Witam,
nęka mnie taki problem czy w autach typu Golf IV/Audi A3 8L da radę jakoś poprawić zawieszenie? by auto wybierało owszem każda nierówność ale pokonywało ją w ciszy i spokojnie a nie trzęsło autem?
Jechałem ostatnio Citroenem C3 II gen. 1,6 hdi, jechałem Grande Punto 2005 r. 1,3 Multijet, powiem szczerze, te auta chyba tez są oparte o McPherson i belkę ale cichutko jeżdzą po nierównościach.
Czy w Golfie IV wahacze też podlegają wymianie czy tylko naprawia się zestawem naprawczym w postaci tulei i sworzni?
Posiada tutaj ktoś takowe auta?
Czy tylko u mnie jeździ się tym jak taczka? dosłownie? czy mam coś nie tak z autem?
nęka mnie taki problem czy w autach typu Golf IV/Audi A3 8L da radę jakoś poprawić zawieszenie? by auto wybierało owszem każda nierówność ale pokonywało ją w ciszy i spokojnie a nie trzęsło autem?
Jechałem ostatnio Citroenem C3 II gen. 1,6 hdi, jechałem Grande Punto 2005 r. 1,3 Multijet, powiem szczerze, te auta chyba tez są oparte o McPherson i belkę ale cichutko jeżdzą po nierównościach.
Czy w Golfie IV wahacze też podlegają wymianie czy tylko naprawia się zestawem naprawczym w postaci tulei i sworzni?
Posiada tutaj ktoś takowe auta?