logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Hyundai Tucson JM D4EA 140KM - Samodzielna wymiana wtryskiwaczy

scob 29 Kwi 2014 22:32 24954 9
REKLAMA
  • #1 13555258
    scob
    Poziom 12  
    Posty: 19
    Pomógł: 4
    Ocena: 11
    Czołem.
    Autko niedomaga mi na wtryski - pojazd podłączony u mechanika pod interfejs diagnostyczny "powiedział", że na 2-gim i 3-cim wtrysku dzieje się nieciekawie (korekty +3mg, -2mg - o ile pamiętam). Diagnoza: wtryski do regeneracji / wymiany. Testu przelewowego nie robiłem.

    Podzwoniłem, rozpytałem po Poznaniu - okazuje się, że "porządna" regeneracja może kosztować mnie 400-800 (tak!) zł za sztukę. Naturalnie + koszt usługi wymiany :)

    W takim razie postanowiłem podejść do tego "po polsku": kupię dwa nowe wtryski (oferty w internecie od 800 zł) albo komplet używanych, z gwarancją i wymienię samodzielnie.

    Nie jestem mechanikiem, jednak od zawsze dłubię w swoich autkach, "pierdołki" typu wymiana sprzęgła czy wymiana i ustawienie rozrządu nie są mi obce, jednak - to mój pierwszy dizel...

    W tych silniczkach wszystko ładnie siedzi "na wierzchu", więc wymiana nie wydaje się być specjalnie skomplikowana.
    Mechanicznie temat ogarnę, nie urwę sobie również niczego, bo wiem, że przed rozkręceniem CR należy ciśnienie w układzie obniżyć, jednak -
    rodzi się ważne i poważne pytanie: czy po wymianie należy kombinować coś ze sterownikiem / komputerem? Jakieś kodowanie wtrysków / adaptacje? Czy też po wymianie i "pojeżdżeniu" sterownik silnika "zorientuje się" co i jak i dopasuje dawki/czasy do nowych wtrysków?

    (Autko: 2006 Tucson D4EA 140KM (układ wtryskowy Bosha))
  • REKLAMA
  • #2 13555273
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27411
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6381
    scob napisał:
    Autko niedomaga mi na wtryski

    A jakie są tego objawy organoleptyczne?

    Bo coś mi tu pachnie naprawą na siłe.
  • #3 13555330
    scob
    Poziom 12  
    Posty: 19
    Pomógł: 4
    Ocena: 11
    Niee, coś się faktycznie dzieje.
    Silnik "na zimno" odpala "od strzału", nawet bez specjalnego dymienia, jednak po kilkunastu / kilkudziesięciu sekundach (a jeszcze bardziej po "całkowitym" rozgrzaniu zaczyna nim "telepać" - wrażenie takie, jak przy wyskakujących iskrach w benzyniaku, silnik jakby "przerywał".

    Dodano po 3 [minuty]:

    scob napisał:
    Niee, coś się faktycznie dzieje.
    Silnik "na zimno" odpala "od strzału", nawet bez specjalnego dymienia, jednak po kilkunastu / kilkudziesięciu sekundach (a jeszcze bardziej po "całkowitym" rozgrzaniu zaczyna nim "telepać" - wrażenie takie, jak przy wyskakujących iskrach w benzyniaku, silnik jakby "przerywał".


    W sobotę - zgasł mi "bez powodu" stracił moc; póki trzymałem gaz, jechał, ale słąbo, po wyrzuceniu na luz i zdjęciu nogi z gazu - zgasł i przez minute nie chciał zapalić. Po minucie - jakby nigdy nic - pojechał dalej.

    "Domowy interfejs" (elm327+torque) mówi, że nie ma żadnych błędów zapisanych w pamięci sterownika.
  • REKLAMA
  • #4 13555354
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27411
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6381
    Zrób test przelewów.
  • REKLAMA
  • #5 13555379
    scob
    Poziom 12  
    Posty: 19
    Pomógł: 4
    Ocena: 11
    Dobra. Ale ja pytałem o adaptację / kodowanie :)
  • #6 13559465
    T5
    Admin grupy Samochody
    Posty: 12856
    Pomógł: 1004
    Ocena: 4159
    scob napisał:
    W tych silniczkach wszystko ładnie siedzi "na wierzchu", więc wymiana nie wydaje się być specjalnie skomplikowana.
    Obyś się nie zdziwił.Link Chociaż mają niedaleko :D
  • #7 13559943
    mariank32
    Poziom 16  
    Posty: 297
    Pomógł: 9
    Ocena: 98
    Dla mnie kolego to za szybko działasz. To, że są korekty to nie do końca jest tak, że wtryskiwacze masz do d... Korekta jest po to aby ustabilizować pracę silnika czyli utrzymać choćby rownomierne obroty. Czyli jeśli coś się dzieje na danym cylindrze to sterownik próbuje ustabilizować jego pracę - to tak na szybko. Problemem może być choćby zużycie silnika. To zbyt piękne byłoby gdyby na podstawie odczytu z diagnoskopu od razu rwać wtryski. Wpierw porządna diagnostyka, odczyt parametrów ciśnień itd. Test przelewowy, sprawdzenie sprężania itd, a dopiero potem wtryski do sprawdzenia. Bo widzę, że w ciemno chcesz to wymienić. Ciekawe czy ten facet z diagnoskopem podpisze się pod tym , że jak wymienisz to będzie ok, a jak nie to odda kasę za nie? Co do wyjęcia, jeśli nie masz narzędzi a trafisz na zapieczony to ..... Poczytaj sobie na temat demontażu wtryskiwaczy.
    Filtr paliwa zmieniony? Test przelewów oraz podgląd ciśnienia na szynie dużo Ci powie.
  • #8 13562913
    scob
    Poziom 12  
    Posty: 19
    Pomógł: 4
    Ocena: 11
    Test przelewowy:
    proszszcz..:
    Hyundai Tucson JM D4EA 140KM - Samodzielna wymiana wtryskiwaczy

    To nie mocz, to ropa :)
    Hyundai Tucson JM D4EA 140KM - Samodzielna wymiana wtryskiwaczy
    od lewej - od pierwszego wtrysku. Czas testu: 7 minut, na rozgrzanym silniku.
    VolMax(1 cyl): 100ccm, VolMin: (3cyl) 85ccm.

    Ciśnienie raila:
    na wolnych obrotach 4150-4300 psi (czyli okolice 285-300 Bar)
    Pełne obciążenie: okolice 22000-23000 psi (czyli okolice 1600 atmosfer).



    "a co, jak się zapiecze?" - to oddam fachowcom :)
    Nie zapiecze się jednak (to nie ford czy francuz :P ) , a ostatniej zimy były wyciągane: autko miało wymieniane dźwigienki zaworowe, a nie da się pod pokrywę klawiatury wejść, nie wyjmując wtryskiwaczy. Przy okazji była zdjęta głowica - właśnie w celach diagnostycznych, doszlifowane gniazda i zawory. Nie wydaje mi się, żeby na odcinku <10000tys km. coś dramatycznego mogło się wydarzyć. O fachowości naprawy (w ASO!) nie dyskutuję: widać, że nie wymienili uszczelniaczy wtrysków i uszczelki pokrywy (albo zrobili to tak a nie inaczej) i silnik jak był czyściutki przed interwencją, tak teraz jest dramatycznie obrzygany :) .

    #mariank32: dzięki za odpowiedź. Rozumiem i doceniam, że chcesz pomóc. Jednak jeśli jesteś mechanikiem, czy podobnym mi "myślącym grzebkiem" wiesz równie dobrze jak ja, że pewności co do kondycji silnika nie będę miał o ile diagnostycznie nie zwalę głowicy - żeby denka, zawory, gniazda, gładzie dokładnie obejrzeć. Tymczasowo wierzę, że jest OK: nie ma wzmożonego dymienia, nie pierdzi, nie strzela, nie zmienia się poziom, wygląd ani konsystencja oleju, olej nie pachnie zupą, wydech nie wyrzuca zupy ani oleju etc etc.

    W związku z tym kieruje swoje działania na wydające mi się najprawdopodobniejszą a zarazem najprostszą do wykluczenia i wyeliminowania przyczynę: wtryskiwacze (choćby kupić 2-3 używane z gwarancją i "testowo" wymienić).

    W związku z tym wracam do postawionego w topicu pytania: koduje się / adaptuje się, czy też mogę to zadanie zostawić samemu ECU?
  • REKLAMA
  • #10 13634672
    scob
    Poziom 12  
    Posty: 19
    Pomógł: 4
    Ocena: 11
    Rozwiązanie problemu z topicu:
    NIE ma potrzeby adaptacji / kodowania po wymianie wtryskiwaczy w jednostce sterującej.
    Wymieniłem 4 szt (parkami: 1-4, 2-3) odpalając po wymianie każdej pary - silnik odpalał normalnie.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłasza problemy z wtryskiwaczami w Hyundai Tucson JM z silnikiem D4EA, wskazując na nieprawidłowe korekty wtrysku. Po diagnostyce mechanicznej, która nie wykazała błędów, użytkownik rozważa samodzielną wymianę wtryskiwaczy, zamiast kosztownej regeneracji. Inni uczestnicy dyskusji sugerują przeprowadzenie testu przelewowego oraz dokładną diagnostykę przed wymianą, aby upewnić się, że problem nie leży w innych elementach silnika. Użytkownik przeprowadza test przelewowy, który wskazuje na prawidłowe ciśnienie, a po wymianie czterech wtryskiwaczy stwierdza, że nie ma potrzeby adaptacji jednostki sterującej.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA