Witam
mam dostarczaną przez osiedlowego operatora kablówkę (bez internetu czy telefonu). Chciałbym rozszerzyć dystrybucję sygnału z dużego pokoju na wszystkie (czyli +2).
Z układu mieszkania najwygodniej byłoby (najmniejsze dziury w ścianach) aby układ był "magistralny" czyli w dwóch pierwszych pomieszczeniach mam rozdzielacz sygnału wejściowego na 2 wyjściowe, z których jeden "pozostaje" w pomieszczeniu a drugi idzie do kolejnego pomieszczenia, tam znów jest "dzielony" i w końcu dochodzi do trzeciego pokoju.
Czy to jest dobre rozwiązanie ?
Czy lepiej jest od razu rozdzielić sygnał na na 3 wyjścia i borować grubszą dziurę w ścianie ?
A może nie dzielić rozdzielaczami sygnału tylko zastosować 2 gniazdka przelotowe i jedno zakończeniowe a sygnał do odbiornika doprowadzać kablami podłączeniowymi ?
Odległość pomiędzy pierwszym a ostatnim gniazdkiem w mieszkaniu oceniam na 18m. a odległość od wejścia do mieszkania do pierwszego gniazdka - 10m.
mam dostarczaną przez osiedlowego operatora kablówkę (bez internetu czy telefonu). Chciałbym rozszerzyć dystrybucję sygnału z dużego pokoju na wszystkie (czyli +2).
Z układu mieszkania najwygodniej byłoby (najmniejsze dziury w ścianach) aby układ był "magistralny" czyli w dwóch pierwszych pomieszczeniach mam rozdzielacz sygnału wejściowego na 2 wyjściowe, z których jeden "pozostaje" w pomieszczeniu a drugi idzie do kolejnego pomieszczenia, tam znów jest "dzielony" i w końcu dochodzi do trzeciego pokoju.
Czy to jest dobre rozwiązanie ?
Czy lepiej jest od razu rozdzielić sygnał na na 3 wyjścia i borować grubszą dziurę w ścianie ?
A może nie dzielić rozdzielaczami sygnału tylko zastosować 2 gniazdka przelotowe i jedno zakończeniowe a sygnał do odbiornika doprowadzać kablami podłączeniowymi ?
Odległość pomiędzy pierwszym a ostatnim gniazdkiem w mieszkaniu oceniam na 18m. a odległość od wejścia do mieszkania do pierwszego gniazdka - 10m.