Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

peugeot 307 2001 HDI - Rozładowujący się na postoju akumulator już od 5 stopni w

06 Lut 2014 19:31 6294 33
  • Poziom 9  
    Witam, tak jak w temacie, byłem z tym u kilku elektryków, niestety miałem wrażenie, że nie wiedzieli jak się zabrać za ten problem, dlatego spróbowałem sam popróbować. Wygląda na to, że podczas dłuższego postoju pobierany jest wg. miernika prąd o natężeniu 0,03 (A?), wyjmowałem po kolei wszystkie bezpieczniki, żeby sprawdzić jakie urządzenie pobiera prąd i okazało się, że bezpiecznik, który po wyjęciu i wsadzeniu z powrotem uruchamia radio spowodował obniżenie pobieranego prądu do 0,01-0,02 (po wyjęciu). Zauważyłem również, że bezpiecznik, przez który podłaczone jest radio zgodnie z http://peugeot.auto.com.pl/forum/viewtopic.php?t=63857 f14 deska rozdzielcza jest bezpiecznikiem od innego urządzenia. Czy możliwe jest, że w bliżej nieokreślonym stanie gniazdo do podłączenia przyczepy pobiera prąd lub powoduje zwarcie? Będę wdzięczny za wszystkie konstruktywne wskazówki co dalej robić, bo wygląda na to, że lepiej samemu się zainteresować niż dawać do zrobienia pseudofachowcom.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    pomorzanin napisał:
    że podczas dłuższego postoju pobierany jest wg. miernika prąd o natężeniu 0,03 (A?),

    0,03 A = 30 mA to bardzo dobry prąd, poniżej 50 mA :|
    Najprawdopodobniej akumulator do wymiany. Zmierz jakie masz napięcie na klemach 1h po zgaszeniu silnika i jakie po 24h lub dłuższym postoju (zaznacz ile godzin)
  • Poziom 9  
    Na razie nie mam możliwości sprawdzenia po przejechaniu kilku km, bo auto stoi w garażu, dziwne jest to, że niedawni akumulator był ładowany i kilka dni po naładowaniu na klemach jest 12,7V, natomiast podczas ładowania na klemach jest 13,6V. Dzięki za wyjaśnienie, że takie natężenie jest normalne, teraz pozostaje pytanie jaki akumulator kupić dla diesla 2.0 HDI 110KM i głównie krótkich trasach około 10km, jest sens kupić żelowy odporny na rozładowania?
  • Poziom 36  
    pomorzanin napisał:
    natomiast podczas ładowania na klemach jest 13,6V.


    Za mało .
  • Poziom 20  
    A skąd , masz zepsute ładowanie 13,6 to dużo za mało.
  • Poziom 27  
    Witam
    Ale kolega nie pisze czy takie napięcie jest podczas ładowania prostownikiem czy ładowanie w samochodzie może alternator nie ładuje . I nie żelowy tylko zwykły akumulator do diesla z dużym prądem uderzeniowym , znanego producenta nie firma krzaki.
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Przepraszam, chodziło mi o ładowanie prostownikiem. Jaką pojemność akumulatora przy krótkich trasach wybrać?
  • Poziom 27  
    Witam
    Sprawdź ładowanie w samochodzie może nie trzeba będzie kupować akumulatora .A pojemność myślę że 70Ah a jaki masz teraz ? i prąd 700A Jak kolega założy za duży to go samochód nie-doładuje , trzeba zakładać taki jak producent zaleca . Ile lat ma ten w samochodzie ??
    POzdrawiam
  • Poziom 43  
    pomorzanin napisał:
    akumulator był ładowany i kilka dni po naładowaniu na klemach jest 12,7V,

    12,7V kilka dni po ładowaniu oznacza że prąd nie ucieka. Jeżeli kłopot z rozruchem to pewnie już w znacznym stopniu zasiarczony. Mój miał 12,3V po tygodniu stania i zakręcił bez problemu przy -6
    bajer1 napisał:
    Jak kolega założy za duży to go samochód nie-doładuje
    Baju,baj. W samochodzie nie ładuje kolega akumulatora od zera tylko uzupełnia zużytą energię. Jeżeli brakuje np. 20 Ah do naładowania to co za różnica czy alternator "wpompuje" tę energię w akumulator 64 Ah czy 80 Ah.
  • Poziom 9  
    12,7V kilka dni po ładowaniu oznacza że prąd nie ucieka. Jeżeli kłopot z rozruchem to pewnie już w znacznym stopniu zasiarczony. Mój miał 12,3V po tygodniu stania i zakręcił bez problemu przy -6

    Kilka dni po ładowaniu ale na odłączonym akumulatorze, bo stoi w garażu nie uruchamiany właśnie przez problemy z zapalaniem.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Pytanie jest takie, na krótkie trasy większa, mniejsza czy pojemność podawana przez producenta? z tego co pamiętam oryginalnie jest 64Ah, chyba lepiej mniejsza pojemność wtedy jest większa szansa, że będzie naładowany częściej w procentowo wyższym stopniu, a to chyba ważne dla żywotności żeby był cały czas naładowany maksymalnie niż np. w 70% czy 80% przy dużej pojemności ???
  • Poziom 12  
    witam aby doładować akumulator po rozruchu przyjęte jest pokonanie 20 do 30 km i to bez dodatkowych obciążeń typu światła i inne odbiorniki, wiecznie niedoładowany akumulator będzie się zasiarczał a akumulator o zwiększonej pojemności też nie będzie doładowany bo regulator lub alternator nie wydoli
  • Poziom 20  
    pomorzanin napisał:
    tego co pamiętam oryginalnie jest 64Ah

    Tak ale jak kupujesz centre lub varte , w przypadku exide, jenox, bosch czy ad trzeba kupić ponad 72Ah.
    weslayk napisał:
    witam aby doładować akumulator po rozruchu przyjęte jest pokonanie 20 do 30 km i to bez dodatkowych obciążeń typu światła i inne odbiorniki,


    A co to ma do rzeczy w tym samochodzie alternator mimo właczenia tych odbiorników nadal ma zapas mocy i napięcie mu nie spada.
    Po 30Km naładujesz akumulator rozłądowany do 0.- sprawdzone.
  • Poziom 9  
    spocona_pacha napisał:

    A co to ma do rzeczy w tym samochodzie alternator mimo właczenia tych odbiorników nadal ma zapas mocy i napięcie mu nie spada.
    Po 30Km naładujesz akumulator rozładowany do 0.- sprawdzone.


    Dlaczego w takim razie prostownik ładuje kilka do kilkunastu godzin akumulator, aż taka jest różnica w prądzie ładowania (natężeniu)?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Grzegorz_madera napisał:
    Dokładnie. Niech wreszcie skończą się te bajki, że większy akumulator będzie niedoładowany.


    Czyli im większy tym lepszy (w rozsądnych granicach)?
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Jest aż taka różnica. Alternator potrafi wymusić przepływ prądu przez akumulator 45Ah w granicach 20A i więcej. Dlatego naładuje go w kilkanaście minut. Nie jest to zdrowe dla akumulatora dlatego zaleca się go rozładowywać w minimalnym stopniu, wtedy początkowy prąd ładowania jest mniejszy. A żeby minimalnie go rozładowywać podczas rozruchu powinien on mieć dużą pojemność. Bo załóżmy, że do rozruchu zużyjesz 5Ah. I teraz akumulator 35Ah będzie rozładowany w 15%, a akumulator 70Ah w 7%.
  • Poziom 9  
    Grzegorz_madera napisał:
    Jest aż taka różnica. Alternator potrafi wymusić przepływ prądu przez akumulator 45Ah w granicach 20A i więcej. Dlatego naładuje go w kilkanaście minut. Nie jest to zdrowe dla akumulatora dlatego zaleca się go rozładowywać w minimalnym stopniu, wtedy początkowy prąd ładowania jest mniejszy. A żeby minimalnie go rozładowywać podczas rozruchu powinien on mieć dużą pojemność. Bo załóżmy, że do rozruchu zużyjesz 5Ah. I teraz akumulator 35Ah będzie rozładowany w 15%, a akumulator 70Ah w 7%.


    Dzięki za wytłumaczenie, a co w momencie, gdy np. dodatkowy sprzęt audio/video (DVD, subwoofer, wzmacniacz itd) po uruchomieniu silnika pobiera część prądu, czy może to wpłynąć na ładowanie akumulatora w jakiś znaczący sposób? Zamierzam kupić miernik napięcia (gniazdo zapalniczki) i przez jakiś czas monitorować zarówno napięcie ładowania jak i już po wyłączeniu silnika.
  • Poziom 9  
    Grzegorz_madera napisał:
    Jak obciążysz alternator większym prądem, niż może wyprodukować, to akumulator będzie niedoładowany.


    Prąd przez takie urządzenia pobierany jest najpierw z alternatora, a jeśli to nie wystarcza to z akumulatora?
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    pomorzanin napisał:
    Grzegorz_madera napisał:
    Jak obciążysz alternator większym prądem, niż może wyprodukować, to akumulator będzie niedoładowany.


    Prąd przez takie urządzenia pobierany jest najpierw z alternatora, a jeśli to nie wystarcza to z akumulatora?

    Tak.
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    pomorzanin napisał:

    Prąd przez takie urządzenia pobierany jest najpierw z alternatora, a jeśli to nie wystarcza to z akumulatora?

    Niezupełnie. Alternator i akumulator połączone są równolegle, występuje na nich takie samo napięcie. Akumulator jest ładowany jeżeli napięcie jest równe lub wyższe niż 13,8V.
  • Poziom 20  
    Grzegorz_madera napisał:
    Akumulator jest ładowany jeżeli napięcie jest równe lub wyższe niż 13,8V

    I w drugą strone, akumulator jest rozładowywany jak napięcie na nim spadnie poniżej 12,7V.

    Czyli jeśli alternator na to nie pozwoli to nie pozwoli też do wypływu prądu z alternatora.
    Całe ładowanie to właśnie różnica 1,8 V i o to się walczy w warsztatach żeby nigdzie po drodze nie zginęło.
  • Poziom 9  
    Grzegorz_madera napisał:
    pomorzanin napisał:

    Prąd przez takie urządzenia pobierany jest najpierw z alternatora, a jeśli to nie wystarcza to z akumulatora?

    Niezupełnie. Alternator i akumulator połączone są równolegle, występuje na nich takie samo napięcie. Akumulator jest ładowany jeżeli napięcie jest równe lub wyższe niż 13,8V.


    Czyli jesli tak jak obecnie przez pierwsze kilka minut po uruchomieniu silnika napięcie osiąga około 14V to akumulator jest ładowany potem po kilku minutach napięcie spada do 13,2 oznacza to, że został on naładowany?
  • Poziom 20  
    pomorzanin napisał:
    oznacza to, że został on naładowany?

    Oznacza to że masz zepsute łądowanie.
  • Poziom 9  
    spocona_pacha napisał:
    pomorzanin napisał:
    oznacza to, że został on naładowany?

    Oznacza to że masz zepsute łądowanie.


    Te odczyty są z renault megane, w którym nie ma żadnych problemów z akumulatorem, całą zimę odpalał bez problemu, bez ładowania prostownikiem...
  • Poziom 20  
    Niektóre samochody mają "inteligentny" system ładowania, i nie dają cały czas 14,4V tylko po naładowaniu akumulatora napięcie spada w okolice napięcia buforowego - należało by się dowiedzieć jak ładuje ten konkretny model samochodu.
  • Poziom 43  
    Pan_Kleks napisał:
    Niektóre samochody mają "inteligentny" system ładowania, i nie dają cały czas 14,4V tylko po naładowaniu akumulatora napięcie spada w okolice napięcia buforowego

    U mnie spada nieco mniej - do 13,8V, 13,2V jest po wyłączeniu zapłonu.
  • Poziom 20  
    vodiczka napisał:
    Pan_Kleks napisał:
    Niektóre samochody mają "inteligentny" system ładowania, i nie dają cały czas 14,4V tylko po naładowaniu akumulatora napięcie spada w okolice napięcia buforowego

    U mnie spada nieco mniej - do 13,8V, 13,2V jest po wyłączeniu zapłonu.


    Pomiar po wyłączeniu zapłonu nic nie daje, trzeba czekać kilka godzin ale z tego co wynika na razie to ładowanie jest dobre. (tylko akumulator z biedronki).
  • Poziom 43  
    Pan_Kleks napisał:
    Pomiar po wyłączeniu zapłonu nic nie daje, trzeba czekać kilka godzin

    Bez przesady, wystarczy od 30 min (jedna szkoła pomiaru) do 1h (inna szkoła) pomiar po 24 h i po 7 dniach też dają cenne wskazówki. :|
    Podałem wartość zaraz po wyłączeniu bo była identyczna z podaną przez pomorzanina. Pomyślałem, że może wyłączył zapłon przed pomiarem.
  • Poziom 9  
    vodiczka napisał:
    Pan_Kleks napisał:
    Pomiar po wyłączeniu zapłonu nic nie daje, trzeba czekać kilka godzin

    Bez przesady, wystarczy od 30 min (jedna szkoła pomiaru) do 1h (inna szkoła) pomiar po 24 h i po 7 dniach też dają cenne wskazówki. :|
    Podałem wartość zaraz po wyłączeniu bo była identyczna z podaną przez pomorzanina. Pomyślałem, że może wyłączył zapłon przed pomiarem.


    Pomiar przeprowadzony był na włączonym silniku około 14,2V natychmiast po uruchomieniu, po kilku minutach podczas dalszej jazdy samochodem przez około 30min 13,2 (wyłączenie świateł i klimy wzrost około 0,2).

    Niedługo pomiary peugeota.
  • Poziom 43  
    pomorzanin napisał:
    po kilku minutach podczas dalszej jazdy samochodem przez około 30min 13,2 (wyłączenie świateł i klimy wzrost około 0,2).

    To by się prawie zgadzało bo ja robiłem pomiary przy wyłączonych światłach i innych odbiornikach.