logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Smartfony, które wyczują wszystko dookoła Ciebie

ghost666 14 Cze 2016 12:54 2112 4
  • Smartfony, które wyczują wszystko dookoła Ciebie
    Firma Lenovo zaprezentowała w ostatni czwartek telefon, który - według zapewnień producenta - ma być na tyle sprytny, aby rozpoznawać i analizować nasze otoczenie: wielkość pokoju, w jakim się znajdujemy, czy są w nim inni ludzie, etc. Taka funkcjonalność ma ogromny potencjał zmienić sposób interakcji z systemami e-sprzedaży czy aplikacjami edukacyjnymi, czy rozrywkowymi.

    Dostępne dzisiaj smartfony pozwalają na śledzenie lokalizacji z wykorzystaniem stacji bazowych sieci komórkowej i systemu GPS. Technologie te pozwalają jednakże tylko na określenie lokalizacji telefonu. Nowy telefon Phab2 Pro firmy Lenovo wykorzystuje technologię opracowaną przez Google trzy lata temu w ramach Projektu Tango. Pozwala ona, przy wykorzystaniu odpowiedniego oprogramowania i zestawu sensorów w telefonie, na śledzenie ruchu urządzenia i mapowanie wielkości i rozkładu pomieszczeń, a w tym określanie lokalizacji drzwi i okien. Tego rodzaju rozwiązania są kluczowe, jeśli chodzi o implementację tzw. "rzeczywistości rozszerzonej" pozwalającej na integrację danych cyfrowych z rzeczywistym otoczeniem.

    Jeśli Tango spełni pokładane w nim nadzieje, to możliwe będzie np. pobranie modelu 3D mebla, jaki chcemy zakupić i sprawdzenie przez smartfona, jak będzie on wyglądać w naszym mieszkaniu. Dzieci uczące się w szkole o dinozaurach będą w stanie oglądać, dzięki rozszerzonej rzeczywistości, jak wyglądałby np. Tyranozaur czy Welociraptor w naszym otoczeniu - będzie można zrobić sobie z nim nawet zdjęcie. W muzeach technologia ta umożliwi prezentowanie nazwiska autora, tytułu obrazu i krótkiego opisu, za każdym razem, gdy zwiedzać będziemy wykorzystując rozszerzoną rzeczywistość.

    Smartfony wykorzystujące projekt Tango mają mieć możliwość tworzenia map wnętrz, w których się znajdują. Aktualnie systemy, takie jak Google Maps czy Street View opierają się na bazach danych zebranych w rzeczywistości - nowe technologie nie będą wymagały takiej bazy, gdyż same zanalizują nasze otoczenie. Podnosi to jednak kwestię ochrony prywatności użytkowników takich smartfonów, jeśli na system nie będzie nałożona odpowiednia kontrola, która zapewni, że tworzone mapy wnętrz i inne informacje, nie będą wyciekać poza firmę lub nie zostaną wykradzione przez hakerów.

    Smartfony, które wyczują wszystko dookoła Ciebie


    Przedstawiciele firmy Lenovo poinformowali, że Phab2 Pro dostępny a być w cenie 500 dolarów, a jego sprzedaż rozpocznie się w USA w sierpniu bieżącego roku. Sprzedaż telefonu na całym świecie powinna rozpocząć się w połowie września tak, aby trafić na półki sklepów przed wyczekiwanym przez wielu iPhone 7.

    Przy okazji prezentacji nowego Phab2 Pro Lenovo pochwaliło się też nową linią smartfonów Moto. Linia tych telefonów została zakupiona od Google dwa lata temu - najnowsze modele Moto Z i Moto Z Force - dostępne mają być już jesienią w salonach Verizon w USA. Na tle konkurencji wyróżnia je możliwość dołączania dodatkowych modułów. Początkowo w sprzedaży dostępne mają być moduły, takie jak głośnik ze wzmacniaczem, projektor czy dodatkowa bateria na 22 h pracy telefonu, jednakże możliwości tej technologii sięgają dużo dalej.

    Nowe technologie w smartfonach pojawiają się w momencie, gdy rynek tych urządzeń notuje spadek sprzedaży. Potencjalni nabywcy wstrzymują się z zakupami, ponieważ prezentowane technologie nie są dostatecznie pociągające - tak prezentuje się właśnie rynek smartfonów od kilku lat. Z kolei technologie takie jak Tango mogą sporo namieszać, o ile trafią one w gusta nabywców.

    Jednakże, jak uważają analitycy, tacy jak Ramon Llamas z IDC, technologie takie jak Tango są dla ludzi zbyt abstrakcyjne, aby bezpośrednio po wejściu na rynek zmienić trend spadającej sprzedaży. "Dla większości potencjalnych nabywców, technika ta jest nadal krok przed tym, ile jest on w stanie zrozumieć od razu, dlatego też po jej wprowadzeniu na rynek należy spodziewać się pewnego okresu przejściowego, zanim będzie miało to wpływ na wyniki sprzedaży" - mówi Llamas.

    Pamiętać jednak trzeba o jednym - poprzednie "ogromne skoki technologiczne", jakie ogłaszano w świecie smartfonów kończyły się nie zawsze pomyślnie. Dwa lata temu Amazon ogłosił z dużą pompą model Fire. Ten telefon wyposażony był w cztery aparaty i system żyroskopowy, co miało dać możliwość oglądania i robienia zdjęć 3D. Dodatkowo aplikacja Firefly miała umożliwić rozpoznawanie widzianych przez telefon obiektów czy dźwięków... Niestety wszystko skończyło się średnio udanym telefonem, którego nie ma już nawet w sprzedaży.

    Jak będzie z Phab2 Pro od Lenovo - czas pokaże. Telefon ma być wyposażony w duży ekran o przekątnej 6,4 cala oraz w cztery aparaty fotograficzne. Sensory wbudowane w smartfona mają dokonywać 250 tysięcy pomiarów na sekundę. Ale największą niewiadomą pozostają nadal aplikacje na ten telefon, a to one zadecydują o jego sukcesie bądź porażce. Programiści już je tworzą - Google wypuścił serię urządzeń z technologią Tango, która trafiła do programistów mających stworzyć aplikacje, jakie miałyby działać na Phab2 Pro. Systemem tym interesują się już także, m.in. sprzedawcy wyposażenia dla domów, np. firma Lowe, która tworzy własną aplikację dla Phab2 Pro, która służyć ma do pomiarów mieszkania i prezentacji na telefonie, jak wyglądać mogą zakupione w Lowe elementy wyposażenia domu.

    W segmencie rzeczywistości rozszerzonej oraz VR walczą ze sobą małe i duże firmy. Microsoft sprzedaje już prototypowy HoloLens AR za 3000 dolarów/sztukę. Produkty firm, takich jak Oculus czy Samsung trafiły już na rynek systemów VR. Google Daydream ma do nich dołączyć niebawem. Granica pomiędzy systemami AR i VR jest dosyć płynna, ale w przypadku prezentowanych systemów rzeczywistości wirtualnej problematyczny może być fakt, że użytkownik korzystając z systemu, musi mieć na sobie odpowiednie okulary, a komputer nimi sterujący musi być wyposażony w dosyć mocne podzespoły. Lenovo ze swoim Phab2 Pro zamierza rozwiązać ten problem - do korzystania z rozszerzonej rzeczywistości, jaką oferować ma ten smartfon, nie będą potrzebne żadne z wymienionych wyżej rzeczy - wystarczy sam smartfon. Dzięki temu będzie można poruszać się po świecie (realnym) obserwując też świat rozszerzony (nieco wirtualny). Jak mówi wicedyrektor firmy Lenovo, Jeff Meredith, który był bezpośrednio zaangażowany w system oparty o Tango. "Jest to szansa na rozpowszechnienie tego typu systemu, ponieważ integrujemy nową technologię ze sprzętem, który tak czy inaczej większość z nas ze sobą nosi. Nie będziemy musieli chodzić ze specjalnymi okularami na głowie, aby móc korzystać z rozszerzonej rzeczywistości".

    Źródło: http://phys.org/news/2016-06-your-phone-may-soon-sense.html#jCp

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    https://twitter.com/Moonstreet_Labs
    ghost666 napisał 11961 postów o ocenie 10267, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2 15742766
    macgyver96
    Poziom 17  
    Posty: 319
    Pomógł: 31
    Ocena: 65
    O to przed nami kolejny krok w dziedzinie dobrowolnej inwigilacji.
    Już widzę aplikacje, które korzystając z wyżej opisanego systemu sugerowały by zakup nowego wyposażenia mieszkania po wykryciu zniszczonych urządzeń.
    Na każdym kroku giganci IT nas śledzą za pomocą "inteligentnych" urządzeń tłumacząc się dobrem użytkownika, dopasowaniem reklam, ale do czego to wszystko prowadzi? Jesteśmy i tak bezustannie zasypywani reklamami. Jedyne rozwiązanie jakie widzę to powrót do nie-smart telefonu i korzystanie z anonimowych wyszukiwarek
  • #4 15746796
    macgyver96
    Poziom 17  
    Posty: 319
    Pomógł: 31
    Ocena: 65
    Dlatego napisałem na początku postu dobrowolnej inwigilacji, ale chcąc być wygodnym i iść z duchem czasu nie ma innej opcji niż godzenie się na warunki twórców oprogramowania.
  • #5 15746800
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Posty: 11961
    Pomógł: 157
    Ocena: 10267
    macgyver96 napisał:
    Dlatego napisałem na początku postu dobrowolnej inwigilacji, ale chcąc być wygodnym i iść z duchem czasu nie ma innej opcji niż godzenie się na warunki twórców oprogramowania.


    Tak było od zawsze - jeśli chcemy iść z duchem czasu, w dowolnej kwestii, musimy zgadzać się na to, co proponuje nam twórca danej innowacji. Gdy Ford wypuszczał swój model T, to jeśli chcieliśmy iść z duchem czasu i taki samochód zakupić, musieliśmy godzić się na fakt, że jest dostępny tylko w czarnym kolorze.
REKLAMA