logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Toksyczność środowiska audio - mit czy fakt?

Thorgus 08 Gru 2018 03:17 1020 9
REKLAMA
  • #1 17612094
    Thorgus
    Poziom 12  
    Posty: 578
    Pomógł: 4
    Ocena: 53
    Dzień dobry

    Niedawno zainteresowałem się sprzętem audio głównie Hi-Fi w temacie stereo (nie kina domowe i głośniki do gier komputerowych)
    Chciałem złożyć swój pierwszy prawdziwy zestaw stereo no i się zaczęło...

    Na forach ludzie doradzają kable głośnikowe za kilka tysięcy, na grupach audio na facebook'u ludzie piszą o wspaniałości brzmienia kabli ethernet a na jak zapytam o brzmienie głośników rozpętuje się gówno-burza i jest problem.

    Dodam do tego rynek sprzętu wtórnego który w Polsce jest wyjątkowo kiepski (tak jak rynek auto - moto)

    Czy zgodzicie się że trudno w Polsce kupić dobry używany sprzęt audio oraz na forach trudno uzyskać pomoc?

    W porównaniu do forów PC oraz systemowych i programistycznych z którymi miałem więcej do czynienia tutaj jest duża przepaść głównie kultury i jakości wiedzy użytkowników.
  • REKLAMA
  • #2 17612110
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21888
    Pomógł: 2032
    Ocena: 5156
    Thorgus napisał:
    Dodam do tego rynek sprzętu wtórnego który w Polsce jest wyjątkowo kiepski (tak jak rynek auto - moto)
    Może to i wynika ze stosunku cena / uzytkowość ? (Samochód ). Może i z tego, ze aparatura prawdziwie audiofilska :!: , a nie ,,Audio - Voodoo" :D , staje sie niszowa i to nie tylko w Polsce? Że kabel za 5 tys. zł. metr ,,gra" tak samo jak kabel za 50 zł za metr nawet dla ucha Paganiniego, ale nie dla sprzedawcy tego badziwia i kupującego ,,nowobogackiego", który chce epatować fakturą za zakup ? Rzeczywiście, jest temat do dyskusji.
  • #3 17612113
    user64
    Poziom 35  
    Posty: 3532
    Pomógł: 220
    Ocena: 695
    http://audiovoodoo.org/
    To tak przy okazji ale warto odwiedzić i poczytać.
    Środowisko, które samo określa się mianem audiofilskim to raczej ludzie, którym słoń na ucho nadepnął, ale lubią się chwalić superhiper kabelkami za naście tysięcy złotych. Dla nich ważniejsze jak coś gra jest to ile to coś kosztuje.
    Zresztą pracuję z takim jednym gościem. Człowiek-masakra. Kupił sobie kabel zasilający wzmacniacz za 12k zł i twierdzi, że teraz nie ma harmonicznych z sieci. Trochę go tylko zdołowałem pytając czy całą instalację na drodze wzmacniacz - elektrownia też wymienił. Rozkminiał to z kolegami na forum przez kilka godzin, po czym stwierdził, że ten kabel jest tak dobry, że on sam prostuje wszystkie harmoniczne 50Hz i dlatego teraz dużo lepiej gra.
  • REKLAMA
  • #4 17612114
    Thorgus
    Poziom 12  
    Posty: 578
    Pomógł: 4
    Ocena: 53
    Odczułem dużą różnicę mogąc posłuchać sprzętu Hi-Fi na targach audio video show jednak na własne potrzeby nie kupię głośnika za 80 000zł czy 40 000zł (takie mi się podobały brzmieniowo a nie wiedziałem o ich cenie) jednak schodząc na ziemię zetknąłem się z problemem kupna używanych głośników i tutaj miałem sytuację na allegro dość ciekawą:
    sprzedawca po zakupie kolumn poinformował mnie iż wysyłka się opóźni jednak nie chciałem zwrotu pieniędzy tylko otrzymałem głośniki z opóźnieniem
    po odbiorze okazało się że kolumny są brudne (upier. jak stół w wiadomej stacji telewizyjnej) to jeszcze piszczą tak że chce się je wyrzucić za okno
    skontaktowałem się ze sprzedawcą jednak okazało się że miałbym odesłać to do Szwecji (koszt 120zł) i nie otrzymam zwrotu pieniędzy za odesłanie.
    Po kontakcie z allegro zaproponował iż wystawi je od 1zł na tydzień i wyślę je do kolejnego kupującego.
    Co najlepsze minęło kilka miesięcy i nie dostał od tamtego kupującego negatywnego komentarza a głośniki ewidentnie miały wady (dodam wystawione z takim samym opisem jak ja je kupiłem)

    Kupno nowego sprzętu Hi-Fi jest bardzo drogie i bez solidnego zaplecza finansowego nie ma co wchodzić do sklepu.
    Używany sprzęt w dobrym stanie od firm które są "poważne" jest często dwa lub więcej razy droższy niż od osób prywatnych.
    Obecnie potrzebuję głośników stereo o impedancji 8Ohm i mocy 50-100W jednak przeglądają od kilku miesięcy różne portale jestem co najmniej zniesmaczony jakością ofert tam prezentowanych

    Sprzęt jest chyba wielokrotnie przekazywany z rąk do rąk a często trafia do handlarzy (dość rzadko trafiam na oferty osób które mają tylko jedne głośniki na sprzedaż)

    Dodam w sprawie kabli:
    -istnieją fascynaci dorabiania kabli zasilających, głośikowych, usb, ethernet, stojaków do kabli i różnego rodzaju bajerów
    Sam w to nie wierzyłem do momentu gdy podsłuchałem rozmowę dwóch osób na audio video show którzy dyskutowali nad kablem zasilającym za 3000zł jak on to wspaniale brzmi i jak to super gra.


    Dla mnie jako elektronika - amatora który ma uważam trochę pojęcie na temat sprzętu jest to taki absurd że aż sam nie dowierzałem.
    Zastanawiało mnie jak osoby wyglądające na 50+ mogą usłyszeć takie różnice skoro słuch w tym wieku jest inny niż osoby młodszej

    Mam wrażenie że jako osoba młodsza nie rozumiem "dojrzałej" kadry która w tym temacie staje się alfą i omegą bo ja przecież nie mogę twierdzić że to co robią to głupota
    Na targach coraz mniej odtwarzaczy CD/SACD a królują DAC'i i streamery sieciowe które swoją wygodą biją na głowę klasyczne odtwarzacze
    Płyty vinylowe także moim zdaniem nie brzmią spektakularnie nawet z najlepszymi gramofonami i na pewno na dłuższą metę nie chciałbym tego słuchać
    ale pisząc coś takiego wsadzam kij w mrowisko bo ktoś powie że jestem za młody i ze się nie znam a prawda jest taką że vinyla kupuje albo hipster albo jakiś stary gość który zawsze chciał mieć taki sprzęt i nie zaakceptował że trochę się od lat 70-80 zmieniło i trochę nowsze wynalazki powstały.

    Dodano po 2 [minuty]:

    user64 napisał:
    http://audiovoodoo.org/
    To tak przy okazji ale warto odwiedzić i poczytać.
    Środowisko, które samo określa się mianem audiofilskim to raczej ludzie, którym słoń na ucho nadepnął, ale lubią się chwalić superhiper kabelkami za naście tysięcy złotych. Dla nich ważniejsze jak coś gra jest to ile to coś kosztuje.
    Zresztą pracuję z takim jednym gościem. Człowiek-masakra. Kupił sobie kabel zasilający wzmacniacz za 12k zł i twierdzi, że teraz nie ma harmonicznych z sieci. Trochę go tylko zdołowałem pytając czy całą instalację na drodze wzmacniacz - elektrownia też wymienił. Rozkminiał to z kolegami na forum przez kilka godzin, po czym stwierdził, że ten kabel jest tak dobry, że on sam prostuje wszystkie harmoniczne 50Hz i dlatego teraz dużo lepiej gra.


    Moim zdaniem trzeba idiocie mówić że jest idiotą bo może tego nie wie.
  • REKLAMA
  • #5 17612125
    user64
    Poziom 35  
    Posty: 3532
    Pomógł: 220
    Ocena: 695
    Thorgus napisał:
    Moim zdaniem trzeba idiocie mówić że jest idiotą bo może tego nie wie.

    Nie, poza tym ten człowiek jest całkowicie niegroźny. A na co wydaje swoje pieniądze to przecież nie moja sprawa.

    Za to
    Thorgus napisał:
    Dodam w sprawie kabli:
    -istnieją fascynaci dorabiania kabli zasilających, głośikowych, usb, ethernet, stojaków do kabli i różnego rodzaju bajerów
    Sam w to nie wierzyłem do momentu gdy podsłuchałem rozmowę dwóch osób na audio video show którzy dyskutowali nad kablem zasilającym za 3000zł jak on to wspaniale brzmi i jak to super gra.


    dałem plusa, dałbym nawet drugiego, za
    Thorgus napisał:
    Płyty vinylowe także moim zdaniem nie brzmią spektakularnie nawet z najlepszymi gramofonami i na pewno na dłuższą metę nie chciałbym tego słuchać

    Ale niestety nie mogę dać dwóch do jednego posta ;)
    Dla mnie również vinyle powinny zostać tam gdzie są, czyli w muzeum lub u "cioci Pelagii na imieninach" czy jakkolwiek ta ciocia miała na imię, bo nie pamiętam.

    Co do zakupu głośników, nie będziesz miał łatwo, bo handlarze opanowali rynek, to fakt. Allegro nie jest dobrym miejscem na zakup imho. Może w twoim mieście funkcjonują komisy, gdzie można posłuchać sobie przed decyzją o zakupie?
  • #6 17612127
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    Posty: 21888
    Pomógł: 2032
    Ocena: 5156
    user64 napisał:
    Dla mnie również vinyle powinny zostać tam gdzie są, czyli w muzeum
    Nie uważam tak - Winyle jak i szpulowce (magnetofony analogowe) maja swoj niezaprzeczalny romantyzm, którego brak w rozwiazaniach cyfrowych. Dla mnie to ten element też jest ważny. :| Z resztą te urządzenia przeżywają swój ,,nowy czas" - wystarczy popatrzeć na ceny.
  • #7 17612130
    user64
    Poziom 35  
    Posty: 3532
    Pomógł: 220
    Ocena: 695
    A to cena jest wyznacznikiem jakości?
    Sam ma 49 lat i doskonale pamiętam czasy świetności tych wynalazków i rozumiem rozrzewnienie wielu nad "starymi dobrymi czasami, nie to co teraz" ale albo rozmawiamy o romantyzmie, albo o współczesności.
    Jeśli chodzi o jakość to sorry, nie to nie jest jakość, rozumiem styl i klimat, ale nie jakość.

    Zresztą podobnie jest z kolumnami Altusa, nie rozumiem ich zawrotnych cen, bo ani to dobre nie było ani jakoś specjalnie dużo mocy nie miało. Owszem robiło bumcyki na imprezach w dawnych latach, ale na tym koniec zalet.
  • REKLAMA
  • #9 17612179
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Posty: 27475
    Pomógł: 1403
    Ocena: 6400
    Sprawa jest dosyć prosta , winyle mają dobrą jakość w stosunku do kasety, ale co do jakośći CD to jest ta sama.
    Słabością cyfrowych przekazów jest sam przetwornik C/A i powiem wam drogi przetwornik = dobry jakościowo.
    Tak samo same odtwarzacze CD z dobrymi przetwornikami są astronomicznie drogie w porównaniu do CD dla motłochu.
    Mam taki przetwornik i jest to odczuwalne niestety lub na szczęście.
  • #10 17614105
    Thorgus
    Poziom 12  
    Posty: 578
    Pomógł: 4
    Ocena: 53
    Nie lepiej kupić po prostu DAC'a i używać serwisu stremingowego a nie bawić się w płyty?
    Miejsce tego typu sprzętu jest muzeum

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja na temat toksyczności środowiska audio koncentruje się na problemach związanych z zakupem sprzętu Hi-Fi w Polsce, zwłaszcza używanych głośników. Uczestnicy forum podnoszą kwestie wysokich cen kabli audio, które niekoniecznie przekładają się na jakość dźwięku, oraz trudności w znalezieniu rzetelnych informacji i wsparcia na forach audio. Wiele osób zauważa, że rynek wtórny jest zdominowany przez handlarzy, co utrudnia zakup dobrego sprzętu. Pojawiają się również opinie na temat winyli i ich jakości w porównaniu do nowoczesnych rozwiązań cyfrowych, takich jak DAC i streaming. Uczestnicy dyskusji podkreślają różnice w kulturze i wiedzy użytkowników w porównaniu do innych forów technologicznych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA