Witam!
Mam baterię ogniw, typu 18650 o znamionowym napięciu 3,7V.
Trzy ogniwa tworzą pakiet łączony równolegle, i trzy takie pakiety łączone szeregowo.
Napisałem to w miarę zrozumiale? Czy potrzebny schemat?
Problemem jest ładowanie takiego akumulatora, mam zamiar z wszystkich pakietów (równolegle łączonych) wyprowadzić przewody i podłączyć do trzech niezależnych ładowarek (ładowarki jeszcze nie posiadam).
Jest to dobre rozwiązanie? Ładowarki nie będą wzajemnie się zakłócać?
Może ktoś zaproponuje inne (może lepsze) rozwiązanie?
Oczywiście wiem, że tak otworzonego pakietu nie należy ładować bezpośrednio do zacisków 11V.
Mam baterię ogniw, typu 18650 o znamionowym napięciu 3,7V.
Trzy ogniwa tworzą pakiet łączony równolegle, i trzy takie pakiety łączone szeregowo.
Napisałem to w miarę zrozumiale? Czy potrzebny schemat?
Problemem jest ładowanie takiego akumulatora, mam zamiar z wszystkich pakietów (równolegle łączonych) wyprowadzić przewody i podłączyć do trzech niezależnych ładowarek (ładowarki jeszcze nie posiadam).
Jest to dobre rozwiązanie? Ładowarki nie będą wzajemnie się zakłócać?
Może ktoś zaproponuje inne (może lepsze) rozwiązanie?
Oczywiście wiem, że tak otworzonego pakietu nie należy ładować bezpośrednio do zacisków 11V.