Witam, zakupiłem właśnie przenośny klimatyzator do mieszkanie w bloku ('79).
Pojawiło się niestety w związku z tym zjawisko ciągu wstecznego w wentylacji grawitacyjnej, jak rozumiem, powietrze jest zasysane ponieważ w moim mieszkaniu pojawiła się niższa temperatura. Niestety rozszczelnienie okien a nawet uchylenie jednego (choć to mija się z celem chłodzenia mieszkania skoro muszę dać dopływ ciepłego z zewnątrz) nie rozwiązuje problemu i niestety do mojego mieszkania zasysane są zapachy od sąsiadów z pionu...
Czy to jest normalne ? Jak temu zaradzić ?
Bo jak zdążyłem się pobieżnie zorientować istnieją normy dla siły ciągu wentylacji grawitacyjnej w budynkach mieszkalnych, mam wrażenie że nie są spełnione skoro byle klimatyzator i schłodzone o 2-3 stopnie (różnicy) powietrze potrafi wywołać ciąg wsteczny... i tu pytanie, jak zawalczyć ze spółdzielnią, która zapewne będzie chciała mnie spuścić na drzewo z tym problemem... ?
Z góry dziękuję za sugestie.
Pojawiło się niestety w związku z tym zjawisko ciągu wstecznego w wentylacji grawitacyjnej, jak rozumiem, powietrze jest zasysane ponieważ w moim mieszkaniu pojawiła się niższa temperatura. Niestety rozszczelnienie okien a nawet uchylenie jednego (choć to mija się z celem chłodzenia mieszkania skoro muszę dać dopływ ciepłego z zewnątrz) nie rozwiązuje problemu i niestety do mojego mieszkania zasysane są zapachy od sąsiadów z pionu...
Czy to jest normalne ? Jak temu zaradzić ?
Bo jak zdążyłem się pobieżnie zorientować istnieją normy dla siły ciągu wentylacji grawitacyjnej w budynkach mieszkalnych, mam wrażenie że nie są spełnione skoro byle klimatyzator i schłodzone o 2-3 stopnie (różnicy) powietrze potrafi wywołać ciąg wsteczny... i tu pytanie, jak zawalczyć ze spółdzielnią, która zapewne będzie chciała mnie spuścić na drzewo z tym problemem... ?
Z góry dziękuję za sugestie.