Zutket napisał: Nie ma coś takiego "dogadać się lokalnie"

Kabel ma być rozszyty tak jak przewiduje norma kolorów. Przynajmniej mnie tak uczono i tak później sam wymagałem. Po to właśnie żeby nie trze ba było się "dogadywać".
W #2 podałem schemat kolejności. Pomyliłem zamiast biały na końcu jest fioletowy.
Mylisz się, jeśli sądzisz, że "dogadywać" się nie potrzeba. Pracowałem u operatora, to dogadywać się nie trzeba. Jak robisz na różnych budowach... to trzeba, przynajmniej się upewnić czy wszyscy wiedzą to samo.
Robiłem sieć wew. biurowca, dawno temu. Właściwie rozbudowa.
Właściciel/inwestor tylko określił, że ma być zachowany istniejący standard jak dla istniejącej już sieci i nie był zgodny z tym co podałem.
W ogóle zauważyłeś odpowiedź autora wątku? Stwierdził, ze nie wszędzie jest taki układ kolorów, pewnie trafiał na różne sytuacje.
Ogólnie jest tak, że pierwszy pęczek jest czerwony (licznikowy), jeśli pęczków jest więcej, to drugi pęczek, zwany kierunkowym jest niebieski. Zaczynamy oczywiście od rdzenia.
Czyli w rdzeniu może być czerwony pęczek(lub więcej), na zewnątrz tego też będzie czerwony i dalej niebieski i już wiemy w którą stronę liczymy.
A kolory w pęczku dla czwórek jak podałem. Może być tak, że pęczki są po 10 czwórek jeśli kabel jest dużej pojemności, wtedy w pęczku może być 10x4, i będzie 2x czerwona, 2x niebieska itd. Wtedy czwórki różnią się kolorem ostatniej żyły w czwórce, pierwsze są te z żyłą "D" w kolorze szarym, a w następnej kolejności te z żyłą "D" w kolorze pomarańczowym.
Czyli: Czerwona, niebieska, żółta, brązowa, fioletowa - z szarym i potem to samo z pomarańczowym.
A w ogóle: PN-T-90335:1992