logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

ARMIGA - sprzętowy emulator komputera Amiga 500 na procesorze ARM

ghost666 18 Lip 2015 14:13 7980 53
  • ARMIGA - sprzętowy emulator komputera Amiga 500 na procesorze ARM Urządzenie kryjące się pod nazwą Armiga to przepiękny popis nowoczesnej technologii. System zbudowany jest wokół dwurdzeniowego procesora z rdzeniem ARM, który współpracuje z dedykowanym kontrolerem portu dyskietek FDD. To kluczowy element tej maszyny - dedykowany kontroler FDD wbudowany w Armigę pozwala na wczytywanie danych z oryginalnych dyskietek z komputera Amiga. Dzięki temu kontrolerowi można wczytywać, konwertować i uruchamiać gry z oryginalnych dyskietek. Brzmi prosto, nie? Bazowo urządzenie emuluje komputer Amiga 500 z 1 MB pamięci RAM, a co więcej - posiada w pełni legalny Kickstart 1.3!





    Wyjście HDMI

    Gry wyświetlane są poprzez telewizor lub monitor podłączony do portu HDMI w rozdzielczości 720p. Obsługiwane są trzy tryby ekranu 16:9, 4:3 i nieliniowy.

    Dedykowany kontroler portu dyskietek

    Stacja dyskietek FDD wbudowana w Armigę pozwala na zapisywanie zawartości niezabezpieczonych dysków bezpośrednio do obrazów ADF.

    Gniazdo kart microSD i port USB

    Do urządzenia wgrywane mogą być nowe gry w formacie ADF poprzez komputer PC i port kart microSD. Dodatkowo Armiga ma dwa porty USB, poprzez które obsługiwać może szereg urządzeń - pamięci masowe, pady do gier, klawiaturę i mysz.

    Dual Boot

    System Armiga OS startuje bezpośrednio z karty SD, ale istnieje możliwość bootowania Androida 4.2.2 z pamięci NAND urządzenia, gdy nie chcemy grać, a korzystać z innych funkcji urządzenia, na przykład skorzystać z internetu. Armiga wyposażona jest w port ethernetowy do podłączenia sieci.





    Źródło: http://www.armigaproject.com/

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    https://twitter.com/Moonstreet_Labs
    ghost666 napisał 11961 postów o ocenie 10262, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2 14857486
    11111olo
    Poziom 42  
    Posty: 13609
    Pomógł: 1
    Ocena: 795
    Dokładanie stacji dysków było strzałem w stopę. Cena raczej strawna. Nie znalazłem informacji jak bardzo sprzęt jest kompatybilny i z którą amigą?
  • #3 14857501
    KotMorderca
    Poziom 10  
    Posty: 8
    Ocena: 2
    Skoro w środku siedzi ARM to emulator nie jest sprzętowy tylko programowy.
  • #4 14857514
    Samuraj
    Poziom 35  
    Posty: 2792
    Pomógł: 286
    Ocena: 616
    Przecież było już coś lepszego - Raspberry Pi 2 + RetroPi. Na plus przedstawionego tutaj projektu mogę tylko zaliczyć stację dysków.
  • #5 14857551
    szwagros
    Poziom 33  
    Posty: 1836
    Pomógł: 232
    Ocena: 270
    11111olo napisał:
    Dokładanie stacji dysków było strzałem w stopę.

    Uważam dokładnie przeciwnie. A jeszcze lepszym pomysłem byłoby włożenie tego urządzenia do obudowy wyglądającej jak oryginalna A500.
  • #6 14857590
    Samuraj
    Poziom 35  
    Posty: 2792
    Pomógł: 286
    Ocena: 616
    Co do stacji to nie był to taki zły pomysł. Sam pamiętam iż z chwilą kiedy sam kupowałem amige to dyskietka była podstawowym nośnikiem i to zarówno w przypadku amigi jak i komputerów PC. Błędem natomiast było brak zgodności z dyskietkami 1.44, 720 jakoś tam dało się czytać (nie wiem czy na A500, na A600 i A1200 napewno). Z tego co pamiętam to typowy napęd od PC nie pasował do Amigi a dyski twarde to i owszem.
    Standaryzacja jeśli chodzi o napędy zapewne przedłużyła by bytność tej platformy na rynku.
    Natomiast w przypadku tego projektu dodanie stacji było zapewne podyktowane tym aby można było czytać zabezpieczone oryginalne dyskietki. Ciekawe czy to typowy napęd czy znowu jakaś specjalna konstrukcja.
  • #7 14857701
    11111olo
    Poziom 42  
    Posty: 13609
    Pomógł: 1
    Ocena: 795
    30 lat temu to miało sens ale nie dziś. Dyskietka odeszła do lamusa i niech tam pozostanie.
    Typowy napęd z PC pasuje (po drobnej przeróbce ) do amigi.

    Ciekawe ile tych oryginalnych i działających dyskietek zostało?
  • #8 14857944
    Samuraj
    Poziom 35  
    Posty: 2792
    Pomógł: 286
    Ocena: 616
    I jeszcze jedno. Dodanie stacji dysków tylko powiększyło wymiary urządzenia. Bez napędu wymiary całego emulatora wynosiły by zapewne 1/3 tego co jest. O kosztach nie piszę gdyż przy masowej produkcji koszt stacji to pewnie jakieś 5$
  • #9 14857989
    szwagros
    Poziom 33  
    Posty: 1836
    Pomógł: 232
    Ocena: 270
    Czytaliście źródło? Jest tam przecież 'Non FDD Version'.
    Ale idąc Waszym tokiem myślenia tego typu urządzenia w ogóle nie mają racji bytu, przecież można uruchomić emulator na PC.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Mnie bardziej razi upchnięcie tam Androida niż FDD.
  • #10 14858118
    11111olo
    Poziom 42  
    Posty: 13609
    Pomógł: 1
    Ocena: 795
    Jest coś takiego jak UAE (WINUAE i na androida też). Nie wiem tylko czy coś co jest za darmo opłaca się kupować za grubą kasę :/
  • #11 14858188
    Macosmail
    Poziom 35  
    Posty: 2841
    Pomógł: 227
    Ocena: 848
    Samuraj napisał:
    Błędem natomiast było brak zgodności z dyskietkami 1.44, 720 jakoś tam dało się czytać (nie wiem czy na A500, na A600 i A1200 napewno). Z tego co pamiętam to typowy napęd od PC nie pasował do Amigi a dyski twarde to i owszem.
    Standaryzacja jeśli chodzi o napędy zapewne przedłużyła by bytność tej platformy na rynku.

    DD dla Amigi to 880kB, a HD 1,76MB.
    Mogły obsługiwać dyskietki zapisywane przez PC 720kB, a także 1,44MB w przypadku stacji HD po dodaniu obsługi pecetowych systemów plików co było genialne proste. Sprowadzało się do umieszczenia w folderze DEVS: pliku sterownika z rozszerzeniem *.device, w katalogu L: pliku obsługi tego systemu oraz tekstowego pliku konfiguracyjnego w DOSDrivers: o nazwie odpowiadającej obsługiwanemu urządzeniu (panowała tu dowolność) np. CD0: FAT0: itp.
    Stacja dyskietek w Amidze nie miała sprzętowego kontrolera, a była sterowana z linii GPI/O stąd łatwość przystosowywania do innych standardów zapisu.
    Emulator programowy czyli efekt porównywalny z tym co możemy osiągnąć na Raspberry Pi 2 i UAE4ARM. Może trochę więcej z uwagi na wydajniejszy procesor. Ale nadal jest to emulacja programowa czyli Sysinfo pokazuje wydajność na poziomie 200X większej niż Amiga 600, a Superfrogowi daleko do takiej płynności i responsywności jak na prawdziwej Amidze nie mówiąc już o wierności ścieżki dźwiękowej.
    Ja czekam dalej na sprzętową Amigę w FPGA z AGA i RTG z HDMI i procesorem min. 68030, RAM min. 1GB :D
  • #12 14858626
    Jamie
    Poziom 20  
    Posty: 532
    Pomógł: 14
    Ocena: 185
    Kolejny gadżet i tyle, było ich już wiele - oczywiście znajdą się na to amatorzy, ale jako hardkorowy masochista amigowy uważam, że nic nie zastąpi prawdziwej Amigi, stukania stacji i żonglowania dyskietkami ;) ...
  • #13 14860755
    krru
    Poziom 33  
    Posty: 1819
    Pomógł: 230
    Ocena: 214
    Macosmail napisał:

    Stacja dyskietek w Amidze nie miała sprzętowego kontrolera, a była sterowana z linii GPI/O stąd łatwość przystosowywania do innych standardów zapisu.


    To nie było proste IO tylko kanał DMA synchronizowany w dość zawiły sposób, w skutek czego możliwa była tylko jedna częstotliwość przepływu danych. Z tego powodu napęd HD do Amigi miał dwie prędkości obrotowe - dla dyskietek HD (wykrywane poprzez otwór) dyskietka miała dwa razy mniejsze obroty, by zachować taki sam strumień danych jak przy DD.
    Ciekawym zadaniem byłoby zbudowanie adaptera umożliwiającego podłączenie zwykłego napędu od PC do Amigi. Musiałby buforować całą ścieżkę więc nie byłby to banalny układ na 7474 i 7400, tak jak do stacji DD.
  • #14 14861032
    hajy
    Poziom 22  
    Posty: 299
    Pomógł: 54
    Ocena: 57
    Swego czasu dodawałem napędy FDD od peceta do amigi. Bez problemu śmigały 3,5 jak i 5,25. Nie przypominam sobie by tam było cokolwiek ze zmianą prędkości obrotowej miedzy zapisem gęstym a zwykłym.

    Pozdrawiam Romek
  • #15 14861447
    11111olo
    Poziom 42  
    Posty: 13609
    Pomógł: 1
    Ocena: 795
    To ze sobie nie przypominasz nie oznacza że tak nie było. Stacje HD działały w tempie zwykłych.
  • #16 14862436
    deus.ex.machina
    Poziom 32  
    Posty: 1923
    Pomógł: 91
    Ocena: 340
    No to fakty:

    Kontroler FDD w Amidze był podzielony na dwie części, linie sterujące i kontrolne obsługiwane były w CIA 8520 (bardzo podobny do swego kuzyna 6526, w wypadku rodziny Intel najbliższy układ to 8255 + timery + port szeregowy).
    Druga cześć to DMA + DPLL będące integralna częścią Paula.
    Ponieważ przydział slotów DMA dla FDD był stały (3 16 bitowe sloty na każdą linie obrazu - max 6 bajtów), w wypadku zapisu HD prędkość obrotowa dyskietki spadała o polowe do 150rpm - normalnie jest ok 300rpm (w PC dla dyskietek HD używa się 500kbps w Amidze 250kbps).
    W praktyce Amiga tak naprawdę nie koduje danych w żadnym z formatów (MFM czy FM itp) ale w RAW i strumień danych jest 2x szybszy (w praktyce 250 i 500kbps czyli zgodnie z opisem HRM 4 i 2us na bit - by zapisywać dyskietki HD musiałoby to być 1000kbps).
    Układ DPLL jest opatentowany i dość dobrze udokumentowany, nie jest udokumentowany tryb GCR.
    DMA FDD przesyła zawsze ilość slow zależną od tej zaprogramowanej w odpowiednim rejestrze, kontroler jest zorientowany na cala ścieżkę (track) nie na sektory jak w PC (i podobnych kontrolerach FDD) - generalnie najprostszy sposób operowania to wczytać ścieżkę do bufora w pamięć, wykonać operacje i zapisać - HW w Paula ma jednak dodatkowe możliwości synchronizowania do pojedynczych sektorów (wtedy trzeba obsłużyć takie przerwanie w programie).
    Dekodowanie bufora ścieżki (np MFM) zazwyczaj wykonuje się CPU choć jest możliwe również sprytne użycie blittera.

    Warto tez dopowiedzieć ze unikalna cecha sytemu operacyjnego Amig była możliwość rozpoznania typu napędu FDD i nie tylko FDD (Amiga de facto była pionierem jeśli chodzi o autokonfigurowanie i rozpoznawanie urządzeń - plug and play na innych komputerach pojawiło się kilka lat później).
  • #17 14864386
    11111olo
    Poziom 42  
    Posty: 13609
    Pomógł: 1
    Ocena: 795
    Temat zszedł na jakieś bzdety. Co tego co amiga mogła itd. jak commodore wszystko zaprzepaściło. I nie rozpisuj się o zaletach amigi bo miała bardzo dużo skopanych rzeczy.
  • #18 14864883
    deus.ex.machina
    Poziom 32  
    Posty: 1923
    Pomógł: 91
    Ocena: 340
    11111olo napisał:
    Temat zszedł na jakieś bzdety. Co tego co amiga mogła itd. jak commodore wszystko zaprzepaściło. I nie rozpisuj się o zaletach amigi bo miała bardzo dużo skopanych rzeczy.


    Nie wiem na co zszedł temat i sprostowałem jedynie nieścisłości zawarte także w wypowiedzi kolegi. Co do skopanych rzeczy - to chętnie poznam zastrzeżenia kolegi.
  • #19 14864937
    11111olo
    Poziom 42  
    Posty: 13609
    Pomógł: 1
    Ocena: 795
    Brak domyślnej karty graficznej, muzycznej, myszki, klawiatury i wszystkich innych urządzeń. Większość programów, a w szczególności gier nie przyjmuje do wiadomości że do komputera jest podłączona inna karta graficzna niż ECS/AGA, to samo z dźwiękiem z PAULA, myszkom w JOY1 czy inną klawiaturą (na USB itp.).
    Efekt jest taki że mamy super wypasioną kartę 2MB ram na zorro a po włączeniu gry na monitorze nic się nie wyświetla.

    Bezsensownie zrobione bootowanie - zawsze w tej samej kolejności - nie da się jej na stałe zmienić. O bootowaniu z CD szkoda wspominać.

    Bootowanie większości gier tylko ze stacji DF0:

    To chyba największa bezsensowność która występuje nagminnie na amidze! Tylko nieliczne gry da się zainstalować na dysku twardym! Na PC też były takie gry ale było ich dosłownie kilka. Na amidze to przeszło 80% gier.

    Wszystko co napisałem to i tak pikuś. Najdziwniejsze jest to że amiga nie ma systemu operacyjnego. Jedna gra działa na kickstarcie 1.3 i na żadnym innym nie zadziała a druga tylko na 2.0 itd.

    To najważniejsze wady.
  • #20 14865019
    tronics
    Poziom 38  
    Posty: 5055
    Pomógł: 358
    Ocena: 838
    Cytat:
    Brak domyślnej karty graficznej, muzycznej, myszki, klawiatury i wszystkich innych urządzeń. Większość programów, a w szczególności gier nie przyjmuje do wiadomości że do komputera jest podłączona inna karta graficzna niż ECS/AGA, to samo z dźwiękiem z PAULA, myszkom w JOY1 czy inną klawiaturą (na USB itp.)

    To raczej nic dziwnego kiedy sam program jest napisany tak by właśnie korzystać z dostępnych na każdej amidze układów graficznych chipsetu typu OCS/ECS/AGA oraz układów dźwiękowych Paula. Standardy "ogarniające" dodatkowe urzadzenia (AHI, P96 etc.) pojawiły się i aplikacje napisane z ich wykorzystaniem działają na tych właśnie kartach graficznych, dźwiękowych etc. A jeśli chodzi o USB - no to ciekawe w ilu windowsach przed 2k zadziała koledze klawiatura USB ot tak jako plug&play :)
    Cytat:
    To chyba największa bezsensowność która występuje nagminnie na amidze! Tylko nieliczne gry da się zainstalować na dysku twardym!

    Z której strony jest to skopana rzecz związana z samą Amigą? Każda amiga w taki czy inny sposób HDD wspiera (A600, 1200, 3000, 4000 dzięki wbudowanemu kontrolerowi, pozostałe dzięki kontrolerom dodatkowym) a zapewnienie możliwości instalacji gry na HD leży w kwestii programisty, a nie twórcy komputera :) W przypadku Amigi instalacja była początkowo pomijana gdyż:
    a) mało kto potrzebował dysk twardy
    b) nawet jak ktoś potrzebował to niekoniecznie chciał więcej za tą opcję płacić
    c) nawet jak ktoś płacił to niekoniecznie był sens
    Wreszcie - rozwiązaniem tego problemu było WHDLoad.
    Cytat:
    Bootowanie większości gier tylko ze stacji DF0:

    Przepraszam. Pamiętam dokładnie, że w czasach Win95 i 98 instalację systemu rozpoczynało się przez włożenie ... dyskietki startowej do stacji A: - nie było innej możliwości "bootowania". To o czym w ogóle piszemy!!!!!
    Cytat:
    Jedna gra działa na kickstarcie 1.3 i na żadnym innym nie zadziała a druga tylko na 2.0 itd.

    Nic dziwnego, bo kickstart zawiera wersje niektórych składników systemowych i jeśli soft napisany był do wykorzystania danej wersji libsów to może nie zadziałać z inną wersją z innych wersji KS. Rozwiązaniem tego problemu jest albo ładowanie obrazu rom innej wersji kickstartu (programowe) bądź przełączanie układów/obszarów pamięci z obrazami innych wersji kickstart (sprzetowe). Żeby było śmieszniej - żaden windows nie zapewnia 100% kompatybilności softu między wersjami, ale nie - lepiej pisać, że to przypadłość Amigi :)
  • #21 14865053
    11111olo
    Poziom 42  
    Posty: 13609
    Pomógł: 1
    Ocena: 795
    Mijasz się z prawdą. Nawet w DOS każda gra działała z DOMYŚLNEJ kary graficznej i to od samego początku - na amidzie po dziś dzień tylko z karty wbudowanej na stałe.

    To że w amidze wystarczała dyskietka od początku po dziś dzień (niedawno wydana gra Putty Squad) gramy tylko z dyskietek.
    20-30 lat temu dysk był drogi jednak dużo przed wymarciem amig był montowany w PC jako coś niezbędnego. Powód był jeden - od początku amiga była traktowana jako konsola - włóż dyskietkę, włóż dyskietkę, włóż dyskietkę...

    Win 95 da się bootować z CD. Oczywiście dało się go też instalować z dyskietek. Sama dyskieka startowa była potrzebna komputerom które nie miały obsługi bootowania z CD - 386/486. Pentium i nowsze już to umożliwiały.

    Cytat:
    A jeśli chodzi o USB - no to ciekawe w ilu windowsach przed 2k zadziała koledze klawiatura USB ot tak jako plug&play


    Na pewno na 98SE, Millenium. Nie wiem jak z NT.

    Cytat:
    Żeby było śmieszniej - żaden windows nie zapewnia 100% kompatybilności softu między wersjami, ale nie - lepiej pisać, że to przypadłość Amigi Smile

    To prawda ale zawsze taki soft da się włączyć w zgodności itp. Na amidze tego nie było - a było w postaci 10 kickstartów i pstryczków :shocked!:
    Wiązało się to z nieskończonym resetowaniem komputera. Jak już pisałem - brak systemu operacyjnego.
  • #22 14865229
    tronics
    Poziom 38  
    Posty: 5055
    Pomógł: 358
    Ocena: 838
    Cytat:
    Nawet w DOS każda gra działała z DOMYŚLNEJ kary graficznej i to od samego początku - na amidzie po dziś dzień tylko z karty wbudowanej na stałe

    Tylko dlatego, że domyślnie każdy PC miał kartę graficzną (a nie wbudowany układ graficzny) :) W Amidze była ona w początkowym okresie zupełnie zbędna, natomiast każda amiga miała układy graficzne (denise i późniejsze) więc nie widzę tutaj żadnego skopania, że domyslnie gry napisane na OCS/ECS/AGA uruchamiały się na OCS/ECS/AGA ;) Swoją drogą pierwsze słyszę by np. Napalm domyślnie uruchamiał się na OCS/ECS skoro wymaga RTG :) I tak - gry korzystające z RTG uruchomią się na karcie graficznej zgodnej z RTG.
    Cytat:
    20-30 lat temu dysk był drogi jednak dużo przed wymarciem amig był montowany w PC jako coś niezbędnego.

    Tak, przypominam, że w dokładnie tym samym czasie większość gier na PC korzystała domyślnie z pc speaker do produkcji dźwięku gdy każda amiga miała układ dźwiękowy z kanałami stereo w konfiguracji fabrycznej dostępny. Ale lepiej się czepiać czegoś bez znaczenia.
    Cytat:
    Win 95 da się bootować z CD

    Oczywiście, że się da, tylko najpierw trzeba parę opcji w BIOS przestawić. Ot tak jak L+PMB do bootmenu Amigi. Domyślnie każdy PC do jeszcze kilku lat wstecz startował w pierwszej kolejności z dysku A: instalator WinXP z dysku A: żądał sterowników SATA etc. etc. Ale ciii - po co pisać o takich potworkach nowego milenium skoro można jechać po amidze z przed 1990.
    Cytat:
    Na pewno na 98SE, Millenium. Nie wiem jak z NT

    Ha, 95 nie obsługiwał chyba wcale w pierwszej wersji USB, a później i tak była to proteza. W przypadku Win98 (też bez łatek itp.) nawet obsługa głupiego pendrive (czyli usb mass storage device) była problematyczna. Baaa, jak ktoś się bawił w tamtych czasach nowością czyli nagrywarkami CD-R/RW to wie o problemach z "buffer underrun" ;)
    Cytat:
    To prawda ale zawsze taki soft da się włączyć w zgodności itp

    Tak i nie. Tzn. nie każdy soft da się włączyć w trybie zgodności. Tak samo nie każdy sprzęt zadziała na nowym windows. Np. niesławna kierownica Interact V4 działająca tylko na Win98 (gameport), albo Rage Furry MAXX2 (2 układy rage pro) też bodajże win98/2k (tzn sama karta może działa na nowszych natomiast tylko jako 1 układ graficzny). Z aplikacji pamiętam że bez kombinacji na XP nie odpaliłeś choćby Tomb Raider 1 niezależnie od wybranego trybu zgodności. Wiele innych gier trzeba tak czy inaczej było odpalać przez dosboxa. To z czym do ludzi :)
    A lista najpopularniejszych i wymaganych przez gry kickstartów jest krótka, bo to zaledwie 1.3 (1.2 nic nie wymagało), 2.04/2.05 (tutaj bez różnicy bo poprawki odnosiły się głównie do obsługi ide) i 3.x (3.0 albo 3.1 - j/w) więc gdzie te 10 kickstartów i pstryczków? :>
    Cytat:
    Jak już pisałem - brak systemu operacyjnego.

    Ależ oczywiście że był. Właśnie napisałem, że sam kickstart jest jego częścią. To nie prosty BIOS, tam jest zaszyty też choćby Amiga DOS. I tu jest właśnie powód niektórych niekompatybilności - zresztą tak samo jak dla aplikacji w windowsie.
  • #23 14865232
    Jamie
    Poziom 20  
    Posty: 532
    Pomógł: 14
    Ocena: 185
    A czym się różni użeranie żeby zmusić grę, czy aplikację, do współpracy z Windows od Amigowych pstryczków? Chyba tylko tym, że pstryczkami łatwiej i szybciej.
    Ciągłe resety to piękna rzecz, biorąc pod uwagę, że pod Windows twardy reset może się skończyć wyłożeniem systemu - a na Amidze - pecetowym DOSie - w razie zwiechy lub problemów robimy reset i już...
    Mnie głównie brakuje możliwości wyjścia do Workbencha bez resetu w sporej liczbie gierek - co prawda, w DOSie też często tak bywało, ale zwykle w grach konwertowanych z Amigi ;)...
  • #24 14865651
    Macosmail
    Poziom 35  
    Posty: 2841
    Pomógł: 227
    Ocena: 848
    Przecież WHDLoad rozwiązuje większość problemów z grami NDOS. A1200 Kickstart 3.0/3.1 8MB i 68030 działa ponad 90% gier bez problemów z twardego dysku i można z nich wychodzić do WB skrótem klawiaturowym.

    WHDLoad to coś, co zwykło nazywać się mianem degraderów, czyli narzędzi służących do "odłączania" niektórych komponentów "silniejszych" konfiguracji w celu uruchomienia starszych gier lub programów. WHDLoad posiada jednak znacznie większe możliwości, gdyż działa niczym emulator, który uruchamia zazwyczaj gry nie z dysku, lecz ze specjalnie przygotowanych obrazów dysków.

    Niektóre pliki .slave używają tak zwanego trybu kickemu w celu zapewnienia kompletnego środowiska dla zainstalowanego programu. Do tego celu tryb kickemu wymaga pliku z obrazem oryginalnego Kickstartu.

    11111olo napisał:

    Wszystko co napisałem to i tak pikuś. Najdziwniejsze jest to że amiga nie ma systemu operacyjnego.


    Jak to nie ma systemu operacyjnego? Ma i jak na swoje czasy to był genialny. IMHO był bardziej przejrzysty i uporządkowany niż Linux.
    Multitasking działał świetnie. Np. na Amidzie nie znane było zjawisko "zacinania" się kursora. Operacje na dyskach nie powodowały "blokowania" się systemu. W przypadku błędu odczytu na DF0: czy CD0:, HD0: wyświetlało się systemowe okienko informujące o tym ze szczegółami. Były świetne mechanizmy jak ToolTypes, ARexx, programy na własnych błyskawicznie przełączanych ekranach z możliwością zsuwania myszką lub na ekranie WB, system bibliotek, DataTypes, DosDrivers, DefIcons, RamDisk czy pełna kontrola nad wolną pamięcią RAM.
  • #25 14865709
    Jamie
    Poziom 20  
    Posty: 532
    Pomógł: 14
    Ocena: 185
    Przecież WHDLoad rozwiązuje większość problemów z grami NDOS. A1200 Kickstart 3.0/3.1 8MB i 68030 działa ponad 90% gier bez problemów z twardego dysku i można z nich wychodzić do WB skrótem klawiaturowym.

    Na Amidze 500, nawet z dopalaczem ACA500, WHDLoad działa mniej komfortowo, niestety...
  • #26 14865712
    11111olo
    Poziom 42  
    Posty: 13609
    Pomógł: 1
    Ocena: 795
    System operacyjny który pozwala sformatować dysk na którym jest system operacyjny - tak jest na amidze. I to nie jest system operacyjny.
    Jeden reset podczas zapisu i trzeba od nowa "instalować".
    Nie ma sensu pisać czego jeszcze nie ma na amidze (i nie będzie). Był to komputer-konsola i nią pozostał po dziś dzień. Nadawa się tylko do grania w gry.

    To co piszecie to prawda ale co z tego jak uzyskanie zajmuje sporo czasu i trzeba mieć niemałą wiedzę aby tego dokonać.

    Z przestarzałym win95 było milion razy prościej.
  • #27 14865769
    Jamie
    Poziom 20  
    Posty: 532
    Pomógł: 14
    Ocena: 185
    Bo Windowsy od początku pomyślane były jako interfejs graficzny dla "myślących prościej" ;)...
  • #28 14865772
    11111olo
    Poziom 42  
    Posty: 13609
    Pomógł: 1
    Ocena: 795
    Nie myślących prościej tylko dla ludzi nie tracących czas na użeranie się z oprogramowaniem.
  • #29 14865803
    Macosmail
    Poziom 35  
    Posty: 2841
    Pomógł: 227
    Ocena: 848
    11111olo napisał:
    System operacyjny który pozwala sformatować dysk na którym jest system operacyjny - tak jest na amidze. I to nie jest system operacyjny.
    Jeden reset podczas zapisu i trzeba od nowa "instalować".


    Na Linuksie również wystarczy jeden błąd np. przy korzystaniu z narzędzia DD i zamiast zapisać obraz dysku na sdc zapiszemy na systemowym sda...
    Reset? A PC to nie da się zrestartować? Amigę restartowało się skrótem trzech klawiszy więc przypadkowo nie było łatwo to zrobić. Nie trzeba od nowa instalować wystarczy naprawić :-)
    ARMIGA - sprzętowy emulator komputera Amiga 500 na procesorze ARM
  • #30 14865829
    Jamie
    Poziom 20  
    Posty: 532
    Pomógł: 14
    Ocena: 185
    11111olo napisał:
    Nie myślących prościej tylko dla ludzi nie tracących czas na użeranie się z oprogramowaniem.


    Dajże spokój, Olo, Windows i brak użerania się z oprogramowaniem? Używam Windows od czasów DOSa i twierdzę, że ten wynalazek to ciągłe użeranie się - a nie jestem jakoś specjalnie tępy. To już linuksy ze swoim ciągle wypominanym terminalem są mniej konfliktowe dla użytkownika...

Podsumowanie tematu

✨ Armiga to sprzętowy emulator komputera Amiga 500, oparty na procesorze ARM, który umożliwia korzystanie z oryginalnych dyskietek dzięki dedykowanemu kontrolerowi FDD. Użytkownicy dyskutują o zaletach i wadach urządzenia, podkreślając, że dodanie stacji dysków może zwiększać rozmiar urządzenia, a także wyrażają wątpliwości co do jego kompatybilności z różnymi modelami Amigi. Wiele osób porównuje Armigę do rozwiązań programowych, takich jak Raspberry Pi z RetroPi, wskazując na to, że emulator nie jest w pełni sprzętowy. Pojawiają się również opinie na temat ograniczeń Amigi, takich jak brak wsparcia dla nowoczesnych formatów dysków oraz problemy z bootowaniem z CD. Dyskusja obejmuje również techniczne aspekty działania stacji dysków oraz różnice w architekturze Amigi w porównaniu do PC.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA