Witam
Po raz pierwszy na "elce" prezentuje swoje DIY... nie jest to pierwszy i zapewne nie ostatni wykonany przeze mnie wzmacniacz więc trochę doświadczenia w dziedzinie audio posiadam.
Założenia konstrukcyjne:
*Zbudować wzmacniacz pod Tonsile ZgC-50-8-44 które przeszły mały remont
*Wykorzystywany będzie w domu, w pokoju 10m2 więc moc ok 2x20W/8 będzie wystarczająca
*W konstrukcję włożyć jak najmniejsze koszta - wykorzystać domowe zapasy elektroniki
*Zbudować estetyczną skrzyneczkę pod kolor kolumn
Po krótkich przeszukaniach zapasów elektroniki zdobyłem zniszczony korektor graficzny Diora FSA502, jakiś stary magnetofon Technics, typowy klasyk Vintage
Oczywiście po za tym niezliczone pokłady rezystorów, kondensatorów itp
Obudowa po Technicsie okazała się za duża i zbyt toporna, nie podobała mi się... ale za to zostały jeszcze szczątki FSA502. Po krótkiej modernizacji obudowy i rozplanowaniu elementów okazało się że będzie idealna, let's go...!
Pierwszo powycinałem drobne otwory na dodatkowe śrubki, terminal głośnikowy itp, następnie wziąłem się za panel przedni który finalnie został oklejony okleiną drewnopodobną która została mi jeszcze po remoncie kolumn, ogólnie rzecz biorąc nie było trudno
Elektronika jest oczywiście poskładana w pająku - nie z braku funduszy i chęci tylko po prostu bardzo lubię taki montaż
Wskaźniki VU pochodzą z magnetofonu i zostały podświetlone na niebiesko dwiema diodami LED. Jako prostownik i za razem tłumik napięcia do wskaźników użyłem prościutki dwójnik składający się z diody i rezystora 10k (przy takiej eksperymentalnie dobranej wartości wskazówka wychyla się na czerwone pole za napis 100% wtedy gdy wzmacniacz pracuje na maxymalnych obrotach)
Piękna gała głośności oraz potencjometr też pochodzą z magnetofonu
Kabelki pospinane taśmą Vibac która świetnie trzyma i nie puszcza
W zasilaczu wyżej wspomniane trafo 2x12V / 100VA, mostek prostowniczy o ile dobrze pamiętam 6A, kondensatory 2x4700uF / 35V. Układy scalone 2xTDA2050. W przyszłości planuję jedynie dokupić jakieś mocowanie na trafo więc nie krytykujcie tego "tymczasowego" rozwiązania
Końcowe wrażenia odsłuchowe bardzo pozytywne, nie wiedziałem że TDA z serii 20XX tyle potrafi! Zniekształcenia w stanie jałowym (przydźwięk i szum) nie istnieją, nawet w środku nocy po włączeniu wzmacniacza nic nie słychać w kolumnach które stoją ok 1m ode mnie
Wszystkie elementy z których złożyłem wzmacniacz posiadałem w domu więc złożenie kosztowało mnie jedynie 1 weekend
Zapraszam do komentowania i pozdrawiam!!!
Krystian
Zmniejszyłem rozmiar zdjęć z ok. 2,5Mb na 250Kb!
(joy_pl)
Fajne? Ranking DIY