logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy jest możliwy nagły wzrost zużycia energii elektrycznej bez zmian urządzeń?

brylantlady 21 Cze 2011 00:34 53039 123
Najlepsze odpowiedzi

Czy licznik Pafal 16EC3gw może sam zafałszować wskazanie zużycia energii o kilkanaście tysięcy kWh bez zmian w mieszkaniu i urządzeniach?

Tak — w przypadku Pafala 16EC3gw forumowicze wskazali, że taki skok może wynikać z usterki licznika, zwłaszcza wyświetlacza, a nie z realnego zużycia energii [#9635756] Ten model jest elektroniczny, a opisywana seria z lat 2006–2007 miała awarie LCD: gasły segmenty, pojawiały się „krzaki” albo zera i miejsca po przecinku były wyświetlane błędnie, co mogło dać odczyt rzędu 14 tys. zamiast prawidłowego stanu [#9635756], [#9878581], [#9949598] Zalecano jak najszybciej zgłosić sprawę operatorowi i domagać się sprawdzenia licznika oraz porównania stanu z pamięci urządzenia, bo sama ekspertyza sprawdzająca tylko, czy licznik „liczy”, nie rozwiązuje problemu [#9635913], [#9949936], [#9957894] Warto też zachować protokoły wymiany oraz stany starego i nowego licznika, bo to one są kluczowe przy reklamacji [#9878950] W wątku później pojawiła się też odpowiedź producenta sugerująca uszkodzony wyświetlacz, co wzmacnia hipotezę błędnego wskazania, a nie rzeczywistego poboru [#10475165]
REKLAMA
  • #1 9635009
    brylantlady
    Poziom 10  
    Posty: 32
    Ocena: 2
    Chciałam się dowiedzieć, czy jest możliwy nagły wzrost zużycia energii elektrycznej bez zmian urządzeń i trybu życiu w mieszkaniu.

    Z rachunków z 3 ostatnich lat:
    2007-2008 - zużycie 462 kWh
    2008-2009 - zużycie 293 kWh
    2009-2010 - zużycie 469 kWh

    I najświeższe - zużycie 14694 kWh.

    Zużycie w mieszkaniu, nie dogrzewanym elektrycznie.
    Czy jest możliwe, że licznik po prostu sam przeskoczył o taką liczbę?
    Licznik elektryczny Pafal 16EC3gw
  • REKLAMA
  • #2 9635031
    andy127
    Poziom 30  
    Posty: 1249
    Pomógł: 134
    Ocena: 193
    Witam.
    Jeśli liczydło przeskoczyło to chyba tego nie sprawdzisz.
    Orientacyjnie prawidłowość naliczania licznika można sprawdzić włączając znane obciążenie (grzejnik, kilka zwykłych żarówek) i zliczając obroty tarczy. Można się dowiedzieć, czy licznik nie zgłupiał. Jeśli zwariowało liczydło to tego nie sprawdzisz. Jeśli wyłączysz wszystkie odbiorniki, to licznik powinien stać.
    Andrzej
  • #3 9635053
    brylantlady
    Poziom 10  
    Posty: 32
    Ocena: 2
    A czy ekspertyza wykazałaby takie przeskoczenie licznika? Bo ja sama wiem że nie sprawdzę. Licznik stoi po wyłączeniu odbiorników.
  • #4 9635074
    andy127
    Poziom 30  
    Posty: 1249
    Pomógł: 134
    Ocena: 193
    Niestety nie wiem. Warto jednak drążyć temat.
    Andrzej
  • #5 9635088
    pavulon
    Poziom 21  
    Posty: 526
    Pomógł: 34
    Ocena: 73
    brylantlady napisał:
    .

    Z rachunków z 3 ostatnich lat:
    2007-2008 - zużycie 462 kWh
    2008-2009 - zużycie 293 kWh
    2009-2010 - zużycie 469 kWh



    Ja tu widzę 6 lat, ale ok.

    293kWh na rok!? Nagle 14694Wh? Normalnie aż tutaj czuję pole magnesu.
    Czy wymieniali licznik? Może ktoś majstrował przy układzie?
    Troszkę więcej danych kolego.
  • REKLAMA
  • #6 9635091
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5417
    Pomógł: 573
    Ocena: 1120
    pavulon napisał:
    .

    Troszkę więcej danych kolego.


    A dokładniej; koleżanko :-)
  • #7 9635094
    pavulon
    Poziom 21  
    Posty: 526
    Pomógł: 34
    Ocena: 73
    Przepraszam szanowną koleżankę, mój błąd. :oops:
  • REKLAMA
  • #8 9635487
    brylantlady
    Poziom 10  
    Posty: 32
    Ocena: 2
    Od 2007-2010 - 6lat? Magnesu nie przykladalam i nie posiadam, przy tych rachunkach co miałam wyżej nie byłoby nawet sensu. Podobno licznik mam taki, że jak się przyłoży magnes od razu wyświetla awarię. 2008-2009 to był rok wyjazdowy - więcej dom był pusty niż pełny.

    Więcej danych - instalacja wymieniana 4 lata temu (wcześniej miałam 3 liczniki - stara kamienica. Przy dużym remoncie wymieniałam wszystko i połączono mi wtedy instalację tak, abym miała tylko jeden licznik), wtedy też założono mi ten elektryczny licznik. Po rachunku w tym roku wezwałam elektryka - wystawił zaświadczenie, że instalacja w domu sprawna, bo myślałam, że coś się w domu popsuło i stąd taki rachunek. Pan sam od siebie powiedział, że zużycie niemożliwe na takie takie mieszkanie, że warsztat samochodowy miewa mniejsze.

    Naprawdę pytam tylko o drugą opinię czy możliwe takie zużycie bez zmiany w domu czegokolwiek przez te lata, i czy ekspertyza wykazałaby że licznik sam przeskoczył.

    Przeczytałam większość tego forum i wiem o magnesach, gdybym go przykładała wystarczyłaby mi wcześniejsza lektura.
  • Pomocny post
    #9 9635756
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17154
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6617
    Witam.

    Mamy do czynienia z licznikiem 16EC3gw Pafala i jest to licznik elektroniczny więc dywagacje o magnesach są zupełnie zbędne :|

    Kwestia wskazań. Jeśli masz koleżanko 100% pewność, że te 14tys. kWh nie przepłyneło przez licznik (nikt nie podpiął się na lewo, instalacja sprawna etc.) to podpowiem, że w latach 2006-7 wyszła cała seria wadliwych liczników, którym po kilku latach eksploatacji "padają" wyświetlacze. Objawia się to na trzy sposoby:
    1. wyświetlacz gaśnie całkowicie, nic nie pokazuje - przypadek najczęstszy,
    2. gasną niektóre segmenty cyfr, licznik pokazuje "krzaki" - też częsty przypadek,
    3. zapalają się niektóre segmenty cyfr przed wlaściwym wskazaniem (te liczniki nie wyświetlają zer "wiodących") - przypadek rzadki, ale możliwy.
    Podejrzewam, że u Ciebie może być właśnie tak jak w p.3 i nieszczęśliwie te segmenty ułożyły się akurat w cyfrę 14 :cry:

    Co zrobić? Nie masz wielkiego wyboru - zgłosić do operatora. Czym prędzej tym lepiej bo być może faktura na 14MWh (jakieś 7-8 tys. zł) jest już w drodze!

    Pocieszę Cię tylko, że w mojej okolicy operator na większą skalę "wszedł" w te liczniki i się ich "najadł" :D A rachunki były korygowane na podstawie średnich zużyć z poprzednich okresów. Więc u Ciebie może też tak będzie.

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #10 9635778
    brylantlady
    Poziom 10  
    Posty: 32
    Ocena: 2
    Fakturę już mam ponad 7tyś złotych.
    Czy było to gdzieś ogłaszane, że wyszła seria wadliwych liczników? (nie wiem jak opisać, ale chodzi o ogłoszenie jak np. z samochodami jak wychodzą wadliwe, żeby się zgłaszać i wymieniają, tudzież naprawiają).
  • #11 9635913
    zbich70
    Poziom 43  
    Posty: 17154
    Pomógł: 1171
    Ocena: 6617
    Przykład z samochodami nie trafiony - to co słyszałaś o wielkich akcjach koncernów motoryzacyjnych to kropla w morzu całości problemów, a tylko te zagrażające bezpieczeństwu rozeszły się większym echem.

    Wracając do liczników. Jak pisałem wcześniej, jak najszybciej zgłoś to do operatora/dostawcy/sprzedawcy... Masz na fakturze nr telefonu to dzwoń, przedstaw problem, że nie możliwy, wykluczony jest taki skok zużycia energii. Niech przyjadą i zobaczą. Ważne - umów się na datę i godzinę, umów też tego elektryka o którym pisałaś wcześniej, może się przydać...
  • #12 9635946
    ^ToM^
    Poziom 42  
    Posty: 9051
    Pomógł: 495
    Ocena: 2934
    brylantlady napisał:
    Fakturę już mam ponad 7tyś złotych.


    Trzeba przyznać, że Ci co wystawiają te faktury to tez chyba powinni się zastanowić nad ich sensem i powinna się tam gdzieś zapalić czerwona lampka. Skoro ktoś dotychczas płacił za prąd latami po 100-paredziesiąt złotych a nagle wybija 7tyś! W normalnym zakładzie byłby od razu telefon, że coś jest nie tak (pomyliła się pani przy odczycie, albo uszkodziło się urządzenie zliczające prąd), ale my przecież nie kupujemy prądu od całkiem normalnych zakładów ;) Dla nich informacja, że ktoś nagle zaczyna zużywać prądu o 2 rzędy wielkości więcej jest normalne i tylko sprowadza się do wystawienia faktury i czekania na wpłatę. Co za czasy...
    Mam nadzieję że uda Ci się odkręcić tę cała sprawę a zakład anuluje tą idiotyczna fakturę i założy jakieś normalne urządzenie pomiarowe. Oczywiście reklamację należy złożyć koniecznie na piśmie!
  • #13 9636366
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5654
    Pomógł: 257
    Ocena: 1956
    A Ty myślisz że ktoś wystawia 10 faktur na dzień i każdą po kolei bierze do ręki i ogląda ? Przecież to jest drukowane centralnie na pół Polski, dziesiątki tysięcy dziennie. Jeżeli jest problem to klient powinien złożyć reklamację i to jak najszybciej gdyż samo zgłoszenie nie zwalnia z zapłaty faktury (!)
  • #14 9636889
    ArturAVS
    Moderator
    Posty: 26257
    Pomógł: 2297
    Ocena: 7782
    Fakt , te liczydła były i są do d....... Miałem takie żelastwo we firmie,z racji zamontowania w trudnodostępnym miejscu przy odczytywaniu stanu licznika zawsze byłem obecny. Przez ok 3 lata rachunki były w miarę normalne (ok. 5 tyś. warsztat samochodowy), później 12. I fakt , gdybyśmy nie mieli głównego licznika ( stary , elektromechaniczny z przekładnikami) , to trzeba byłoby zapłacić. Jak Koledzy wyżej napisali , jak najszybciej zgłosić do dostawcy.
  • #15 9637871
    desi
    Poziom 12  
    Posty: 66
    Pomógł: 3
    Ocena: 4
    brylantlady .... jeśli pani szybko z tym licznikiem nic nie zrobi, to niebawem przyjdzie kolejny rachuneczek na ...... 7k zł :shocked!:
  • #16 9637936
    brylantlady
    Poziom 10  
    Posty: 32
    Ocena: 2
    Wysłałam zgłoszenie o ekspertyzę, jutro przyjdą panowie zdjąć licznik. Rachunek już i tak muszę uregulować (płakać nie mam już o co, stało się, wpływu na to nie miałam), nie w tym mam problemu. Najbardziej mi zależy tylko na wyjaśnieniu tej sytuacji, bez sądów itp. No i nowy licznik będzie od jutra, więc kolejnego takiego rachunku nie powinnam dostać.

    Pan zbich70 dał mi już jakąś wskazówkę, co może być tego przyczyną. Zobaczymy co jutro się okaże przy wymianie tego licznika i co wykaże ekspertyza.

    No i po tym rachunku oraz prognozach po 1200zł zmieniłam rachunki z prognozowanych na comiesięczne, aby już takich niespodzianek nie mieć.

    Szkoda tylko, że w kamienicy nie ma głównego licznika, jak jeden z forumowiczów pisał, bo prościej byłoby mi to wyjaśnić.
  • #17 9638155
    arek59
    Poziom 29  
    Posty: 1796
    Pomógł: 28
    Ocena: 326
    Przyczyna błędu licznika mechanicznego jest prosta.
    Podczas przekręcania się cyfr w liczniku mogło nastąpić zakleszczenie sąsiedniej cyfry (być może jakaś opiłka, robaki, krzywe liczydło, wada techniczna, itd) i obruciła się wraz z tą drugą, czyli niepotrzebnie ta 1 obruciła się np z pierwszą liczbą 4 normalnego stanu.
    Znam taki przypadek w moim rejonie że w liczniku 2 cyfry obracały się na raz obok siebie.
    Wszystko było zgłoszone i ekspertyza wyjasniła wade licznika ale zwrotu nadpłaty już nie udzieliły bo nie mieli potwierdzenia faktycznego stanu licznika i tak ten biedny człowiek zapłacił 9 krotną cene od normalnej bo inaczej grozili komornikiem i odcięciem światła.
    Jak by był licznik główny to było by z głowy.
  • #18 9638192
    brylantlady
    Poziom 10  
    Posty: 32
    Ocena: 2
    Robią średnią z rachunków poprzednich lat, o ile się orientuję nie robią tylko korekt z za małych rachunków, czy też nie moga robić z mniejszych niż powinny być. A w elektrycznym liczniku chyba raczej zakleszczyć się nie mogą cyfry, tak mi się wydaje.

    Jak ktoś jeszcze ma jakieś pomysły i sugestię to proszę dalej o pomysły i porady :)
  • #19 9638639
    desi
    Poziom 12  
    Posty: 66
    Pomógł: 3
    Ocena: 4
    brylantlady napisał:
    Rachunek już i tak muszę uregulować (płakać nie mam już o co, stało się, wpływu na to nie miałam), nie w tym mam problemu.


    droga pani dziwie się .... że ot tak 7.000zł pani zapłaciła lekką ręką xD .... ja to bym się chyba w grobie przewrócił do góry nogami !
  • #20 9638810
    brylantlady
    Poziom 10  
    Posty: 32
    Ocena: 2
    desi napisał:
    brylantlady napisał:
    Rachunek już i tak muszę uregulować (płakać nie mam już o co, stało się, wpływu na to nie miałam), nie w tym mam problemu.


    droga pani dziwie się .... że ot tak 7.000zł pani zapłaciła lekką ręką xD .... ja to bym się chyba w grobie przewrócił do góry nogami !


    Nigdzie nie napisałam, że lekką ręką. Napisałam tylko, że nie mam wyjścia, inaczej do wyjaśnienia sprawy przy świeczce będę musiała siedzieć. A nie zapłaciłam jeszcze ani grosza. Wpierw zamówiłam elektryka do sprawdzenia instalacji, później napisałam na forum, później złożyłam wniosek o ekspertyzę licznika, napisałam do producenta licznika, szukałam informacji w internecie o takich przypadkach i wśród znajomych, później zadzwoniłam do firmy, która mi dostarcza prąd, aby rozłożyła mi rachunek na raty, a termin jest na 5 lipca i wcześniej niż w przyszłym tygodniu też nie zapłacę nawet tej pierwszej raty.

    Jest taki punkt w dzisiejszych umowach usługowych, że reklamacja nie zwalnia z płacenia, a ja umowy czytam przed podpisaniem. Co mam tutaj pisać - jaki szok przeżyłam? Wydaje mi się, że te forum nie od tego :). Lepiej trzymać się tematyki, bo tylko ona może mi pomóc wyjaśnić to wszystko :)
  • #21 9660683
    brylantlady
    Poziom 10  
    Posty: 32
    Ocena: 2
    Licznik pojechał do ekspertyzy dnia 17.06.2011r. , czekam na wyniki badania (podobno czeka się do miesiąca). W protokole panowie napisali, iż nie stwierdzono w chwili kontroli nieprawidłowości, plomby bez uwag, licznik nie uszkodzony mechanicznie. Naklejono znaczniki pola magnetycznego oraz włożono do worka bezpieczeństwa.
    A w międzyczasie reklamuję fakturę, którą wystawili i zmieniłam umowę na taką, w której co miesiąc podaje się stan licznika, gdyż prognozy po ponad 1200zł też nie były przyjemne.
    Teraz nie pozostaje nic innego jak tylko czekanie.
  • #23 9851446
    brylantlady
    Poziom 10  
    Posty: 32
    Ocena: 2
    Licznik wrócił z ekspertyzy, w której stwierdzono iż jest wszystko w porządku. Zbadano tylko czy licznik dobrze odmierza i wykonano to pod adresem firmy, z której mam prąd. Wysłałam kolejną reklamację i prośbę o wyjaśnienie dlaczego została wykonana w ich firmie, a nie w niezależnej.
  • #24 9851567
    Ruzby
    Poziom 19  
    Posty: 396
    Pomógł: 5
    Ocena: 49
    Masz jakiegoś "życzliwego" sąsiada, elektryka lub kogoś obeznanego? Bo jak znam Piekary to takie rzeczy się zdarzają...
  • #25 9851606
    brylantlady
    Poziom 10  
    Posty: 32
    Ocena: 2
    Nie, rodzinna kamienica. I wezwałam elektryka aby sprawdził wszystko zanim składałam wszystkie wnioski i reklamacje.
  • #26 9852524
    Ronin64
    Poziom 35  
    Posty: 2873
    Pomógł: 248
    Ocena: 347
    Kto wykonywał ekspertyzę licznika? Jakiego rodzaju są na nim plomby teraz?
  • #27 9852668
    brylantlady
    Poziom 10  
    Posty: 32
    Ocena: 2
    Laboratorium Liczników Energii Elektrycznej z Katowic. Plomby teraz? Nie mam pojęcia jakie są na nim plomby teraz. A w papierach z ekspertyzy piszą o plombach U PL 96/07 (nie wiem czy to, to coś o co Pan pytał)
  • #28 9856239
    Ronin64
    Poziom 35  
    Posty: 2873
    Pomógł: 248
    Ocena: 347
    Chciałem się dowiedzieć czy ekspertyza była wykonana w niezależnym laboratorium aby wykluczyć możliwość manipulacji. Bywają przypadki kiedy to licznik trafia na ekspertyzę do producenta co niestety nie jest dobrym rozwiązaniem. Tak jak napisał zbich70 elektroniczne liczniki odbiły się czkawką energetyce i co ciekawe są modele (nie pamiętam oznaczenia) posiadające na 95% obwód wykrywający obecność magnesu bo nie wiem w jakim innym celu mógłby tam być zamontowany kontrakton.
  • #29 9858015
    andy127
    Poziom 30  
    Posty: 1249
    Pomógł: 134
    Ocena: 193
    A jakie zużycie wskazuje nowy licznik zamontowany po zdjęciu tego podejrzanego? Czy masz ogrzewanie elektryczne i klimatyzatory? Jeśli masz takie urządzenia to odczyty z miesięcy letnich mogą nie dać obrazu zużycia rocznego.
    Andrzej
  • #30 9858094
    =Grzegorz=
    Poziom 26  
    Posty: 719
    Pomógł: 73
    Ocena: 430
    andy127 napisał:
    A jakie zużycie wskazuje nowy licznik zamontowany po zdjęciu tego podejrzanego?


    Hehe i to jest dobre pytanie do autora.

    Cytat:
    Kto wykonywał ekspertyzę licznika? Jakiego rodzaju są na nim plomby teraz?


    a jakie mają być? do badania metrologicznego nie potrzeba otwierać licznika, plomby legalizacyjne są takie jakie były przed badaniem

    Cytat:
    Chciałem się dowiedzieć czy ekspertyza była wykonana w niezależnym laboratorium aby wykluczyć możliwość manipulacji.


    Nie potrafisz sobie włączyć urządzenia np 500W i pomierzyć zużycie energii ręcznie? licząc mignięcia diody? Po co płacić za badanie ~230zł skoro samemu można sobie "na oko" ocenić czy licznik jest dobry czy zły, a przynajmniej byle kumaty elektryk to sprawdzi.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem nagłego wzrostu zużycia energii elektrycznej w mieszkaniu, gdzie zużycie skoczyło z 469 kWh w roku 2009-2010 do 14694 kWh w roku 2010-2011, mimo braku zmian w urządzeniach. Użytkownicy sugerowali, że przyczyną może być uszkodzenie licznika elektrycznego Pafal 16EC3gw, który mógł mieć wadliwy wyświetlacz lub błędne odczyty. Wskazano na możliwość błędów w odczycie przez inkasenta oraz na konieczność przeprowadzenia ekspertyzy licznika. Użytkownicy podkreślali, że w przypadku nieprawidłowości w działaniu licznika, należy jak najszybciej zgłosić problem do dostawcy energii oraz domagać się ponownego sprawdzenia licznika. Wskazano również na potrzebę dokumentacji stanu licznika przed jego demontażem oraz na znaczenie przeprowadzenia testów w celu potwierdzenia jego prawidłowego działania.
REKLAMA