Jakiś czas temu nabyłem marketową lutownicę, w krótkim kolejną i w obu przypadkach porykam się w problem przegrzewającego się grota. Znajomy elektryk naopowiadał mi o "unijnym prądzie" który jest sprawcą opisanych problemów i polecił wlutować w szereg w uzwojeniu pierwotnym diodę zenera, która rzekomo ma nieco obniżyć napięcie. Zastosowałem się do wskazówki i obecnie lutownica ledwo topi kalafonię... Z kolei przed wlutowaniem diody montaż grubszego grota powodował silne nagrzanie się transformatora.
Proszę podpowiedzieć ile jest tym prawdy? Mile widziana inna wskazówka.
Proszę podpowiedzieć ile jest tym prawdy? Mile widziana inna wskazówka.