Niedawno naprawiając przetwornicę w magnetowidzie, miałem problem ze znalezieniem kondensatora który wysechł. Miernik pojemności wskazywał, że wszystkie mają odpowiednią pojemność (tzn. powyżej wartości na obudowie). Wiedziałem, że to któryś z nich, ale nie bardzo chciałem wylutowywać po kolei (sporo ich było) i sprawdzać, a metoda równoległego podłączania jest dość ryzykowna i nie zawsze przynosi dobre efekty. Zacząłem swoje poszukiwania w internecie... Szukałem układu dość prostego, a jednocześnie zapewniającego niezłe parametry. Trafiałem na różne projekty - jedne dość skomplikowane, inne za proste lub dziwne. Aż trafiłem na prezentowany projekt - pochodzi on z jakiegoś włoskiego czasopisma dla elektroników. Spodobał mi się i postanowiłem go wykonać.
Układ wymagał drobnej zmiany wartości niektórych elementów, bo przy niskich wartościach ciężko było zauważyć czy kondensator ma jakąś rezystancję. Na rysunku są wartości zmodyfikowane przeze mnie, a w pliku tekstowym oryginalne ze schematu. Oryginalnie wskaźnik przeznaczony do tego układu powinien mieć czułość 500µA, ale miałem na 1mA i zmodyfikowałem wartości rezystorów do niego.
Układ spisuje się dość dobrze. Mierząc wartości kondensatorów nowych i z wylutu, można czasem być zdziwionym wynikiem pomiarów. Mierzyłem również kondensatory z płyt głównych - wypchnięte pokazywały wartość ok 1-2Ω, czasem wiecej. Przy sprawnych wskazówka była tak blisko "0" (tu zero jest po prawej stronie końca skali), że trudno było zauważyć odchyłkę. Testowałem też 100% uszkodzone kondensatory ze sprzętu RTV. Tu wynik był jednoznaczny. Miernik pojemności wskazywał pojemność ciut większą od nominalnej (czyli ok), a miernik ESR rezystancję szeregową na poziomie od 3 do 100Ω. Nowe miały ok 0,7Ω w zależności od typu i pojemności.
By dowiedzieć się jaką wartość ESR miernik wskazuje, podłączałem zamiast kondensatora rezystor o znanej wartości o odczytywałem wynik.
Myślę że metoda ta była w tym przypadku dość poprawna - jeżeli nie, proszę podać poprawną. Przy wartościach elementów podanych na schemacie wartość 10Ω jest mniej więcej na środku skali. Urządzenie musi poszukać jeszcze obudowy
Dla chcących zasilać układ napięciem piłokształtnym: Nie sugerujcie się napisem na schemacie "PILA" - to tylko po włosku. Układ zasilamy normalnym stałym napięciem 9V.
Fajne? Ranking DIY