Witam!
Sprzedałem ostatnio Toskę 303 przez olx-a za stosunkowo małe pieniądze. Przyjechał kupujący, pooglądał pokręcił gałkami i powiedział, że bierze. Wszystko mu się podobało, jedyne co to radio szumiało bo na szybko podłączyłem szpulkę z cyną zamiast anteny. Więc logiczne że nie będzie dobrze odbierać wszystkich stacji.
Niestety po kilku godzinach otrzymałem telefon, że sprzęt nie działa jak należy. Przerywa jeden kanał i tego typu pierdów się nasłuchałem.
Muszę przyjąć ten sprzęt z powrotem? I co może ewentualnie zrobić nabywca sprzętu, aby 'umilić' mi życie?
Nabywca zna jedynie mój numer kontaktowy, i adres.
Sprzedałem ostatnio Toskę 303 przez olx-a za stosunkowo małe pieniądze. Przyjechał kupujący, pooglądał pokręcił gałkami i powiedział, że bierze. Wszystko mu się podobało, jedyne co to radio szumiało bo na szybko podłączyłem szpulkę z cyną zamiast anteny. Więc logiczne że nie będzie dobrze odbierać wszystkich stacji.
Niestety po kilku godzinach otrzymałem telefon, że sprzęt nie działa jak należy. Przerywa jeden kanał i tego typu pierdów się nasłuchałem.
Muszę przyjąć ten sprzęt z powrotem? I co może ewentualnie zrobić nabywca sprzętu, aby 'umilić' mi życie?
Nabywca zna jedynie mój numer kontaktowy, i adres.