niech lepiej sie wypowie traax jak mu idzie budowa pierdziawki:)
  • #15 4509979
    hetm4n
    Poziom 20  
    Posty: 813
    Pomógł: 5
    Ocena: 525
    hehe moja pierdziawka to naraie dobrze. wszystko polutowane ino poszukuje w swoich gratach kondensatora 10pF i zastanawiam sie czy narazie niewlutowac rezystorów 1,5R zamiast 1,2. pozatym zasilacz który pod to podłącze ma +/-40V. zastanawiam śię również czy na początek nie podłączyć tego pod napięcie+/-27V. apropo tych rezystorów. rozmawiałem z dj zibi (zrobił symasymów już wiele) powiedział że różnicy między rezystorami 5% i 1% niezauwarze i spokojnie moge je tam wsadzić.
  • #16 4511730
    riger
    Poziom 24  
    Posty: 810
    Pomógł: 23
    Ocena: 9
    Nie mam zamiaru wdawac sie z toba w pyskowki, ale to ja zlozylem ten wzmacniacz na rezystorach 5%, a nie ty.
  • #17 4513675
    PEJO
    Poziom 22  
    Posty: 478
    Pomógł: 27
    Ocena: 47
    traax jeśli zasilasz wiekszym napieciem to 1.5Ω może być
    uruchamianie na +/-27V nie ma sens tylko w przypadku zastosowania dodatkowych 2 zystorów o wartości ok 20...30Ω ograniczających prąd który popłynie w przypadku błędu i może ochronić półprzewodniki i rezystory przed spaleniem, a kondensatory elektrolityczne przed wybuchem w przypadku odwrotnej polaryzacji (uwaga na oczy)
    kolejnym powodem dla którego nie należy uruchamiać na tak niskim napięciu to, to że po podaniu napięcia pracy zwiększą sie prądy spoczynkowe bedą wieksze i punkty pracy poszczególnych tranzystorów w wmocnieniu napięciowym, co skutkuje przechszczeniem dobrego wzmacniacza na pierdziawke:)
    poprostu śpiesz sie powoli:)

    riger kto Ci powiedział że ja nie monwałem tego wzmaka?
    tolerancja 5% niema znaczenia jeśli masz amperomierz i woltomierz i znasz chrakterystyki tranzystorów!
  • #18 4513775
    hetm4n
    Poziom 20  
    Posty: 813
    Pomógł: 5
    Ocena: 525
    Budowa wzmacniacza Symasym 5.3 - dobór rezystorów R1 i R3 1,2R

    póki co tyle zlutowane. brakujace elementy dolutuje, jak kupie podkładki mikowe pod tranzystory, a potem będzie pierwszy test. od razu podłącze go pod +/-40V i zobaczymy jak sie sprawi
  • #19 4521089
    hetm4n
    Poziom 20  
    Posty: 813
    Pomógł: 5
    Ocena: 525
    takie pytanko ile minimum amper powinien być mostek prostowniczy do symasyma ??
  • #20 4521530
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #21 4525523
    PEJO
    Poziom 22  
    Posty: 478
    Pomógł: 27
    Ocena: 47
    no faktycznie sa źrodla pradowe:)
    nie chciałem wprowadzac w błąd:)
  • #22 4526660
    KrzysiekA
    Poziom 16  
    Posty: 215
    Pomógł: 7
    Ocena: 8
    Arcu, czy mógłbyś mi wytłumaczyć dlaczego 5mA w źródle prądowym które tak naprawdę nie jest źródłem prądowym tylko rezystorem miałoby nie wystarczyć do wysterowania pełnej mocy. W przypadku przesterowania dodatniej połówki cały prąd źródła tranzystorów Q4 Q12 płynie emiter tranzystora mje15030 (dolna połówka jest całkowicie wyłączona i nie przewodzi) i jest wzmacniany około 100 a następnie przez emiter MJL3281A i tam wzmacniany jest około 50 razy. Czyli źródło prądowe tych tranzystorów jest w stanie wysterować następne stopnie w ten sposób że mogą one dostarczyć teoretycznie 25 Amper do obciążenia. Nie muszę liczyć chyba jako to by była moc na 4 Ohmach. W jakim celu chcesz zwiększać prąd tego źródła. Zwiększy to jedynie poziom szumów tego stopnia i nieznacznie prędkość przeładowywania pojemności tranzystorów następnego stopnia.
    Po drugi zastanów się co stanie się z rezystorami 1.2 gdy zostanie zwarte wyjście i jak reaguje taki rezystor na zmiany temperatury. Zakładanie wartości mocy tranzystora na granicy jego wytrzymałości spowoduje pulsowanie jego wartości w rytm prądu przez niego płynącego co ma bezpośredni wpływ na wartość zniekształceń poza tym spowoduje to spalenie tych rezystorów w wypadku zwarcia wyjścia. Symasym to jedna z lepszych konstrukcji jakie można znaleźć w sieci i naprawdę radziłbym więcej pokory. Proponowałbym może podyskutować na temat jednej z twoich konstrukcji. Oczekuję schematu.
  • #23 4528499
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #24 4529853
    KrzysiekA
    Poziom 16  
    Posty: 215
    Pomógł: 7
    Ocena: 8
    Oczywiście w stopniu wejściowym jest zastosowane źródło prądowe o prądzie 3mA ( nie liczyłem odczytałem ze schematu na stronie Symasyma ). Zapomniałeś jednak że pomiędzy wyjściem i wejściem jest jeszcze jeden stopień zbudowany z pary różnicowej obciążonej lustrem prądowym. Wzmocnienie napięciowe takiego układu może sięgać tysięcy i naprawdę wydajność prądowa źródła prądowego pary różnicowej na wejściu nie ma najmniejszego znaczenia ponieważ impedancja stopnia następnego jest po prostu zbyt duża żeby istotnie obciążyć stopień wejściowy. Ty zmieniłeś rezystancję która dostarcza prądu dla drugiego stopnia, dlatego wnioskuję że to wydajność tego źródła prądowego (które jest zbudowane z jednego rezystora) uważasz za mało wydajną. Wydajność ta wynosi około 5mA i stopień ten może dostarczyć 5mA (co nie znaczy że dostarcza gdyż prąd ten ustalony jest przez pętlę sprzężenia zwrotnego) dla połówki dodatniej i -5mA dla połówki ujemnej wzmacniacza a nie 2.5mA jak ty to podajesz. Wynika to z zasady działania pary różnicowej obciążonej lustrem prądowym. Co do zastosowania rezystorów na bazach tranzystorów wyjściowych to mogę się jedynie domyślać ich celu. Autor tego wzmacniacza jako zabezpieczenie zastosował zwykłe bezpieczniki a ponieważ tranzystory wyjściowe pracują na granicy swojej wytrzymałości prawdopodobnie przy zwarciu zamiast bezpieczników padały tranzystory wyjściowe. Moim zdaniem rezystory te mają za zadanie ograniczyć maksymalny prąd zwarcia tak aby drut w bezpiecznikach zdążył się nagrzać i przepalić. Ale z mojej strony jest to tylko gdybanie. Ja osobiście nigdy nie oceniam wzmacniacza według schematu a jedynie po dźwięku i pomiarach. Parametry jego możesz znaleźć na stronie Symasyma.
  • #25 4530298
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #26 4533454
    KrzysiekA
    Poziom 16  
    Posty: 215
    Pomógł: 7
    Ocena: 8
    No cóż nie pozostało mi nic innego jak oszacować najważniejsze prądy i napięcia w Symasymie.
    Tutaj schemat wzmacniacza żeby było przejrzyście.

    Budowa wzmacniacza Symasym 5.3 - dobór rezystorów R1 i R3 1,2R

    Przede wszystkim założę że prąd źródła prądowego pary różnicowej wejścia wynosi faktycznie 3 mA. Nie żebym nie mógł policzyć tej wartości (co jest banalnie proste) ale co do tej wartości się zgadzamy i zaoszczędzi mi to stukania w klawiaturę.
    A więc prąd ten w stanie równowagi pary różnicowej a więc gdy napięcie wejściowe i wyjściowe wynosi zero dzieli się na dwa tranzystory wejściowe Q1 i Q2 po połowie i dalej wypływa do rezystorów R5 i R6 obciążających parę różnicową.
    Na rezystorach zgodnie z prawem Ohma odkłada się napięcie 1V. To napięcie odkłada się również na wejściach tranzystorów następnego stopnia Q4 i Q12 i rezystorze R10.
    Znając to napięcie i zakładając napięcie przewodzenia złącza BE tych tranzystorów 0,6 V możemy oszacować napięcie na rezystorze R10 które wynosi 0,4V a znając to napięcie można z prawa Ohma obliczyć prąd przepływający przez ten rezystory czyli inaczej prąd źródła prądowego zasilającego drugi stopień.
    Po obliczeniach otrzymujemy 5mA.
    Oczywiście jest to wartość szacunkowa gdyż nie znam dokładnej wartości napięcia BE tranzystorów Q4 i Q12.

    Teraz musimy sobie odpowiedzieć jaki maksymalny prąd może oddać drugi stopień do baz tranzystorów U$5 i U$6.
    Sytuacja taka wystąpi przy zwarciu wyjścia wzmacniacza i przesterowaniu wejścia. Oczywiście nie jest to stan normalny. Przy normalnej pracy wzmacniacza prąd wyjściowy drugiego stopnia jest wielokrotnie mniejszy od maksymalnego prądu jaki ten stopień jest wstanie dostarczyć do następnego stopnia.
    Dla dodatniej połówki pętla sprzężenia zwrotnego będzie usiłował ustawić napięcie na wyjściu wynikające z napięcia wejściowego i wartości rezystorów sprzężenia zwrotnego.
    Oczywiście przy zwarciu jest to niemożliwe gdyż wyjście obciążone jest zerową rezystancją.
    Spowoduje to całkowite wyłączenie tranzystora Q4 i cały prąd źródła prądowego czyli 5mA zostanie przepuszczone przez Q12. Ponieważ para tranzystorów różnicowych obciążone jest lustrem prądowym które do tranzystora Q9 wpuści tylko i wyłącznie taki prąd jaki wpływa do tranzystora Q3(do którego nie wypływa żaden prąd bo Q4 nie przewodzi) cały prąd źródła prądowego ustalonego przez R10 (5mA) musi wpłynąć do bazy tranzystora U$5.
    W przypadku ujemnej połówki cały prąd źródła prądowego wpływa do tranzystora Q4 a następnie do Q3 gdyż pętla sprzężenia zwrotnego wyłączy tranzystor Q12 usiłując ustalić napięcie wyjściowe wzmacniacza.
    Oczywiście z drugiej strony lustra prądowego do tranzystora Q9 musi wpłynąć dokładnie taki sam prąd (w tym wypadku 5mA) jak od strony tranzystora Q3. Ponieważ tranzystor Q12 nie przewodzi tranzystor Q9 może ten prąd pobrać tylko z bazy tranzystora U$6. Oczywiście prąd ten wynosi 5mA.

    Teraz kiedy wiemy już jaki maksymalny prąd potrafi dostarczyć drugi stopień Symasyma do następnego stopnia, musimy obliczyć jaki prąd musi wpływać do bazy Tranzystorów U$5 i U$6 aby wzmacniacz potrafił oddać do obciążenia 100W.
    Zakładamy gorszy przypadek czyli obciążenie o wartości 4 Ohm. Aby wzmacniacz oddał do tego obciążenia 100W prąd płynący przez to obciążenie musi wynosić 5A.
    Zakładając wzmocnienie prądowe tranzystorów U$5 i U$6 100 i wzmocnienie tranzystorów wyjściowych 50 otrzymujemy prąd baz tranzystorów U$5 i U$6 1mA.
    Jest to pięciokrotnie więcej niż drugi stopień może dostarczyć.

    Teraz zadam ponownie pytanie. W jakim celu zmniejszyłeś wartość rezystora R10 skoro wydajność prądowa źródła pary Q4 i Q12 jest wystarczająca?

    Co do mocy tranzystorów to oczywiści też nie masz racji. W pierwotnej wersji wzmacniacz ten był wyposażony w tranzystory o mocy strat czterokrotnie mniejszej niż tranzystory Toshiby ale za to o szerszym paśmie.
    Powtórzę jeszcze raz. Trochę więcej pokory.
    Każdemu kto słyszał Symasym nie muszę chyba udowadniać że to dobry wzmacniacz, który ma również bardzo dobre parametry w pomiarach.

    Oczywiście o rozwiązaniach układowych można dyskutować, ale jednak trzeba się wykazywać wiedzą o wiele większą niż znajomość działania "prostego źródła prądowego zbudowanego na jednym tranzystorze".
  • #27 4533543
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #28 4533698
    KrzysiekA
    Poziom 16  
    Posty: 215
    Pomógł: 7
    Ocena: 8
    Powiem szczerze że nie wiem czy przypadkiem nie odbiegamy od tematu. Człowiek w końcu potrzebuje jedynie paru praktycznych rad przy składaniu wzmacniacza.
    Mam nadzieję że mój dosyć przydługi wywód chociaż trochę pomógł w zrozumieniu działania tego układu osobom którzy nie do końca mają całkowitą jasność.
    O to chyba chodzi na Elektrodzie.
    Przede wszystkim pomagać a nie urządzać potyczki słowne.
    Tak naprawdę chciałem cię wyprowadzić z błędu a nie sie z tobą sprzeczać.
    Oczywiście drugi stopień może dostarczyć maksymalnie 5mA a nie 2.5 jak ty to twierdzisz.
    Wynika to prawdopodobnie z tego że nie do końca rozumiesz działania pary różnicowej obciążonej lustrem prądowym które w znacznym stopniu różni się od pary różnicowej obciążonej rezystorami. Spróbuj może obliczyć prąd płynący w kolektorach Tranzystorów Q4 i Q12 i bazach U$5 , U$6 przy różnych obciążeniach wzmacniacza od zerowego aż do zwarcia. Zauważysz że prąd ten zmienia się płynnie od 0 do 5mA. Mam nadzieję że wiesz jak to zrobić.
    W wypadku gdy nie wiesz służę pomocą.
  • #29 4534262
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #30 4534433
    KrzysiekA
    Poziom 16  
    Posty: 215
    Pomógł: 7
    Ocena: 8
    A więc proponuję założyć nowy temat. Tylko prawdę powiedziawszy nie wiem jak on miałby się nazywać i w którym dziale się znajdować.

    A co do praw Kirchhoffa. Bez nich nie da się policzyć prądów i napięć w układzie. To właśnie I prawa Kirchhoffa używam żeby policzyć prądy w poszczególnych gałęziach.
    Jak byś mógł coś bliższego powiedzieć na temat mojej nieznajomości praw Kirchhoffa to może wiedziałbym o co ci konkretnie chodzi.


    Który konkretnie prąd bierze się znikąd?

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy budowy wzmacniacza Symasym 5.3, ze szczególnym uwzględnieniem doboru rezystorów R1 i R3 o wartości 1,2Ω, które trudno było zdobyć. Użytkownicy potwierdzili, że rezystory 1,2Ω są dostępne, a w razie braku można zastosować 1Ω lub 1,5Ω, zwracając uwagę na moc i tolerancję (1% lub 5%). Zalecane jest lutowanie wszystkich elementów przed uruchomieniem i regulacja prądu spoczynkowego na minimum, z podłączeniem zasilania przez rezystory ograniczające prąd startowy. Dyskutowano także o cewce nawiniętej na rezystorze R7, gdzie zalecano stosowanie drutu emaliowanego o zbliżonym przekroju.

Wielowątkowa wymiana zdań dotyczyła charakterystyki źródła prądowego w stopniu wejściowym, jego wartości prądu (około 2,5–5 mA) oraz wpływu na wysterowanie stopni końcowych. Podkreślano, że prąd źródłowy jest stały w zakresie liniowej pracy wzmacniacza i nie wymaga zwiększania, a rezystory 1,2Ω stabilizują termicznie stopień drivera, nie tranzystory mocy. Dyskutowano też o wpływie tolerancji rezystorów na jakość dźwięku i stabilność układu.

Problemy z przegrzewaniem tranzystorów Toshiba 2SC5200/2SA1943 po uruchomieniu wzmacniacza były powiązane z możliwym wzbudzaniem się układu. Zalecano zmniejszenie pojemności kondensatora C14 w sprzężeniu zwrotnym z 22pF do 3,3pF lub 10pF, a także sprawdzenie układu oscyloskopem. Wskazano, że wzmacniacz Symasym wymaga odpowiedniej kompensacji częstotliwościowej dostosowanej do zastosowanych tranzystorów wyjściowych, aby uniknąć wzbudzeń i niestabilności. Wskazano również na możliwość usunięcia niektórych kondensatorów i rezystorów (C3, C4, R18, R20) dla poprawy stabilności.

Użytkownicy dzielili się doświadczeniami z różnymi tranzystorami wyjściowymi, m.in. Sankeny 2SA1216/2SC2922, które według nich zapewniają stabilną pracę przy prądzie spoczynkowym około 500mA, choć pojawiły się dyskusje na temat optymalnej wartości prądu spoczynkowego i strat mocy. Podkreślano, że wzmacniacz dobrze działa przy odpowiednim doborze elementów i właściwej regulacji, a tolerancja rezystorów 5% nie powinna znacząco pogarszać jakości, jeśli układ jest poprawnie uruchomiony i skalibrowany.

Podsumowując, kluczowe kwestie to dobór rezystorów R1 i R3 (1,2Ω lub zamienniki), właściwa kompensacja częstotliwościowa (kondensator C14), stabilizacja prądu spoczynkowego, unikanie wzbudzeń oraz stosowanie odpowiednich tranzystorów mocy i driverów. Zalecane jest dokładne sprawdzenie układu pod kątem błędów montażowych i ewentualne użycie oscyloskopu do diagnozy problemów ze wzbudzaniem.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA