Temat powinien wylądować w koszu, nie z powodu prawnych wątpliwości, ale na poziom pytania. Autor nie zrozumiał mojej aluzji.
Jakaś maszyna, z jakąś elektroniką, uruchamiana guzikiem

Czy można skopiować?
Odpowiedź jest prosta, wszystko można skopiować, albo łatwo, albo trudno i ekonomicznie lepiej kupić te 100szt od producenta

Czasami elektronikę lepiej zrobić od nowa, po co kopiować jak się okaże, że to sterowniki silników np?
Ale żeby odpowiedzieć na pytanie, to nie może być jakaś maszyna, z jakąś elektroniką i przyciskiem uruchamiającym potrzebne rzeczy.
Jakby miała być uruchamiana myślami i uruchamiać to co jest zbędne.
Dodano po 2 [minuty]: jony15 napisał: temat do przeskoczenia.
Po tym co tu pytający napisał?