W związku ze zbliżającą się międzynarodową konferencją Goto w duńskim mieście Aarhaus poświęconą rozwojowi oprogramowania, firma Google przyznała w kuluarach utworzenie nowego języka przeznaczonego do nowoczesnego ustrukturyzowanego webdevelopingu o nazwie Dart (ang. rzutka). Dotychczas projekt utrzymywano w ścisłej tajemnicy, a jedynym śladem, po którym można było domyślać się planów Google były zarejestrowane domeny internetowe z pojawiającą się w nich nazwą języka. Teraz informacja o jego bliskim upublicznieniu pojawiła się na oficjalnej witrynie wydarzenia.
Jest to kolejne już po niszowym Go, o którym pisaliśmy przed paroma laty, narzędzie ze stajni tego producenta mające ułatwić pracę programistom. Na oficjalne potwierdzenie tej informacji przyjdzie nam jednak poczekać do 10 października, kiedy na specjalnej prezentacji wystąpią z nią publicznie przedstawiciele Google. Poznamy wtedy szczegóły dotyczące struktury, sposobu działania języka i wiązanych z nim nadziei.
Ciekawe ile osób używa w ogóle języka "Go" w programowaniu ???
Ja w ogólne pierwszy raz o tym słyszę... A trochę już "słyszałem" o programowaniu, więc wydaje mi się, że niewiele. Ale cóż - potentat, pieniądze ma, stać go na takie rzeczy Niech sobie tworzą co chcą, byle to nikomu nie przeszkadzało
Jak to bywa z Google język będzie za darmo.
Będzie pewnie fajny bo ma kasę i potencjał.
Będzie można nim pisać wszystko co się chce ale....
Ale Gogielek będzie miał za to wgląd i będzie mógł wykorzystywać prace innych do swoich celów.
Jak to bywa z Google język będzie za darmo.
Będzie pewnie fajny bo ma kasę i potencjał.
Będzie można nim pisać wszystko co się chce ale....
Ale Gogielek będzie miał za to wgląd i będzie mógł wykorzystywać prace innych do swoich celów.
O Go słyszało wiele osób - jak na wiek języka oczywiście - większość za sprawą Google i tego że można w nim pisać programy na AppEngine. Niewiele z tych osób które słyszało pisze w nim programy komercyjnie - większość tego co w Go powstaje to moim zdaniem hobby, ale porównując do innych bardziej egzotycznych języków to dość szybko się wypromował.
Jeśli chodzi o licencję to z tego co widzę jest to Creative Commons - jest kompilator Go oparty o gcc (zdaje się że licencja GNU), jest też szybszy napisany od początku - nie widzę nigdzie żeby Google miało gdzieś zapewniony wgląd do programów które inni ludzie piszą w Go, albo tego co w środku mają kompilatory Go jeśli ktoś stworzy komercyjną alternatywę. Moim zdaniem jedyne co Google z tego ma to darmowa reklama i trochę ciekawych badań nad kompilacją które pewnie wykorzystają w przyszłości.
Ciekawe ile osób używa w ogóle języka "Go" w programowaniu ???
Ja w ogólne pierwszy raz o tym słyszę... A trochę już "słyszałem" o programowaniu, więc wydaje mi się, że niewiele. Ale cóż - potentat, pieniądze ma, stać go na takie rzeczy Niech sobie tworzą co chcą, byle to nikomu nie przeszkadzało
Widać, że koledzy nic nie czytał na temat go lang. Otóż został on zrobiony w wolnej chwili przez programistów googla. W wolnej chwili czyli czasie przeznaczonym dla pracownika na korzyść firmy.
Ciekawe ile osób używa w ogóle języka "Go" w programowaniu ???
Ja w ogólne pierwszy raz o tym słyszę... A trochę już "słyszałem" o programowaniu, więc wydaje mi się, że niewiele. Ale cóż - potentat, pieniądze ma, stać go na takie rzeczy Niech sobie tworzą co chcą, byle to nikomu nie przeszkadzało
Zabawnie się czyta takie komentarze. Szczególnie teraz.
✨ Google ogłosiło stworzenie nowego języka programowania o nazwie Dart, przeznaczonego do nowoczesnego webdevelopingu, w związku z międzynarodową konferencją Goto w Aarhus. Projekt był utrzymywany w tajemnicy, a jedynym śladem były zarejestrowane domeny internetowe. Dart jest kolejnym narzędziem po języku Go, które ma na celu ułatwienie pracy programistom. Użytkownicy wyrażają różne opinie na temat popularności języka Go, zauważając, że większość jego zastosowań to projekty hobbystyczne. Istnieją obawy dotyczące tego, że Google może mieć dostęp do kodu źródłowego tworzonych aplikacji, co jest porównywane do innych produktów firmy, takich jak Chrome czy Gmail. Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.