Potrzebuję zamontować manualny włącznik wentylatora na chłodnicy, dużo stoję w korkach a fabryczne rozwiązanie trochę kuleje. Tzn. termo-włącznik na chłodnicy ma temperaturę "wzbudzenia" 97 stopni, co oznacza, że tak naprawdę na czujniku temperatury znajdującym się przy silniku mam w tym momencie blisko 110 stopni.
Uprzedzam pytania, układ z nowym oryginalnym termostatem, nowym oryginalnym czujnikiem temperatury, i takim samym, nowym termo-włącznikiem, nawet chłodnica jakieś 30 kkm temu była wymieniana bo się poprzedniemu właścicielowi ugotował, układ płukany i zalany tym co skoda zaleca.
Pytanie brzmi, czy jak pod termo-włącznik się podepnę (zmostkuję go dodając tylko włącznik manualny, żeby wentylator nie chodził cały czas) to czy przy sytuacji zamkniętego obwodu manualnego (włączonego) i jednoczesnym zamknięciu obwodu przez termo-włącznik nie zrobię awarii.
Poniżej rysunki poglądowe bo nie wiem czy jasno opisałem co chcę zrobić
Uprzedzam pytania, układ z nowym oryginalnym termostatem, nowym oryginalnym czujnikiem temperatury, i takim samym, nowym termo-włącznikiem, nawet chłodnica jakieś 30 kkm temu była wymieniana bo się poprzedniemu właścicielowi ugotował, układ płukany i zalany tym co skoda zaleca.
Pytanie brzmi, czy jak pod termo-włącznik się podepnę (zmostkuję go dodając tylko włącznik manualny, żeby wentylator nie chodził cały czas) to czy przy sytuacji zamkniętego obwodu manualnego (włączonego) i jednoczesnym zamknięciu obwodu przez termo-włącznik nie zrobię awarii.
Poniżej rysunki poglądowe bo nie wiem czy jasno opisałem co chcę zrobić