Wpadłem na pomysł, jak można niewielkim nakładem pieniędzy zbudować prostownik napięcia sieciowego. Takie prostowniki są budowane przez elektroników na podstawie drogich i rzadkich lamp serii AZ... , EZ.....
Ja chciałem wymyślić coś tanśzego na podstawie popularnych lamp typu PY88. Są one dostępne z prawie każdego starego odbiornika TV. Pracowały tam w układzie diody usprawniającej. Parametry są imponujące, szczególnie prąd maks. w impulsie 550 mA. Kłopotem jest żarzenie - 26V, 300mA. Poponuję więc połączyć cztery lampy żarzeniem szeregowo (26V x 4 = 104V). Aby zasilać to z sieci 230V, wystarczy przepuścić prąd przez diodę np. 1N4007. Pozostałe 7 V odkładać można na dobranym rezystorze, co jest korzystne przy łączaniu obwodu na zimno. Reszta szczegółów - w schemacie w załączniku.
Ja chciałem wymyślić coś tanśzego na podstawie popularnych lamp typu PY88. Są one dostępne z prawie każdego starego odbiornika TV. Pracowały tam w układzie diody usprawniającej. Parametry są imponujące, szczególnie prąd maks. w impulsie 550 mA. Kłopotem jest żarzenie - 26V, 300mA. Poponuję więc połączyć cztery lampy żarzeniem szeregowo (26V x 4 = 104V). Aby zasilać to z sieci 230V, wystarczy przepuścić prąd przez diodę np. 1N4007. Pozostałe 7 V odkładać można na dobranym rezystorze, co jest korzystne przy łączaniu obwodu na zimno. Reszta szczegółów - w schemacie w załączniku.