Panowie,
Pare dni temu skonczylem przerobke klimatyzatora przenosnego Zibro P122.
Cala jednostke przenioslem na balkon i do otworu wylotowego podlaczylem rure, ktora wprowadzilem przez okno do srodka schladzanego pomieszczenia (dolot chlodnego powierza), a druga dokupiona rure podlaczylem do parownika (wylot goracego powietrza z pomieszczenia do parownika).
Dzieki temu powstal obieg zamkniety - rura dolotowa wprowadza chlodne powietrze do srodka, a rura wylotowa odprowadza do klimatyzatora przez parownik coraz chlodniejsze powietrze ze schladzanego pomieszczenia, dzieki czemu wydajnosc instalacji pozostaje niezmienna, niezaleznie od warunkow pogodowych na balkonie.
Calosc zaizolowalem dodatkowo na zlaczeniach tasma izolacyjna i wszystko byloby dobrze, gdyby nie halas jednostki noca - ok 55 db. Naprzeciwko mnie jest hostel i na razie zaden sasiad sie nie skarzy, wiec zakladam, ze halas ktory dociera bezposrednio do nich to jakies 35-40db.
Co ciekawe, ustawiam zadana temperature chlodzenia na 19 stopni i mimo, ze zgodnie z informacja pogodowa na zewnatrz temperatura osiaga 18-19 stopni, sprezarka nadal potrafi sie wlaczac przez pol nocy ;/. (Czy to moze byc wina czujnika temperatury zlokalizowanego przy parowniku?)
W celu ograniczenia problemu kupilem 3m 32mm maty akustycznej i owinalem nia cala jednostke, jednak halas nadal jest dosc znaczny ;/. Aby wyeliminowac drgania jednostke postawilem na 1m tej samej maty.
Czy ma ktos z Was moze pomysl w jaki sposob wytlumic tego typu urzadzenie? Czy trzeba je rozebrac z obudowy i obic ta pianka akustyczna bezposrednio scianke, do ktorej przylega sprezarka?
Pozdrawiam
Pare dni temu skonczylem przerobke klimatyzatora przenosnego Zibro P122.
Cala jednostke przenioslem na balkon i do otworu wylotowego podlaczylem rure, ktora wprowadzilem przez okno do srodka schladzanego pomieszczenia (dolot chlodnego powierza), a druga dokupiona rure podlaczylem do parownika (wylot goracego powietrza z pomieszczenia do parownika).
Dzieki temu powstal obieg zamkniety - rura dolotowa wprowadza chlodne powietrze do srodka, a rura wylotowa odprowadza do klimatyzatora przez parownik coraz chlodniejsze powietrze ze schladzanego pomieszczenia, dzieki czemu wydajnosc instalacji pozostaje niezmienna, niezaleznie od warunkow pogodowych na balkonie.
Calosc zaizolowalem dodatkowo na zlaczeniach tasma izolacyjna i wszystko byloby dobrze, gdyby nie halas jednostki noca - ok 55 db. Naprzeciwko mnie jest hostel i na razie zaden sasiad sie nie skarzy, wiec zakladam, ze halas ktory dociera bezposrednio do nich to jakies 35-40db.
Co ciekawe, ustawiam zadana temperature chlodzenia na 19 stopni i mimo, ze zgodnie z informacja pogodowa na zewnatrz temperatura osiaga 18-19 stopni, sprezarka nadal potrafi sie wlaczac przez pol nocy ;/. (Czy to moze byc wina czujnika temperatury zlokalizowanego przy parowniku?)
W celu ograniczenia problemu kupilem 3m 32mm maty akustycznej i owinalem nia cala jednostke, jednak halas nadal jest dosc znaczny ;/. Aby wyeliminowac drgania jednostke postawilem na 1m tej samej maty.
Czy ma ktos z Was moze pomysl w jaki sposob wytlumic tego typu urzadzenie? Czy trzeba je rozebrac z obudowy i obic ta pianka akustyczna bezposrednio scianke, do ktorej przylega sprezarka?
Pozdrawiam