logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Sejm znowelizował prawo energetyczne w tym tzw. mały trójpak energetyczny.

jurkuc 21 Cze 2013 12:52 44829 212
  • #1 12440907
    jurkuc
    Poziom 28  
    Posty: 794
    Pomógł: 146
    Ocena: 314
    Najważniejsze założenia noweli ustawy, zwanej "małym trójpakiem energetycznym" to rozdział właścicielski przesyłu i obrotu gazem, obowiązek sprzedaży gazu przez giełdę czy ulgi dla przemysłu energochłonnego.
    Przed przyjęciem noweli ustawy Sejm odrzucił poprawki, zgłoszone przez Ruch Palikota i negatywnie zaopiniowane przez komisję gospodarki. Poprawki zakładały zwolnienie prosumentów, czyli osoby produkujące w tzw. mikroinstalacjach energię na własne potrzeby, z konieczności prowadzenia działalności gospodarczej i uzyskiwania koncesji.
    Jeszcze tylko głosowanie w Senacie, podpis Prezydenta, zgoda UE na pomoc publiczną i wreszcie mamy.
  • #2 12441050
    voytalo
    Poziom 25  
    Posty: 833
    Pomógł: 61
    Ocena: 130
    Możesz napisać coś więcej o OZE? Jakiś link do obszerniejszego artykułu?
  • #3 12441069
    Piasek80
    Poziom 31  
    Posty: 1845
    Pomógł: 129
    Ocena: 666
    Odrzucono najważniejszą poprawkę...
    W du*ę z taką ustawą. Chcesz sobie kupić panel fotowoltaiczny na użytek własny ? Otwórz firmę, wystąp o koncesję - ZAPŁAĆ, i płać akcyzę od tego co za twoje pieniądze na twoim dachu na twoje potrzeby wyprodukowane zostało.
    Po paru latach odwiedzi cie urzędnik celny który stwierdzi "brak kropki nad i" na rolce papieru toaletowego i dowali ci pół miliona kary + odsetki za 5 lat.
    Powodzenia.
  • #4 12441076
    jurkuc
    Poziom 28  
    Posty: 794
    Pomógł: 146
    Ocena: 314
    Link
    Pozostaje jeszcze nadzieja, chociaż marna, że poprawki zostaną przyjęte przez Senat. Ale to już mało prawdopodobne.
  • #5 12441121
    Piasek80
    Poziom 31  
    Posty: 1845
    Pomógł: 129
    Ocena: 666
    Koncesje to jest kasa, ogromna i nielimitowana w żaden sposób. Dzisiaj chcą tysiąc, jutro tysiąc dziennie. Urząd Regulacji Energetyki, Departamenty terenowe, oddziały, to są tysiące nierobów żerujących na tym że mają takie prawo. Jeszcze trochę to chłop na uprawę zboża będzie potrzebował koncesję bo przecież słomę można przerobić na brykiet i spalić w piecu czyli uzyskać energię od której należy zapłacić akcyzę. Chory kraj, głupi urzędnicy, kretyńskie prawo
  • #6 12441131
    voytalo
    Poziom 25  
    Posty: 833
    Pomógł: 61
    Ocena: 130
    Czyli koncesji nie zniosą, zielonych certyfikatów nie będzie. Ciekawe co z cenami za sprzedaż zielonej energii? O tym nic nie piszą. Pewnie też bez zmian...
  • #7 12441193
    Piasek80
    Poziom 31  
    Posty: 1845
    Pomógł: 129
    Ocena: 666
    Zapewne nic się nie zmieni. Nadal wytwórca tejże energii który jako jedyny ponosi 100% kosztów będzie otrzymywał ok 25-30% finalnej ceny zbycia 1kWh. Pozostałe 70-75% ceny zgarnie państwo tyt. tego że ci pozwoliło na jej wyprodukowanie oraz na utrzymanie i rozbudowę aparatu represyjnego urzędników których jedynym zadaniem będzie kontrolowanie ciebie czy przyp. nie zaniżyłeś produkcji lub nie opyliłeś z 1kWh "na lewo" nie dzieląc się z państwem (choć właściwym określeniem winno tutaj być: nie dałeś się okraść przez państwo)
    Poczekajcie jeszcze trochę: zażądają wyliczeń ile energii (w przeliczeniu na kWh) produkują coraz powszechniejsze solary grzejące wodę w domach i zażądają zapłaty podatku akcyzowego z tego tytułu.
  • #8 12441646
    wic1
    Poziom 14  
    Posty: 538
    Ocena: 59
    Tak to jest gdy krajem żądzą koncerny naftowe i energetyczne... wszelkie tańsze metody (niżeli PAŃSTWOWE) będą negowane i opodatkowywane... tylko po to, by przestały być opłacalne. To nie tylko politycy są do wymiany... tylko wszystkie 'mordy' przy korycie.
  • #9 12442665
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5699
    Pomógł: 257
    Ocena: 1972
    W każdej dziedzinie producent otrzymuje 25-30% finalnej ceny zbycia, to normalne, dlaczego w energetyce miałoby być inaczej?
  • #10 12442681
    technikabasenowa
    Poziom 33  
    Posty: 2324
    Pomógł: 138
    Ocena: 445
    Zgodnie z tym kolejnym bublem choć tu powinno być inne słowo można zostać ukaranym za brak koncesji juz na lampkę solarną za 5zł - zależy jak się narazisz biurwom :cry:
  • #11 12443839
    Piasek80
    Poziom 31  
    Posty: 1845
    Pomógł: 129
    Ocena: 666
    stomat napisał:
    W każdej dziedzinie producent otrzymuje 25-30% finalnej ceny zbycia, to normalne, dlaczego w energetyce miałoby być inaczej?

    Ale nie w każdej dziedzinie musisz posiadać bardzo drogą koncesję.
  • #13 12447649
    mmm777
    Poziom 31  
    Posty: 1823
    Pomógł: 98
    Ocena: 240
    Nóż się człowiekowi w kieszeni otwiera, gdy takie coś czyta:
    `Tak to jest gdy krajem żądzą koncerny naftowe i energetyczne... wszelkie tańsze metody (niżeli PAŃSTWOWE) będą negowane'

    Patrzcie, jak to propaganda potrafi mózgi skutecznie wyprać...

    Niestety, zielone energie są tańsze od PAŃSTWOWYCH tylko wtedy, gdy się do nich dopłaci - czyli zabierze komuś pieniądze...

    Tak:
    Cytat:
    Ekolodzy apelowali oczywiście o specjalne dopłaty do tej energii, która określa się jako "zielona", czyli lobbowali, aby rząd pewnej grupie przedsiębiorstw stworzył ekstra warunki, dopłacał z kieszeni konsumentów i podatników, by ta dobra energia (w odróżnieniu od "złej" - z paliw kopalnych) mogła inwestować, miała stabilne i pewne warunki (to znaczy zapewnione zyski w postaci np. certyfikatów lub sztywnych opłat taryfowych). Gdyż bez dotacji i specjalnych warunków, na zwykłym rynku, istnieć nie może.

    Narasta zjawisko lobbowania interesów przemysłu "zielonej energii" przez ideowe ruchy obrońców środowiska. Moje wrażenia z konferencji pogłębiła audycja radiowa, w której miła i młoda przedstawicielka Greenpeace wprost i bez ceregieli zachęca do "zapewnienia warunków" (czytaj dopłat i przymusu prawnego) dla inwestycji w "demokratyczną energię". Że ona dla ludzi, a nie ta scentralizowan... Dla jakich ludzi, można ocenić po jej kosztach ("Prosumencka energia tania nie będzie").

    Stad: Link

    Wszelkie zielone energie są w Polsce szkodliwe gospodarczo.
    W Niemczech już mniej, bo Niemcy liczą, ze to oni będą sprzedawali urządzenia do zielonej energetyki. I o to chodzi.
  • #14 12449599
    stomat
    Poziom 39  
    Posty: 5699
    Pomógł: 257
    Ocena: 1972
    Czesi też zaczynają trzeźwieć: Link "Ta ogromna kwota na wsparcie odnawialnych źródeł energii zdaniem przedstawicieli ERU rujnuje czeską gospodarkę." I my w to nie wchodźmy.
  • #15 12449999
    wic1
    Poziom 14  
    Posty: 538
    Ocena: 59
    Cytat:
    "Patrzcie, jak to propaganda potrafi mózgi skutecznie wyprać...


    Kolego, jeszcze nikt nikomu nic nie wyprał :)
    Fajnie by było na dotacje ale przede wszystkim chodzi o to, by te przepisy i restrykcje jakoś ustabilizowali bo jak można porównywać przydomową elektrownię na własne potrzeby i odsprzedaż do przepisów koncernu energetycznego!?
  • #16 12457201
    avatar
    Poziom 36  
    Posty: 4149
    Pomógł: 159
    Ocena: 415
    A ja powiem tak - nie interesuja mnie te wszystkie wynalazki i żadne inne pseudo ekologiczne dywagacje. Panele ekologiczne ? A wymiana akumulatorów oczywiście zawierających Pb co 3 lata to już czysta ekologia - wole zapłacić za spalenie ton węgla na śląsku czy za elektrownie atomową niż za to że kilka firm w polsce zapewne znajmoych polityków dorobi się na pseudoekologii i dopłatach - szlak mnie trafia ot co.
    Ktoś z tych socjotechników ekologicznych chwalił się kiedyś ile energii i Co2 trzeba zkonsumować aby wytworzyć dajmy na to 2kW energii w domku jednorodzinnym z fotowoltaiki ?
  • #17 12457350
    wic1
    Poziom 14  
    Posty: 538
    Ocena: 59
    A nie przyszło Ci do głowy, że większość chce tę energię sprzedawać lub grzać na bieżąco wodę lub dogrzewać tym dom? Wyymiana akumulatorów to kiepska opłacalność a przez 5 lat się nie zwrócą :)

    Lepiej konsumować tę energię na bieżąco (tym bardziej gdy jesteś wpięty do sieci miejskiej)....
  • #18 12458800
    avatar
    Poziom 36  
    Posty: 4149
    Pomógł: 159
    Ocena: 415
    wic1 napisał:
    A nie przyszło Ci do głowy, że większość chce tę energię sprzedawać lub grzać na bieżąco wodę lub dogrzewać tym dom? Wyymiana akumulatorów to kiepska opłacalność a przez 5 lat się nie zwrócą :)

    Lepiej konsumować tę energię na bieżąco (tym bardziej gdy jesteś wpięty do sieci miejskiej)....

    Nie wiem jak ty ale średnio ja pracuje od 8 do 16 i na co mam konsumować tą energie jak w domu nikogo nie ma ...jakiś szalony matematyk pokazał gdzie i ikedy są szczyty energetyczne i nijak się nie pokrywają z najefektywniejszym położeniem słońca na niebie.
  • #19 12461083
    tomeye
    Poziom 20  
    Posty: 236
    Pomógł: 35
    Ocena: 69
    Wystarczy że uregulują prawnie wytwarzanie energii i potem modyfikują

    jeden z powodów:
    Cytat:
    Brak dostosowania krajowych przepisów do unijnych regulacji....
    Termin wdrożenia dyrektywy 2009/28/WE o odnawialnych źródeł energii (OZE) minął w grudniu 2010 roku.
    Komisja wnioskuje o ukaranie Polski w wysokości 133228,80 euro dziennie. Ministerstwo Gospodarki przygotowało projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE), który zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami miał wejść w życie najpóźniej z początkiem 2013 roku


    Rozwiązanie już jest nawet dla 1-2 paneli (dużych) -> Microinverter WVC26004 260W/230V, dla tych co wstrzymują się z zakupem i produkcją na własny użytek.

    Ale nie mamy pewności że zużyjemy wszystko nie oddając energii na zewnątrz.
  • #20 12471185
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    Posty: 3043
    Pomógł: 48
    Ocena: 534
    avatar napisał:

    Nie wiem jak ty ale średnio ja pracuje od 8 do 16 i na co mam konsumować tą energie jak w domu nikogo nie ma ...jakiś szalony matematyk pokazał gdzie i ikedy są szczyty energetyczne i nijak się nie pokrywają z najefektywniejszym położeniem słońca na niebie.


    A ja prąd z paneli biorę głównie do grzania CWU i do zasilania całego domu w gniazdkach "niskopoborowych" (bez kuchni, łazienki, pralni) oraz do całego oświetlenia. W bojlerze "normalna" grzałka prawie się nie załącza (mam osobny miernik kWh, taki gniazdkowy), grzeją prawie tylo grzałki podpięte pod panele.
    I jak jestem w pracy to i tak panale "pracują" na mnie. A podgląd parametrów i możliwość załączania grzałek itp. mam przez internet dzięki małemu kontrolerowi za 120PLN.
    Kolego Avatar - dla chcącego nic trudnego.
    Dobry pomysł, właściwa koncepcja jest najważniejsza.
  • #21 12471336
    kybernetes
    Poziom 39  
    Posty: 5247
    Pomógł: 426
    Ocena: 1486
    putas napisał:
    A ja prąd z paneli biorę głównie do grzania CWU i do zasilania całego domu w gniazdkach "niskopoborowych" (bez kuchni, łazienki, pralni) oraz do całego oświetlenia. W bojlerze "normalna" grzałka prawie się nie załącza (mam osobny miernik kWh, taki gniazdkowy), grzeją prawie tylo grzałki podpięte pod panele.

    To musisz mieć tam wielki pakiet paneli a do tego odpowiednie akumulatory. Jaki był koszt montażu całej instalacji?
  • #22 12471443
    avatar
    Poziom 36  
    Posty: 4149
    Pomógł: 159
    Ocena: 415
    To jaki sens jest instalowanie ogniw + akumulatorow do zasilania gniazdek niskoprądowych ? Koszt 1kWh to jakieś 0,6 zł ... koszt całego zestawu dla 2kW (cały kompletny zestaw) oraz eksploatacji w ciagu 12 lat to 18tys zł. zakładając że koszt 1kwh wzrosnie do 0,8zł mamy 26 500kwh !! Do interesu magazynownia energi w sposob chemiczny zawsze bedziemy na minusie jezeli chodzi o ekonomie.
    Zakładając że nisko prądowe gniazdka zabiorą ........ jakieś 1kWh w ciągu tych 8 godzin to po 217 latach zapłacimy tyle samo na rachunku co ten zestaw "ekologiczny" oczywiście z małym ale .. bo akumulatory co 6 lat trzeba wymienić więc.
    Jeszcze raz - jaki jest ekonomiczny i ekologiczny sens instalacji fotoogniw i pakietu akumulatorów do zasilania czegokolwiek w domu gdy słońce w dzien jest na niebie a szczyty energetyczne są w okresie braku słońca na nieboskłonie ?
  • #23 12471720
    technikabasenowa
    Poziom 33  
    Posty: 2324
    Pomógł: 138
    Ocena: 445
    Jak wyżej pakowanie się w magazynowanie energii w aku to zabójstwo ekonomiczne :-( ma to sens tylko do bezpośredniego wykorzystania do c.o. i cwu w zasobnikach
  • #24 12471867
    kybernetes
    Poziom 39  
    Posty: 5247
    Pomógł: 426
    Ocena: 1486
    Ma to sens wtedy, kiedy dana lokalizacja nie ma doprowadzonej energii z ZE (np. duża odległość od linii energetycznej). Wtedy koszty inaczej się kalkulują bo wybór jest tylko pomiędzy mieć prąd drogi albo nie mieć go wcale.
  • #25 12473436
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    Posty: 3043
    Pomógł: 48
    Ocena: 534
    kybernetes napisał:

    To musisz mieć tam wielki pakiet paneli a do tego odpowiednie akumulatory. Jaki był koszt montażu całej instalacji?


    Mam panele amorficzne w sumie 3kW. Planuję dobić do 6kW
    Każdy panel ma 100W i napięcie pod obciążeniem 75V.
    Mam połączone po 3 w szereg i uzyskuję ok. 225V - żeby stosować "zwykłe" grzałki na 230V. Grzałki 600, 600, 900W (i 1500W w drugim zbiorniku jako rezerwę w razie czego) załączane kaskadowo w zbiorniku CWU 300l
    Jeśli chodzi o aku to podłączone 2 * 200Ah i UPS 1000W.

    Dodano po 36 [minuty]:

    avatar napisał:
    To jaki sens jest instalowanie ogniw + akumulatorow do zasilania gniazdek niskoprądowych ? Koszt 1kWh to jakieś 0,6 zł ... koszt całego zestawu dla 2kW (cały kompletny zestaw) oraz eksploatacji w ciagu 12 lat to 18tys zł. zakładając że koszt 1kwh wzrosnie do 0,8zł mamy 26 500kwh !! Do interesu magazynownia energi w sposob chemiczny zawsze bedziemy na minusie jezeli chodzi o ekonomie.
    Zakładając że nisko prądowe gniazdka zabiorą ........ jakieś 1kWh w ciągu tych 8 godzin to po 217 latach zapłacimy tyle samo na rachunku co ten zestaw "ekologiczny" oczywiście z małym ale .. bo akumulatory co 6 lat trzeba wymienić więc.
    Jeszcze raz - jaki jest ekonomiczny i ekologiczny sens instalacji fotoogniw i pakietu akumulatorów do zasilania czegokolwiek w domu gdy słońce w dzien jest na niebie a szczyty energetyczne są w okresie braku słońca na nieboskłonie ?


    Ja mam zestaw 3kW i całość kosztowała ok. 15-16.000. Całość to znaczy panele, stojaki, kable, układ sterujący, przetwornice do ładowania aku, grzałki, UPS itd.
    Cały układ działa tak:
    Od samego rana zaczyna się ładowanie aku (już przy niskim słońcu lub w pochmurny dzień). Na przetwornice idzie jakieś 25% mocy maksymalnej paneli. Jak jest trochę więcej mocy z paneli załączają się kaskadowo grzałki w zbiorniku CWU (grzałki 600, 600, 900W).
    Jeśli chodzi o ekonomię magazynowania prądu w aku to po części masz rację, ale moim zdaniem nie całkiem. Godziny szczytu energetycznego faktycznie są pod koniec świecenia słoneczka, ale w dzień też dom ciągnie prąd: każdy telewizor, tiuner TV, komputer, laptop no i akwarium (a mam to też podłączyłem do tego).
    Ten układ mam zrobiony w takiej postaci od kwietnia br i prawie codziennie prądu wystarcza na cały wieczór i noc (telewizor lub dwa, komp, laptop, oświetlenie całego domu). A ostatnio jak były te wichury i prądu kilka razy zabrakło z energetyki bo kable zerwało to cały dzień i wieczór telewizor jechał itp. Szkoda, że nie widziałeś miny sąsiadów na drugi dzień (oni siedzieli przy świeczce, ja żyłem sobie normalnie). Taki widok bezcenny, za resztę zapłacisz...
    Przeliczając ile zgromadzi w sobie duży aku (gdzieś widziałem, że ok. 1kW) niezapominajmy, że w ciągu dnia jest on ładowany tylko nadwyżką prądu. Podpięte odbiorniki pracują na prądzie bezpośrednio z paneli. Czyli gromadząc energię w wodzie (to jest najtańsze) i tylko część energii przeznaczając na zasilenie urządzeń w domu sądzę, że zwrot inwestycji będzie wielokrotnie krótszy niż wyliczyłeś.
  • #26 12473784
    kybernetes
    Poziom 39  
    Posty: 5247
    Pomógł: 426
    Ocena: 1486
    To fajna rzecz taki system jednak moim zdaniem jest on, delikatnie mówiąc, nieco zbyt drogi (choć po cenach zgaduję, że panele najtańsze) jak na ilość uzyskiwanej energii. Razem z montażem i uruchomieniem przez firmę kosztowałby pewnie 25 tys. albo i więcej co, w obecnej jego postaci, nam daje co najmniej 8 tys. zł na kilowat zainstalowanej mocy i ok 20 tys. zł na kilowatogodzinę "w gniazdkach".
  • #27 12508924
    jurkuc
    Poziom 28  
    Posty: 794
    Pomógł: 146
    Ocena: 314
    Poprawka Senatu w tym zakresie:
    Link
    Podczas posiedzenia senackiej Komisji Gospodarki Narodowej , które odbyło się na początku ubiegłego tygodnia, resort gospodarki zgłosił poprawkę do tzw. małego trójpaku energetycznego dotyczącą mikroinstalacji. Propozycja ta dotyczyła zwolnienia właścicieli mikroinstalacji z obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej i wprowadzała obowiązek zakupu energii elektrycznej z mikroinstalacji przez sprzedawców z urzędu po cenie równej 80 proc. średniej ceny sprzedaży energii elektrycznej w poprzednim roku kalendarzowym publikowanej przez Prezesa URE.
  • #28 12509114
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    Posty: 3043
    Pomógł: 48
    Ocena: 534
    No fajnie.
    Mam przed sobą fakturę z Enei. Cena samego prądu netto na dziś to 0,2845/kWh. Na pewno będą liczyć od netto i to tylko wartość prądu, bez dodatkowy opłat przesyłowych itp.
    Czyli 0,2845 * 80% = 0,23PLN.
    Tyle będzie za 1 kWh.
    Cały prąd tylko dla siebie, nic do krajowego kabla!!!
  • #29 12509148
    kybernetes
    Poziom 39  
    Posty: 5247
    Pomógł: 426
    Ocena: 1486
    putas napisał:
    Cały prąd tylko dla siebie, nic do krajowego kabla!!!

    Słusznie. Krajowe kable prądu od Ciebie nie potrzebują i na tym się opiera idea tej poprawki - cyt.: "żeby w pierwszym rzędzie zachęcić wytwórców w mikroinstalacjach do zużywania tej energii samodzielnie". Bo tu przecież nie chodzi o to aby ktoś do Ciebie dopłacał ale aby Twoja działalność przyniosła pożytek dla kraju. Jeżeli będziesz produkować prąd na własne potrzeby to odciążysz tym system energetyczny kraju, co jest w jakiejś tam mierze pożyteczne dla społeczeństwa. W przeciwnym przypadku, gdyby to społeczeństwo miało finansować zakup prądu od mikroinstalacji OZE, byłoby to szkodliwe.
  • #30 12509163
    putas
    Specjalista - odnawialne źródła energii
    Posty: 3043
    Pomógł: 48
    Ocena: 534
    Tak, wiem.
    Chodzi żeby każdy z nas był prosumentem.
    Jak to wejdzie to w końcu będzie można się podpiąć legalnie do swojej instalacji w domu. I bez kombinowania z magazynowaniem prądu.

Podsumowanie tematu

✨ Sejm znowelizował prawo energetyczne, wprowadzając tzw. "mały trójpak energetyczny", który obejmuje m.in. rozdział właścicielski przesyłu i obrotu gazem oraz obowiązek sprzedaży gazu przez giełdę. Ustawa wprowadza ulgi dla przemysłu energochłonnego, ale odrzuca poprawki dotyczące zwolnienia prosumentów z obowiązku prowadzenia działalności gospodarczej. Uczestnicy dyskusji wyrażają obawy dotyczące koncesji, kosztów związanych z produkcją energii oraz niskich stawek za sprzedaż energii elektrycznej. Wskazują na problemy z biurokracją oraz niepewność co do przyszłych regulacji i wsparcia dla mikroinstalacji OZE.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA