logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jakie kondensatory i napięcie wtórne do prostownika z lampami PY88?

Smaglas 22 Sty 2012 21:18 2919 28
REKLAMA
  • #1 10434766
    Smaglas
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Ocena: 14
    Temat prostowników na diodach usprawniających PY88 był już sporo wałkowany, ale nigdy nie mogłem się dowiedzieć tego, co chciałem. Buduje wzmacniacz lampowy PP na EL84 i zatrzymałem się na razie w zasilaczu.
    Wzmacniacz będzie pobierał ok 200mA i będzie potrzebował napięcia 300v.
    Prostownik chcę zrealizować na 4 diodach PY88 połączonych w układ mostkowy.
    W filtrze zasilania chcę zastosować filtr Pi, czyli kondensator, dławik i kondensator. Dławik, jakim dysponuje ma indukcyjność 10H. Mój problem polega na tym, że nie wiem, jaka powinna by wartość kondensatorów (zwłaszcza pierwszego) i jakie powinien mieć napięcie wtórne transformator zasilający
  • REKLAMA
  • #2 10434861
    OLoorin
    Poziom 13  
    Posty: 107
    Ocena: 2
    Zbyt słabe parametry lampy! Maksimum 250V zasilania, 220V dla grzejnika, a kondenstor za diodą max 4uF... Niby wartości peak wynoszą 6.6kV, ale dla czasu 18 mikrosekund, zaś w sieci mamy 50Hz co jest równe 2 milisekundom. Plus pobór mocy na grzanie 4 lamp wyniesie 36W :!:
  • #3 10434891
    Futrzaczek

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7824
    Pomógł: 538
    Ocena: 520
    1) Spadek napięcia Cię zabije. Zwłaszcza pod tak dużym obciążeniem.
    2) Karta Philipsa podaje dla tej lampy prąd ciągły 175mA, impulsowy 550mA. To za mało.
    Konto firmowe:
    F-TECH Michał Kurzela
    Zacisze 20B, Serock, 05-140 | Strona WWW: https://elektronika.top/
  • #4 10435053
    Smaglas
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Ocena: 14
    Dziwne bo SE 2x EL84 dały radę pociągnąć dwie takie lampki. Pobór prądu wynosił 100mA dla napięcia 300v a spadek napięcia 66v wliczając w to spadek napięcia na dławiku.
  • #5 10435936
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 21595
    Pomógł: 2511
    Ocena: 2794
    Smaglas napisał:
    Dziwne bo SE 2x EL84 dały radę pociągnąć dwie takie lampki. Pobór prądu wynosił 100mA dla napięcia 300v a spadek napięcia 66v wliczając w to spadek napięcia na dławiku.


    Ok, ale w pierwszym poście wątku chcesz 200mA...
  • #6 10436039
    Tomek Janiszewski
    Poziom 32  
    Posty: 1511
    Pomógł: 181
    Ocena: 158
    Owszem można zrobić taki prostownik - ale nie w układzie mostkowym! Za duży jest spadek napięcia na przewodzącej diodzie próżniowej, oraz oporność wewnętrzna takiego zasilacza. Także moc żarzenia 4 lamp PY88 (i tak znacznie większa niż lamp dedykowanych do prostowników: będzie to łącznie 36W podczas gdy 3 lampy EZ81 zdolne dostarczyć 450mA zużyłyby tylko 19W) byłaby niepraktycznie duża, podczas gdy możliwości napięciowe lamp byłyby wykorzystane w niewielkim stopniu. Przebicia izolacji katoda-grzejnik bym się nie obawiał: ona jest wyjątkowo mocna z racji obecności siatki utrzymującej dystans między włóknem a katodą. Większe od dopuszczalnego napięcie stałe zostanie zrekompensowane brakiem owych choćby i krótkich impulsów, ale liczonych w kilowoltach. Należy zastosować typowy dla prostowników lampowych układ z wyprowadzonym odczepem środkowym uzwojenia anodowego.
    Z racji stosunkowo niskiego prądu impulsowego diody PY88 (porównywalna gabarytowo oraz średniego prądu przewodzenia 180mA dioda PY82/EY82 przeznaczona specjalnie do prostowników legitymuje się prądem szczytowym 1100mA a więc dwukrotnie większym niż PY88) jeśli chce się zasilać wzmacniacz zawierajacy w sumie 4 lampy EL84 z dwóch PY88 - celowym jest zastosowanie filtru z wejściem dławikowym, tj bez pierwszego kondensatora filtracyjnego. Ma on prawie same zalety: daje nieporównanie lepszą filtrację w porównaniu z samym kondensatorem, oszczędza katodę lampy jako że jej prąd szczytowy jest równy prądowi wyprostowanemu, zmniejsza grzanie uzwojeń transformatora i poziom zakłóceń przez niego generowanych, oraz ma pożądany w zastosowaniu do wzmacniaczy PP mały opór wewnętrzny, pozwala na zastosowanie kondensatora (za dławikiem) o dowolnie dużej pojemności, bez obawy zniszczenia llamp prostowniczych Wymaga jednak wyższego napięcia przemiennego w porównaniu z filtrem o wejściu pojemnościowym: wartość szczytowa napięcia prostowanego powinna być (bez uwzględnienia strat na elementach prostowniczych oraz rezystancjach uzwojeń transformatora i dławika) równa Π/2 wymaganego napięcia wyprostowanego, a wartość skuteczna - Π/2√2≈1,11 napięcia wyprostowanego. Co gorsze, bez obciążenia (np. po rozgrzaniu się lamp prostowniczych ale przed rozgrzaniem się lamp wzmacniających; tu raczej taka sytuacja nie wystąpi ponieważ lampy PY88 rozgdzewają się bardzo długo) napięcie wyjściowe takiego prostownika rośnie aż do wartości szczytowej napięcia prostowanego, tj staje się Π/2≈1,57 raza wyższe od ustalonego napięcia pod obciążeniem. Minimalna rezystancja obciążenia w kiloomach przy której nie obserwuje się nienormalnego wzrostu napięcia na wyjściu takiego zasilacza wynosi dla częstotliwości 50Hz jest prawie równa indukcyjności dławika w henrach. Tak więc projektując zasilacz na 300V (bez uwzględnienia strat) należy zastosować transformator dostarczający dwóch napięć 300V×1,11=333V, i zapewnić obciążenie minimalnym prądem 300V/10kΩ=30mA. Jeśli nie chce się tracić w rezystorze obciążającym aż 9 watów mocy - można zastosować łańcuch warystorów, stabilitronów lub diod Zenera na łączne napięcie nieco wyższe niż ustalone 300V, i oczywiście zdolnych wytrzymać prąd 30mA. Bez takiego obciązenia przyszłoby zastosować elektrolity w filtrze (i wszelkie kondensatory we wzmacniaczu) na napięcie minimum 333×√2=470V, w praktyce więc na 500 lub 630V, jakie się trafią.
  • #7 10438408
    Smaglas
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Ocena: 14
    Układ mostkowy chciałem zastosować dla tego że mam możliwość zakupu za grosze trafa toroidalnego ale z pojedynczym uzwojeniem. Nad lampami PY82 już wcześniej myślałem ale są ciężkie do zdobycia a PY88 mam całe pudełko.
    Generalnie rozmyślałem nad tym prostownikiem i nad tym co napisał kolega Tomek i mam zamiar zastosować następujące rozwiązanie.
    Zastosuje 4 lampy PY88 w klasycznym układzie z dzielonym uzwojeniem z tym że lampy będą połączone równolegle po dwie dzięki temu będzie na nich mniejszy spadek napięcia. Co do filtru to zastosuje filtr z wejściem dławikowym. Jak układ mostkowy odpada to i tak nie minie mnie nawijanie trafa.
    Dołączam zdjęcie, o co mniej więcej mniej chodzi z tym prostownikiem.

    Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • #8 10441763
    Tomek Janiszewski
    Poziom 32  
    Posty: 1511
    Pomógł: 181
    Ocena: 158
    Smaglas napisał:
    Układ mostkowy chciałem zastosować dla tego że mam możliwość zakupu za grosze trafa toroidalnego ale z pojedynczym uzwojeniem.

    Mnie udało się w tym celu przysposobić kankanowskie transformatory TS30/1-676 nawinięte na dwukarkasowym rdzeniu "LL". Mają one w fabryczym wykonaniu jedno tylko uzwojenie 220V (dziś 230V) ale łatwo można rozdzielić je na dwa niezależne po 115V. 4 sztuki takich transformatorów połączyłem szeregowo-równolegle, dbając o to aby każdy z nich był równomiernie obciążony w obydwu półokresach. Transformatorów mająch jedno tylko uzwojenie anodowe, niemożliwe do rozdzielenia na dwie połówki (np. serii TS40 od "Calypso) połączyć się tak niestety nie da.
    Cytat:
    Nad lampami PY82 już wcześniej myślałem ale są ciężkie do zdobycia a PY88 mam całe pudełko.

    Mnie udało się nabyć ich parę sztuk u schyłku komuny. Każda z nich kosztowała ówczesną złotówkę, wartą mniej więcej tyle co obecna. Za taką samą cenę można było też nabyć PL841, także już wówczas nieprzydatną praktycnie w żadnym fabrycznym sprzęcie. PY82 (dwie w połączenieu równoległym, widoczne na pierwszym planie) stosuję w telewizyjnym składaku w roli prostownika sieciowego półokresowego:
    Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany

    Cytat:
    Zastosuje 4 lampy PY88 w klasycznym układzie z dzielonym uzwojeniem z tym że lampy będą połączone równolegle po dwie dzięki temu będzie na nich mniejszy spadek napięcia. Co do filtru to zastosuje filtr z wejściem dławikowym.

    Jak już filtr z wejściem dławikowym - to zbyteczne będzie równoległe łączenie PY88. Nawet jeśli polskich lamp dotyczy limit 175mA podany przez Futrzaczka a nie 220mA z czym spotkałem się wg innych źródeł - to dwie takie lampy w układzie pełnookresowym pokryją zapotrzebownie na prąd z dużym zapasem (max. prąd wyjściowy wyniesie wówczas 350mA). Jak już decydujesz się na 4 lampy połączone równolegle parami - nie ma potrzeby stosowania filtru z wejściem dławikowym (z czym wiążą się szykany w postaci kondensatorów na wyższe napięcie których próżno szukać wśród śmieciowych elementów do jakich zaliczają się np. lampy PY88 oraz zabezpieczenia warystorowe). Dwie lampy PY88 pod względem prądu szczytowego nie ustępują w niczym lampie EZ81, a taka lampa w układzie prostownika obciążonego filtrem pojemnościowym dostarczyć moze prądu do 150mA, wystarczającego na jeden kanał wzmacniacza. Trzeba tylko zastosować nie za duży elektrolit na wejściu (max. 47uF), oporność wypadkową obwodu prostownika zgodną z katalogiem EZ81, a dławik przy takim rozwiązaniu nie musi mieć aż 10H, wystarczy tu śmieciowy, telewizyjny DFZK-2 (lub DFZK-4 w wersji na rdzeniu taśmowym) z uzwojeniamu połączonymi w szereg, mający wprawdzie tylko 1H indukcyjności ale za to pomijalnie małą rezystancję (18Ω). Za dławikiem można zastosować elektrolit dowolnie duży, wymagany ze względu na dobre przenoszenie basów bez zniekształceń wywołanych chwilowymi spadkami napięcia zasilającego.
  • REKLAMA
  • #9 10443431
    oreshkov
    Poziom 11  
    Posty: 67
    Ocena: 6
    I nie jest to możliwe do zmierzenia się napięcie z 4 diody 1N4007. PY88 następnie 4szt równolegle.
  • #10 10444111
    Smaglas
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Ocena: 14
    Tomek Janiszewski napisał:
    Mnie udało się w tym celu przysposobić kankanowskie transformatory TS30/1-676 nawinięte na dwukarkasowym rdzeniu "LL". Mają one w fabryczym wykonaniu jedno tylko uzwojenie 220V (dziś 230V) ale łatwo można rozdzielić je na dwa niezależne po 115V. 4 sztuki takich transformatorów połączyłem szeregowo-równolegle, dbając o to aby każdy z nich był równomiernie obciążony w obydwu półokresach. Transformatorów mająch jedno tylko uzwojenie anodowe, niemożliwe do rozdzielenia na dwie połówki (np. serii TS40 od "Calypso) połączyć się tak niestety nie da.


    Moim zdaniem im mniej transformatorów tym lepiej bo one generują spore pole magnetyczne. Wystarczy tylko że przysunę takie trafo sieciowe do lamp albo do trafa głośnikowego to od razu słyszę brum.

    Tomek Janiszewski napisał:
    Mnie udało się nabyć ich parę sztuk u schyłku komuny. Każda z nich kosztowała ówczesną złotówkę, wartą mniej więcej tyle co obecna. Za taką samą cenę można było też nabyć PL841, także już wówczas nieprzydatną praktycnie w żadnym fabrycznym sprzęcie. PY82 (dwie w połączenieu równoległym, widoczne na pierwszym planie) stosuję w telewizyjnym składaku w roli prostownika sieciowego półokresowego:


    Straszna szkoda że takie lampy jak PL841, PY82, PCC83 i wszelkie inne żarzone szeregowo odeszły w zapomnienie (Gdybym miał kilka takich lamp to bym sobie wzmacniacz żarzył z sieci :D

    Tomek Janiszewski napisał:
    Jak już filtr z wejściem dławikowym - to zbyteczne będzie równoległe łączenie PY88


    Chcę łączyć te lampy aby uzyskać jak najmniejszy spadek napięcia na diodach. Co do prądu to nawet jedna taka dioda by stykła.

    Tomek Janiszewski napisał:
    Nawet jeśli polskich lamp dotyczy limit 175mA podany przez Futrzaczka a nie 220mA z czym spotkałem się wg innych źróde


    Kiedyś w jednej z not PY88 znalazłem ciekawą zależność. Przy żarzeniu 26v mamy na anodzie 175mA a przy 30v mamy 220mA :D niżej dodaje wycinki z not

    Tomek Janiszewski napisał:
    Dwie lampy PY88 pod względem prądu szczytowego nie ustępują w niczym lampie EZ81, a taka lampa w układzie prostownika obciążonego filtrem pojemnościowym dostarczyć moze prądu do 150mA, wystarczającego na jeden kanał wzmacniacza.


    Z tego zrozumiałem że spadek napięcia na dwóch PY88 wynosi tyle samo co na jednej EZ81. Analizując wykres z noty EZ81 ( jest na zdjęciu poniżej) doszedłem do wniosku że 2x PY88 przy obciążeniu 100mA ma nawet mniejszy spadek napięcia niż EZ81

    Tomek Janiszewski napisał:
    , a dławik przy takim rozwiązaniu nie musi mieć aż 10H, wystarczy tu śmieciowy, telewizyjny DFZK-2


    Poza tym dławikiem 10H nie mam żadnego innego co wytrzyma przeszło 200mA



    Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • #11 10445130
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 746
    Naprawdę widziałeś lampę PCC83? :)
  • #12 10445208
    Tomek Janiszewski
    Poziom 32  
    Posty: 1511
    Pomógł: 181
    Ocena: 158
    painlust napisał:
    Naprawdę widziałeś lampę PCC83? :)

    ECC83, PCC83 i HCC83 w jednym! ;)
  • REKLAMA
  • #13 10445260
    sabringer
    Poziom 25  
    Posty: 591
    Pomógł: 81
    Ocena: 19
    Pytanie zasadnicze - po co koniecznie ci prostownik lampowy, do tego jeszcze takiej niewygodnej konstrukcji? Zwłaszcza że dla typowych punktów pracy PP EL84 różnica w prostowniku nie będzie zanadto odczuwalna...
  • #14 10445411
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 746
    Też nie widzę sensu stosowania prostowników lampowych w układach audio. W układach gitarowych to co innego, tam kompresja w układach PP jest pożądana. Można dać prostownik lampowy zaraz za mostkiem prostowniczym i będzie to działać podobnie, nie trzeba zaraz mostka z PY88 budować.
  • #15 10445797
    Tomek Janiszewski
    Poziom 32  
    Posty: 1511
    Pomógł: 181
    Ocena: 158
    Diody lampowe, a już zwłaszcza PY88 fajnie świecą i śmierdzą :P
    Jak już robić kundle z diodami krzemowymi i lampami prostowniczymi - lepiej już zamiast diody PY88 za mostkiem prostowniczym i nie mając prawdziwego transformatora z odczepem zastosować prostownik bida-lampowy, w którym rolę takiego transformatora powierzy się zwykłemu transformatorowi z pojedynczym uzwojeniem anodowym oraz dwóm diodom krzemowym.
    Jest jeszcze w takim wypadku opcja w postaci podwajacza napięcia - ale to raczej dla wyższych napięć wyprostowanych, tak powiedzmy ponad 500V. Bowiem podwajacz ma tę samą istotną w przypadku użycia lamp prostowniczych wadę co i mostek Graetza: spadki napięcia na przewodzących lampach sumują się.
  • #16 10445834
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 746
    A ja się brzydzę takim rozwiązaniem, ale co kto lubi.
  • #17 10448014
    Smaglas
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Ocena: 14
    Znalazłem gościa, który ma zapas lamp telewizyjnych i ma takie rarytasy jak PL841 i PY82. Od razu się zainteresowałem z tym, że jest mały problem. Według karty dla PY82 maksymalne napięcie, Utr=250. Ja stosując takie 4 lampy będę potrzebować troszkę większego napięcia tak ze 270v. Czym grozi takie podwyższenie napięcia? Z resztą chyba ten sam problem dotyczy również PY88

    Aby zobaczyć materiał na tym forum musisz być zalogowany
  • #18 10448522
    Tomek Janiszewski
    Poziom 32  
    Posty: 1511
    Pomógł: 181
    Ocena: 158
    Różne katalogi podają rózne parametry, przynajmniej dla EY82 (ale niestety nie PY82!). I tak wg TESLA oraz Philipsa Uinv dla EY82 wynosi nie 700V jak dla PY82 (z czego wynika Utrmax=250V) lecz 850V co pozwala już zasilać taki prostownik z 2×300V. Do pracy przy nieco wyższych napięciach (do 2X350V) nadają się jeszcze w miarę pospolite lampy EZ81; potrzebowałbyś takich dwóch w połączeniu równoległym. Na pracę z jeszcze wyzszymi napięciami (do 2×650v) pozwalały lampy EY84, zewnętrznie podobne do PY88 ale z anodą na kominku. Dwie takie lampy również pokryłyby zapotrzebownanie na prąd. Skoro jednak masz dużo PY88 - zaryzykowałbym ich pracę przy napięciu transformatora większym niż owe 250V, które wg katalogu nie jest dopuszczalnym skutecznym napięciem przemiennym transformatora zasilającego prostownik lecz napięciem stałym zasilającym telewizyjne stopień odchylania linii z lampą PY88 w roli diody usprawniającej Wszak w tych warunkach lampa musiała znosić wielokilowoltowe impulsy napięcia wstecznego; tu będą znacznie dłuższe ale i nieporównanie słabsze. Nie przekraczaj tylko dopuszczalnego prądu szczytowego katody (przed czym chroni dlawik na wejściu filtru, a o lampy byłbym spokojny.
    O ewentualności żarzenia lamp bezpośrednio z sieci - zapomnij.
    Obwód żarzenia ma wszak mieć połączenie z obwodem anodowym (tj. z masą) a tym cały układ znajdzie się pod napięciem sieci. Nie mógłbyś do niego podłączyć żadnego źródla sygnału, chyba że przez transformator m.cz. o odpowiednio wytrzymałej izolacji. Sens miałaby conajwyżej budowa całego radia z takim zasilaniem. Nawet o lampy nie będzie trudno, może z wyjątkiem PCC85 do głowicy UKF (można zresztą spróbować w tym miejscu PCC88). W mieszaczu można zastosować ECH81, do tego EBF89 jako stopień p.cz. oraz detektor AM/ARW, EAA91 jako detektor stosunkowy FM (trzy ostatnio wymienione lampy mają żarzenie 6,3V 0,3A), dalej PCL82, PCL86 czy wreszcie ECC83+PL841 (lub EF80+PL84 itd) w torze m.cz., na koniec prostownik sieciowy na jednej PY82 lub PY88. Nadmiar napięcia żarzenia można zredukować kondensatorem szeregowym. Podejmujesz się budowy takiego radia, oczywiscie z zachowaniem zasad bezpieczeństwa? ;)
  • #19 10453586
    Smaglas
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Ocena: 14
    No cóż tego się obawiałem tak, więc zostaje przy PY88. A tak w ogóle to chciałem zastosować te PY82 tylko ze względu bezpieczeństwa, bo moja kotka jest wyraźnie zainteresowana tym cyckiem w PY88 a chwilowo nie mam kapturków na nie. Generalnie te kapturki są dosyć drogie więc je sobie chyba sam zrobie.
    A z tym żarzeniem to bez przesady że trzeba stosować jakieś trafa wejściowe. Miałem wzmacniacz na 1x PY88 i 1x PCL86 bez trafa sieciowego i wystarczyło go tylko tak podłączyć żeby faza nie trafiała na masę i grał świetnie. Ale gdyby się pomylić to na pewno dźwiękówka w mim komputerze zwęgliłaby się :D
    Co do radia to moim marzeniem jest mieć radio bez półprzewodników o w miarę przyzwoitych parametrach, ale to dosyć skomplikowane a ja w technice radiowej jestem całkiem zielony, (choć już dwa odbiorniki mam za sobą :D) Na razie chcę się zająć budową wzmacniacza, ale nie widzę niczego na przeszkodzie, aby zrealizować oba projekty.
    Co do części, które wymieniłeś to lampy mam wszystkie oprócz ECH81 i EBF89 choć z ich dostaniem raczej nie widzę problemu. Dodatkowo mam jeszcze popsute radio stolica (zasilacz i wzmacniacz m.cz działa).
  • #20 10454445
    Tomek Janiszewski
    Poziom 32  
    Posty: 1511
    Pomógł: 181
    Ocena: 158
    Smaglas napisał:
    No cóż tego się obawiałem tak, więc zostaje przy PY88. A tak w ogóle to chciałem zastosować te PY82 tylko ze względu bezpieczeństwa, bo moja kotka jest wyraźnie zainteresowana tym cyckiem w PY88

    Tak się akurat złożyło że to właśnie na ów cycek wprowadzało się to co było bardziej niebezpieczne, a to mniej niebezpieczne pozostawało na cokole. I tak: lampa napędzająca ochylania poziomego w OTVLamp (PL81, PL36, PL500, PL504, 6Π45C) miała na cycku anodę z impulsami napięcia sięgającymi 7kV. Podobnie i tytułowa PY88 (tak jak PY81, 6Д22C) miała na cycku tym razem katodę, gdzie impulsy napięcia były niewieletylko słabsze, podczas gdy na anodize było "tylko" napięcie zasilające ok. 230V DC. Telewizyjny prostownik WN (DY86, EY86, 6Ц22С) miała na cycku bardziej skłonne do wywoływania wyładowań ulotowych napięcie impulsowe, podczas gdy na cokole - napięcie wyprostowane. Wreszcie prostownicza EY84 miała na cycku anodę na którą wprowadzało się napięcie przemienne z transformatora, a z katody na cokole odbierało się wyprostowane napięcie dodatnie. Usprawniająca PY88 ma na cycku katodę, i tu logicznie rzecz biorąc wypadałoby doprowadzić napięcie przemienne z transfmatora, zaś anodę na cokole połączyć z masą (ewent. przez rezystor ograniczający prąd impulsowy i dający automatyczny minus). Napięcie wyprostowane odbierasz z odczepu na uzwojeniu anodowym transformatoea. Większe będzie wówczas napięciowe obciążenie izolacji grzejnika, ale w PY88 powinna ona to wytrzymać. Pytanie tylko czy wytrzyma również izolacja uzwojenia anodowego transformatora sieciowego, narażona na dwuktotną wartość szczytową napięcia przemiennego.
    Cytat:
    Generalnie te kapturki są dosyć drogie więc je sobie chyba sam zrobie.

    Pamiętaj jednak że lampy PY88 mocno się grzeją (moc 9W na samo żarzenie to nie w kij dmuchał) dlatego tworzywa termoplastyczne takie jak polistyren, poliamid lub plexi są wykluczone.
    Cytat:
    A z tym żarzeniem to bez przesady że trzeba stosować jakieś trafa wejściowe.

    Nie, w tym żadnej przesady nie ma.
    Cytat:
    Miałem wzmacniacz na 1x PY88 i 1x PCL86 bez trafa sieciowego i wystarczyło go tylko tak podłączyć żeby faza nie trafiała na masę i grał świetnie. Ale gdyby się pomylić to na pewno dźwiękówka w mim komputerze zwęgliłaby się :D

    Ty zaś zwęgliłbyś się nawet przy takim bezpiecznym włożeniu wtyczki, o ile dotknąłbyś jedną ręką kaloryfera lub czegokolwiek połączonego z ziemią, drugą zaś - napięcia anodowego. Prąd przepłynałby wówczas w obwodzie faza - prostownik - Ty - ziemia. Dotknąwszy natomiast w analogiczny sposób kaloryfera i napiecia anodowego w urządzeniu zasilanym z sieci przez transformator nic byś nie poczuł.
    Cytat:
    Dodatkowo mam jeszcze popsute radio stolica (zasilacz i wzmacniacz m.cz działa).

    Tylko na jakiego comba gitarowego jej nie przerób :P
  • #21 10456003
    Futrzaczek

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7824
    Pomógł: 538
    Ocena: 520
    Cytat:
    Pamiętaj jednak że lampy PY88 mocno się grzeją (moc 4,5W na samo żarzenie to nie w kij dmuchał) dlatego tworzywa termoplastyczne takie jak polistyren, poliamid lub plexi są wykluczone.

    A nie więcej? ;)
    Cytat:
    Nie, w tym żadnej przesady nie ma.

    Popieram.
    Konto firmowe:
    F-TECH Michał Kurzela
    Zacisze 20B, Serock, 05-140 | Strona WWW: https://elektronika.top/
  • REKLAMA
  • #22 10457973
    Tomek Janiszewski
    Poziom 32  
    Posty: 1511
    Pomógł: 181
    Ocena: 158
    Poprawiłem :oops:
  • #23 10458967
    Smaglas
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Ocena: 14
    Nie rozumiem jednej rzeczy gdzie PY88 ma podłączenie żarzenia z anodą. Dokładnie się tej lampie przyjrzałem i nic nie znalazłem. Nawet dokonałem pomiarów multimertem na wszystkich zakresach i nic. Poza tym cały żarnik wydaje mi się że jest pokryty jakąś białą izolacją. Oglądałem lampę firmy POLAMP która już działała.





    Tomek Janiszewski napisał:
    Pamiętaj jednak że lampy PY88 mocno się grzeją (moc 9W na samo żarzenie to nie w kij dmuchał) dlatego tworzywa termoplastyczne takie jak polistyren, poliamid lub plexi są wykluczone.


    Przecież wiadomo że nie zrobił bym tych kapturków z plasteliny. Sama bańka ma ze 150 stopni a ten kapturek połączony z rozgrzaną do czerwoności katodą to pewnie jeszcze więcej. Co do samych kapturków to wytnę podstawę z blachy i zaleje fugą do glazury.
  • #24 10460266
    sabringer
    Poziom 25  
    Posty: 591
    Pomógł: 81
    Ocena: 19
    Kapturki są do kupienia za 3,50 w internecie, a w Warszawie może i by się w jakimś sklepie znalazły...
  • #25 10460918
    Futrzaczek

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7824
    Pomógł: 538
    Ocena: 520
    Cytat:
    Nie rozumiem jednej rzeczy gdzie PY88 ma podłączenie żarzenia z anodą.
    Z anodą?
    Cytat:
    Dokładnie się tej lampie przyjrzałem i nic nie znalazłem. Nawet dokonałem pomiarów multimertem na wszystkich zakresach i nic. Poza tym cały żarnik wydaje mi się że jest pokryty jakąś białą izolacją. Oglądałem lampę firmy POLAMP która już działała.

    Najwyraźniej nie rozumiesz idei żarzenia pośredniego w lampach elektronowych, a to wielka szkoda :(
    Konto firmowe:
    F-TECH Michał Kurzela
    Zacisze 20B, Serock, 05-140 | Strona WWW: https://elektronika.top/
  • #26 10461888
    Smaglas
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Ocena: 14
    Tomek Janiszewski napisał:
    O ewentualności żarzenia lamp bezpośrednio z sieci - zapomnij.
    Obwód żarzenia ma wszak mieć połączenie z obwodem anodowym (tj. z masą) a tym cały układ znajdzie się pod napięciem sieci.


    Po przeczytaniu tego rozumiem tyle że żarnik w PY88 jest połączony z anodą. W sumie są takie lampy np EZ80 ma podłączony żarnik do katody i tu mogę się zgodzić że występuje połączenie anoda żarnika ale na pewno w PY88 takiego połączenia nie ma. Chyba autor musiał się pomylić albo albo czegoś nie ogarniam.
  • #27 10462096
    Tomek Janiszewski
    Poziom 32  
    Posty: 1511
    Pomógł: 181
    Ocena: 158
    No to nieźle zakręciłeś, bo już zacząłem szukać gdzie mogłem napisać o tej anodzie połączonej z żarnikiem. Z obwodem anodowym tj obwodem w którym płyną prądy anodowe lamp, to nie znaczy z samą anodą!
    A pisałem ni mniej ni więcej jak tylko o tym że nie praktykuje się aby obwód żarzenia wisiał w stosunku do obwodu anodowego, nie mając z nim zadnego połączenia. Albo grzejnik każdej lamp jest jednostronnie połaczony z masą (w większości przypadków lamp żarzonych równolegle, zwłaszcza w urządzeniach niższej klasy), albo stosuje się symetryzację łącząc z masą odczep na uzwojeniu żarzeniowym lub środkowym punkt dzielnika symetryzującego, albo lampy łączą się z masą za pośrednictwem grzejników innych lamp (w przypadku lamp żarzonych szeregowo), albo grzejnik ma jednostronne połaczenie z katodą w samej lampie (EY86 w telewizyjnym prostownieku WN, GZ34 w prostowniku anodowym) o lampach żarzonych bezpośrednio już nie mówiąc. Ty zaś wyobrażasz sobie że zasilisz bezpośrednio z sieci energochłonne zarzenia lamp PY88 i zdasz się na izolację katoda-grzejnik oczekując po niej że zapewni Ci bezpieczeństwo. Takich założeń przyjmować nie wolno, zawsze trzeba się liczyć z ewentualnością przebicia pracującej w bardzo trudnych warunkach izolacji grzejnika. Bezpieczeństwo może tu zapewnić jedynie transformator, separujący od sieci zarówno obwód anodowy, jak i zarzenia.
  • #28 10462295
    Smaglas
    Poziom 11  
    Posty: 71
    Ocena: 14
    Ostatni nabyłem sporo PL841 za grosze i cała konstrukcja aż prosi się o żarzenie z sieci. Cały problem polega na tym że układ nie będzie odseparowany galwanicznie od sieci. Czy mogę odseparować w takim razie układ za pomocą kondensatorów.
  • #29 10463790
    Futrzaczek

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7824
    Pomógł: 538
    Ocena: 520
    Smaglas napisał:
    Czy mogę odseparować w takim razie układ za pomocą kondensatorów.

    Przeczytaj ze zrozumieniem ostatni wpis Tomka.
    Nie wiem, skąd taki pęd do przeniesienia się na tamten świat.

    3.1.17. (10.9, 16) Zabronione jest publikowanie wpisów obniżających ogólny poziom dyskusji, wynikających z lenistwa lub zawierających roszczeniowy charakter wypowiedzi.

    Kosz.
    Konto firmowe:
    F-TECH Michał Kurzela
    Zacisze 20B, Serock, 05-140 | Strona WWW: https://elektronika.top/

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy budowy prostownika lampowego z wykorzystaniem lamp PY88 w układzie mostkowym do zasilania wzmacniacza lampowego na EL84. Uczestnicy forum zwracają uwagę na ograniczenia związane z maksymalnym napięciem i prądem lamp, sugerując, że dla obciążenia 200mA i napięcia 300V, zastosowanie czterech lamp PY88 w układzie mostkowym może być problematyczne z powodu zbyt dużego spadku napięcia. Proponowane są alternatywne rozwiązania, takie jak połączenie lamp równolegle oraz zastosowanie transformatorów z dzielonym uzwojeniem. Wskazano również na konieczność odpowiedniego doboru kondensatorów w filtrze Pi oraz na ryzyko związane z przekroczeniem maksymalnych parametrów pracy lamp. Uczestnicy podkreślają, że dla uzyskania lepszej wydajności można rozważyć inne modele lamp prostowniczych, takie jak EZ81 czy EY84.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA