Witam wszystkich, jestem mechanikiem samochodowym wiec samą mechanikę jako taką w jakiś tam sposób mam opanowaną, wiadomo oddziaływanie sił i takie tam, jakieś pół roku temu, tak jak Newtonowi spadło jabłko na głowe i krzyknął EUREKA! tak i mnie olśniło w sprawie tych silników. Wszystkie te silniki, które można zobaczyć w internecie włączając ten który został pokazany na uniwersytecie w Holandii ,one się obracają ,ale dużej mocy z ogólnej masy silnika to tam nie ma, natomiast ten który u mnie w głowie wyewoluował w wyniku połączenia zasad pracy różnych rodzajów silników działa i to nie źle, ktoś powie na papierze to wszystko możliwe ale to nie jest na papierze tylko w głowie i tam jest cała wizualizacja a jeśli coś widzę jak wygląda w rzeczywistości to potrafię zrozumieć jak to działa jeśli znam budowę danej maszyny, podobny przykład odnosi się do tego co widzę w swojej głowie i potrafię to przeanalizować jak pracuje w szczegółach. Gdybym był bardziej oblatany w obsłudze programów graficznych wszystkim bym udowodnił że to po prostu działa bo bym stworzył animację ale niestety jestem za krótki akurat w tym temacie.
Akurat nie znam nikogo kto biegle działa z takimi programami a chciał bym aby któryś z Panów pomógł stworzyć taką animację aby udowodnić że to po prostu działa i zamknąć usta niedowiarkom. Nie zawsze wynalazki wynajdowali uczeni i profesorowie ,wynajdowali też prości ludzie ,którzy również mieli dobrze pofałdowane zwoje mózgowe i to jeszcze w dobrą stronę, jeśli któremuś z Panów zechce się pomóc zwykłemu mechanikowi to zapraszam do kontaktu na e-maila sc203(malpa)poczta.onet.pl Mieszkam w Łodzi. A jeśli nie będzie nikogo to ja i tak go zrobię bez wcześniejszych pokazywanych argumentów że działa.
Chyba że Japończycy w tych skuterach taki (wynaleźli) zastosowali no to w tedy lipa, a czasami tak się zdarza ,że w tym samym czasie ktoś wymyśla to samo.
Akurat nie znam nikogo kto biegle działa z takimi programami a chciał bym aby któryś z Panów pomógł stworzyć taką animację aby udowodnić że to po prostu działa i zamknąć usta niedowiarkom. Nie zawsze wynalazki wynajdowali uczeni i profesorowie ,wynajdowali też prości ludzie ,którzy również mieli dobrze pofałdowane zwoje mózgowe i to jeszcze w dobrą stronę, jeśli któremuś z Panów zechce się pomóc zwykłemu mechanikowi to zapraszam do kontaktu na e-maila sc203(malpa)poczta.onet.pl Mieszkam w Łodzi. A jeśli nie będzie nikogo to ja i tak go zrobię bez wcześniejszych pokazywanych argumentów że działa.
Chyba że Japończycy w tych skuterach taki (wynaleźli) zastosowali no to w tedy lipa, a czasami tak się zdarza ,że w tym samym czasie ktoś wymyśla to samo.