Witam,
Mam pewien drobny problem. W miejscu odsłuchu zaznaczonym na mapce (M) jest problem z dwoma częstotliwościami basowymi.
Pierwszy problem to duże podbicie na 63Hz. Z tym sobie jednak dość łatwo poradziłem, wystarczyło rozsunąć trochę punkty podziału subów. Tak, mam dwa zestawy subów. Jedne grają od 25 do teoretycznie 60Hz. A drugie 60-120Hz. Cała reszta kolumienek gra od 120Hz w górę. Cięte aktywnie.
Drugi problem jest gorszy. Bo przy częstotliwości 75-85Hz bas znika. Słychać, że coś brzęczy niewiadomo z którego miejsca, ale nie słychać go tak bezpośrednio jak reszty częstotliwości. Jest stłumiony chyba nawet bardziej niż o 10dB w porównaniu do reszty. Nie mam czym zmierzyć.
Mam w związku z tym pytanie. Co można zrobić oprócz podbiciu na korektorze odpowiedniej częstotliwości?
Dodam jeszcze, że podbicie 80Hz na korektorze powoduje dudnienie w pozostałych częściach pokoju :p w których to normalnie słychać tę częstotliwość.
Pozdrawiam
Mam pewien drobny problem. W miejscu odsłuchu zaznaczonym na mapce (M) jest problem z dwoma częstotliwościami basowymi.
Pierwszy problem to duże podbicie na 63Hz. Z tym sobie jednak dość łatwo poradziłem, wystarczyło rozsunąć trochę punkty podziału subów. Tak, mam dwa zestawy subów. Jedne grają od 25 do teoretycznie 60Hz. A drugie 60-120Hz. Cała reszta kolumienek gra od 120Hz w górę. Cięte aktywnie.
Drugi problem jest gorszy. Bo przy częstotliwości 75-85Hz bas znika. Słychać, że coś brzęczy niewiadomo z którego miejsca, ale nie słychać go tak bezpośrednio jak reszty częstotliwości. Jest stłumiony chyba nawet bardziej niż o 10dB w porównaniu do reszty. Nie mam czym zmierzyć.
Mam w związku z tym pytanie. Co można zrobić oprócz podbiciu na korektorze odpowiedniej częstotliwości?
Dodam jeszcze, że podbicie 80Hz na korektorze powoduje dudnienie w pozostałych częściach pokoju :p w których to normalnie słychać tę częstotliwość.
Pozdrawiam