logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Niemcy torują drogi do przybrzeżnych farm wiatrowych

danielde 20 Wrz 2009 23:42 7667 37
REKLAMA
  • Niemcy torują drogi do przybrzeżnych farm wiatrowych
    Niemiecki rząd w środę ustalił plan wyznaczenia w pobliżu wybrzeża Morza Północnego specjalnych bocznych stref dla farm wiatrowych, które mogłyby produkować energię dla ponad ośmiu milionów domów.

    Wskazane strefy Morza Północnego w odległości pomiędzy 12, a 200 kilometrem od wybrzeża mogą pomieścić 22 farmy wiatrowe, natomiast na Bałtyku, przy północno-wschodniej części wybrzeża niemieckiego, mogą znaleźć się kolejne 3 farmy.

    "Do 2020 roku, krok po kroku, chcemy zwiększyć procentowy udział energii odnawialnej w naszych dostawach energetycznych do poziomu 30 %. Farmy wiatrowe powinny odgrywać znaczącą rolę w krajowym systemie energetycznym" – powiedział Wolfgang Tiefensee, Minister Transportu. "Z wykorzystaniem farm zaplanowanych na Morzu Północnym możemy dostarczyć energię elektryczną potrzebną na zasilenie 6.8-miliona gospodarstw domowych" – dodał. Następnie mówił, iż 3 kolejne farmy planowane na Morzu Bałtyckim mogą wyprodukować energię dla 1.5-miliona domostw.

    W poniedziałkowym wydaniu dziennika Hamburger Abendblatt napisano, iż Tiefensee powiedział, że w sumie Niemcy planują 40 farm tego typu, na których pracować będzie 2,500 wiatraków, za sprawą czego w północnej części kraju utworzy się 30,000 miejsc pracy. Minister Transportu dodał, że kraj spodziewa się produkcji 25,000 MW energii pochodzącej z morskich farm w 2030 roku, której połowę będą w stanie wyprodukować farmy potwierdzone w środę.

    Niemcy torują drogi do przybrzeżnych farm wiatrowych

    źródło:
    http://www.physorg.com/news172327916.html
    http://www.abendblatt.de/politik/deutschland/...980/40-neue-Windparks-in-Nord-und-Ostsee.html

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    danielde
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    danielde napisał 671 postów o ocenie 30. Mieszka w mieście Bydgoszcz. Jest z nami od 2009 roku.
  • REKLAMA
  • #3 7041460
    ogr_ogrowicz
    Poziom 11  
    Posty: 30
    Ocena: 3
    W perspektywie długookresowej to prąd z wiatraków jest tańszy niż z elektrowni jądrowej (odpadają koszty stałe związane np. z zapewnianiem ochrony obiektów, dość wysokie koszty pozyskania paliwa i składowania odpadów), ale problem jest innego rodzaju. Nie masz wpływu na to kiedy będzie wiało. A przy elektrowni jądrowej masz kontrolę nad ilością produkowanej energii.
  • #4 7041500
    marszalek_duck
    Poziom 17  
    Posty: 346
    Pomógł: 5
    Ocena: 11
    A jak będzie wiało za bardzo? One maja jakieś hamulce? Czy po prosu przestają produkować prąd? Jak to jest?
  • REKLAMA
  • #5 7041616
    Sumka18
    Poziom 19  
    Posty: 305
    Pomógł: 15
    "W Polsce tylko w niewielu miejscach sezonowo prędkość wiatru przekracza 4 m/s, co uznawane jest za minimum, aby mogły pracować urządzenia prądotwórcze wiatraków energetycznych. Średnia prędkość wiatrów wynosi 2,8 m/s w porze letniej i 3,8 m/s w zimie. Konsekwencją niskiej wietrzności jest to, że elektrownia wiatrowa wybudowana w Danii dostarczy 100 kW (kilowatów), podczas gdy taka sama elektrownia wybudowana w rejonie Szczecina dostarczy tylko 17,3 kW. Na terenie Polski przeważają strefy ciszy wiatrowej" Niestety jak się okazuje energia z wiatru jest dużo droższa od energii jądrowej
  • #6 7041780
    Filip
    Poziom 23  
    Posty: 521
    Pomógł: 34
    Ocena: 54
    Dodajmy kompletną bezużyteczność elektrowni wiatrowej dla systemu energetycznego bo:
    1. Dostarcza energii głównie w dzień (w naszej strefie klimatycznej) a więc wtedy gdy nie ma zapotrzebowania na prąd (zobacz maximum poranne i wieczorne). W nocy zwykle nie ma wiatru...
    2 Wymaga postawienia 'obok' drogiej elektrowni gazowej aby pokryc zapotrzebowanie na energie, gdy nie ma wiatru, a jest potrzeba odbiorców. Znaczy to tylko tyle, że koszta elektrowni wiatrowej powinny być 2 razy większe, oczym się zapomina.
  • REKLAMA
  • #7 7041867
    timo66
    Poziom 23  
    Posty: 709
    Pomógł: 3
    Ocena: 103
    marszalek_duck napisał:
    A jak będzie wiało za bardzo ??? One maja jakieś hamulce??? Czy po prosu przestają produkować prąd??? jak to jest?


    To śmigła ustawiają się prostopadle do wiatru i wiatrak nie kręci .
    Co jak co , ale polska jest przynajmniej 5lat do tyłu za Europą . Jak widać inni potrafią inwestować ,jak tam się wysłużą to przyjdą w "promocji" do polski :D . Tak jak odrzutowce do wojska , auta do kowalskiego , czy kryzys z europy :|
  • #8 7042630
    Cersunited
    Poziom 16  
    Posty: 325
    Pomógł: 4
    Ocena: 146
    sumka18--> czyli rozumiem ze wszyscy czyt. Niemcy ,Holandia ,Szwecja sa glupi tylko my madrzy ze nie insatlujemy tak? A jadąc do Niemiec nawet przez Słubice już za granica widać wiele wiatraków. A to nie jest inna strefa klimatyczna panie kolego. Większość w Polsce żyje jeszcze przeświadczeniami z PRLu chyba.

    Filip--> W dzień nie ma zużycia prądu tak xD to mnie rozbroiło:D ale najlepsze ze w nocy według Ciebie tez nie:) to co może w w ogóle prąd nie potrzebny?

    Najpierw pomyślcie potem napszcie
  • REKLAMA
  • #9 7042703
    mreq
    Poziom 21  
    Posty: 358
    Pomógł: 42
    Ocena: 10
    Co do wiatraków to czytałem gdzieś (chyba na elektrodzie :) ), że koszt wiatraka z aparaturą do przyłączenia do sieci jest niższy niż pozostałe koszty ( urzędasy same kłody pod nogi rzucają )- jak ktoś zna temat proszę o szczegóły.
  • #10 7042725
    jarewa
    Poziom 35  
    Posty: 3116
    Pomógł: 228
    Ocena: 518
    Polska nie jest tak wcale zacofana właśnie u mnie robią te słupy na wiatraki. To i dla niemców może bedą robić i roboty u nas przybędzie.
  • #11 7042882
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #12 7042965
    Sumka18
    Poziom 19  
    Posty: 305
    Pomógł: 15
    Cersunited napisał:
    sumka18--> czyli rozumiem ze wszyscy czyt. Niemcy ,Holandia ,Szwecja sa glupi tylko my madrzy ze nie insatlujemy tak? A jadąc do Niemiec nawet przez Słubice już za granica widać wiele wiatraków. A to nie jest inna strefa klimatyczna panie kolego.
    Nie rozpatruj tego pod względem głupi mądry bo to nie tak rozchodzi się o pieniądze dla mnie Niemcy to żaden wzór do naśladowania są bogatsi to mogą sobie wywalać pieniądze "w błoto" ja patrzę racjonalnie w grę wchodzi tylko pieniądz nie interesuje mnie ekologia a czy ta inwestycja się zwróci to dopiero się okaże za 10-20lat.
  • #13 7042987
    krzysiek71
    Poziom 13  
    Posty: 50
    Pomógł: 3
    Ocena: 13
    Witajcie.
    Kolego Filip nie masz wogóle pojęcia na temat energii odnawialnej.Napisałeś że działają tylko w nocy.Większej bredni nie słyszałem!!!!!!:D:!:Pracowałem w największej fabryce śmigieł na świecie która produkuje śmigła dla takich firm jak Siemens,Vestas,Nordex itd.Wiem ile kosztuje jedno śmigło i ile cały zestaw.Zgadzam się w stu procentach z kolegą Cersunited.Nie wiem czy wiesz ale zanim postawią farmę śmigieł to robione są roczne pomiary wiatru w miejscu gdzie mają stać turbiny wiatrowe.Do kolegi marszalek_duck w tzw "kiosku"jest cała aparatura począwszy od generatorów,komputerów,czujników siły i kierunku wiatru a skączywszy na elektromagnetycznych hamulcach które hamują rotor przy zbyt silnym wietrze.Dodam jeszcze,że aby taki zestaw ruszył potrzebny jest wiatr o sile 3m/s co jest b.mało zważywszy jak wysoko znajdują się łopaty.Nie będę opisywał jak łopaty ustawiają się do wiatru itd.Jest to temat rzeka,popieram inne państwa inwestujące w taką energię ale jak wiadomo u nas w kaczogrodzie jest "trochę" inaczej.Pozdrawiam wszystkich.
  • #14 7045639
    Cersunited
    Poziom 16  
    Posty: 325
    Pomógł: 4
    Ocena: 146
    krzysiek71--> Również popieram to co napisałeś ale jak można zauważyć na tym forum jest tendencja do przekrzykiwania się mimo braku racji:/ To oczywiste ze powinniśmy inwestować w tego typu elektrownie a nie kupę bzdurnych pomysłów. Ale taki urok własnie Polski:/ Pozdrawiam
  • #15 7045793
    Sumka18
    Poziom 19  
    Posty: 305
    Pomógł: 15
    Cersunited napisał:
    krzysiek71--> Również popieram to co napisałeś ale jak można zauważyć na tym forum jest tendencja do przekrzykiwania się mimo braku racji:/ To oczywiste ze powinniśmy inwestować w tego typu elektrownie a nie kupę bzdurnych pomysłów. Ale taki urok własnie Polski:/ Pozdrawiam

    Kolego mów rzeczowo chcesz nas zachęcić do zmiany zdania napisz kosztorys i wydajność takiej elektrowni porównaj do elektrowni jądrowej i wykaż ze prąd będzie tańszy to udowodnisz ze masz racje bo na razie to tylko "powinniśmy bo tak robią inni" to jest argument ja tego nie kupuje szczególnie ze mowa Tutaja tylko o trzech państwach i to posiadających elektrownie atomowe.
  • #16 7046338
    Cersunited
    Poziom 16  
    Posty: 325
    Pomógł: 4
    Ocena: 146
    Sumka19--> Wiadomo ze to jest dodatek do systemu uzyskiwania energii!!! Jednak ilości jakie można z elektrowni wiatrowych prądu uzyskać są bardzo pokaźne!!! Co do elektrowni jądrowej to żeś napisał jakbyśmy w Polsce dylemat mieli co budować bo już ze trzy takie mamy xD W Niemczech tez jest elektrownia atomowa wiec nie wiem po co mimo to inwestują we wiatraki? To jest porostu kraj kilkadziesiąt lat przed nami i nie oszukujmy się. Mam rodziny tam dużo i wystarczy jak widzę jakie korzyści maja oni z kolektorów słonecznych. Ale skoro popierasz przestarzały tok myślenia to nie zależy mi by Cie namawiać :D Chcesz więcej wiedzieć to google proponuje:)
  • #17 7046692
    Sumka18
    Poziom 19  
    Posty: 305
    Pomógł: 15
    Co jest przestarzałego w tym by inwestować w to co się naprawdę opłaca(elektrownie jądrowe) ja nie ma nic do kolektorów słonecznych czy wiatraków tylko nie popieram tego pomysłu na dużą skale w malej skali proszę bardzo jestem za by na polach itd. rolnicy przedsiębiorcy mieli takie wiatraki jak będzie im się to kalkulować.
  • #18 7047056
    Cersunited
    Poziom 16  
    Posty: 325
    Pomógł: 4
    Ocena: 146
    Elektrownie jądrowe jak najbardziej. Tylko ze jaki to koszt. A kolektory to w ogóle przyszłość na moje. Co do wiatraków to nie tylko na pola bo można tez w centrum miast ujrzeć np w Monachium obok Allianz areny. Należy pamiętać ze słonce i wiatr to nie skończone pokłady energii!!! Nawet elektrownia jądrowa nie jest tak ekologiczna i ekonomiczna. Wiadomo wydajność większa o wiele ale dlatego tyle tych wiatraków się stawia tyle by ilość dostarczanego prądu zwiększyć
  • #19 7047620
    krzysiek71
    Poziom 13  
    Posty: 50
    Pomógł: 3
    Ocena: 13
    Witajcie.kolego sumka.Przed pracą musiałem skończyć coś w stylu szkolenia,szkoły na temat j.w(oczywiście nie w naszym kraju) i powiem tobie że wydajność turbiny (zanaczam jednej) może wynosić do 5MW!!tak ,tak nie pomyliłem się.Słownie pięć megawatów.Policz teraz sobie ile to może zasilić domów jednorodzinnych,a co może dopiero zdziałać farma takich wiatraków.Oczywiście są koszta związane z eksploatacją ale to jest chyba nic w porównaniu z odpadami radioaktywnymi,wyciekami radioaktywnymi itp.Osobiście twierdzę że jest to iście szatański pomysł z tymi turbinami.na przeszło rok czasu widziałem może raz stojące wiatraki(nie pracujące).Łatwo można się zorientować czy postój jest z powodu braku wiatru czy też konserwacji.Jeśli same łopaty są obrócone względem własnej osi forkantem w kierunku wiatru to znaczy że zostały zatrzymane przez obsługę itd.,itd.Pozdrwiam wszystkich.
  • #20 7047669
    Cersunited
    Poziom 16  
    Posty: 325
    Pomógł: 4
    Ocena: 146
    Dokładnie. Carman i wiele pobliskich osiedli np w Osnabruck są zasilane z takich 4 czy 5 już nie pamiętam propeli umieszczonych przy mieście na wzgórzu. Dlatego zanim się nie zorientujemy to się nie wypowiadajmy :P Mój przedmówca ma racje tez mieszkając w sąsiedztwie takich wiatraków w Niedrsachsen nie pamiętam by stały kiedys :P Wiec Niemcy czy Szwedzi czy Holendrzy nie wyrzucają kasy w błoto bo ta kasę maja. Oni ja potrafią lepiej inwestować niż my którym takie inwestycje są niezbędne a na marnotrawienie nas nie stać.Smutna rzeczywistość Pozdrawiam
  • #21 7047851
    Sumka18
    Poziom 19  
    Posty: 305
    Pomógł: 15
    Kto potrafi lepiej inwestować czas pokarze. Co do mocy elektrowni wiatrowych to "W rzeczywistości elektrownie wiatrowe pracują ok. 1500 - 2000 godzin rocznie, tj. trzykrotnie krócej niż siłownie konwencjonalne i atomowe"wiec gdy przyjmiemy ze "duża konwencjonalna elektrownia ma moc sięgającą 1 GW (gigawata)" to gdzie tutaj są nawet powiedzmy te 5 MW choć tak naprawdę to 2 MW. Powiedzmy sobie prawdę Link i wszystko jasne. Dodatkowo "w Niemczech istnieje ok. 16 tysięcy turbin wiatrowych, mogących zaspokajać do 15% zapotrzebowania na energię elektryczną, jednak problemy ze zjawiskiem ciszy wiatrowej powodują, że produkują tej energii zaledwie 3%."
  • #22 7049971
    Paweł Es.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6981
    Pomógł: 1236
    Ocena: 692
    W temacie elektrowni wiatrowych, to jedyne co jest w Polsce pewne, to wiatr ... w oczy. Co by nie zaproponować, to zawsze się znajdzie jakiś Chór Grecki (czy innych braci matek), który udowodni wszystkim niemożność wybudowania w Polsce czegokolwiek innego niż elektrownie jądrowe ... na które nie mamy pieniędzy :((

    Niedługo będzie jeszcze lepiej, bo jak dziś napisano prywatyzowane są Wydawnictwa Naukowo-Techniczne, należy się liczyć z tym, że zostaną zlikwidowane, jak większość prywatyzowanych przedsiębiorstw, nie będzie książek naukowych a technikę sprowadzi się z Chin, więc i nie będzie nikt podnosił problemów jakichś elektrowni ...

    I do tego są przekręty przy tej prywatyzacji :(
  • #23 7050743
    Sumka18
    Poziom 19  
    Posty: 305
    Pomógł: 15
    @U.P. Ten post jest tak głupi ze aż zabawny nie powinienem na niego odpisywać ale ze względu na
    "Paweł Es.
    Pomocny dla użytkowników
    Dołączył: 14 Wrz 2004
    Posty: 5526
    Pomógł: 1031"
    powiem jedno było by mi głupio pisać coś takiego. Temat jest prosty prawie cały świat inwestuje w energetykę jadrową bo to sie opłaca a wy głosząc jakieś brednie na temat Polski, prywatyzacji itd... próbujecie udowodnić że jest inaczej.
  • #24 7052235
    Paweł Es.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6981
    Pomógł: 1236
    Ocena: 692
    Sumka18 napisał:
    @U.P. Ten post jest tak głupi ze aż zabawny nie powinienem na niego odpisywać ale ze względu na
    "powiem jedno było by mi głupio pisać coś takiego. Temat jest prosty prawie cały świat inwestuje w energetykę jadrową bo to sie opłaca a wy głosząc jakieś brednie na temat Polski, prywatyzacji itd... próbujecie udowodnić że jest inaczej.


    A ty jesteś pewnie tą Alfą i Omegą, która zna jedyną prawdę ...

    Czy z faktu, że prawie wszystkie muchy (z wyjątkiem paru odszczepieńców) jedzą odchody wynika, że odchody są zdrowe i pożywne, bo miliony much nie mogą się mylić ?

    Poczytaj trochę, to zobaczysz, że niektórzy, dużo bogatsi od nas odchodzą od energetyki jądrowej za zaczynają inwestować w alternatywne źródła energii (a te inwestycje dodatkowo generują nowe rozwiązania w tych dziedzinach) nie produkujące odpadów poprodukcyjnych (typu gorące materiały rozczepialne, które trzeba odpowiednio przechowywać (co kosztuje) i pilnować (co też kosztuje) by jakiś idiota nie wykorzystał ich do upamiętnienia się w mediach).
    Energetyka jądrowa wygląda bardzo ładnie w prospektach producentów urządzeń do ich budowy a w rzeczywistości generuje masę kosztów ukrytych, które pomija sie (wstydliwym ?) milczeniem.
    Poza tym popatrzmy przyszłościowo na wszystkie aspekty a nie tylko przez perspektywę pieniędzy (przeważnie dla producenta urządzeń, części zamiennych, pośredników sprzedaży energii). Wiatru, światła słonecznego, pływów morskich, źródeł geotermicznych starczy na dużo dłużej niż ropy czy materiałów do ładowania elektrowni jądrowych.
    Do tego budując elektrownie jądrowe będziemy uzależnieni od dostaw części zamiennych (nieprodukowanych w Kraju), dostaw paliwa jądrowego (nieprodukowane w Kraju), składowania tego paliwa po użyciu (u producenta ale przecież nie za darmo). Do tego dochodzi jeszcze transport tych wszystkich świństw od producenta do elektrowni i odwrotnie (a całość wsadu elektrownianego wymienia się co 3 lata o ile dobrze pamiętam). Uwzględnijmy jeszcze możliwości awarii (urządzenia są zawodne, obsługa czasami lubi popić z nudów a budowlane kąty proste na naszym terenie wahają się w zakresie 80-100 ° niestety :( )

    Poza tym przy naszych długach państwowych wysupłanie kolejnych ciężkich miliardów na elektrownię jądrową będzie raczej mocno kłopotliwe (do tego jeszcze dojdzie oczekiwanie w kolejce na elementy do tych elektrowni, które przecież nie są produkowane hurtowo a do tego nie będą to rozwiązania najnowsze tylko te już sprawdzone czyli sprzed wielu lat ...

    A kolejna sprawa to, jeszcze to, że jedna czy nawet trzy elektrownie nie rozwiązują problemu, bo wytwarzana w nich energia to będzie tylko kilka procent tego co potrzeba, za to dojdą koszty poboczne związane z koniecznością zakupu wsadu do reaktorów i opłat za utylizację tych materiałów po wykorzystaniu ...
  • #25 7053550
    serum
    Poziom 16  
    Posty: 199
    Pomógł: 11
    Ocena: 4
    To co pisze Paweł Es ma trochę prawdy w sobie, ale tyczy się to reaktorów termicznych (na powolne neutrony). Przyszłość moim zdaniem leży w reaktorach na neutrony prędkie. Jest wiele prototypowych konstrukcji i rodzajów, a Polska może mieć znaczący wkład w rozwijanie tej technologii. Reaktory tego typu nie mają wielu z wad konwencjonalnych reaktorów min. produkują około 95% mniej odpadów, znacznie lepiej wykorzystują paliwo, odpady są stosunkowo krótkożyjące (trzeba składować przez ok. 300 lat a nie kilka tysięcy) i mogą pracować na odpadach z obecnie istniejących elektrowni. Więc moim zdaniem powinniśmy pójść w tę stronę i może znaleźć w niej swoją niszę ponieważ inżynierów w Polsce mamy na wysokim poziomie.
  • #26 7053667
    Sumka18
    Poziom 19  
    Posty: 305
    Pomógł: 15
    Paweł Es. napisał:

    Czy z faktu, że prawie wszystkie muchy (z wyjątkiem paru odszczepieńców) jedzą odchody wynika, że odchody są zdrowe i pożywne, bo miliony much nie mogą się mylić ?Poczytaj trochę, to zobaczysz, że niektórzy, dużo bogatsi od nas odchodzą od energetyki jądrowej za zaczynają inwestować w alternatywne źródła energii


    Co do much to tutaj sam sobie zaprzeczyłeś bo właśnie z tego faktu wynika ze dla much odchody są dobre skoro je jedzą lub odnoszą z tego jakiekolwiek inne korzyści ale wracając do tematu to właśnie trochę poczytałem i dlatego nie zgadzam się z tym co piszesz. Jak sam zauważyłeś to dużo bogatsi sobie pozwalają na zabawę z wiatrakami bo posiadają już elektrownie jądrowe które w razie nie powodzenia akcji "Wiatrak" zapewnia im tani dopływ energii. Gdybyś czytał wszystkie posty zobaczył byś mapkę którą zamieściłem która pokazuje cała prawdę na temat tych bardziej bogatych Link wszyscy oni już posiadają elektrownie atomowe a większość buduje następne dlaczego skoro mogą budować super tanie wydajne i ekologiczne wiatraki.
  • #27 7055675
    Filip
    Poziom 23  
    Posty: 521
    Pomógł: 34
    Ocena: 54
    RE: Ekooszołomom
    Porównajcie sobie dobowe wykresy zapotrzebowań na energię elektryczną z wykresami pokazującymi siłę wiatru w PRLu. Dodajcie to, że na dużą skalę nie gromadzi się energii elektycznej i POmyślcie, to podobno nie boli.
  • #28 7055870
    krzysiek71
    Poziom 13  
    Posty: 50
    Pomógł: 3
    Ocena: 13
    Fakt, energii z turbin wiatrowych nie magazynuje się wogóle.Jest ona "sprzedawana" do sieci energetycznej w danym państwie.Kolego Filip,nie wiem co ma wspólnego dobowe zapotrzebowanie w energię do siły wiatru.Napisałem powyżej że robione są pomiary na conajmniej rok wcześniej.Nikt o zdrowym rozsądku nie postawiłby turbiny w miejscu gdzie jest "cisza wiatrowa."Kolego sumka18,nie neguję twojej teorii co do elektrowni atomowych ale jak dla mnie jest to jeszcze ciągle niebezpieczne.Byłem w szkole podstawowej gdy rozpieprzył się Czernobyl.Pamiętam ten dzień dokładnie gdy wszyscy pędzili do wskazanych punktów pomocy aby łyknąć paskudny płyn lugola.(oczywiście za póżno już było).Jeszcze jedno,w przypadku gdy jedna farma wiatraków stanie z powodu braku wiatru energia jest pobierana z najbliższej farmy działającej.I tak w kółko.Naprawdę jest to cały sztab ludzi monitorujący pracę poszczególnych farm wiatrowych.Pozdrawiam.
  • #29 7056362
    Sumka18
    Poziom 19  
    Posty: 305
    Pomógł: 15
    krzysiek71 napisał:
    Kolego sumka18,nie neguję twojej teorii co do elektrowni atomowych ale jak dla mnie jest to jeszcze ciągle niebezpieczne.Byłem w szkole podstawowej gdy rozpieprzył się Czernobyl.Pamiętam ten dzień dokładnie gdy wszyscy pędzili do wskazanych punktów pomocy aby łyknąć paskudny płyn lugola.(oczywiście za póżno już było)

    W takim razie powiem a wychodzenie z domu jest bezpieczne? a siedzenie w domu jest bezpieczne ? a życie jest bezpieczne ? Kolega Filip ma racje myślenie nie boli odpowiedz sobie sam.

    PS "jak by wiedział że upadnę to bym usiadł" a co do Czarnobyla to poczytaj trochę to dowiesz się co tak naprawdę się stało i jakie niosło ze sobą niebezpieczeństwa.
  • #30 7057036
    Paweł Es.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6981
    Pomógł: 1236
    Ocena: 692
    serum napisał:
    (...) odpady są stosunkowo krótkożyjące (trzeba składować przez ok. 300 lat a nie kilka tysięcy) i mogą pracować na odpadach z obecnie istniejących elektrowni. (...)


    Przepraszam, a jaka to różnica z punktu widzenia średniego czasu życia człowieka (powiedzmy 70 lat) czy to będzie 300 lat czy 3000 ???

    Bo dla mnie to jakby żadna różnica ...

    Sumka18 napisał:

    W takim razie powiem a wychodzenie z domu jest bezpieczne? a siedzenie w domu jest bezpieczne ? a życie jest bezpieczne ? Kolega Filip ma racje myślenie nie boli odpowiedz sobie sam.

    PS "jak by wiedział że upadnę to bym usiadł" a co do Czarnobyla to poczytaj trochę to dowiesz się co tak naprawdę się stało i jakie niosło ze sobą niebezpieczeństwa.


    Wiesz, to czy to się stało, bo dyrektor elektrowni oszalał czy też pijany obsługant potknął się o główną dźwignię regulacji mocy reaktora czy też miała miejsce inna naukowo wyjaśnialna przyczyna, to jest dokładnie obojętne tym co zostali napromieniowani, zmarli z tego powodu, czy też noszą w sobie do dziś jakąś "bombę", która przerodzi im się w nowotwór (ależ gdzieżby, oczywiście bez związku z Czarnobylem). To są równie sensowne w tym ujęciu rozważania jak zastanawianie się czy terrorysta ubrany w ładunki wybuchowe wyleciał w powietrze z powodu naciśnięcia przycisku, przypadkowego zwarcia czy też tego, że ktoś obok używał przypadkowo telefonu komórkowego firmy X lub Y.

    Ważne jest to, że elektrownia jądrowa może narobić szkód daleko sięgających w terenie i czasie, ze względu na specyfikę użytych w niej materiałów.

    Nie rozpatrujmy wszystkiego tylko przez perspektywę zysków, oszczędności i radosnych informacji zamieszczanych w prospektach reklamowych.
    Jak na razie świat idąc tą drogą tonie co raz bardziej w jednorazowym chłamie, który rozkłada już się w drodze ze sklepu do domu, a z doświadczeń zawodowych i styku z tak zwaną nowoczesną techniką (od strony serwisowej), to wiem, że ta BYLEJAKOŚĆ nie kończy się na urządzeniach powszechnego użytku ale dotyczy także urządzeń sprzedawanych jako profesjonalne. Niestety kultura techniczna upada w szczegółach mimo pozornego rozwoju w prospektach reklamowych.

    Jakiś czas temu zaczęła się epoka kleju z pistoletu (gluta) i zaniku umiejętności czytania nawet kart katalogowych przez projektantów układów. Dopóki te wymienione czynniki dotyczą jednorazowego nawilżacza powietrza to jeszcze można to znieść, ale to niestety wkracza w sferę technologii niebezpiecznych dla otoczenia i jak na razie nie widać by coś się miało w tej dziedzinie zmienić na lepsze.

    Z ciekawostek, dziś widziałem elektroniczne stateczniki do świetlówek, renomowanej firmy XXXXX, naćkane elementami jak kto głupi, po 2 latach wiszenia pod sufitem w 3 sztukach odlutowały się końcówki transformatorów a układy te zasilały po dwie świetlówki rurowe o ZAWROTNEJ MOCY 18W.

    Skoro technika poszła tak "do przodu", że nie jest w stanie zrobić porządnych niesamorozlutowujących się stateczników do lamp, to ja nie chcę żadnych urządzeń niebezpiecznych w stanach awaryjnych, bo nie mam pewności, kto to projektował, czego nie przewidział, jakie oszczędności dla oszczędności poczynił na zabezpieczeniach, materiałach, procedurach, wersjach oprogramowania, długościach przewodów, grubościach osłon.

    A jak nas traktują zagraniczniacy i kto u nas wydaje decyzje lub dokonuje zakupy to pokazuje pięknie przykład tych puszek z "mięsem" ze 26 letniego szwedozaura ...

    Dla oszczędności ktoś nam sprzeda jakieś g.... a u nas ktoś z bezmyślności albo dla korzyści osobistej to kupi a wszyscy za to zapłacą ... oby nie cenę ostateczną.

    Niestety widziałem już sporo dziwnych rzeczy za ciężkie pieniądze, tyle, że na szczęście nie groziły one urwaniem ręki albo zwykłym napromieniowaniem, a tylko zwykłymi uciążliwościami w działaniu (typu smród spalenizny po wyładowaniach w urządzeniu, bo projektant przeszedł do porządku dziennego, nad problemem np. zachowania odległości w urządzeniach WN) ...

    A do tego wszystkiego żyjemy w czasach gdy pazerność góruje na rozsądkiem i poczuciem odpowiedzialności ...

Podsumowanie tematu

✨ Niemiecki rząd planuje wyznaczenie specjalnych stref na Morzu Północnym i Bałtyku dla budowy farm wiatrowych, które mają zasilić miliony gospodarstw domowych i zwiększyć udział energii odnawialnej do 30% do 2020 roku. Dyskusja porusza kwestie kosztów budowy i eksploatacji turbin wiatrowych na morzu, ich konkurencyjności wobec elektrowni jądrowych oraz problemów technicznych, takich jak zmienność wiatru, konieczność stosowania hamulców elektromagnetycznych przy zbyt silnym wietrze oraz ograniczona przewidywalność produkcji energii. Wskazano, że turbiny wiatrowe mają niższe koszty stałe niż elektrownie jądrowe, ale ich produkcja energii jest niestabilna i wymaga wsparcia elektrowni gazowych. Omawiano również różnice klimatyczne wpływające na efektywność turbin oraz kwestie magazynowania energii. W dyskusji pojawiły się argumenty za i przeciw energetyce wiatrowej i jądrowej, w tym aspekty ekonomiczne, ekologiczne, bezpieczeństwa oraz perspektywy rozwoju technologii reaktorów szybkich neutronów. Podkreślono, że Niemcy inwestują w farmy wiatrowe mimo posiadania elektrowni atomowych, planując stopniowe odejście od energetyki jądrowej na rzecz odnawialnych źródeł energii. Wskazano także na bariery administracyjne i społeczne w Polsce, które utrudniają rozwój energetyki odnawialnej.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA