Sterowanie anteny za pomocą odbiornika samochodowego.
Nie mogąc znaleźć odpowiedniego schematu, postanowiłem sam zrobić takie urządzenie.
Działa to w ten sposób:
Z chwilą włączenia odbiornika podawane jest napięcie +12V na cewkę przekaźnika Pk1.
Styki przekaźnika podają napięcie z akumulatora (+12V) na cewkę L2 i poprzez diodę BYW 56 zasilają silniczek anteny.Jednocześnie napięcie podawane jest poprzez rezystor 10k na bazę tranzystora BD137 powodując włączenie się przekaźnika Pk3 zamykając obwód zasilania silniczka.Tranzystor Bc238 jest w stanie odcięcia,kondensator 220uF powoli ładuje się poprzez rezystor 1M.Gdy antena wysunie się całkowicie następuje zatrzymanie silnika,powodując gwałtowny wzrost prądu.Do wyłączenia silnika zastosowałem kontraktron,wzrost prądu płynącego przez cewkę kontraktronu zwiera styki i podaje napięcie przez rezystor 33k na bazę tranzystora BC238 powodując natychmiastowe naładowanie kondensatora.Gdy baza tranzystora osiągnie 0.8V tranzystor przechodzi w stan przewodzenia wyłączając BD137 a tym samym przekaźnik, silnik zostaje trwale odłączony od zasilania.
Kondensator 220uF stale jest doładowywany przez rezystor 1M utrzymując go w stanie przewodzenia.
Gdy wyłączymy odbiornik, Pk1 zostaje odłączony od zasilania, a tym samym przez bierny styk
Pk1 napięcie zostaje doprowadzone na cewkę L2, i cały cykl się powtarza, z tą róznicą że silnik obraca się w przeciwnym kierunku, chowając antenę.
Urządzenie to zostało zrobione i sprawdzone praktycznie.
Ps.Narazie jest zrobione prowizorycznie, ale gdy wykonam to urządzenie na płytce drukowanej
pokażę zdjęcia.
Mieczysław Wymazała
Sterowanie anteny wykonałem, a oto zdjęcia .
Nie mogąc znaleźć odpowiedniego schematu, postanowiłem sam zrobić takie urządzenie.
Działa to w ten sposób:
Z chwilą włączenia odbiornika podawane jest napięcie +12V na cewkę przekaźnika Pk1.
Styki przekaźnika podają napięcie z akumulatora (+12V) na cewkę L2 i poprzez diodę BYW 56 zasilają silniczek anteny.Jednocześnie napięcie podawane jest poprzez rezystor 10k na bazę tranzystora BD137 powodując włączenie się przekaźnika Pk3 zamykając obwód zasilania silniczka.Tranzystor Bc238 jest w stanie odcięcia,kondensator 220uF powoli ładuje się poprzez rezystor 1M.Gdy antena wysunie się całkowicie następuje zatrzymanie silnika,powodując gwałtowny wzrost prądu.Do wyłączenia silnika zastosowałem kontraktron,wzrost prądu płynącego przez cewkę kontraktronu zwiera styki i podaje napięcie przez rezystor 33k na bazę tranzystora BC238 powodując natychmiastowe naładowanie kondensatora.Gdy baza tranzystora osiągnie 0.8V tranzystor przechodzi w stan przewodzenia wyłączając BD137 a tym samym przekaźnik, silnik zostaje trwale odłączony od zasilania.
Kondensator 220uF stale jest doładowywany przez rezystor 1M utrzymując go w stanie przewodzenia.
Gdy wyłączymy odbiornik, Pk1 zostaje odłączony od zasilania, a tym samym przez bierny styk
Pk1 napięcie zostaje doprowadzone na cewkę L2, i cały cykl się powtarza, z tą róznicą że silnik obraca się w przeciwnym kierunku, chowając antenę.
Urządzenie to zostało zrobione i sprawdzone praktycznie.
Ps.Narazie jest zrobione prowizorycznie, ale gdy wykonam to urządzenie na płytce drukowanej
pokażę zdjęcia.
Mieczysław Wymazała
Sterowanie anteny wykonałem, a oto zdjęcia .
Fajne? Ranking DIY