Witam wszystkich
Czeka mnie remont mieszkania w tzw "wielkiej płycie". Chciałbym dostosować instalację elektryczną do " czasów współczesnych". Jestem energetykiem pracujących przy wysokich napięciach, w instalacjach niskonapięciowych nie miałem okazji pracować także zawracam się do was koledzy o poradę
Stan obecny:
Instalacja elektryczna została wymieniona w '94 roku na miedzianą, rozdzielnica 1f posiada 3 wyłączniki nadprądowe ( 16A instalacja siłowa, 10 A instalacja oświetleniowa, 16 A siłowa-łazienka). Skrzynka rozdzielcza została natomiast wymieniona w latach 2000 i dodatkowo został do mieszkania doprowadzony przewód PE (obecnie nie wykorzystany). Moc przyłączeniowa mieszkania to 4 kW, bezpiecznik C20
Co chciałbym zmienić:
1. Na początku chciałbym zwiększyć moc przyłączeniową, prawdopodobnie uda mi sie do max 5,5 kW ( mam lekkie problemy z administracją bo trafiłem na kobietę nie czającą wcale tematu, więc nie wiem na ile spółdzielnia zezwala)
2. Chciałbym dołożyć 2 obwody do kuchni, jeden do zasilenia zmywarki, mikrofalówki, opiekacza (o kuchence elekrycznej przy takiej mocy mogę sobie pomarzyć) a drugi do lodówki.
3. Przyciągnąć przewód PE do łazienki i toalety
Moja koncepcja zmiany:
Chciałbym aby część instalacji została w starym układzie, gdyż kucie w wielkiej płycie do przyjemności nie należy, natomiast do łazienki chciałbym dołożyć przewód PE, oraz do kuchni podciągnąć 2 obwody 3xYDYp ( albo 1 "przyszłościowo" 5xYDYp). Przewody chciałbym rozprowadzić w podłodze. Instalacja wówczas byłby częściowo w układzie TNC i TNS. Chciałbym dorzucić różnicówkę do 3 nowych obwodów ( lub waham się nad 1 różnicówką wspólną do kuchni i 1 wyłącznikiem różniocowo- prądowym z członem nadprądowym do łazienki), ochronnik przepięciowy, wskaźnik napięcia
O co proszę:
Chciałbym aby doświadczeni koledzy zaaopiniowali mój pomysł
Jeżeli to możliwe to prosiłbym o koncepcję w formie schematu żeby ta przeróbka miała ręce i nogi.
Pozdrawiam
Czeka mnie remont mieszkania w tzw "wielkiej płycie". Chciałbym dostosować instalację elektryczną do " czasów współczesnych". Jestem energetykiem pracujących przy wysokich napięciach, w instalacjach niskonapięciowych nie miałem okazji pracować także zawracam się do was koledzy o poradę
Stan obecny:
Instalacja elektryczna została wymieniona w '94 roku na miedzianą, rozdzielnica 1f posiada 3 wyłączniki nadprądowe ( 16A instalacja siłowa, 10 A instalacja oświetleniowa, 16 A siłowa-łazienka). Skrzynka rozdzielcza została natomiast wymieniona w latach 2000 i dodatkowo został do mieszkania doprowadzony przewód PE (obecnie nie wykorzystany). Moc przyłączeniowa mieszkania to 4 kW, bezpiecznik C20
Co chciałbym zmienić:
1. Na początku chciałbym zwiększyć moc przyłączeniową, prawdopodobnie uda mi sie do max 5,5 kW ( mam lekkie problemy z administracją bo trafiłem na kobietę nie czającą wcale tematu, więc nie wiem na ile spółdzielnia zezwala)
2. Chciałbym dołożyć 2 obwody do kuchni, jeden do zasilenia zmywarki, mikrofalówki, opiekacza (o kuchence elekrycznej przy takiej mocy mogę sobie pomarzyć) a drugi do lodówki.
3. Przyciągnąć przewód PE do łazienki i toalety
Moja koncepcja zmiany:
Chciałbym aby część instalacji została w starym układzie, gdyż kucie w wielkiej płycie do przyjemności nie należy, natomiast do łazienki chciałbym dołożyć przewód PE, oraz do kuchni podciągnąć 2 obwody 3xYDYp ( albo 1 "przyszłościowo" 5xYDYp). Przewody chciałbym rozprowadzić w podłodze. Instalacja wówczas byłby częściowo w układzie TNC i TNS. Chciałbym dorzucić różnicówkę do 3 nowych obwodów ( lub waham się nad 1 różnicówką wspólną do kuchni i 1 wyłącznikiem różniocowo- prądowym z członem nadprądowym do łazienki), ochronnik przepięciowy, wskaźnik napięcia
O co proszę:
Chciałbym aby doświadczeni koledzy zaaopiniowali mój pomysł
Pozdrawiam