Witam, jestem kompletnym amatorem w tematach elektryki, a to mój pierwszy post na tym forum więc proszę o wyrozumiałość
Ostatnio w celach hobbystycznych poszukuję alternatywnego źródła zasilania. Chodzi o zasilanie w małym domku nad jeziorem (laptop, głośniki, światło itp.) - z uwagi na hałas i spaliny wolę uniknąć agregatu spalinowego.
Do rzeczy, zainteresowało mnie to urządzenie:
edit: tu chciałem wkleić link, ale mam za mło punktów. wpiszcie proszę na youtubie ten tytuł filmu: " 60W Portable Magnesium Air Fuel Cell For Emergnecy and outdoor use"
kilka tygodni temu widziałem to na alibabie za chyba 300-400 dolarów.
To urządzenie ma według producenta czas żywotności do 30 dni. Naturalnie kupowanie każdorazowo nowego byłoby zdecydowanie za drogie. Nie znalazłem też ciekawych i łatwo dostępnych alternatyw. Dlatego też:
Pytania: -)
1. Czy waszym zdaniem dałoby radę zbudować odpowiednik takiego urządzenia w domu?
2. Jak udało im się uzyskać tak wysoką moc? 60 w wystarczy na kilka żarówek lub lapka
3. ile prądu można uzyskać z np. kilograma mg?
Chodzi o to by samemu móc wymieniać anodę i katodę kiedy się "zużyją" ze słoną wodą też nie będzie problemu i niskim kosztem produkować prąd w niedostępnych miejscach .
Pozdrawiam
Do rzeczy, zainteresowało mnie to urządzenie:
edit: tu chciałem wkleić link, ale mam za mło punktów. wpiszcie proszę na youtubie ten tytuł filmu: " 60W Portable Magnesium Air Fuel Cell For Emergnecy and outdoor use"
kilka tygodni temu widziałem to na alibabie za chyba 300-400 dolarów.
To urządzenie ma według producenta czas żywotności do 30 dni. Naturalnie kupowanie każdorazowo nowego byłoby zdecydowanie za drogie. Nie znalazłem też ciekawych i łatwo dostępnych alternatyw. Dlatego też:
Pytania: -)
1. Czy waszym zdaniem dałoby radę zbudować odpowiednik takiego urządzenia w domu?
2. Jak udało im się uzyskać tak wysoką moc? 60 w wystarczy na kilka żarówek lub lapka
3. ile prądu można uzyskać z np. kilograma mg?
Chodzi o to by samemu móc wymieniać anodę i katodę kiedy się "zużyją" ze słoną wodą też nie będzie problemu i niskim kosztem produkować prąd w niedostępnych miejscach .
Pozdrawiam