Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Fiat seicento 900 young - Samodzielna wymiana uszczelki. Kilka pytań.

21 Sie 2017 18:09 7965 15
  • Poziom 11  
    Witam.

    Fiat seicento 900 young

    Fiatem przejechałem już ponad 20tys. km bez poważniejszych awarii. Od początku od strony kolektora silnik wypuszczał minimalnie olej. Więc postanowiłem samodzielnie wymienić uszczelkę pod głowicą, przez co mam kilka pytań zanim zacznę robotę.

    Dotychczas odkręcałem głowice w motorze v (dwa łańcuszki rozrządu) więc myślę, że z seicento też sobie poradzę. Utrudnieniem jest to, że chcę to rozkręcić na osiedlowym parkingu, w miarę szybko by nie drażnić ludzi.

    Stąd mam kilka pytań:

    - ze zdjęć które widziałem na internecie wynika, że rozrządu przy odkręcaniu głowicy nie da się przestawić. Czy tak jest?
    - całego płynu z chłodnicy nie trzeba spuszczać?
    - na jakiej zasadzie otwierają się zawory w tym silniku (co popycha te zawory)?
    - czy wystarczy przy wymianie uszczelki blok silnika przeczyścić i przemyć rozpuszczalnikiem czy muszę szlifować papierem ściernym?
    - głowicę jeżeli będzie prosta i bez skaz można montować bez planowania?

    Może jeszcze jakieś inne rady na co zwrócić uwagę?
    Proszę o odpowiedź.
  • Poziom 31  
    Rozrządu przestawić przy zdejmowaniu głowicy się nie da bo tam wałek rozrządu jest w bloku silnika i zawory sterowane poprzez popychacze, klawiaturę przykręconą na głowicy i hydrauliczne popychacze/kasatory luzów w dźwigniach klawiatury. Przy ponownym montażu dobrze by było zachować popychacze i kasatory tak jak były przed demontażem, czyli "z którego miejsca wyjęty to i tam włożony". Następna sprawa to czy na pewno ci cieknie z pod głowicy, czy może to cieknie z pod pokrywy klawiatury, zaworów i nie jest potrzebne zdejmowanie głowicy? Pytam, bo kolektor wydechowy jest przecież przykręcany do głowicy (ssący to jeden odlew razem z głowicą) i UPG jest poniżej tego kolektora, więc raczej cieknący olej by spływał tylko pod kolektorem po bloku silnika a to trudno nawet zauważyć w tym samochodzie, no chyba że na kanale lub podnośniku. Po zdjęciu głowicy to raczej konieczne jest planowanie głowicy, potrzebny klucz dynamometryczny przy ponownym montażu. Oczywiście, można zrobić i bez tego, ale to raczej "druciarstwo" i nie wiadomo na jak długo taka "naprawa" wystarczy. Ja radzę dokładnie sprawdź ten wyciek tego oleju. Te silniki "tak mają" że najczęściej cieknie właśnie z pod pokrywy zaworów a do tego nie potrzeba demontować głowicy. Cieknący olej właśnie ładnie się zbiera w takim "specjalnym" gniazdku na kolektorze wydechowym.
  • Poziom 43  
    To lepiej nie zdejmuj głowicy bo pocenie się tego silnika to norma, a więcej możesz zespuć niż naprawić.
  • Moderator Samochody
    a) nie, to silnik OHV, wałek rozrządu jest w bloku silnika;
    b) jeśli tego nie zrobisz, to Ci się zmiesza z olejem, więc chyba lepiej spuścić płyn niż wymieniać olej;
    c) zawory są popychanie przez dźwignie zaworowe, a te popychaczami przez wałek rozrządu;
    d) zależy od stanu powierzchni, skrobak powinien wystarczyć;
    e) nie będzie prosta...

    Tu masz kilka zdjęć: http://reniferu.blog.onet.pl/2012/08/12/wymiana-uszczelki-pod-glowica/

    Jesteś pewien, że wyciek jest spod głowicy, a nie pokrywy zaworów: http://cento.p2a.pl/viewtopic.php?id=26346
  • Poziom 11  
    wojtek1234321 napisał:
    Rozrządu przestawić przy zdejmowaniu głowicy się nie da bo tam wałek rozrządu jest w bloku silnika i zawory sterowane poprzez popychacze, klawiaturę przykręconą na głowicy i hydrauliczne popychacze/kasatory luzów w dźwigniach klawiatury. Przy ponownym montażu dobrze by było zachować popychacze i kasatory tak jak były przed demontażem, czyli "z którego miejsca wyjęty to i tam włożony". Następna sprawa to czy na pewno ci cieknie z pod głowicy, czy może to cieknie z pod pokrywy klawiatury, zaworów i nie jest potrzebne zdejmowanie głowicy? Po zdjęciu głowicy to konieczne jest planowanie głowicy, klucz dynamometryczny przy ponownym montażu. Oczywiście, można zrobić i bez tego, ale to raczej"druciarstwo i nie wiadomo na jak długo taka "naprawa" wystarczy. Ja radzę dokładnie sprawdź ten wyciek tego oleju. Te silniki "tak mają" że najczęściej cieknie właśnie z pod pokrywy zaworów a do tego nie potrzeba demontować głowicy. Cieknący olej właśnie ładnie się zbiera w takim "specjalnym" gniazdku na kolektorze wydechowym.


    Dziś przeczyściłem silnik wokół głowicy i po przejechaniu około 20km widać bardzo delikatnie wyciekający olej (pocenie się) w okolicach aparatu zapłonowego, pod kolektorem wydechowym również jest troszkę oleju (na bloku silnika) ..

    Uszczelkę i popychacze hydrauliczne wymieniałem jakiś rok temu - popychacze profilaktycznie.. Na 90% cieknie uszczelka pod głowicą. Przejeździłem tak już prawie 30tys. km troszkę strach bo lubię robić trasy 300 - 400 km w jedną stronę...
    Ostatnio jak mi się zagrzało auto na zakopiance to mi włosy dęba stanęły z przerażenia i od razu na myśli miałem silnik i uszczelkę..

    Dodano po 18 [minuty]:

    tzok napisał:
    a) nie, to silnik OHV, wałek rozrządu jest w bloku silnika;
    b) jeśli tego nie zrobisz, to Ci się zmiesza z olejem, więc chyba lepiej spuścić płyn niż wymieniać olej;
    c) zawory są popychanie przez dźwignie zaworowe, a te popychaczami przez wałek rozrządu;
    d) zależy od stanu powierzchni, skrobak powinien wystarczyć;
    e) nie będzie prosta...

    Tu masz kilka zdjęć: http://reniferu.blog.onet.pl/2012/08/12/wymiana-uszczelki-pod-glowica/

    Jesteś pewien, że wyciek jest spod głowicy, a nie pokrywy zaworów: http://cento.p2a.pl/viewtopic.php?id=26346


    Tak z tym że to pocenie, które widać na silniku a na miejscu na którym parkuję nie ma nawet kropli oleju.
    Uszczelkę pod pokrywą wymieniłem i z niej nie cieknie.

    Przez te 28tys. km które przejechałem dolałem z 1l oleju a może troszkę mniej lub więcej.

    Czyli brać się za to czy zostawić i czekać aż będzie kapać?

    Dzięki za dotychczasowe odpowiedzi.
  • Poziom 21  
    Witam.
    Wymieniałem UPG w Seicento, ale 1.1MPI. Na parkingu pod blokiem nie podjąłbym się takiego zabiegu.
    Głowicę należy oddać do planowania - na pewno nie jest prosta. Koszt niewielki, usługa wykonana w 2-3 godziny.
    Bez klucza dynamometrycznego nawet nie próbuj się za to zabierać - szkoda uszczelki i Twojej pracy.
    W 1.1MPI przydatny był kanał do odkręcenia kolektora dolotowego (utrudniony dostęp do śrub) - tu jest z głowicą - będzie prościej.
    Pamiętaj o właściwym ustawieniu rozrządu przed zdjęciem głowicy - dodatkowo możesz zrobić znaczniki farbą.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 31  
    D_Mrozu napisał:
    Pamiętaj o właściwym ustawieniu rozrządu przed zdjęciem głowicy - dodatkowo możesz zrobić znaczniki farbą.
    Pozdrawiam.

    Tu w 900 - setce rozrządu "nie ruszy", wałek rozrządu, jak pisano wyżej, w bloku silnika i nie ma możliwości po demontażu głowicy go przestawić.
  • Poziom 11  
    D_Mrozu napisał:
    Witam.
    Wymieniałem UPG w Seicento, ale 1.1MPI. Na parkingu pod blokiem nie podjąłbym się takiego zabiegu.
    Głowicę należy oddać do planowania - na pewno nie jest prosta. Koszt niewielki, usługa wykonana w 2-3 godziny.
    Bez klucza dynamometrycznego nawet nie próbuj się za to zabierać - szkoda uszczelki i Twojej pracy.
    W 1.1MPI przydatny był kanał do odkręcenia kolektora dolotowego (utrudniony dostęp do śrub) - tu jest z głowicą - będzie prościej.
    Pamiętaj o właściwym ustawieniu rozrządu przed zdjęciem głowicy - dodatkowo możesz zrobić znaczniki farbą.
    Pozdrawiam.


    Z tego co zauważyłem to rozkręcenie głowicy w s900 maksymalnie powinno zająć 1h.
    Największy problem będzie ze spuszczeniem płynu chłodniczego - gorszy dostęp oraz warunki osiedlowe.
    Później planowanie. Auto w max. 3 dni powinno być zrobione. Zostawił bym rozkręcone na parkingu aż głowica była by gotowa.
    Zastanawiam się jeszcze jaką uszczelkę trzeba będzie wstawić, bez mierzenia starej lepiej w ciemno nie zamawiać. W sklepie dostępne są 1,5mm i 1,2mm.

    Klucz już zamówiłem 4.5-30Nm JONNESWAY.
  • Poziom 43  
    kulek855 napisał:
    Z tego co zauważyłem to rozkręcenie głowicy w s900 maksymalnie powinno zająć 1h.


    DUżo wężyków, kolektor wydechowy, płyn chłodniczy.
  • Poziom 11  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    kulek855 napisał:
    Z tego co zauważyłem to rozkręcenie głowicy w s900 maksymalnie powinno zająć 1h.


    DUżo wężyków, kolektor wydechowy, płyn chłodniczy.

    Tak racja. Ale chodziło mi o samo odkręcenie, głowicy, monowtrysk, pokrywy zaworów itp. - 1h.
    Układ chłodzenia wydłuży pracę, masz rację.
    Kolektor wydechowy z tego co widzę na zdjęciu to tylko 3 śruby.

    Elementy z głowicy demontował bym w piwnicy aby nie pomylić miejsc popychaczy i zaworów.

    Jeszcze zapytam, śruby głowicy do wymiany po założeniu nowej uszczelki czy można użyć starych?
    Zawory należy demontować oddając głowicę do planowania?
  • Poziom 31  
    Przy takiej naprawie to zgodnie z zaleceniami powinny być wymienione również śruby mocujące głowicę.

    Dodano po 2 [minuty]:

    kulek855 napisał:
    Największy problem będzie ze spuszczeniem płynu chłodniczego

    To to raczej najprostsza sprawa. Miska która się zmieści pod spód chłodnicy, ściągasz dolny króciec z chłodnicy lub pompy chłodzenia, dwie minuty i płyn spuszczony. Bardziej bym się obawiał odkręcania kolektora, układu wydechowego. Tam temperatura i korozja śrub mogła zrobić swoje i mogą być trudności z ich odkręceniem.
  • Poziom 11  
    wojtek1234321 napisał:
    Przy takiej naprawie to zgodnie z zaleceniami powinny być wymienione również śruby mocujące głowicę.


    Więc śruby również się kupi.
    Wyprzedziłeś moje pytanie. Czytałem jeszcze, że można wymienić uszczelniacze zaworów, niestety nie posiadam do nich klucza.
  • Poziom 31  
    No głowicę będziesz miał "na wierzchu", więc była by dużo łatwiejsza robota.
  • Moderator Samochody
    kulek855 napisał:
    Przez te 28tys. km które przejechałem dolałem z 1l oleju a może troszkę mniej lub więcej.

    Czyli brać się za to czy zostawić i czekać aż będzie kapać?
    Jeśli tylko się "poci", nie "znaczy terenu" i nie bierze oleju to nie dotykać. Ukręcisz szpilkę kolektora wydechowego i dopiero będziesz miał problem.
  • Poziom 11  
    tzok napisał:
    kulek855 napisał:
    Przez te 28tys. km które przejechałem dolałem z 1l oleju a może troszkę mniej lub więcej.

    Czyli brać się za to czy zostawić i czekać aż będzie kapać?
    Jeśli tylko się "poci", nie "znaczy terenu" i nie bierze oleju to nie dotykać. Ukręcisz szpilkę kolektora wydechowego i dopiero będziesz miał problem.


    Ok.
    Czyli będę obserwował. Ewentualnie jutro postaram się zrobić zdjęcia jak wygląda silnik (wyciek).
  • Poziom 11  
    Zamykam. Temat wyczerpany.