logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zmiana czasu zimowego i letniego

czochro 31 Paź 2010 01:09 5608 60
REKLAMA
  • #1 8683326
    czochro
    Poziom 20  
    Posty: 338
    Pomógł: 37
    Ocena: 53
    Witam
    Nie tylko chcę ale muszę poruszyć ten temat.
    Sprawa jest beznadziejna ale chcę zdecydowanie zaprotestować przeciw odbieraniu nam przez pół roku jednej popołudniowej godziny. Nie dość, że od listopada do marca znacznie szybciej "jest ciemno" to jeszcze jakaś Unia zabiera nam jeszcze jedną godzinę:
    cyt. za kolegą @GSM :
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1668048.html#8080733

    GSM napisał:
    Witam,

    czytując za wikipedią:
    Cytat:

    W całej Unii Europejskiej (dyrektywa UE 2000/84/EC [6]) w ostatnią niedzielę marca o 1:00 czasu uniwersalnego (w zależności od strefy czasowej o 22:00 / 00:00 / 01:00 / 02:00 / 03:00 czasu lokalnego) zegary przestawia się godzinę do przodu, a w ostatnią niedzielę października o 1:00 czasu uniwersalnego (w zależności od strefy czasowej o 23:00 / 01:00 / 02:00 / 03:00 / 04:00 czasu lokalnego), o godzinę do tyłu.


    Pozdrawiam,
    GSM


    Ja rozumiem, że "za komuny" to było potrzebne(!?) - bo huty... , kopalnie.... , przemysł.... itd. potrzebowały zbawczych Megawatogodzin - ale dzisiaj kiedy energetycy kombinują jak wyhamować zbyt rozpędzone wirniki generatorów w elektrowniach w związku ze zmniejszonym odbiorem prądu przez "wielki odbiór" a "mały odbiór" czyli Polacy wpatrzeni w unijne dyrektywy masowo kupują oświetlenie świetlówkowe i ledowe!? - zadaję pytanie - czy istnieją jakiekolwiek racjonalne przesłanki do zmiany czasu na zimowy?

    uzasadnienie:

    Długość dnia nie zależy w ogóle do godziny na zegarku tylko astronomii - więc po co mieszać w naszych zegarach biologicznych!

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 8683344
    daw1217
    Poziom 21  
    Posty: 603
    Pomógł: 12
    Ocena: 70
    Czasy sie zmieniają świat idzie do przodu kolego nic z tym nie zrobisz
  • #3 8683366
    czochro
    Poziom 20  
    Posty: 338
    Pomógł: 37
    Ocena: 53
    daw1217 napisał:
    Czasy sie zmieniają świat idzie do przodu kolego nic z tym nie zrobisz


    Poczytaj:
    http://halloween.friko.net/zmiana_czasu.html
    i
    http://www.planetarium.toya.net.pl/czasy.htm

    Dla mnie wynika z tego, że raczej powinniśmy mieć inną strefę czasową, np. taką jak na Litwie czy Izraelu!. Nie może być tak, że u nas o tej samej godzinie czarna noc a w Hiszpanii pełne słońce! - jak równość w Europie to równość!.
  • REKLAMA
  • #5 8683619
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Posty: 11859
    Pomógł: 1032
    Ocena: 2636
    Wiele państw nie ma już zmiany czasu i wg mnie, to jest dobre wyjście.
    Po co sobie utrudniać życie zmianą czasu.

    Zrobić jeden czas na cały rok.
  • #6 8683876
    malon
    Poziom 14  
    Posty: 120
    Pomógł: 9
    Ocena: 13
    Witam,
    moim zdaniem zmiana czasu z letniego na zimowy i odwrotnie jest zaburzaniem rytmu biologicznego, szczególnie widocznego u dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Również wszyscy pracujący w tych godzinach stykają się z anomalią. Przedsiębiorstwa transportowe, banki i chyba wszystkie firmy pracujące w tzw. ruchu ciągłym ponoszą wymierne straty. Genialnym wręcz pomysłem jest oczekiwanie w wagonie kolejowym stojącym w szczerym polu od godziny 3:00 na godzinę 3:00. W każdym domu jest co najmniej jeden zegar który trzeba dodatkowo przestawiać dwa razy do roku. Tylko po co??? Mam tylko nadzieję, że dożyję jeszcze czasów, że nie będzie przestawiania czasu ;-)
    Pozdrawiam
  • #7 8690120
    PawełS1717
    Poziom 17  
    Posty: 329
    Pomógł: 16
    Ocena: 108
    Moim zdaniem zmiana czasu to taki nasz Polski folklor.
    Ta jesienna radość że pośpimy dłużej i ta wiosenna złość że śpimy godzinę krócej.
    Ta okoliczność według mnie zbliża ludzi, a przestawianie zegarów to już taka tradycja rodzinna :)

    Pozdrawiam
  • #8 8690390
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 8690513
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Posty: 11859
    Pomógł: 1032
    Ocena: 2636
    Cytat:
    "Zmianę czasu" - na letni lub zimowy - stosuje się w około 70 krajach na całym świecie. Obowiązuje on we wszystkich krajach europejskich (z wyjątkiem Islandii) i wielu innych, m.in. w USA, Kanadzie, Meksyku, Australii i Nowej Zelandii. Jedynym wysoko uprzemysłowionym państwem, które nie wprowadziło czasu letniego, jest Japonia


    Cytat:
    Dla ludzi o ustabilizowanym trybie życia zmiana czasu jest uciążliwa i potrzebują oni kilku dni, by dostosować swój zegar biologiczny do nowych warunków – analogicznie jak przy podróżach między strefami czasowymi, chociaż w mniejszym zakresie.

    Przeprowadzana dwa razy w roku w Polsce zmiana czasu jest bardziej kosztowna i skomplikowana od np. wprowadzania dodatkowego dnia w lutym w latach przestępnych - np. w komunikacji kolejowej pociągi, które są w trasie od godziny 2. w nocy muszą stanąć na godzinę (na najbliższej stacji na której mają postój handlowy), aby jechać dalej zgodnie z rozkładem jazdy. Natomiast przy zmianie czasu z zimowego na letni, wszystkie pociągi, które są w trasie od godziny 2. w nocy, są opóźniane o 60 minut. Przestawienie się z czasu letniego na strefowy sprawia problemy również w systemach informatycznych (problemy przeliczania przy przechowywaniu i wyświetlaniu czasu w zależności od pory roku).

    Nie ma zgody co do opłacalności stosowania czasu letniego – między innymi ze względu na zmieniające się zużycie prądu każdego roku oraz zmiany zużycia zależnie od pogody. W Nowej Zelandii zużycie prądu w pierwszym tygodniu po zmianie zmniejszyło się o 5%; badania w USA wykazały mniejsze zużycie o 1% każdego dnia. Według innych naukowców w jednym ze stanów USA - Indianie - zmiana czasu powoduje więcej strat niż zysków.
  • #10 8692466
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 8694300
    arekb81
    Poziom 30  
    Posty: 1626
    Pomógł: 132
    Ocena: 736
    Zmianę czasu próbuje tłumaczyć się oszczędnością energii, tylko że sklepy (nie spożywcze) i inne punkty usługowe pracują przeważnie od 9 - 17 lub 18. O ile o 9 rano jest widno niezależnie od czasu letniego lub zimowego, to po zmianie czasu na zimowy robi się godzinę wcześniej ciemno i w tych mniejszych sklepach/firmach trzeba wtedy włączać wcześniej oświetlenie. W skali kraju uzbiera się z tej godziny spora kwota za prąd.
  • #12 8695186
    ziemek56
    Poziom 22  
    Posty: 514
    Pomógł: 24
    Ocena: 183
    Kwota to będzie oszczędności w oświetleniu przemysłu. Dla niego stworzono przesunięcie, by II zmiana mniej lumenów potrzebowała w "czasie letnim".

    Przy okazji proszę przeanalizować inne spojrzenie - np. najcieplej jest ok. godziny 13*30 ; 14*00 a nie w południe (czasu zimowego)...
  • REKLAMA
  • #13 8695707
    petarda0
    Poziom 18  
    Posty: 385
    Pomógł: 5
    Ocena: 46
    arekb81 napisał:
    Zmianę czasu próbuje tłumaczyć się oszczędnością energii


    To tłumaczenie nie ma sensu, w większości sklepów i firm oświetlenie jest włączone bez względu na porę roku i dnia, w mniejszych sklepach przy dużym oknie wystawowym jest możliwość wyłączenia oświetlenia ale w takim sklepie jest to zazwyczaj tylko kilka świetlówek, w zakładach produkcyjnych powierzchnia hali jest wielokrotnie większa, świetlówek jest kilkaset a światło jest włączone cały dzień latem i zimą.
    Dla odmiany w domu, zakładam że pracujemy więc rano nie ma nas w domu i światła nie potrzebujemy, ale po zmianie czasu włączymy światło o godzinę szybciej czyli godzinę więcej używamy oświetlenie w domu.
    Gdybyśmy pozostali cały rok przy czasie letnim po pracy mielibyśmy zimą godzinę czasu więcej do zachodu słońca.
    To czy jadę do pracy zimą po ciemku nie stanowi problemu ale po pracy przydałaby się ta godzina światła dziennego.
  • #14 8696031
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #15 8698917
    petarda0
    Poziom 18  
    Posty: 385
    Pomógł: 5
    Ocena: 46
    Cytat:
    petarda0 - czas zimowy jest czasem "normalnym" :D


    Nie napisałem że jest normalny czy nienormalny tylko że moim zdaniem moglibyśmy pozostać cały rok przy letnim.
  • #16 8700071
    czochro
    Poziom 20  
    Posty: 338
    Pomógł: 37
    Ocena: 53
    petarda0 napisał:
    Cytat:
    petarda0 - czas zimowy jest czasem "normalnym" :D


    Nie napisałem że jest normalny czy nienormalny tylko że moim zdaniem moglibyśmy pozostać cały rok przy letnim.

    Podpisuję się za tym czasem letnim. Zgodził bym się za zmianą czasu po warunkiem, że w Polsce będzie czas londyński.
    A tak a propos, słyszałem, że były pierwszy sekretarz komitetu wojewódzkiego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej w Białej Podlaskiej b.tow. Józef Oleksy utworzył jakąś fundację czy ruch związany ze zmianą czasu czy też strefy czasowej w Polsce. Gdyby to była prawda to nawet bym antycypował członkostwo w PZPR pod warunkiem, że nie chodzi o czas moskiewski czy kijowski.
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #17 15096961
    jotko
    Poziom 24  
    Posty: 1209
    Pomógł: 41
    Ocena: 330
    Witam
    Stary temat , ale ponieważ jest wciąż otwarty to zadam pytanie.

    Teraz jesteśmy "zgodni" z czasem naszych przodków?

    Pytanie dot pierwszego przejścia ze zmianą czasu.
    To był przeskok w przyszłość czy powrót do przeszłości?

    Witek
  • #18 15097029
    mikstu2
    Poziom 27  
    Posty: 1259
    Pomógł: 55
    Ocena: 289
    jotko napisał:
    Teraz jesteśmy "zgodni" z czasem naszych przodków?

    Kiedy w Polsce stosowano czas letni można przeczytać tu:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Czas_letni
    Obecnie jedynym uzasadnieniem zmieniania czasu w Polsce jest dostosowanie się do innych krajów Europy. Argumenty w rodzaju oszczędność energii el. są obecnie bez sensu.
  • #19 15097061
    jotko
    Poziom 24  
    Posty: 1209
    Pomógł: 41
    Ocena: 330
    Cytat:
    W czasie I wojny światowej[1], 30 kwietnia 1916 w Rzeszy i sojuszniczych Austro-Węgrzech czas przesunięto o godzinę do przodu,

    No właśnie , czyli dziś po cofnięciu czasu z 3 na 2 mamy taki sam czas jak nasi przodkowie 100 lat temu.

    Cytat:
    to jeszcze jakaś Unia zabiera nam jeszcze jedną godzinę:

    Wracając do autora tematu , to nie Unia € zmienia nam czas . Ale ona może to zawetować.
  • #20 15097645
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Posty: 11859
    Pomógł: 1032
    Ocena: 2636
    mikstu2 napisał:
    jotko napisał:
    Teraz jesteśmy "zgodni" z czasem naszych przodków?

    Kiedy w Polsce stosowano czas letni można przeczytać tu:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Czas_letni
    Obecnie jedynym uzasadnieniem zmieniania czasu w Polsce jest dostosowanie się do innych krajów Europy. Argumenty w rodzaju oszczędność energii el. są obecnie bez sensu.


    Powstają potem paradoksy typu: Wsiadłem do samochodu o 2.45, przejechałem 35km i podróż zakończyłem o 2.15 tego samego dnia.
  • #21 15097937
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12488
    Pomógł: 622
    Ocena: 1169
    czochro napisał:
    Witam
    Nie tylko chcę ale muszę poruszyć ten temat.
    Sprawa jest beznadziejna ale chcę zdecydowanie zaprotestować przeciw odbieraniu nam przez pół roku jednej popołudniowej godziny. Nie dość, że od listopada do marca znacznie szybciej "jest ciemno" to jeszcze jakaś Unia zabiera nam jeszcze jedną godzinę:


    Po pierwsze to nie wymysł Unii Europejskiej, tylko samego Benjamina Franklina. który o żadnej UE nawet nie słyszał. A wymyślił to dla potrzeb Francji, która dzięki temu zyskała jako państwo spore oszczędności.
    Po drugie, ma to czysto praktyczne znaczenie - dopasowanie godzin pracy do cyklu dnia i nocy, który się przez cały rok zmienia.
    Po trzecie - zimą "dostajesz" gratis dodatkową godzinę.
    Po czwarte - pretensje o to, ze zimą jest wcześniej ciemno, proszę kierować do stwórcy i wszechświata.
    Po piąte, wiosną "oddajesz" godzinę, którą otrzymałeś jesienią.
    Po szóste, gdyby nie zmiana czasu, to ciemno miałbyś taki samo, tylko rano. A dzień i tak byłby krótszy.
    Po siódme, nie jest to żadne utrudnienie, tylko dopasowanie.
    Ale dziś ludzie takie leniwe, że przestawienie zegarka, jest dla nich wielką pracą.
    To jak ten świat ma funkcjonować? ;)
  • #22 15098230
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Posty: 11859
    Pomógł: 1032
    Ocena: 2636
    Nie wiem, ale ja tam żadnych zalet w tym co półrocznym bawieniu się w dodawanie i odejmowanie godziny nie widzę. Godzinę sobie zapożyczamy na pół roku (raz mamy 25 godzin, potem przez resztę 24h - średnio 24h 00m 20s ), albo oddajemy za pół roku na pół roku (raz mamy 23 godziny, potem 24 - średnio 23h 59m 40s).
    Tu raczej nie chodzi, że komuś się nie chce wstać i wskazówkę popchać, tylko są problemy typu, że miałem nockę i pracowałem 9 godzin, a nie 8. Albo jechałem pociągiem i pociąg gdzieś stał godzinę, aby dopasować się do rozkładu z powodu zmiany czasu. Po co takie "merdanie tymi wskazówkami" co pół roku, jak i tak spora ilość ludzi nie pracuje w typowo 8 godzinnym wymiarze godzin, tylko zazwyczaj od rana do wieczora. Uczniowie też (pamiętam jeszcze ze szkoły jak zajęcia zaczynałem 6.40 czasem 7.25 (ciemno / szarawo jeszcze) i tak do 16-17. No i te już tak samo było.
    Czy nie ułatwiło by życia ustanowienie stałego czasu letniego?
  • #23 15098709
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12488
    Pomógł: 622
    Ocena: 1169
    Jak pracujesz w czasie zmiany pracy, to liczy się dokładnie wg przepracowanych godzin. Czyli 9 lub odpowiednio 7 godzin pracy. Pracowałem w systemie ciągłym i nie było z tym problemu.

    Pociąg po prostu jedzie sobie dalej, a po prostu tego dnia dojeżdża na stację wg nowej godziny. Bo o ile raz by musiał stać, to później musiałby się przenieść w czasie, żeby zdążyć. Utrudnień nikt nie lubi, a prościej po prostu w jednym dniu zmienić godziny na rozkładzie.

    Jedyne utrudnienie, to konieczność przestawienia budzików i zegarków naręcznych (też nie wszystkich). Komputery i komórki przestawiają się teraz same.
  • #24 15099544
    Bartusjusz
    Poziom 25  
    Posty: 972
    Pomógł: 63
    Ocena: 85
    Czy nie było by łatwiej gdyby był jeden czas, a ewentualnie każda firma przesuwała by sobie o jedną godzinę rozpoczęcie zmiany?

    Odpadły by chociażby problemy z pociągami, natomiast ze strony pracowników sytuacja wyglądała by tak jak obecnie.
  • #25 15099779
    jotko
    Poziom 24  
    Posty: 1209
    Pomógł: 41
    Ocena: 330
    Cytat:
    Czy nie było by łatwiej gdyby był jeden czas, a ewentualnie każda firma przesuwała by sobie o jedną godzinę rozpoczęcie zmiany?

    Tak dobry pomysł ale wyłącznie dla systemów gospodarczych, które wciąż stosują system nakazowy odgórny. Wówczas wszyscy zrobiliby to w jednym czasie.
  • #26 15099807
    marcindu35
    Poziom 12  
    Posty: 127
    Ocena: 25
    Sam również jestem temu przeciwny bo totalnie mi to rozbija rytm dzienny.
  • #27 15100438
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12488
    Pomógł: 622
    Ocena: 1169
    Dlatego zmiana czasu jest w nocy z soboty na niedzielę, gdzie większość ludzi ma dzień wolny na korekcję trybu życia i snu.
    Problem jest w zasadzie raz w roku. Wiosną, bo jesienią pośpisz sobie dłużej.
    Jeżeli ktoś ma problem, że raz w roku musi się pośpieszyć o godzinkę, to jest raczej mało istotny problem.
  • #28 15101008
    dybas
    Poziom 38  
    Posty: 3128
    Pomógł: 419
    Ocena: 337
    marcindu35 napisał:
    Sam również jestem temu przeciwny bo totalnie mi to rozbija rytm dzienny.

    Wydaje Ci się. Całe życie pracuję na zmiany i przestawiam się co tydzień. Adaptacja trwa tyle dni, ile godzin się przesunęło. Jesienią jest łatwiej, bo zegarek cofamy.
  • #29 15102107
    mikstu2
    Poziom 27  
    Posty: 1259
    Pomógł: 55
    Ocena: 289
    Uogólniając - nikt mnie teraz nie przekona do tej całej zabawy. Tylko niepotrzebne zamieszanie a korzyść żadna.
  • #30 15103166
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12488
    Pomógł: 622
    Ocena: 1169
    mikstu2 napisał:
    Uogólniając - ... - Tylko niepotrzebne zamieszanie a korzyść żadna.


    Właśnie opisałeś całe ludzkie życie. ;)
    Dużo zamieszania, a na koniec i tak wszystko w pi...ach. :D

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja na temat zmiany czasu zimowego i letniego w Polsce koncentruje się na negatywnych skutkach tej praktyki, takich jak zaburzenia rytmu biologicznego, problemy w transporcie oraz nieefektywność oszczędności energii. Uczestnicy podnoszą argumenty za wprowadzeniem stałego czasu letniego, wskazując na korzyści związane z dłuższym dostępem do światła dziennego po pracy. Wiele osób wyraża frustrację związaną z koniecznością przestawiania zegarów oraz związaną z tym dezorganizacją życia codziennego. Pojawiają się również odniesienia do historycznych i praktycznych aspektów zmiany czasu, a także do inicjatyw politycznych mających na celu zrezygnowanie z tej praktyki.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA