Mam mały problem jednak nie daje mi on spokoju od dłuższego czasu... Posiadam traktorek kosiarkę Craftsman gt 3000 z silnikiem kohlera 22hp v twin. Kupiłem go jakiś rok temu. Wszystko ok oprócz ładowania. Na regulatorze pokazuje mi tyle ile ma akumulator tj około 13,5 v. Po kilku godzinach pracy akumulator pada i po zabawie. Kupiłem drugi regulator używany taki sam. 3 piny ale jednak to samo. Mimo zwiększania obrotów nie ma żadnej reakcji. Przy zapalonych światłach to samo. Zmierzyłem napięcie z cewki bez regulatora. Wolne obroty to 6v wysokie to max. 12,5v. Za mało. W serwisie kohlera powiedzieli że powinno być około 30v po to by regulator miał co regulować. Zdjąłem alternator prądnicę cewkę jeszcze inaczej słoneczko sprawdzałem miernikiem nawet znajomy sprawdził czy nie ma przebicia. Wszystko ok.Przewinąłem ją na nowo i to samo od 6-12,5 v. Co jest nie tak? Koło magnesowe? Magnesy są wszystkie i przyciągają. Są na prawidłowej wysokości nie dotykają cewek? Co jest nie tak? Pomóżcie.