no i okazuje sie ze ten monitorek to jednak VGA...
najpierw sie zaczalem bawic 2 generatorkami i udalo mi sie zrobic zeby chodzil, przy podlaczeniu sygnalu audio do ktoregos z kolorow byl na ekranie matrix ale o wiekszej szybkosci, i "cos" lecialo w poziomie
dzisiaj podlaczylem do laptopa... kawalkiem tasmy od FDD

i to dziala tyle ze troche syfu jest... ale udalo mi sie puscic na 800x600, niestety wiecej nie pujdzie na tym lapku, moze bede mial orginalny kabel
wiec schemat przejsciowki mozna uznac za sprawdzony i sprawny (tak dla potomnych)
mam tez jedno pytanko, czym mozna by wypolerowac/wyszlifowac niewielkie rysy? powloki antyodblaskowej (czy czegostam) na tym monitorze nie zauwazylem, nie te lata ('94).
pozdrawiam i dziekuje