balonika3 napisał: Nie zgodzę się. Skoro nie ma działalności gospodarczej, to faktura jest wystawiona na osobę i jest to sprzedaż konsumencka. A gdyby nawet miał, to nie znaczy, że jest to zakup na firmę. Przecież mając działalność gospodarczą mogę kupić prywatnie czajnik i jest to zakup konsumencki. A chlebek też kupujesz na firmę?
To trochę nie tak. Zakup czegokolwiek na fakturę, a zwłaszcza na firmę to nie jest zakup konsumencki.
Armageddon22 napisał: Poprosiłem sprzedawcę o paragon to wysłał mi fakturę na moje dane.
Sprzedawca nie ma obowiązku wystawienia paragonu. Sprzedawca ma obowiązek wystawić dowód zakupu - fakturę lub paragon fiskalny. Jeśli ktoś nie prowadzi sprzedaży detalicznej, to nie posiada kasy fiskalnej więc jak ma wystawić paragon? Dlatego właśnie jako dowód zakupu wystawia fakturę.
Mnóstwo sklepów, zwłaszcza ze sprzętem specjalistycznym tak działa.
Armageddon22 napisał: Za ustawienie anteny ludzie monterzy biorą powiedzmy 100 zł. Czy uważasz że jak bym chciał ustawić antenę to bym w ten sposób kombinował?
Nie wiem czy Ty byś tak kombinował, ale znam niejeden taki przypadek. W końcu zawsze w ten sposób można zaoszczędzić powiedzmy stówkę...
Znam przypadki, gdzie właściciele knajp na jakiś wybrany mecz kupowali TV w Media Markt czy innym Saturnie, a po meczu zwracali.
Są też tacy, co całe Euro, czy MŚ prześlizgali się w ten sposób - w końcu sklepów z telewizorami jest sporo, na zwrot mamy 14 dni, a rozgrywki trwają tylko miesiąc.
Bieda z nędzą napisał: A jeżeli też takowe sprowadza, ale stanowi to główny rodzaj jego działalności handlowej? To dlaczego jedno sprowadzanie ma być kryte a drugie nie?
A myślisz, że takie mierniki do ustawiania SAT za 1500zł to leżą na półkach w sklepach i sprzedają się jak świeże bułeczki? Ja myślę (a nawet wiem) że tak nie jest i w związku z tym sklep ma towar w ofercie ale nie ma go fizycznie żeby nie zamrażać środków i nie płacić od tego podatku na koniec roku. Gdy ktoś kupi, wówczas towar jest sprowadzany albo od dystrybutora albo od producenta. W momencie gdy sklep zamówi towar u dostawcy, musi za niego zapłacić (w tym wypadku sporą kwotę) - na tym poziomie handlu nie ma zwrotów.
Armageddon22 napisał: Urządzenie - miernik - został sprowadzony z Chin tyle że to produkt ogólnie dostępny w Polsce więc nie jest jakiś szczególny.
Ja kupiłem oscyloskop - również towar z Chin, ale ogólnie dostępny na rynku w Polsce i również nie jest jakiś szczególny. Sprzedawca od razu mnie poinformował, że nie ma możliwości zwrotu (chyba że wadliwy) dlatego że nie ma tego na półce i musi go dla mnie kupić od dystrybutora.
Trudno się dziwić, że sprzedawcy się bronią jak mogą. Kilka takich numerów może doprowadzić sklep do bankructwa.
Armageddon22 napisał: Sprzedawca mówił mi to co chciałem usłyszeć bo produkt jest daleki od jego deklaracji.
Jeśli rzeczywiście urządzenie ma inne parametry i funkcje (w szczególności gorsze) niż podane przez sprzedawcę, to możesz zwrócić towar jako niezgodny z umową bez względu na to czy kupiłeś go na fakturę czy nie.