logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak rzetelnie porównać kable głośnikowe Real Cable BM400?

tadki 22 Lip 2005 20:12 19029 18
REKLAMA
  • #1 1674101
    tadki
    Poziom 11  
    Posty: 12
    Kupiłem kable głośnikowe Real Cable BM400 (4 mm kw, srebrzone itd.; testowane m.in. przez magazyn hi-fi) podłączyłem zamiast zwykłych kabli głośnikowych (2,5 mm kw, pewnie tylko teoretycznie miedz beztlenowa :) ) za 3 zł za metr i praktycznie róznicy nie usłyszałem... Różnica może jest, ale niewielka... Ktoś powie sprzęt nie najlepszy... Chyba jednak nie: wzmak Denona, sygnał bezpośrednio z DVD. Test przeprowadzałem używając przełącznika A/B we wzmaku na tych samych kolumnach podłączonych do wyjścia A nowym kablem, wyjścia B starym. Dwie osoby miały duuużą trudność zgadnać który kabel gra... Test był losowy. Czy taki test jest wiarygodny? Podejrzewam ze kable połączone równolegle troszkę na siebie wpływają (podkreślam słowo troszke :) ) Pytanie: Jak przeprowadzić taki test sensownie?

    Kieruje pytanie do osob, ktore rzetelnie porównywaly kable glosnikowe: JAK TO ROBILIŚCIE?

    Nie chciałbym odpowiedzi w stylu "porównalem zwykłe kable elektryczne (np. kable od żelazka)" itp. bo test z kablem elektrycznym już robiłem i :))) tani kabel głośnikowy zdecydowanie, nawet na słuch, dawał lepszy bas i wysokie. Był bezkonkurencyjny... :)

    Dzięki.
  • REKLAMA
  • #2 1674354
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6141
    Pomógł: 435
    Ocena: 387
    Roznice w brzmieniu kabli sa bardzo dyskusyjne. Na pewno wazna jest srednica bo to wplywa na rezystancje kabla i straty glownie na basie.
    Nie slyszalem zeby byl jakis czlowiek ktory w slepym tescie odrozni w 100% ktory kabel gra.
    Do testowania dobrze jest puszczac krotkie kawalki materialu muzycznego ok 10-20sec. Dluzsze odsluchy powoduja zbyt duza adaptacje uszu i nie slychac wtedy roznic.
    Najlatwiej wykryc roznice w testach typu ABX czyli puszczamy muza na kablu A potem B a jako trzeci A lub B wtedy istnieje duza szansa odroznienia kabli.
    Pytanie tylko po co sie tak meczyc jak na dluzsza mete roznice sa w zasadzie niewyczuwalne. Zreszta poros jakiegos domownika zeby Ci od czasu do czasu robil niespodziewana zmiene kabli i zobaczymy wtedy czy wlaczajac sprzet to uslyszysz.
  • #3 1700638
    eqt
    Poziom 26  
    Posty: 974
    Pomógł: 21
    Ocena: 56
    irek jestes delikatny...

    nie wierze że jest człowiek na swiecie który odrózni brzmienie kabla głosnikowego w normalnych warunkach. W normalnych tj powiedzmy < 20m i przy <5% strat.

    Jeżeli ktoś wierzy że istnieje człowiek który słyszy róznice to równie dobrze moze wierzyć we wrózki cudotwórców i uzdrowicieli. Oczywiscie sa tacy ludzie i jak sądze będą.
  • REKLAMA
  • #4 1700857
    mufi
    Poziom 12  
    Posty: 99
    Pomógł: 2
    Ocena: 3
    a tak przy okazji do kolumienek gdzie jest basik na stxie 32-300-4-SC jaki kabelek ? (chodzi mi o przkrój)
  • #5 1701251
    Jon-X
    Poziom 28  
    Posty: 1276
    Pomógł: 55
    Ocena: 23
    2x2,5mm^2
  • #6 1701771
    foldback
    Poziom 29  
    Posty: 1174
    Pomógł: 148
    Ocena: 97
    Zgadzam się z kolegami. Najważniejsze żeby był to kabel audio o przekroju dostosowanym do mocy kolumn, chodzi o straty w kablu (ważne żeby nie był to kabel sieciowy pracujący na 50 Hz ). Testy odsłuchowe kabli są problematyczne i dyskusyjne. Moim zdaniem najlepsze są wypowiedzi z audio filskich gazet, że na tym kablu jest nisko schodzący bas,z wyraźną głębią i czystością itp. (ciekawi mnie czy ci ludzie potrafiliby odróżnić, którym kablem jest aktualnie podłączony wzmacniacz i kolumny). Moim zdaniem największe znaczenie dla dźwięku ma wzmacniacz i kolumny, a także jakość nagrania.
  • REKLAMA
  • #7 1703689
    eqt
    Poziom 26  
    Posty: 974
    Pomógł: 21
    Ocena: 56
    Testy kabli nie sa dyskusyjna. To najzwyklejsze robienie ludzi w butelke. I cała masa artykółow w takich pisemkach rózwnież.

    Owszem istnieją kable zmieniające brzmienie - kable sygnałowe. Ale pod warunkiem że maja wybitnie pogorszone własciwosci falowe. Tylko na co komu taki efekt za takie pieniądze jak można to 10 - 1000 x taniej zrobic elektoronicznie.

    Prawidłowo skonstruowany kabel sygnałowy + prawidłowy wzmacniacz nie ma brzmienia. KROPKA
  • #8 1704362
    saimon500
    Poziom 15  
    Posty: 115
    Pomógł: 5
    Ocena: 3
    Miałem kiedyś zwykły interkonekt potem miałem Van Den Hula D102MKIII i teraz mam znowu zwykłe kable różnica w większości rodzi się chyba w podświadomości nie w uszach.:?:
  • #9 1704414
    irek2
    Poziom 40  
    Posty: 6141
    Pomógł: 435
    Ocena: 387
    Bo glownie chodzi o brzmienie nazwy ktore sie wypowiada przy zachwalaniu swojego sprzetu. A czy on tak na prawde ma super brzmienie to juz inna sprawa.
  • #10 1704475
    Orochimaru
    Poziom 31  
    Posty: 1198
    Pomógł: 170
    Ocena: 531
    Zgadzam się z przedmówcami. Kabel ma być tym grubszy im więcej watów na kolumnach, a panowie z gazet audiofilskich, pewnie podłączają oscyloskop pod sprzęt audio i testują.... ooooo tu mamy 2milimetrowy pik na 1268Hz, tak to jest super przewód :D.
    Kiedyś oglądałem takie kable dł 0,5m za które można by kupić cały zestaw audio.
    Dla mnie bez sensu.
  • #11 1704525
    eqt
    Poziom 26  
    Posty: 974
    Pomógł: 21
    Ocena: 56
    irek2 napisał:
    Bo glownie chodzi o brzmienie nazwy ktore się wypowiada przy zachwalaniu swojego sprzetu. A czy on tak na prawde ma super brzmienie to juz inna sprawa.


    jego brzmienie jest najmniej istotne. Najbardziej oprócz brzmienia samej nazwy nazwy liczy się:
    a) ile wódki tudzież jaką droga wycieczke dostał w darowiżnie redaktor
    b) jak bardzo cena zawęża krąg mozliwych odbiorców zwiększając jednocześnie ilość osób uważających dany produkt za Idola. Czym mniejszy krąg tym wieksza mistyczna podswiadoma potrzeba "chcę go mieć"
    c) jak ładnie wygląda na obrazku
    d) jak często występuje w opowiadaniach tzw znawców przesmiewców
    e) z jak wy...nego w kosmos materiału jest zrobiony (np ze złota które ma gorszą przewodność niż miedź)
    f) jak bardzo podany parametr ma duzo zer albo jaki wykładnik w potędze. Czym bardziej bezsensowny parametr tym lepiej ;)
    g) i jescze kilka i nnych mniejszych.. o np musi być jak najmniej praktyczny. Najlepiej żeby miał promień gięcia ze 2m. Hehehe
  • #12 1704676
    micho a
    Poziom 35  
    Posty: 3344
    Pomógł: 183
    Ocena: 138
    ja wszystkie kable mam do bańi i nie narzekam :D mam jeszcze pare sygnałowych 2 zlowych bez oplotu w ogółe i też zyje :D

    a głósnikowy......... zawsze biore zwykły sieciowy albo inny byleby sie przekrój zgadzał i najtańszy :P:

    moje kable głosnikowe by wprawiły audiofila o zawał to zwykłe białe sieciówki całe brudne po plenerowych imprezach w piwie ziemi żarciu :lol:
  • #13 1704762
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Posty: 11961
    Pomógł: 157
    Ocena: 10263
    na estradzie to jeszcze ujdzie, ale w domu juz wypada puscic dzwiek beztlenówką, a interkonnekty zrobic w ekranie. Nie mówie o jakims wielkim zlotym ;) halo w teflone, ale kabel mikrofonowy to cos imho ew sam raz :).
  • #14 1704869
    Moon voyager
    Poziom 21  
    Posty: 536
    Pomógł: 21
    Ocena: 64
    Powiedz mi szczerze. Czy ty naprawdę słyszysz różnicę pomiędzy zwykłym miedzianym kablem a kablem ze złota i platyny??? Jest takie prawo: łańcuch nigdy nie jest mocniejszy niż jego najsłabsze ogniwo. Ja to rozumiem tak: Bardzo rzadko spotyka się w naszych domowych urządzeniach zestawy głosnikowe za powiedzmy 80 tys. złotych czy super wzmacniacze. Bardzo rzadko posiadamy dostęp do perfekcyjnych źródeł dźwieku. A warunki odsłuchu w naszych domowych "salach koncertowych"??? Złote czy inne kable w naszych warunkach to taka sama legenda, że tylko cyfrowa muzyka jest najlepszej jakości a bas refleks to szczyt doskonałości w zakresie budowy zestawów głosnikowych. Po prostu dobre, odpowiednio grube i tanie przewody plus do tego DOBRZY wykonawcy, to jest sukces przyjemności słuchania muzyki. Tanio i miło. NIE DAJMY SIE ZWARIOWAĆ! Ani długości przewodów, ani warunki odsłuchu czy posiadany sprzet nie usprawiedliwiają pieniążków wyrzucanych w błoto. Słyszałem juz nawet, że są cudowne kable z rtęcią w środku!!!hi,hi,hi,:D:D:D Pozdrawiam
  • #15 1705463
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #16 1705569
    foldback
    Poziom 29  
    Posty: 1174
    Pomógł: 148
    Ocena: 97
    Gra pewnie tak samo i na pewno nie zauważysz żadnej różnicy. A o ile więcej to kosztuje no, ale jak ktoś ma sprzęt liczony w setkach tysięcy zł. :D
  • #17 1705665
    cikol
    Poziom 27  
    Posty: 983
    Pomógł: 61
    Ocena: 38
    foldback napisał:
    (ważne żeby nie był to kabel sieciowy pracujący na 50 Hz ).


    A to niby dlaczego? Białe sieciówki the best!!!(czarne tez mogą być :D - może jakiś łałdiofil rozpozna kolor kabla)
  • #18 1706110
    foldback
    Poziom 29  
    Posty: 1174
    Pomógł: 148
    Ocena: 97
    Wątpię czy "łałdiofi"l rozpoznałby po dźwięku czy jego głośniki są aktualnie połączone jego super drogim kablem czy spinaczami. Czy rozpozna audiofil taki kabel czy nie to jedynie mogę przypuszczać, najlepiej znaleźć audiofilia zrobić test i się przekonamy czy potrafi to rozpoznać?
    Ja mam podłączone głośniki normalnym kablem audio o przekroju dostosowanym do mocy kolumn, mi to wystarczy. Kabel sieciowy jest stosowany do pracy na niskich częstotliwościach (sieciowych) wiec jak będzie się zachowywał w całym paśmie akustycznym to nie wiem. Nie jestem audiofilem i mam wiele innych ciekawszych rzeczy do roboty niż testowanie kabli i porównywanie ich
  • #19 1706229
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 4358
    Pomógł: 139
    Ocena: 100
    Jebofilia jest szkodliwa, nad tym nie trzeba dyskutowac.
    Kochani, temat wraca srednio co 3 miesiace - zamykam juz.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy rzetelnego porównania kabli głośnikowych Real Cable BM400 z tańszymi kablami o mniejszym przekroju. Uczestnicy podkreślają, że różnice w brzmieniu kabli głośnikowych są bardzo trudne do jednoznacznego wykrycia, zwłaszcza w warunkach domowych i przy standardowych długościach oraz przekrojach przewodów. Zalecane są testy ABX z krótkimi fragmentami muzycznymi, aby uniknąć adaptacji słuchu, jednak nawet takie testy często nie potwierdzają wyraźnych różnic. Najważniejszym parametrem jest odpowiedni przekrój kabla dostosowany do mocy kolumn, co minimalizuje straty rezystancyjne, zwłaszcza w zakresie basu. Wskazuje się, że kable sygnałowe mogą mieć większy wpływ na brzmienie niż kable głośnikowe, pod warunkiem złych właściwości falowych. W dyskusji pojawia się sceptycyzm wobec drogich kabli i opinii z magazynów audiofilskich, które mogą być subiektywne lub marketingowe. W praktyce rekomenduje się stosowanie kabli o odpowiednim przekroju i dobrej jakości wykonania, bez przepłacania za markę czy materiały szlachetne, które w warunkach domowych nie przynoszą słyszalnej poprawy. Przykładowo dla kolumn z basem na STX 32-300-4-SC sugerowany jest kabel o przekroju 2x2,5 mm². Podsumowując, testy kabli głośnikowych są problematyczne i często nieprzekonujące, a kluczowe znaczenie dla jakości dźwięku mają wzmacniacz, kolumny oraz jakość nagrania.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA